Antoni Szymański / KAI / psd
Pozornie wydaje się, że w Polsce rodzina nie jest zagrożona. W badaniach społecznych to właśnie rodzina wymieniana jest jako centralna wartość i niemal wszyscy wypowiadają się o niej pozytywnie. Konstytucja i prawa szczegółowe mówią o ochronie małżeństwa i rodziny. Często słyszymy porównania sytuacji polskich rodzin do rodzin żyjących w Europie zachodniej i krzepiące informacje, że w Polsce nie jest jeszcze tak źle, bo więzi w rodzinach są silne, a rozpady małżeństw rzadsze.
Pozornie wydaje się, że w Polsce rodzina nie jest zagrożona. W badaniach społecznych to właśnie rodzina wymieniana jest jako centralna wartość i niemal wszyscy wypowiadają się o niej pozytywnie. Konstytucja i prawa szczegółowe mówią o ochronie małżeństwa i rodziny. Często słyszymy porównania sytuacji polskich rodzin do rodzin żyjących w Europie zachodniej i krzepiące informacje, że w Polsce nie jest jeszcze tak źle, bo więzi w rodzinach są silne, a rozpady małżeństw rzadsze.
Stanisław Grygiel / "Życie Duchowe"
Jest za wcześnie, żeby oceniać spuściznę duchową pozostawioną nam przez Jana Pawła II. Wszystko, co teraz się mówi, odzwierciedla nade wszystko pierwsze wrażenia i pierwsze myśli oparte na emocjach. Niewątpliwie odsłania się w nich głębokie doświadczenie wiary przeżywanej w łączności ze zmarłym Papieżem. Niemniej emocje utrudniają dotarcie do głębszych pokładów tego, czym on żył i co nam zostawił. Potrzeba będzie pracowitej i długotrwałej refleksji, aby móc sprostać treści jego przesłania.
Jest za wcześnie, żeby oceniać spuściznę duchową pozostawioną nam przez Jana Pawła II. Wszystko, co teraz się mówi, odzwierciedla nade wszystko pierwsze wrażenia i pierwsze myśli oparte na emocjach. Niewątpliwie odsłania się w nich głębokie doświadczenie wiary przeżywanej w łączności ze zmarłym Papieżem. Niemniej emocje utrudniają dotarcie do głębszych pokładów tego, czym on żył i co nam zostawił. Potrzeba będzie pracowitej i długotrwałej refleksji, aby móc sprostać treści jego przesłania.
Mieczysław Łusiak SJ
... gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc we włosiennicy i w popiele.
... gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc we włosiennicy i w popiele.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: «Pokój temu domowi». Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim...
Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: «Pokój temu domowi». Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim...
Logo źródła: Życie Duchowe Katarzyna Sokołowska
Sztuka zatrzymania – tak najkrócej można by opisać dwa tomiki medytacji – Spotkania i Cząstka prawdy – z tekstami Józefa Augustyna SJ. Życie współczesnego człowieka dokonuje się w ciągłym biegu, w nieustannej pogoni za nowym, lepszym, piękniejszym... Trudno jednak żyć bez zatrzymania i właśnie tej niełatwej sztuki uczy w swoich książkach Józef Augustyn SJ.
Sztuka zatrzymania – tak najkrócej można by opisać dwa tomiki medytacji – Spotkania i Cząstka prawdy – z tekstami Józefa Augustyna SJ. Życie współczesnego człowieka dokonuje się w ciągłym biegu, w nieustannej pogoni za nowym, lepszym, piękniejszym... Trudno jednak żyć bez zatrzymania i właśnie tej niełatwej sztuki uczy w swoich książkach Józef Augustyn SJ.
Logo źródła: Posłaniec Urszula Janicka-Krzywda
Santuario di San Michele Arcangelo lub San Michele di Gargano należy do najstarszych sanktuariów Europy. Znajduje się we włoskim miasteczku o nazwie Monte Sant’Angelo, czyli Góra Świętego Anioła. Leży ono na południu Włoch, w Apulii, na półwyspie Gargano, oblanym wodami Adriatyku. Jest to najwyżej położona (850 m npm) i najzimniejsza miejscowość na półwyspie. Z głębokiej doliny wiodą na stromy górski grzbiet porośnięty w większości lasami strome ścieżki i drogi.
Santuario di San Michele Arcangelo lub San Michele di Gargano należy do najstarszych sanktuariów Europy. Znajduje się we włoskim miasteczku o nazwie Monte Sant’Angelo, czyli Góra Świętego Anioła. Leży ono na południu Włoch, w Apulii, na półwyspie Gargano, oblanym wodami Adriatyku. Jest to najwyżej położona (850 m npm) i najzimniejsza miejscowość na półwyspie. Z głębokiej doliny wiodą na stromy górski grzbiet porośnięty w większości lasami strome ścieżki i drogi.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: "Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu".
Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: "Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu".
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy.
Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy.
Mieczysław Łusiak SJ
"Kto przyjmie to dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmie, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki".
"Kto przyjmie to dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmie, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki".
Radio Watykańskie
Prawdziwej demokracji nie buduje się na śmierci. Przypomniał o tym episkopat Boliwii w związku z przypadkami krwawych samosądów, do jakich dochodzi w różnych częściach tego południowoamerykańskiego kraju.
