Jarosław Naliwajko SJ
Moi Drodzy, Stary definitywnie przełamał niechęć do Nowego. Ostatecznym gestem przyjęcia go do zacnego grona miało być pokazanie włości. A wszystko po to, by Nowy mógł dokładnie poznać swoje miejsce pracy. Ktoś jednak pokrzyżował Staremu szyki.
Między skrupułami a cynizmem – to temat jesiennego numeru „Życia Duchowego” (64/2010). Relatywizm moralny graniczący z cynizmem, w dużej mierze inspirowany nową falą ateizmu – zwanego dzisiaj humanistycznym – wymusza dyskusje o moralnej postawie człowieka. Szukając złotego środka chrześcijańskiej mądrości, nasi autorzy podejmują refleksję nad przekraczaniem zarówno postawy skrupulanckiej, jak i cynicznej.
Psychologią komunikacji zachwyciłam się w pewnym sensie ze zmęczenia tak zwaną pracą nad sobą. Pierwotnie bowiem zakładaliśmy, że człowiek musi się zmienić, by zmieniło się jego zachowanie. Psychologia komunikacji wyrzeka się diagnostyki osobowości człowieka i akceptuje go takim, jaki jest tu i teraz. Otwiera to nową możliwość rozwoju, ponieważ w psychologii komunikacji nie koncentrujemy się na człowieku, tylko na tym, co się rozgrywa pomiędzy ludźmi – w przestrzeni między nimi, w relacji między nimi i w ich komunikacji - mówi Elżbieta Sujak, psychiatra i kierownik duchowy, w rozmowie z Józefem Augustynem SJ.
PAP
Szkoła to miejsce, w którym spotykają się uczniowie, rodzice i nauczyciele. Czy chcą, czy nie, są skazani na siebie i to przez wiele lat. Z myślą o nich powstała książka "Jak przetrwać w szkole i nie zwariować. Poradnik dla rodziców, nauczycieli i uczniów".
Z głębin ludzkiego jestestwa pochodzą miłość, wrażliwość na piękno, pragnienie prawdy i dobra. Człowiek, świadomie lub nie, kształtuje swe wnętrze, by jednocześnie z niego czerpać inspirację i natchnienie, które wcielają się w unikalną dla jego egzystencji postać.
Co robić, by nie popaść w szatańską pokusę samozbawienia, życia poza Bogiem i Jego wolą, a równocześnie poddawać się dynamice nieustannego procesu odnawiania relacji z Bogiem? Z wielu biblijnych odpowiedzi na to pytanie wybieramy przykład Dawida i Judasza, ponieważ ich doświadczenie w wyjątkowy sposób, na zasadzie przeciwieństwa, ukazuje zdrowe i chore poczucie winy, które ocala albo prowadzi do śmierci.
Dramatyzm dzisiejszej sytuacji Kościoła w Polsce polega na tym, że – zachowując wciąż duże wpływy polityczne i kulturowe – przestaje on być, jako aksjologiczny punkt odniesienia, niekwestionowaną oczywistością dla Polaków i wydaje się tracić zdolność wyznaczania wspólnej przestrzeni sensu dla coraz bardziej pluralistycznego polskiego społeczeństwa.
Po skończonej pracy okazało się, że efekt był wręcz sensacyjny. Świeżość, jaka wyłoniła się z obrazu, można porównać z przetarciem brudnej szyby i zajrzeniem do wnętrza tego filmu – tak operator Witold Sobociński opisuje swoje wrażenia po zakończonej cyfrowej rekonstrukcji Sanatorium pod klepsydrą. Te entuzjastyczne słowa oraz łzy, które miał w oczach po premierze odnowionego filmu, nie byłyby możliwe bez zaangażowania wielu ludzi skupionych wokół projektu KinoRP.
Trudno wyobrazić sobie osobę, dla której samotność nie oznacza bardzo konkretnego doświadczenia, kogoś, kto nigdy jej nie zaznał. Samotność ma jednak wiele twarzy. Dla jednych oznacza czas przepełniony ciszą, wewnętrznym pokojem, twórczymi myślami i odpoczynkiem – jest ostatecznie tym, za czym się tęskni i do czego chce się powracać. Innym kojarzy się ze smutkiem, wręcz cierpieniem, bolesną izolacją czy tęsknotą za kimś, kto nie przychodzi. Od takiego doświadczenia najlepiej uciec.
