Łukasz Kaźmierczak / "Przewodnik Katolicki"
Każdy, kto choć raz zetknął się z „burzykami”, rozpoznaje je od razu i bez pudła. To krótkie, najwyżej pięciominutowe kazania w jedynej w swoim rodzaju oprawie i treści. Ich autorem jest ks. Eugeniusz Burzyk, duszpasterz środowisk twórczych diecezji bielsko-żywieckiej, a także autor poczytnych książek m.in. Po pierwsze nie nudzić, Kazania bez gadania, Kazanie espresso, Adwentowa reanimacja, Katechizm w pigułce, Różaniec łatwy do przełknięcia czy Wielkopostna kroplówka.
Każdy, kto choć raz zetknął się z „burzykami”, rozpoznaje je od razu i bez pudła. To krótkie, najwyżej pięciominutowe kazania w jedynej w swoim rodzaju oprawie i treści. Ich autorem jest ks. Eugeniusz Burzyk, duszpasterz środowisk twórczych diecezji bielsko-żywieckiej, a także autor poczytnych książek m.in. Po pierwsze nie nudzić, Kazania bez gadania, Kazanie espresso, Adwentowa reanimacja, Katechizm w pigułce, Różaniec łatwy do przełknięcia czy Wielkopostna kroplówka.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Michał Bondyra / "Przewodnik Katolicki"
Radioaktywna chmura po awarii w japońskiej Fukushimie Polsce nie zagraża, nawet jeśli jakaś odnoga tego promieniowania w powietrzu dziwnym układem wiatrów dotrze do naszego kraju – uspokaja dr Stanisław Latek z Polskiej Agencji Atomistyki na miesiąc przed 25. rocznicą katastrofy w Czarnobylu.
Radioaktywna chmura po awarii w japońskiej Fukushimie Polsce nie zagraża, nawet jeśli jakaś odnoga tego promieniowania w powietrzu dziwnym układem wiatrów dotrze do naszego kraju – uspokaja dr Stanisław Latek z Polskiej Agencji Atomistyki na miesiąc przed 25. rocznicą katastrofy w Czarnobylu.
Logo źródła: Wzrastanie Andrzej Solak / "Wzrastanie"
Dobiegający zza okien kościoła łomot indiańskich bębnów, dzikie okrzyki zdawały się przybierać na sile. Nagle drzwi świątyni otwarły się z trzaskiem. Na progu stanął wysoki Indianin z karabinem w ręku. Jego twarz pokrywały barwy wojenne. Był to wódz Indian Kri – Wędrujący Duch.
Dobiegający zza okien kościoła łomot indiańskich bębnów, dzikie okrzyki zdawały się przybierać na sile. Nagle drzwi świątyni otwarły się z trzaskiem. Na progu stanął wysoki Indianin z karabinem w ręku. Jego twarz pokrywały barwy wojenne. Był to wódz Indian Kri – Wędrujący Duch.
Logo źródła: Wzrastanie Ks. Krzysztof Wieczorek / "Wzrastanie"
W Niedzielę Palmową i w Wielki Piątek słuchamy opisu wydarzeń paschalnych. Wcześniej przez cały Wielki Post wielu z nas uczestniczy w nabożeństwach Drogi Krzyżowej czy Gorzkich Żali. Rok w rok tak samo.
W Niedzielę Palmową i w Wielki Piątek słuchamy opisu wydarzeń paschalnych. Wcześniej przez cały Wielki Post wielu z nas uczestniczy w nabożeństwach Drogi Krzyżowej czy Gorzkich Żali. Rok w rok tak samo.
Logo źródła: Dziennik Polski Piotr Subik / "Dziennik Polski"
St. szer.Waldemar Amrozi we wnętrzu zaatakowanego przez talibów rosomaka krzyczał, że nie chce umierać. Równemu mu stopniem Emilowi Uranowi świadomość wyłączyła się tuż przed wybuchem miny, w którym zginęło 3 saperów. Ranni podczas misji żołnierze wracają do armii. Jako pierwsi - ci z 6. Brygady Powietrznodesantowej.
