Pierwszy tydzień jest najtrudniejszy, prowadzi grzesznika do uświadomienia sobie nie tylko własnej grzeszności, ale także zła zalewającego świat i historię, w pewien sposób przytłaczającego nas.
Pierwszy tydzień jest najtrudniejszy, prowadzi grzesznika do uświadomienia sobie nie tylko własnej grzeszności, ale także zła zalewającego świat i historię, w pewien sposób przytłaczającego nas.
Człowiek nie jest w stanie odciąć się całkowicie od korzeni, z których wyrasta. Nie da się przekreślić wielowiekowej tradycji i ustawą lub rozporządzeniem wprowadzić nową tradycję, bardziej przystającą do naszych czasów.
Człowiek nie jest w stanie odciąć się całkowicie od korzeni, z których wyrasta. Nie da się przekreślić wielowiekowej tradycji i ustawą lub rozporządzeniem wprowadzić nową tradycję, bardziej przystającą do naszych czasów.
Wzruszającym wspomnieniem o. Stanisława Musiała SJ i świadectwem z warszawskiej synagogi rozpoczyna o. Wojciech Żmudziński SJ krótką refleksję biblijną na temat Narodu Wybranego.
Wzruszającym wspomnieniem o. Stanisława Musiała SJ i świadectwem z warszawskiej synagogi rozpoczyna o. Wojciech Żmudziński SJ krótką refleksję biblijną na temat Narodu Wybranego.
Czekam niecierpliwie na dzień, w którym będziemy obchodzili wspomnienie Świętej Rodziny Ulmów, a jeszcze bardziej czekam na obchody Wspomnienia Świętej Rodziny Normalnych Chrześcijan, bez cudów i objawień, bez fajerwerków i przesadnej pobożności.
Czekam niecierpliwie na dzień, w którym będziemy obchodzili wspomnienie Świętej Rodziny Ulmów, a jeszcze bardziej czekam na obchody Wspomnienia Świętej Rodziny Normalnych Chrześcijan, bez cudów i objawień, bez fajerwerków i przesadnej pobożności.
Na co naraziłby się dzisiaj ktoś, kto chciałby zburzyć sanktuarium i pozmieniać tradycje? Czy zginąłby ukamienowany jak Szczepan - zwolennik radykalnych zmian i zburzenia świątyni? Bo takie stawiali Szczepanowi zarzuty pobożni zwolennicy jedynej prawdziwej religii.
Na co naraziłby się dzisiaj ktoś, kto chciałby zburzyć sanktuarium i pozmieniać tradycje? Czy zginąłby ukamienowany jak Szczepan - zwolennik radykalnych zmian i zburzenia świątyni? Bo takie stawiali Szczepanowi zarzuty pobożni zwolennicy jedynej prawdziwej religii.
Gdy świętujemy Jego Narodzenie, mamy nadzieję, że gdy podrośnie i nauczy się czynić cuda, przyjdzie nam z pomocą. Prawda jest taka, że nigdy nie nauczy się przemieniać kamienia w chleb ani zstępować z krzyża.
Gdy świętujemy Jego Narodzenie, mamy nadzieję, że gdy podrośnie i nauczy się czynić cuda, przyjdzie nam z pomocą. Prawda jest taka, że nigdy nie nauczy się przemieniać kamienia w chleb ani zstępować z krzyża.
W tym roku nie możesz podzielić się opłatkiem z wszystkimi, z którymi byś chciał? Mamy na to sposób.
W tym roku nie możesz podzielić się opłatkiem z wszystkimi, z którymi byś chciał? Mamy na to sposób.
jezuici.pl
Zanim jeszcze pewien amerykański dziennik ujawnił historię sprzedaży niewolników przez jezuitów z Uniwersytetu Georgetown (Waszyngton, D.C.), ten smutny rozdział historii jezuitów był prawie zapomniany. Ujawnienie tego obudziło sumienia. Otworzyło przestrzeń na zmierzenie się z tym, na doświadczenie pojednania, które wciąż jest aktualne.
