Własny "skarbiec z bogactwami" bez Boga. To zawsze kończy się poczuciem pustki i smutkiem
Jezus nie patrzy z wyrzutem. On nas rozumie i wskazuje na właściwą perspektywę. Przenika swoim spojrzeniem nasze wnętrza. Potwierdza, że nikt nie zbawia się sam. To Bóg jest naszym zbawcą! On wszystko może. Spojrzenie i słowa Jezusa przywracają właściwą hierarchię duchową.
Słowo na dziś (Mt 19,23-30)
Z Ewangelii wg św. Mateusza: Jezus zaś powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego, Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego». Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: «Któż więc może się zbawić?» Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe».
Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.
Komentarz do Ewangelii (Wtorek, 18 sierpnia 2026 roku)
Obraz: Bogaty młodzieniec odszedł w smutku. Nie był w stanie nabrać dystansu do własnych przywiązań. Jezus na przykładzie pełnego pragnień młodzieńca poucza swoich uczniów o tym, co w życiu jest najważniejsze. Posłucham tego pouczenia. Zwrócę uwagę na swoje skojarzenia i rodzące się pragnienia.
Myśl: Zadziwiające są te stany emocjonalne uczniów. "Przerażenie", które wypływa z przekonania, że zbawienie jest zbyt wymagające i trudne do osiągnięcia, a oni, mimo dobrych chęci są w sytuacji niemożności do osiągnięcia go. Jest w tym pamięć o swoich grzechach i słabościach. Jest tu świadomość, że mamy za mało siły, przekonania, ufności, aby wydać ten upragniony owoc. Jest w tym także dramat tworzenia sobie alternatywnego świata, poszukiwanie swojego skarbca z bogactwami, z dala od Boga, którego efektem jest poczucie pustki i smutek.
Emocja: Spojrzenie Jezusa i słowo. Jezus nie patrzy z wyrzutem. On nas rozumie i wskazuje na właściwą perspektywę. Przenika swoim spojrzeniem nasze wnętrza. Potwierdza, że nikt nie zbawia się sam. To Bóg jest naszym zbawcą! On wszystko może. Spojrzenie i słowa Jezusa przywracają właściwą hierarchię duchową.
Wezwanie: Poproszę o łaskę wolności i przyjęcia zbawienia od Boga. Podziękuję za Jego Słowo, które uspokaja i dodaje otuchy.
Oczyma wyobraźni zobaczę, jak Jezus patrzy na mnie nie z wyrzutem i oskarżeniem, ale z miłością i łagodnością.


Skomentuj artykuł