St. szer.Waldemar Amrozi we wnętrzu zaatakowanego przez talibów rosomaka krzyczał, że nie chce umierać. Równemu mu stopniem Emilowi Uranowi świadomość wyłączyła się tuż przed wybuchem miny, w którym zginęło 3 saperów. Ranni podczas misji żołnierze wracają do armii. Jako pierwsi - ci z 6. Brygady Powietrznodesantowej.
Eliza Jarguz / "Dziennik Polski"
Ludzie mówią coraz śmielej: najpierw zakonnik zabił się po upadku z klasztornej wieży, teraz pożar strawił zabytkową świątynię, po tygodniu na zgliszczach pojawił się diabelski płomień, chwilę później w tajemniczych okolicznościach życie stracił szef lokalnych strażaków... Czy to koniec? W Alwerni wszystkie rozmowy dotyczą jednego: klasztornego fatum.
Ludzie mówią coraz śmielej: najpierw zakonnik zabił się po upadku z klasztornej wieży, teraz pożar strawił zabytkową świątynię, po tygodniu na zgliszczach pojawił się diabelski płomień, chwilę później w tajemniczych okolicznościach życie stracił szef lokalnych strażaków... Czy to koniec? W Alwerni wszystkie rozmowy dotyczą jednego: klasztornego fatum.
Elżbieta Borek
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) za początek starości uznaje 60 rok życia. Wyróżnia w niej trzy zasadnicze etapy: wiek podeszły między 60 a 75 rokiem życia, wiek starczy od 75 do 90 lat i powyżej 90 roku życia wiek sędziwy.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) za początek starości uznaje 60 rok życia. Wyróżnia w niej trzy zasadnicze etapy: wiek podeszły między 60 a 75 rokiem życia, wiek starczy od 75 do 90 lat i powyżej 90 roku życia wiek sędziwy.
Logo źródła: Dziennik Polski Kamil Sokołowski / "Dziennik Polski"
Stając przed odwiecznym dylematem - śmiać się czy płakać - wybieram to pierwsze. I pomyśleć, że gdzieniegdzie po prostu kręci się filmy. A nad Wisłą zrzuca się na to czterdziestomilionowy naród, dokładając się potem jeszcze do ich promowania.
Stając przed odwiecznym dylematem - śmiać się czy płakać - wybieram to pierwsze. I pomyśleć, że gdzieniegdzie po prostu kręci się filmy. A nad Wisłą zrzuca się na to czterdziestomilionowy naród, dokładając się potem jeszcze do ich promowania.
Logo źródła: WAM Ralf Miggelbrink / Wyd. WAM
Książka uczy nas, jak nie traktować Pisma św. jako czegoś apriorycznego, oczekiwanego, życzeniowego, lecz jak mówić na jego podstawie o często niezrozumiałej stronie Boga. Autor poważnie traktuje wyniki nauk biblijnych i pyta o ich konsekwencje dla teologii systematycznej, wskazując, że judeochrześcijańska mowa o zbawieniu nie może zrezygnować z mówienia o Bogu "zagniewanym".
Książka uczy nas, jak nie traktować Pisma św. jako czegoś apriorycznego, oczekiwanego, życzeniowego, lecz jak mówić na jego podstawie o często niezrozumiałej stronie Boga. Autor poważnie traktuje wyniki nauk biblijnych i pyta o ich konsekwencje dla teologii systematycznej, wskazując, że judeochrześcijańska mowa o zbawieniu nie może zrezygnować z mówienia o Bogu "zagniewanym".
Logo źródła: Don Bosco ks. Jarosław Wąsowicz SDB / "Don Boscko"
Świat kibiców wydaje się być światem niezależnym. W latach 70. ubiegłego wieku, kiedy w Polsce wokół klubów sportowych pojawiały się pierwsze zorganizowane środowiska kibicowskie, fakt ten wymknął się spod kontroli nawet ówczesnej władzy, która chciała kontrolować wszystko.
Świat kibiców wydaje się być światem niezależnym. W latach 70. ubiegłego wieku, kiedy w Polsce wokół klubów sportowych pojawiały się pierwsze zorganizowane środowiska kibicowskie, fakt ten wymknął się spod kontroli nawet ówczesnej władzy, która chciała kontrolować wszystko.
Jarosław Naliwajko SJ
Moi Drodzy, zdarzają się czasem takie wydarzenia w świecie, które ot tak sobie wymykają się spod kontroli i takie, które, wydawałoby się, wydarzyć się nie mogą. Tak było z rewolucją w krajach arabskich, która dziś w zakrystii niespodziewanie stała się tematem numer jeden.
