Od tamtych dni minęło już bez mała dwa tysiące lat. W tym czasie wielu usiłowało opisać tamte zdarzenia, zgodnie z tym, jak je przekazali naoczni świadkowie, których Pan uczynił sługami Słowa.
Od tamtych dni minęło już bez mała dwa tysiące lat. W tym czasie wielu usiłowało opisać tamte zdarzenia, zgodnie z tym, jak je przekazali naoczni świadkowie, których Pan uczynił sługami Słowa.
aniolydobroci.pl/dm
Siostry Benedyktynki Misjonarki z Puław od ponad 75 lat wpierają swoich niepełnosprawnych podopiecznych. Obecnie zbierają fundusze na ukończenie budowy placu zabaw dla swoich wychowanków. Z pomocą przyszedł pan Grzegorz, który w ramach pomocy zakonnicom zamierza przepłynąć kajakiem malowniczy Bug.
Siostry Benedyktynki Misjonarki z Puław od ponad 75 lat wpierają swoich niepełnosprawnych podopiecznych. Obecnie zbierają fundusze na ukończenie budowy placu zabaw dla swoich wychowanków. Z pomocą przyszedł pan Grzegorz, który w ramach pomocy zakonnicom zamierza przepłynąć kajakiem malowniczy Bug.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie da się od razu zrozumieć całego nauczania Jezusa. Jego mowa jest trudna. Tego Jezus nie neguje. Chodzi o to, abyśmy wierzyli, to znaczy byli otwarci na rzeczy, które są dla nas absolutnie nowe i nie mieszczą się nam w głowie.
Nie da się od razu zrozumieć całego nauczania Jezusa. Jego mowa jest trudna. Tego Jezus nie neguje. Chodzi o to, abyśmy wierzyli, to znaczy byli otwarci na rzeczy, które są dla nas absolutnie nowe i nie mieszczą się nam w głowie.
O słowie trudno jest pisać, bo nam, ludziom Zachodu, słowo wydaje się rzeczywistością tak banalną i oczywistą, że nawet się nad nią nie zatrzymujemy. Jest to dla nas również rzeczywistość nieuchwytna, abstrakcyjna, a więc trudna do poddania refleksji.
O słowie trudno jest pisać, bo nam, ludziom Zachodu, słowo wydaje się rzeczywistością tak banalną i oczywistą, że nawet się nad nią nie zatrzymujemy. Jest to dla nas również rzeczywistość nieuchwytna, abstrakcyjna, a więc trudna do poddania refleksji.
No cóż, trzeba to przyznać: przyzwyczajeni do języka korzyści, którym mówi do nas świat, nie zaglądamy do Biblii. Dlaczego? Bo jej czytanie na pierwszy rzut oka wydaje się być przedsięwzięciem, w którym trzeba więcej dać, niż się dostaje.
No cóż, trzeba to przyznać: przyzwyczajeni do języka korzyści, którym mówi do nas świat, nie zaglądamy do Biblii. Dlaczego? Bo jej czytanie na pierwszy rzut oka wydaje się być przedsięwzięciem, w którym trzeba więcej dać, niż się dostaje.
ks. Alfred Wierzbicki
"Uważam, że powinny być strefy wyjęte spod jakichkolwiek manifestacji politycznych i tak jak mnie wkurza uprawianie polityki w kościele z ambony, tak też jeśli ktoś nawet wkurzony tym uprawianiem polityki dokonuje wtargnięcia do kościoła, to po prostu narusza strefę, która powinna być nienaruszalna" - twierdzi ks. Alfred Wierzbicki..
"Uważam, że powinny być strefy wyjęte spod jakichkolwiek manifestacji politycznych i tak jak mnie wkurza uprawianie polityki w kościele z ambony, tak też jeśli ktoś nawet wkurzony tym uprawianiem polityki dokonuje wtargnięcia do kościoła, to po prostu narusza strefę, która powinna być nienaruszalna" - twierdzi ks. Alfred Wierzbicki..
Właśnie dlatego, że Franciszek ma świeże spojrzenie na Biblię, że patrzy z innej perspektywy, może pomóc nam odkryć ją na nowo. To spojrzenie wprowadza nową jakość.
Właśnie dlatego, że Franciszek ma świeże spojrzenie na Biblię, że patrzy z innej perspektywy, może pomóc nam odkryć ją na nowo. To spojrzenie wprowadza nową jakość.
A jak nie wychodzi, to rozczarowuje. To niedobrze,  bo rozczarowanie sobą jest jednym z najlepszych zabójców motywacji. Gdy chcesz, planujesz, próbujesz i się nie udaje, łatwo jest się zniechęcić i poddać. I nie ma w tym nic dziwnego.
A jak nie wychodzi, to rozczarowuje. To niedobrze,  bo rozczarowanie sobą jest jednym z najlepszych zabójców motywacji. Gdy chcesz, planujesz, próbujesz i się nie udaje, łatwo jest się zniechęcić i poddać. I nie ma w tym nic dziwnego.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Często zapominamy, gdzie jest Jezus. Wydaje się nam, że jest tylko w Niebie.
Często zapominamy, gdzie jest Jezus. Wydaje się nam, że jest tylko w Niebie.
