Monika Stojowska/KAI/dm
Sezon urlopowy w pełni, ale czy potrafimy wypoczywać? Dlaczego w czasie wolnym odbieramy służbowy telefon? - Granica pomiędzy ryzykiem pracoholizmu a zaangażowaniem w pracę jest cienka i chyba najbardziej terminy te różnicuje właśnie satysfakcja. Podpowiedzią mogą być odczuwane emocje - przyjemne, wiążące się z aktywnym oddawaniem się zobowiązaniom zawodowym, oraz te nieprzyjemne, wskazujące na patologiczne poświęcanie się obowiązkom - sygnalizuje psycholog, specjalista w dziedzinie psychoterapii uzależnień dr hab. Joanna Chwaszcz z Katedry Psychoprofilaktyki Społecznej KUL.
Sezon urlopowy w pełni, ale czy potrafimy wypoczywać? Dlaczego w czasie wolnym odbieramy służbowy telefon? - Granica pomiędzy ryzykiem pracoholizmu a zaangażowaniem w pracę jest cienka i chyba najbardziej terminy te różnicuje właśnie satysfakcja. Podpowiedzią mogą być odczuwane emocje - przyjemne, wiążące się z aktywnym oddawaniem się zobowiązaniom zawodowym, oraz te nieprzyjemne, wskazujące na patologiczne poświęcanie się obowiązkom - sygnalizuje psycholog, specjalista w dziedzinie psychoterapii uzależnień dr hab. Joanna Chwaszcz z Katedry Psychoprofilaktyki Społecznej KUL.
RTCK Kamil Wojciechowski
Aby jak najlepiej skorzystać z tego gestu, przytulanie powinno stać się momentem, w którym czas się zatrzymuje i nic innego nie jest ważne poza tym uściskiem. Przytulający się do siebie ludzie powinni czuć, jak ogarnia ich wewnętrzny spokój. To jasne, że nie jest możliwy powrót do czasów dzieciństwa i do rodzicielskich "przytulasów", których było za mało - poza tym partner czy partnerka nie może być terapeutą dziecięcych traum! Istnieje jednak sposób na wyrównanie deficytu bliskości.
Aby jak najlepiej skorzystać z tego gestu, przytulanie powinno stać się momentem, w którym czas się zatrzymuje i nic innego nie jest ważne poza tym uściskiem. Przytulający się do siebie ludzie powinni czuć, jak ogarnia ich wewnętrzny spokój. To jasne, że nie jest możliwy powrót do czasów dzieciństwa i do rodzicielskich "przytulasów", których było za mało - poza tym partner czy partnerka nie może być terapeutą dziecięcych traum! Istnieje jednak sposób na wyrównanie deficytu bliskości.
RTCK Kamil Wojciechowski
Dlaczego nie zawsze mamy ochotę na seks? Czy musimy mieć ochotę na seks, żeby uprawiać go z mężem/żoną? Jak reagować w sytuacji odmowy seksu w małżeństwie?
Dlaczego nie zawsze mamy ochotę na seks? Czy musimy mieć ochotę na seks, żeby uprawiać go z mężem/żoną? Jak reagować w sytuacji odmowy seksu w małżeństwie?
W tegoroczną Niedzielę Miłosierdzia Bożego rozpoczęło się wyjątkowe dzieło - Duchowa Adopcja Małżeństw w Kryzysie. O tej wyjątkowej inicjatywie, kryzysach w małżeństwie oraz o tym, dlaczego wspólna modlitwa męża i żony jest tak ważna, mówi w rozmowie z DEON.pl Katarzyna Laskowska, inicjatorka DAM.
W tegoroczną Niedzielę Miłosierdzia Bożego rozpoczęło się wyjątkowe dzieło - Duchowa Adopcja Małżeństw w Kryzysie. O tej wyjątkowej inicjatywie, kryzysach w małżeństwie oraz o tym, dlaczego wspólna modlitwa męża i żony jest tak ważna, mówi w rozmowie z DEON.pl Katarzyna Laskowska, inicjatorka DAM.
psychologytoday.com/dm
Kobiety mogą reagować na stres szybciej, dłużej i silniej niż mężczyźni. Zaburzenia wywołane stresem występują częściej u kobiet niż u mężczyzn. Badania pokazują, że z neurologicznego punktu widzenia kobiety mogą reagować na stres szybciej, dłużej i silniej niż mężczyźni. Rozumienie tego może poprawić sposób, w jaki ludzie mogą wspierać się w trudnych momentach.  