Moi Drodzy, zdarzają się czasem takie wydarzenia w świecie, które ot tak sobie wymykają się spod kontroli i takie, które, wydawałoby się, wydarzyć się nie mogą. Tak było z rewolucją w krajach arabskich, która dziś w zakrystii niespodziewanie stała się tematem numer jeden.
Logo źródła: WAM Val Dusek / Wyd. WAM
Ponieważ filozofia techniki narodziła się stosunkowo niedawno, a obszary wiedzy wchodzące w jej zakres wzajemnie się przenikają, początkowo trudno zorientować się w tej dziedzinie. Z jednej strony zagadnienie "technika i człowiek" doczekało się wielu komentarzy.
Ponieważ filozofia techniki narodziła się stosunkowo niedawno, a obszary wiedzy wchodzące w jej zakres wzajemnie się przenikają, początkowo trudno zorientować się w tej dziedzinie. Z jednej strony zagadnienie "technika i człowiek" doczekało się wielu komentarzy.
Logo źródła: WAM D. L. Carmody, J. T. Carmody / Wyd. WAM
Niniejsza książka stanowi wprowadzenie do studiów nad mistycyzmem w religiach świata. Powinna ona trafić zarówno do zwykłego czytelnika, jak i do studentów. Dostarczamy w niej teorii mistycyzmu oraz szkicujemy jego ogólne kontury w hinduizmie, buddyzmie, religiach Chin i Japonii, judaizmie, chrześcijaństwie, islamie, a także w tradycyjnych kulturach religijnych ludów nieposługujących się pismem w Ameryce Północnej i Południowej, Australii i Afryce. Sugerujemy także, w jaki sposób czytelnicy mogliby się zastanawiać nad tym, co może wnieść mistycyzm do ich własnego życia.
Niniejsza książka stanowi wprowadzenie do studiów nad mistycyzmem w religiach świata. Powinna ona trafić zarówno do zwykłego czytelnika, jak i do studentów. Dostarczamy w niej teorii mistycyzmu oraz szkicujemy jego ogólne kontury w hinduizmie, buddyzmie, religiach Chin i Japonii, judaizmie, chrześcijaństwie, islamie, a także w tradycyjnych kulturach religijnych ludów nieposługujących się pismem w Ameryce Północnej i Południowej, Australii i Afryce. Sugerujemy także, w jaki sposób czytelnicy mogliby się zastanawiać nad tym, co może wnieść mistycyzm do ich własnego życia.
Logo źródła: WAM Ks. Jarosław Superson SAC
Wzmianki o stule pochodzą z czasów Jana Chryzostoma. Początkowo delikatna lniana szata szafarzy była przeznaczona tylko dla diakonów. Ale już w VI w. używali jej biskupi i prezbiterzy. Od synodu w Bradze w 675 r. aż do reformy liturgicznej zapoczątkowanej Soborem Watykańskim II Kościół nakazywał noszenie stuły prezbiterom podczas sprawowania Mszy św. Miała okrywać ramiona i krzyżować się na piersiach.
Wzmianki o stule pochodzą z czasów Jana Chryzostoma. Początkowo delikatna lniana szata szafarzy była przeznaczona tylko dla diakonów. Ale już w VI w. używali jej biskupi i prezbiterzy. Od synodu w Bradze w 675 r. aż do reformy liturgicznej zapoczątkowanej Soborem Watykańskim II Kościół nakazywał noszenie stuły prezbiterom podczas sprawowania Mszy św. Miała okrywać ramiona i krzyżować się na piersiach.
Logo źródła: Znak Dominika Kozłowska
Bardzo chętnie robimy rachunki sumienia za innych. Żądamy od Rosjan rozliczenia Katynia. Od Niemców potępienia działalności Eriki Steinbach. Sami zaś mamy problemy z otwartą dyskusją o trudnych momentach naszej przeszłości. Uważamy, że jako naród ponieśliśmy ofiarę, która zamyka dyskusję o winie. Czy bowiem ofiara może być winna? Czy powinna myśleć o oczyszczeniu? Czy może mieć na rękach krew innych ofiar?