Zanim jeszcze pewien amerykański dziennik ujawnił historię sprzedaży niewolników przez jezuitów z Uniwersytetu Georgetown (Waszyngton, D.C.), ten smutny rozdział historii jezuitów był prawie zapomniany. Ujawnienie tego obudziło sumienia. Otworzyło przestrzeń na zmierzenie się z tym, na doświadczenie pojednania, które wciąż jest aktualne.
Stworzyłeś sobie swój świat, pozyskujesz zwolenników i budujesz mury, by go chronić. To jedyny słuszny świat. To nic, że ktoś nazywa cię wariatem, fanatykiem czy złoczyńcą. To jego problem.
Stworzyłeś sobie swój świat, pozyskujesz zwolenników i budujesz mury, by go chronić. To jedyny słuszny świat. To nic, że ktoś nazywa cię wariatem, fanatykiem czy złoczyńcą. To jego problem.
Podziały między ludźmi pogłębiają się. Gdyby przyjrzeć się temu, jakie niedorzeczności ludzie wypisują na forach internetowych oraz spokojnie wysłuchać słów nakręconego i złoszczącego się rozmówcy, może okazać się, że to żadne podziały, tylko problemy emocjonalne.
Podziały między ludźmi pogłębiają się. Gdyby przyjrzeć się temu, jakie niedorzeczności ludzie wypisują na forach internetowych oraz spokojnie wysłuchać słów nakręconego i złoszczącego się rozmówcy, może okazać się, że to żadne podziały, tylko problemy emocjonalne.
Gdy patrzę wstecz, cofając się do kwietnia roku 2005, i wspominam wielkie narodowe poruszenie, te milczące tłumy na ulicach i te łzy wylane po wiadomości o śmierci Jana Pawła II, myślę sobie: to był pierwszy cios, jaki od losu otrzymał Kościół w Polsce.
Gdy patrzę wstecz, cofając się do kwietnia roku 2005, i wspominam wielkie narodowe poruszenie, te milczące tłumy na ulicach i te łzy wylane po wiadomości o śmierci Jana Pawła II, myślę sobie: to był pierwszy cios, jaki od losu otrzymał Kościół w Polsce.
Jezuici / youtube.com
Dopiero wtedy ludzie będą biegli do Kościoła, bo dziś brakuje nam ognia, który rozkochuje ludzi w Bogu i między sobą. Tego dzisiaj chce Duch Święty.
Dopiero wtedy ludzie będą biegli do Kościoła, bo dziś brakuje nam ognia, który rozkochuje ludzi w Bogu i między sobą. Tego dzisiaj chce Duch Święty.
„Wrócenie po pandemii do tych samych modeli duszpasterskich, jakie stosowaliśmy do tej pory, byłoby samobójstwem" - mówi przyszły kardynał.
„Wrócenie po pandemii do tych samych modeli duszpasterskich, jakie stosowaliśmy do tej pory, byłoby samobójstwem" - mówi przyszły kardynał.
"Zamiast reagować na skrót «LGBT» jak byk na czerwoną płachtę, zastanówmy się wspólnie jak chronić te osoby przed nienawiścią i jak zapewnić im prawa, które pozwolą im żyć w świecie, w którym powinno być miejsce dla każdego" - pisze jezuita.
"Zamiast reagować na skrót «LGBT» jak byk na czerwoną płachtę, zastanówmy się wspólnie jak chronić te osoby przed nienawiścią i jak zapewnić im prawa, które pozwolą im żyć w świecie, w którym powinno być miejsce dla każdego" - pisze jezuita.
Co jakiś czas potrzebny nam ktoś, kto pokaże świat inaczej, niż go widzimy. Królewska Akademia Szwedzka ogłaszając tegoroczną laureatkę literackiej Nagrody Nobla wskazała na „niepodrabialny poetycki głos”, który wydobywa z życia piękno, również niełatwe piękno, które w naszym zabieganym świecie często przegapiamy, choć jest tak bardzo uniwersalne. Nagroda trafiła do Luise Glück, niemalże nieznanej w Polsce.
