Zbawienie nie przychodzi, bo nie przyzywamy Zbawiciela, nie pragniemy Jego powrotu

Zbawienie nie przychodzi, bo nie przyzywamy Zbawiciela, nie pragniemy Jego powrotu
Fot. Meiying Ng / unsplash.com

Zbawienie nie przychodzi, bo nie przyzywamy Zbawiciela, nie pragniemy Jego powrotu. Człowiek nie wytworzy królestwa Bożego. Ono jest darem. Oczekuje nań ten, kto pragnie. Żarliwa modlitwa pozwala Bogu przyjść, a nas uzdalnia do przyjęcia Go.

Słowo na dziś (Łk 18,1-8) 

Z Ewangelii wg św. Łukasza: Powiedział im też przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać: «W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: "Obroń mnie przed moim przeciwnikiem!" Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: "Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie"».  
I Pan dodał: «Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»

Komentarz do Ewangelii (sobota, 18.11.2023)

Obraz: Przypowieść o sędzim i wdowie kończy łukaszowy opis tzw. ‘małej apokalipsy’. Posłucham słów Pana. Przyjrzę się swoim skojarzeniom i odczuciom. Opowiedziana przez Jezusa przypowieść mówi też wiele o nieustannej modlitwie. Do czego mnie zachęca?

Myśl: Św. Łukasz opowiada o potrzebie modlitwy, o wysłuchaniu nalegania, jak też o potrzebie wiary. Ona jest konieczna w natarczywym proszeniu o ‘przyjście Pana’. To podtrzymuje pragnienie spotkania z Nim i wybawia od pokusy rezygnacji z czekania. Zbawienie nie przychodzi, bo nie przyzywamy Zbawiciela, nie pragniemy Jego powrotu. Człowiek nie wytworzy królestwa Bożego. Ono jest darem. Oczekuje nań ten, kto pragnie. Żarliwa modlitwa pozwala Bogu przyjść, a nas uzdalnia do przyjęcia Go. Modlitwa nie musi być wysłuchana w tej intencji, którą mamy na myśli. Najważniejszym darem czasu modlitwy jest nawiązanie kontaktu z Bogiem. Modlitwa daje nam zawsze więcej niż świadomie oczekujemy.

DEON.PL POLECA

Emocja: Wołać dniem i nocą. ‘Przyjście Pana’ jest owocem modlitwy. Ci, którzy to rozumieją wołają o Jego obecność, modlą się nieustannie, nie ‘złoszczą się’, że muszą czekać, nie grymaszą, że nie otrzymali jeszcze tego, co chcą. Odczucie powrotu Pana jest celem modlitwy.

Wezwanie: Poproszę o łaskę nieustannej modlitwy z wiarą wdowy. Podziękuję za błogosławiony dar czasu spędzanego z Panem na modlitwie. Módlmy się w dzień poświęcony Maryi, specjalnym aktem strzelistym: „O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie”.

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Dariusz Raś

Tytułowe trzy kolory to próba objaśnienia wydarzeń Triduum Sacrum w sposób zostawiający miejsce na osobistą refleksję i przemyślenia, które podobnie jak barwy mogą przybierać różne odcienie. Bo choć barwa jest zjawiskiem fizycznym – wrażeniem wzrokowym...

Skomentuj artykuł

Zbawienie nie przychodzi, bo nie przyzywamy Zbawiciela, nie pragniemy Jego powrotu
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.