Bardzo chętnie robimy rachunki sumienia za innych. Żądamy od Rosjan rozliczenia Katynia. Od Niemców potępienia działalności Eriki Steinbach. Sami zaś mamy problemy z otwartą dyskusją o trudnych momentach naszej przeszłości. Uważamy, że jako naród ponieśliśmy ofiarę, która zamyka dyskusję o winie. Czy bowiem ofiara może być winna? Czy powinna myśleć o oczyszczeniu? Czy może mieć na rękach krew innych ofiar?
Logo źródła: Życie Duchowe Życie Duchowe
Z Wojciechem Zagrodzkim CSsR, redaktorem naczelnym kwartalnika „Homo Dei”, rozmawia Józef Augustyn SJ
Z Wojciechem Zagrodzkim CSsR, redaktorem naczelnym kwartalnika „Homo Dei”, rozmawia Józef Augustyn SJ
Logo źródła: Życie Duchowe Życie Duchowe / Katarzyna Sokołowska
W poetyckiej wizji aniołów ks. Jana Twardowskiego nie są istotne scholastyczne problemy. Ksiądz poeta nie zaprząta sobie głowy, ile aniołów może zmieścić się na główce szpilki. Jest raczej przekonany, że aniołowie, choć wiara w nich wydaje się czasem staroświecka, są obecni wokół nas, byśmy nie musieli liczyć tylko na siebie. „W trudnych chwilach – pisze poeta – trzeba modlić się do anioła, bo on odwala często najcięższy kamień - kamień rozpaczy i tragicznej sytuacji w naszym życiu”.
W poetyckiej wizji aniołów ks. Jana Twardowskiego nie są istotne scholastyczne problemy. Ksiądz poeta nie zaprząta sobie głowy, ile aniołów może zmieścić się na główce szpilki. Jest raczej przekonany, że aniołowie, choć wiara w nich wydaje się czasem staroświecka, są obecni wokół nas, byśmy nie musieli liczyć tylko na siebie. „W trudnych chwilach – pisze poeta – trzeba modlić się do anioła, bo on odwala często najcięższy kamień - kamień rozpaczy i tragicznej sytuacji w naszym życiu”.
Logo źródła: Życie Duchowe Życie Duchowe Józef Augustyn SJ
Moda na anioły i demony trwa od wielu lat. Jak pisze Stanisław Morgalla SJ we wstępie do wiosennego numeru "Życia Duchowego": "Takiego zagęszczenia nie przewidział nawet Doktor Anielski, choć był przecież specjalistą w tym temacie. Klęska urodzaju to czy ironia losu? W świecie bez Boga aż roi się od Jego bardziej lub mniej opierzonych duchów".
Moda na anioły i demony trwa od wielu lat. Jak pisze Stanisław Morgalla SJ we wstępie do wiosennego numeru "Życia Duchowego": "Takiego zagęszczenia nie przewidział nawet Doktor Anielski, choć był przecież specjalistą w tym temacie. Klęska urodzaju to czy ironia losu? W świecie bez Boga aż roi się od Jego bardziej lub mniej opierzonych duchów".
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Małgorzata Szewczyk / "Przewodnik Katolicki"
Czytając tę książkę, można się domyślać, że papieżowi bardzo zależało na tym, żeby znalazła ona jak najszerszy odbiór - rozmowa z Wiesławem Szymoną OP, tłumaczem pierwszej i drugiej części książki Jezus z Nazaretu.
Czytając tę książkę, można się domyślać, że papieżowi bardzo zależało na tym, żeby znalazła ona jak najszerszy odbiór - rozmowa z Wiesławem Szymoną OP, tłumaczem pierwszej i drugiej części książki Jezus z Nazaretu.
o. Wojciech Jędrzejewski OP
Gdy decydujemy o przyznaniu się do jakiejś niegodziwości, kłamstwa wobec bliskiej nam osoby, bardzo boimy się odrzucenia. Prośba o przebaczenie najczęściej mieszka w sercu ściśniętym przez lęk - o radości doznanego przebaczenia.
Gdy decydujemy o przyznaniu się do jakiejś niegodziwości, kłamstwa wobec bliskiej nam osoby, bardzo boimy się odrzucenia. Prośba o przebaczenie najczęściej mieszka w sercu ściśniętym przez lęk - o radości doznanego przebaczenia.