Perfekcjonizm jest w pracy mile widziany. Pod warunkiem, że nie staje się chorobliwy. Wówczas unieszczęśliwia nie tylko pracownika, ale też cały zespół.
Podróż rozpoczyna się od prezentacji pojęć i głównych problemów etyki. Następnie przedstawiani są Mistrzowie - od starotestamentowych proroków, starożytnych filozofów i reformatorów religijnych, po myślicieli nowożytnych, nie wyłączając "kontestatorów" etyki. Ostatnim etapem wyprawy jest poszukiwanie odpowiedzi na podstawowe pytanie: jak być w życiu dobrym człowiekiem na każdym poziomie społecznej drabiny.
Jak to w końcu jest? Czy człowiek bogaty może być zbawiony, czy też prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne?
Zapytajmy pierwszego napotkanego przechodnia, ile – jego zdaniem – mniejszości narodowych żyje dziś w Polsce? Zrobi wielkie oczy i w najlepszym wypadku zacznie liczyć na palcach jednej ręki.
Z Agnieszką umówiłem się na poznańskiej Wildzie w Punkcie Konsultacyjnym Caritas dla Młodzieży Zagrożonej Uzależnieniem i Rodzin. Nieopodal, dwa lata temu z pompą otwierano jeden z pierwszych sklepów z dopalaczami. Dziś twarzą w twarz siedzę z 18-letnią dziewczyną, której artykuły kolekcjonerskie zrujnowały życie.
Blok główny najnowszego numeru WIĘZI powinien zainteresować nie tylko tych, którzy pomimo rozczarowań polskim Kościołem nadal w nim trwają, ale również i tych, którzy patrząc na ten Kościół z zewnątrz, dziwią się swoim wierzącym bliskim i znajomym, że jeszcze Kościoła nie porzucili.
Kult maryjny to najpewniejsza i najkrótsza droga, umożliwiająca nam zbliżenie się do Chrystusa. Rozważając życie Maryi we wszystkich jego okresach odkrywamy, na czym polega życie dla Chrystusa i z Chrystusem na co dzień. Przypatrując się życiu Maryi, uczymy się również wchodzenia w ciemności okrywające naszą wiarę, a także gotowości stawienia się na każde wezwanie Jezusa, kiedy czegoś od nas zażąda.
Od krzemienieckich traktów w Szwajcarii Wołyńskiej, na wyniosłym wzgórzu – pielgrzymom jawi się Ławra Poczajowska. W słoneczny dzień złocone kopuły cerkwi mienią się, dając niecodzienny widok. Niegdyś święta góra, otoczona starodrzewem, stwarzała tajemniczy klimat. Po Roku Jubileuszowym 2000 poczajowskie wzgórze straciło swój przepiękny starodrzew. Zostało ono odkryte i mocno zurbanizowane, przez co zatraciło wiele z dawnej świetności architektury i przyrody.
Trzydzieści dziewięć lat temu, na beatyfikację o. Maksymiliana, został wydany numer specjalny „Rycerza”. Pierwszy, po długiej przerwie, opublikowany na emigracji. Po latach, kiedy można już było drukować pismo w Niepokalanowie, zdecydowano, że „Rycerz” drukowany w Santa Severa będzie adresowany do Polaków mieszkających poza granicami Ojczyzny. Zachęcamy więc do zapoznania się z treścią październikowego numeru.
Czy wiedziałeś, że możesz być pustelnikiem, mieszkając w drapaczu chmur czy pracując w banku? Bez względu na to, czy mieszkasz w zatłoczonym mieście, czy na wsi, pracujesz w biurze, jeździsz ciężarówką czy jesteś w domu, jesteś samotny czy masz męża/żonę, nie masz dzieci bądź je masz – możesz odkryć własnego wewnętrznego pustelnika i stać się uzdrawiającą obecnością w świecie.
Jarosław Naliwajko SJ
Moi Drodzy, dziś rozpętała się istna burza - taka jak to ostatnio było w zwyczaju w naszej zakrystii. Wszystko odbyło się na ostro, ale w szklance wody.
{{ article.description }}