Kobiety mogą reagować na stres szybciej, dłużej i silniej niż mężczyźni. Zaburzenia wywołane stresem występują częściej u kobiet niż u mężczyzn. Badania pokazują, że z neurologicznego punktu widzenia kobiety mogą reagować na stres szybciej, dłużej i silniej niż mężczyźni. Rozumienie tego może poprawić sposób, w jaki ludzie mogą wspierać się w trudnych momentach.  
Catholic News Agency / pk
Według danych opracowanych przez wybitnego profesora socjologii mężczyźni i kobiety w związkach małżeńskich i regularnie chodzący do kościoła, należą do najszczęśliwszych par - informuje "Catholic News Agency".
Według danych opracowanych przez wybitnego profesora socjologii mężczyźni i kobiety w związkach małżeńskich i regularnie chodzący do kościoła, należą do najszczęśliwszych par - informuje "Catholic News Agency".
Większość małżeństw świętuje rocznice ślubu. O niej pamiętają nawet rodzice, jak dobrze wybierzecie datę to i znajomi będą co roku składać Wam życzenia (polecam 11.11, wszyscy pamiętają). Urodziny, wiadomo. Imieniny czasem, bo powoli odchodzą już do lamusa. Walentynki tak trochę, bo teraz bardziej w modzie jest oburzanie się na komercję. To co jeszcze można świętować w związku?
Większość małżeństw świętuje rocznice ślubu. O niej pamiętają nawet rodzice, jak dobrze wybierzecie datę to i znajomi będą co roku składać Wam życzenia (polecam 11.11, wszyscy pamiętają). Urodziny, wiadomo. Imieniny czasem, bo powoli odchodzą już do lamusa. Walentynki tak trochę, bo teraz bardziej w modzie jest oburzanie się na komercję. To co jeszcze można świętować w związku?
W świecie zdominowanym przez nachalną, zafałszowaną narrację medialną trudno nie ulec złudzeniu, że małżeństwo to instytucja, która nie odpowiada potrzebom współczesności. Jeśli na dodatek człowiek nie zamknie się w chrześcijańskiej bańce medialnej, szybko może dojść do wniosku, że rozwód jest bezbolesną, skuteczną i gwarantującą satysfakcję z życia strategią budowania osobistego szczęścia. 
W świecie zdominowanym przez nachalną, zafałszowaną narrację medialną trudno nie ulec złudzeniu, że małżeństwo to instytucja, która nie odpowiada potrzebom współczesności. Jeśli na dodatek człowiek nie zamknie się w chrześcijańskiej bańce medialnej, szybko może dojść do wniosku, że rozwód jest bezbolesną, skuteczną i gwarantującą satysfakcję z życia strategią budowania osobistego szczęścia. 
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Jean-Baptiste Bienvenu
Czy zdarzyło się wam kiedyś, że ktoś was wysłuchał? Pytanie wydaje się niemądre, a odpowiedź oczywista: "tak". Ale czy na pewno? Chodzi o bycie wysłuchanym naprawdę, bez żadnego przerywania.
Czy zdarzyło się wam kiedyś, że ktoś was wysłuchał? Pytanie wydaje się niemądre, a odpowiedź oczywista: "tak". Ale czy na pewno? Chodzi o bycie wysłuchanym naprawdę, bez żadnego przerywania.
tydzienmalzenstwa.pl / tk
W dniach od 7 do 14 lutego 2024 roku w wielu miastach Polski odbędzie się 10. edycja Tygodnia Małżeństwa. Hasłem przewodnim tegorocznego wydarzenia jest "Małżeństwo bliskości".
W dniach od 7 do 14 lutego 2024 roku w wielu miastach Polski odbędzie się 10. edycja Tygodnia Małżeństwa. Hasłem przewodnim tegorocznego wydarzenia jest "Małżeństwo bliskości".
Do tego, by wzrastać i dostrzegać to, co w nas wymaga opieki, potrzebujemy bliskości z drugim człowiekiem, wzajemności w dawaniu i braniu. Lubię powtarzać: "żeby siebie dać, trzeba siebie mieć".
Do tego, by wzrastać i dostrzegać to, co w nas wymaga opieki, potrzebujemy bliskości z drugim człowiekiem, wzajemności w dawaniu i braniu. Lubię powtarzać: "żeby siebie dać, trzeba siebie mieć".
dziendobry.tvn.pl / tk
Niedawno w programie Dzień Dobry TVN wystąpili Iga i Konrad Grzybowscy, założyciele Fundacji Ster na Miłość, w ramach której prowadzą spotkania ze studentami, wygłaszają konferencje, prowadzą kursy przedmałżeńskie dla narzeczonych a także dni skupienia i rekolekcje dla małżonków i rodziców. W programie opowiedzieli m.in. o swojej czystości przedmałżeńskiej.