Co jakiś czas potrzebny nam ktoś, kto pokaże świat inaczej, niż go widzimy. Królewska Akademia Szwedzka ogłaszając tegoroczną laureatkę literackiej Nagrody Nobla wskazała na „niepodrabialny poetycki głos”, który wydobywa z życia piękno, również niełatwe piękno, które w naszym zabieganym świecie często przegapiamy, choć jest tak bardzo uniwersalne. Nagroda trafiła do Luise Glück, niemalże nieznanej w Polsce.
Czytając encyklikę „Fratelli tutti” dostałem potężnego kopa. Poczułem, że zostałem uderzony w twarz. Tak, dostałem w twarz od papieża, aby odzyskać przytomność i wiarę w to, co robię, w to czego tak naprawdę pragnę.
Czytając encyklikę „Fratelli tutti” dostałem potężnego kopa. Poczułem, że zostałem uderzony w twarz. Tak, dostałem w twarz od papieża, aby odzyskać przytomność i wiarę w to, co robię, w to czego tak naprawdę pragnę.
Czy któryś z proboszczów pomyślał kiedyś o zaproszeniu ludzi niewierzących na parafialne spotkanie, by porozmawiać o wspólnych problemach? Zdarza się, ale stanowczo za rzadko. Czy rzeczywiście nie przyszliby, jak twierdzi mój znajomy proboszcz, który nigdy ich nie zapraszał. Bo Jezus z pewnością miałby im coś do powiedzenia.
Czy któryś z proboszczów pomyślał kiedyś o zaproszeniu ludzi niewierzących na parafialne spotkanie, by porozmawiać o wspólnych problemach? Zdarza się, ale stanowczo za rzadko. Czy rzeczywiście nie przyszliby, jak twierdzi mój znajomy proboszcz, który nigdy ich nie zapraszał. Bo Jezus z pewnością miałby im coś do powiedzenia.
"Trudno mieć za złe księgarzom, że rzadko wystawiają na półki takie rarytasy, gdy pośród chrześcijan panuje praktycznie analfabetyzm religijny" - pisze jezuita.
"Trudno mieć za złe księgarzom, że rzadko wystawiają na półki takie rarytasy, gdy pośród chrześcijan panuje praktycznie analfabetyzm religijny" - pisze jezuita.
Świat stał się czarno-biały. Jeśli nie jesteś patriotą, to musisz być zdrajcą. Jeśli nie jesteś ofiarą, to jesteś z pewnością oprawcą. Najgorzej jednak nie opowiadać się po żadnej ze stron, bo taka frywolność świadczy o bylejakości i obojętności.
Świat stał się czarno-biały. Jeśli nie jesteś patriotą, to musisz być zdrajcą. Jeśli nie jesteś ofiarą, to jesteś z pewnością oprawcą. Najgorzej jednak nie opowiadać się po żadnej ze stron, bo taka frywolność świadczy o bylejakości i obojętności.
Nie można tolerować zgorszenia, jakie dokonuje się poprzez księży udzielających Komunii na rękę! Trzeba powstrzymać te gorszące praktyki! Naszym obowiązkiem jest stanąć w obronie Boga! Słysząc takie hasła, zadałem sobie pytanie, jakiego Boga głosimy ludziom w naszych kościołach? Jak należałoby nazwać emocje katolików, którzy twierdzą, że są zgorszeni? Czy to co nazywają zgorszeniem jest nim rzeczywiście?
Nie można tolerować zgorszenia, jakie dokonuje się poprzez księży udzielających Komunii na rękę! Trzeba powstrzymać te gorszące praktyki! Naszym obowiązkiem jest stanąć w obronie Boga! Słysząc takie hasła, zadałem sobie pytanie, jakiego Boga głosimy ludziom w naszych kościołach? Jak należałoby nazwać emocje katolików, którzy twierdzą, że są zgorszeni? Czy to co nazywają zgorszeniem jest nim rzeczywiście?
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}