"Życie Duchowe"
Zbyt łatwo przychodzi nam stwierdzenie, że co niedzielę uczestniczymy w Ofierze Eucharystycznej. Wypowiadamy te słowa, nie zastanawiając się nad ich sensem. Oswoiliśmy się z takim nazewnictwem. Msza, ofiara, liturgia, nabożeństwo – nie wgłębiamy się.
Zbyt łatwo przychodzi nam stwierdzenie, że co niedzielę uczestniczymy w Ofierze Eucharystycznej. Wypowiadamy te słowa, nie zastanawiając się nad ich sensem. Oswoiliśmy się z takim nazewnictwem. Msza, ofiara, liturgia, nabożeństwo – nie wgłębiamy się.
Nawet nie o to chodzi, że nie chcesz. Że ci trudno, że nie lubisz. Że nie masz sposobu. Chcesz. Próbujesz. A potem nagle już północ, albo kolejny tydzień…
Nawet nie o to chodzi, że nie chcesz. Że ci trudno, że nie lubisz. Że nie masz sposobu. Chcesz. Próbujesz. A potem nagle już północ, albo kolejny tydzień…
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
My jednak niestety dość łatwo godzimy się, aby Bóg był naszym ojcem-opiekunem, ale nie ojcem-nauczycielem.
My jednak niestety dość łatwo godzimy się, aby Bóg był naszym ojcem-opiekunem, ale nie ojcem-nauczycielem.
Danuta Piekarz
Czy człowiek może być zagniewany na własne życie, czy może żałować, że się urodził? Oto dwaj biblijni bohaterowie, którzy przeżywali właśnie takie emocje.
Czy człowiek może być zagniewany na własne życie, czy może żałować, że się urodził? Oto dwaj biblijni bohaterowie, którzy przeżywali właśnie takie emocje.
YouTube/dm
– Podnieś oczy ku górze z nadzieją ku Bogu. On jest dobry. Jego wolą jest, aby każdy z nas miał życie wieczne – mówił jezuita o. Remigiusz Recław ze wspólnoty Mocnych w Duchu.
– Podnieś oczy ku górze z nadzieją ku Bogu. On jest dobry. Jego wolą jest, aby każdy z nas miał życie wieczne – mówił jezuita o. Remigiusz Recław ze wspólnoty Mocnych w Duchu.
Jeśli tak masz, nie ma się czym przejmować – problem z rozumieniem Pisma Świętego ma naprawdę dużo ludzi. Język biblijny bywa trudny, archaiczny, niezrozumiały i czasem nawet… śmieszny. 
Jeśli tak masz, nie ma się czym przejmować – problem z rozumieniem Pisma Świętego ma naprawdę dużo ludzi. Język biblijny bywa trudny, archaiczny, niezrozumiały i czasem nawet… śmieszny. 
Logo źródła: Życie Duchowe Joanna Nowińska SM
"Badania tekstu biblijnego pokazują, iż Bóg wobec traumatycznych doświadczeń człowieka stosuje metodę zmiany perspektywy. Przenosi go w inną przestrzeń, pozwalając zobaczyć daną krzywdzącą rzeczywistość z innej strony" - pisze Joanna Nowińska SM.
"Badania tekstu biblijnego pokazują, iż Bóg wobec traumatycznych doświadczeń człowieka stosuje metodę zmiany perspektywy. Przenosi go w inną przestrzeń, pozwalając zobaczyć daną krzywdzącą rzeczywistość z innej strony" - pisze Joanna Nowińska SM.
„Naprawdę cennych i ważnych rzeczy Bóg nie objawi ludziom, którzy nie mają dla Niego czasu. Nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że byłoby to jak rzucanie pereł przed wieprze” – pisze charyzmatyk.
„Naprawdę cennych i ważnych rzeczy Bóg nie objawi ludziom, którzy nie mają dla Niego czasu. Nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że byłoby to jak rzucanie pereł przed wieprze” – pisze charyzmatyk.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Czy Bóg jest moim Ojcem? Czy przyznaję się do Boga?
Czy Bóg jest moim Ojcem? Czy przyznaję się do Boga?
21 kwietnia Kościół obchodzi wspomnienie św. Anzelma z Canterbury (1033 – 1109)
21 kwietnia Kościół obchodzi wspomnienie św. Anzelma z Canterbury (1033 – 1109)
KAI/dm
We wszystkich wymiarach nowoczesność zwrócona jest przeciwko chrześcijaństwu jako cywilizacji, ale nie przeciwko chrześcijaństwu jako takiemu. Sprzeciwia się władzy religii, a nie jej samej – uważa filozof prof. Chantal Delsol, członkini Akademii Francuskiej. Twierdzi ona, że stoimy obecnie przed koniecznością namysłu nad upadającą cywilizacją chrześcijańską.
We wszystkich wymiarach nowoczesność zwrócona jest przeciwko chrześcijaństwu jako cywilizacji, ale nie przeciwko chrześcijaństwu jako takiemu. Sprzeciwia się władzy religii, a nie jej samej – uważa filozof prof. Chantal Delsol, członkini Akademii Francuskiej. Twierdzi ona, że stoimy obecnie przed koniecznością namysłu nad upadającą cywilizacją chrześcijańską.