Prawdziwej demokracji nie buduje się na śmierci. Przypomniał o tym episkopat Boliwii w związku z przypadkami krwawych samosądów, do jakich dochodzi w różnych częściach tego południowoamerykańskiego kraju.
Stanisław Biel SJ
Nieraz mówimy o piekle na ziemi. I utożsamiamy to piekło raczej z ubóstwem, cierpieniem, niedolą. Tymczasem piekła na ziemi doświadcza bezimienny bogacz.
Nieraz mówimy o piekle na ziemi. I utożsamiamy to piekło raczej z ubóstwem, cierpieniem, niedolą. Tymczasem piekła na ziemi doświadcza bezimienny bogacz.
Sebastian Duda
Czasy kryzysu sprzyjają ucieczkom w dziedziny niecodziennych dumań. Rzeczy, zdawałoby się, najprostsze stają się obiektem zainteresowania tych części duszy, co bardziej parają się refleksją niż codzienną walką o (prze)życie. Jeśli oczywiście poruszenia czegoś takiego jak „dusza” kogokolwiek dziś jeszcze mogą zajmować.
Czasy kryzysu sprzyjają ucieczkom w dziedziny niecodziennych dumań. Rzeczy, zdawałoby się, najprostsze stają się obiektem zainteresowania tych części duszy, co bardziej parają się refleksją niż codzienną walką o (prze)życie. Jeśli oczywiście poruszenia czegoś takiego jak „dusza” kogokolwiek dziś jeszcze mogą zajmować.
Każdy fragment Ewangelii stwarza nam szansę spotkania z naszym Panem i Zbawicielem – Jezusem Chrystusem. Opisy uzdrowień są w tym względzie wyjątkowo „użyteczne”. Dziś inspiruje nas i poucza przykład niewidomego żebraka. Łukasz mówi o jakimś niewidomym, zaś św. Marek mówi o nim z imienia; brzmi ono Bartymeusz (por. Mk 10, 46).
Każdy fragment Ewangelii stwarza nam szansę spotkania z naszym Panem i Zbawicielem – Jezusem Chrystusem. Opisy uzdrowień są w tym względzie wyjątkowo „użyteczne”. Dziś inspiruje nas i poucza przykład niewidomego żebraka. Łukasz mówi o jakimś niewidomym, zaś św. Marek mówi o nim z imienia; brzmi ono Bartymeusz (por. Mk 10, 46).
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: "Za kogo uważają Mnie tłumy?" Oni odpowiedzieli: "Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał". Zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?"
Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: "Za kogo uważają Mnie tłumy?" Oni odpowiedzieli: "Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał". Zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?"
Logo źródła: Wzrastanie Magdalena Urlich
Czym jest prawdziwe dziewictwo? Czy jest przymiotem tylko dziewcząt? I czy czystość przedmałżeńska nie jest ideałem niemożliwym do zrealizowania?
Czym jest prawdziwe dziewictwo? Czy jest przymiotem tylko dziewcząt? I czy czystość przedmałżeńska nie jest ideałem niemożliwym do zrealizowania?
Mieczysław Łusiak SJ
Herod był zaniepokojony dobrem, które czynił Jezus. Dla niego bowiem nie istniało dobro i zło, ale tylko to co było po jego myśli i to co było wbrew jemu. Niestety, taka definicja dobra jest dość często spotykana.
Herod był zaniepokojony dobrem, które czynił Jezus. Dla niego bowiem nie istniało dobro i zło, ale tylko to co było po jego myśli i to co było wbrew jemu. Niestety, taka definicja dobra jest dość często spotykana.
KAI / apio
Mobilny szałas zbudowany na przyczepie samochodu kolejny raz wyruszy w podróż po Polsce z okazji rozpoczynającego się dzisiaj wieczorem żydowskiego święta Sukkot, które upamiętnia wyjście Żydów z Egiptu. Przez 7 dni w Izraelu i 8 dni na świecie Żydzi spędzają czas w szałasie, modląc się i studiując pisma.
Mobilny szałas zbudowany na przyczepie samochodu kolejny raz wyruszy w podróż po Polsce z okazji rozpoczynającego się dzisiaj wieczorem żydowskiego święta Sukkot, które upamiętnia wyjście Żydów z Egiptu. Przez 7 dni w Izraelu i 8 dni na świecie Żydzi spędzają czas w szałasie, modląc się i studiując pisma.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Łukasz Kaźmierczak / "Przewodnik Katolicki"
Ktoś nazwał kiedyś abp. Celesitno Migliore „najtwardszym zderzakiem Watykanu”. Teraz ten żelazny, konserwatywny dyplomata przybywa do Warszawy jako nowy nuncjusz apostolski w Polsce.
Ktoś nazwał kiedyś abp. Celesitno Migliore „najtwardszym zderzakiem Watykanu”. Teraz ten żelazny, konserwatywny dyplomata przybywa do Warszawy jako nowy nuncjusz apostolski w Polsce.
Mieczysław Łusiak SJ
"Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim".
"Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim".
Mieczysław Łusiak SJ
"Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników."
"Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników."