Książka jest całościową i wyczerpującą analizą emigracyjnej publicystyki antynazistowskiej Dietricha von Hildebranda na łamach wiedeńskiego czasopisma "Der christliche Ständestaat" z uwzględnieniem jej teologiczno-filozoficznych źródeł - katolicyzmu i fenomenologii realistycznej.
Ujawnianie dokumentów dotyczących działalności służb bezpieczeństwa wobec Kościoła katolickiego oraz innych związków wyznaniowych wpisuje się w nurt badań nad istotą komunizmu.
Nasza wiara jest zaufaniem Bogu. Musimy się przekonać, że Bóg, któremu ufamy, jest cudowny, jest Bogiem nieskończonej miłości, miłosierdzia i przebaczenia. Takiego Boga odnajdujemy w Świętej Księdze Izraela. Jego łaskawość została w pełni objawiona w Synu i poprzez Syna. Bóg staje się Bogiem widzialnym, jeśli przyjmiemy, że Jezus Chrystus jest Jego ikoną, jeśli damy dojść do głosu Jezusowi.
Zmagania z wewnętrznym aniołem to fascynująca, poruszająca i bardzo osobista opowieść o jej pionierskiej pracy z osobami dotkniętymi chorobą psychiczną. Wbrew niektórym koncepcjom klinicznym, doktor Kehoe w kontakcie z podopiecznymi nie unika rozmów na temat życia duchowego.
Autor przeprowadza wnikliwą analizę blisko 1500-letniej historii kontaktów muzułmańsko-chrześcijańskich. Pokazuje, w jaki sposób takie wydarzenia, jak wyprawy krzyżowe i hiszpańska rekonkwista, odcisnęły trwałe piętno na zachodnim nastawieniu do świata islamu i odwrotnie, jednym słowem , jak opacznie te dwa światy rozumiały nawzajem swoje idee, tradycje i zwyczaje.
Jaki jest cel śmierci? Czy nasze istnienie kończy się wraz ze śmiercią? A jeśli nie, to co dzieje się po niej? Czy ponownie przyobleczemy się w ciała, podobne lub bardzo różne od tych, które mamy obecnie? Czy istnieje sąd ostateczny? A jak mamy przygotować się do tego, że sami będziemy umierać?
Pokusa uderza w słabe ogniwa ludzkiej natury. Jawi się jako coś nieuchronnego, z czym trzeba się zmierzyć, a ucieczka przed nią zazwyczaj jest bezcelowa. W przypadku kapłana, który jest szczególnie świadomy przekraczanych granic, trafi ona na podatny grunt w sytuacji, gdy zaniedbany zostanie etos kapłański.
Joanna Petry-Mroczkowska
Sporo lat temu, bo mniej więcej czterdzieści, ks. Józef Tischner w krakowskim kościele pod wezwaniem św. Marka prowadził msze św. dla przedszkolaków. I było to wielkie novum. Nikt wcześniej o tym jakoś nie pomyślał.
Książka uczy nas, jak nie traktować Pisma św. jako czegoś apriorycznego, oczekiwanego, życzeniowego, lecz jak mówić na jego podstawie o często niezrozumiałej stronie Boga. Autor poważnie traktuje wyniki nauk biblijnych i pyta o ich konsekwencje dla teologii systematycznej, wskazując, że judeochrześcijańska mowa o zbawieniu nie może zrezygnować z mówienia o Bogu "zagniewanym".
Ponieważ filozofia techniki narodziła się stosunkowo niedawno, a obszary wiedzy wchodzące w jej zakres wzajemnie się przenikają, początkowo trudno zorientować się w tej dziedzinie. Z jednej strony zagadnienie "technika i człowiek" doczekało się wielu komentarzy.
Niniejsza książka stanowi wprowadzenie do studiów nad mistycyzmem w religiach świata. Powinna ona trafić zarówno do zwykłego czytelnika, jak i do studentów. Dostarczamy w niej teorii mistycyzmu oraz szkicujemy jego ogólne kontury w hinduizmie, buddyzmie, religiach Chin i Japonii, judaizmie, chrześcijaństwie, islamie, a także w tradycyjnych kulturach religijnych ludów nieposługujących się pismem w Ameryce Północnej i Południowej, Australii i Afryce. Sugerujemy także, w jaki sposób czytelnicy mogliby się zastanawiać nad tym, co może wnieść mistycyzm do ich własnego życia.
Wzmianki o stule pochodzą z czasów Jana Chryzostoma. Początkowo delikatna lniana szata szafarzy była przeznaczona tylko dla diakonów. Ale już w VI w. używali jej biskupi i prezbiterzy. Od synodu w Bradze w 675 r. aż do reformy liturgicznej zapoczątkowanej Soborem Watykańskim II Kościół nakazywał noszenie stuły prezbiterom podczas sprawowania Mszy św. Miała okrywać ramiona i krzyżować się na piersiach.
"Życie ludzkie jest przejściem. Nie jest to życie całością do końca zamkniętą pomiędzy datą urodzin i datą śmierci. Jest otwarte ku ostatecznemu spełnieniu w Bogu. Każdy z nas odczuwa boleśnie zamknięcie życia, granicę śmierci. Każdy z nas jakoś jest świadom tego, że człowiek nie mieści się bez reszty w tych granicach, że bez reszty nie może umrzeć." (Jan Paweł II, "Autobiografia")
Konstancja z Arpadów była kobietą niezależną. Jej małżeństwo pieczętowało unię prawosławia z katolicyzmem. Zrezygnowała z macierzyństwa, obierając drogę ascezy. Dbała o dobrobyt i edukację poddanych. Wspierała misje ewangelizacyjne na Rusi. W ostatnich latach życia była dominikańską tercjarką.
Celem tej książki jest podanie czytelnikowi kilku myśli pod refleksję przy okazji prezentacji tego problemu. Wypowiedzi na ten temat, których w tych miesiącach udzielały osoby pracujące zawodowo w tym sektorze, są ilościowo zupełnie nieporównywalne z potokiem słów, który w tym samym okresie płynął z mediów.
Stosunkowo współczesne zjawisko uniwersalizacji kulturowej nie może być rozpatrywane bez nawiązania do korzeni kultury. Trudno nie zgodzić się z opinią prof. Stanisława Stabryły (...), że to wartości kulturowe świata starożytnego, w szczególności Grecji i Rzymu są ważnym składnikiem współczesnej tożsamości kulturowej i jednocześnie czynnikiem integrującym wspólnotę kulturalną Europy i świata nowożytnego. To z antyku czerpiemy wzory postaw, myślenia, działania, wzory bohaterstwa, poświęcenia dla ojczyzny itp.
Po kontemplacjach Pasji Jezusa w trzecim tygodniu Ćwiczeń duchownych św. Ignacego Loyoli w tygodniu czwartym rekolektant rozważa tajemnice Zmartwychwstania oraz Wniebowstąpienia. To one objawiają najpełniej, że ostatecznym celem życia ludzkiego nie jest cierpienie i krzyż, trud i walka, ale udział w wiecznej radości i szczęśliwości Boga.
Bogna Białecka
Książka "Wstyd i utrata przywiązania", Josepa Nicolosiego , psychologa i psychoterapeuty, pokazuje praktykę psychoterapii niechcianego pociągu do tej samej płci (SSA - Same Sex Attraction). Wyjaśnia genezę homoseksualizmu biorąc pod uwagę czynniki biologiczne, teorie psychodynamiczne i elementy teorii systemowej.
Moje Bielany. O pustelniczej gościnności, przekraczaniu furty i niezwykłych przeżyciach.
Najlepszym lekarstwem na zabiegane życie jest wizyta na cmentarzu. Tam niczym popsute zabawki leżą obok siebie bogaci i biedni, wierzący i niewierzący, święci i bluźniercy. Zanim w proch się obrócą.
{{ article.description }}