Niedawno w programie Dzień Dobry TVN wystąpili Iga i Konrad Grzybowscy, założyciele Fundacji Ster na Miłość, w ramach której prowadzą spotkania ze studentami, wygłaszają konferencje, prowadzą kursy przedmałżeńskie dla narzeczonych a także dni skupienia i rekolekcje dla małżonków i rodziców. W programie opowiedzieli m.in. o swojej czystości przedmałżeńskiej.
Jesteśmy nauczeni ciągle nad sobą panować. Ogarniamy się, walczymy, jesteśmy dzielni, a potrzebujemy czułych i delikatnych ramion, które pozwolą nam poczuć się bezpiecznie - odetchnąć, odpocząć, przystanąć.
Jesteśmy nauczeni ciągle nad sobą panować. Ogarniamy się, walczymy, jesteśmy dzielni, a potrzebujemy czułych i delikatnych ramion, które pozwolą nam poczuć się bezpiecznie - odetchnąć, odpocząć, przystanąć.
Tak, oczywiście, naprawdę marzysz, by ją stracić, ale nie za bardzo możesz się przyznać, bo nie wypada. Co by sobie ludzie o tobie pomyśleli? Chyba że jesteś w tej nielicznej grupie kobiet, które dopiero po ślubie własnego potomka dowiedziały się, co to znaczy pełna satysfakcja z macierzyństwa. Do rodziny weszła nowa osoba, na prawach dorosłego już, ale jednak dziecka, i ta relacja jest tak wspaniała, że nie możesz wyjść ze zdumienia. Ale ponieważ bajki nie zdarzają się tak często, może jednak przyda ci się parę prostych porad. Tak na wszelki wypadek.
Tak, oczywiście, naprawdę marzysz, by ją stracić, ale nie za bardzo możesz się przyznać, bo nie wypada. Co by sobie ludzie o tobie pomyśleli? Chyba że jesteś w tej nielicznej grupie kobiet, które dopiero po ślubie własnego potomka dowiedziały się, co to znaczy pełna satysfakcja z macierzyństwa. Do rodziny weszła nowa osoba, na prawach dorosłego już, ale jednak dziecka, i ta relacja jest tak wspaniała, że nie możesz wyjść ze zdumienia. Ale ponieważ bajki nie zdarzają się tak często, może jednak przyda ci się parę prostych porad. Tak na wszelki wypadek.
Kobieta, która chciałaby mieć jakikolwiek ślad po straconym dziecku, może zabrać jego odbite stópki do domu. To ważne z punktu widzenia psychologicznego, bo świadczy o uznaniu dziecka, jego obecności, pozwoleniu sobie na pamięć o nim i na odbycie żałoby - mówi Anna Stachulska, położna, specjalistka pielęgniarstwa rodzinnego ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Kobieta, która chciałaby mieć jakikolwiek ślad po straconym dziecku, może zabrać jego odbite stópki do domu. To ważne z punktu widzenia psychologicznego, bo świadczy o uznaniu dziecka, jego obecności, pozwoleniu sobie na pamięć o nim i na odbycie żałoby - mówi Anna Stachulska, położna, specjalistka pielęgniarstwa rodzinnego ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
KAI / mł
Główną przyczyną wzrastającej liczby rozwodów jest malejąca liczba ludzi, którzy potrafią kochać. Kluczem do szczęścia jest nie tylko deklarowanie miłości, ale też całkiem widzialne okazywanie jej sobie wzajemnie od rana do wieczora - mówi ks. Marek Dziewiecki, duszpasterz, pedagog i psycholog. 
Główną przyczyną wzrastającej liczby rozwodów jest malejąca liczba ludzi, którzy potrafią kochać. Kluczem do szczęścia jest nie tylko deklarowanie miłości, ale też całkiem widzialne okazywanie jej sobie wzajemnie od rana do wieczora - mówi ks. Marek Dziewiecki, duszpasterz, pedagog i psycholog. 
RTCK ks. Marek Dziewiecki
Tylko człowiek, który wie, co naprawdę znaczy kochać, może w odpowiedzialny sposób komuś miłość ślubować. Tu nie wystarczy dobra wola ani szczera chęć. Pierwszym warunkiem rozumienia, co znaczy kochać, jest odróżnianie miłości od jej imitacji, podróbek i karykatur. Tak to już jest, że wszystko, co cenne, a trudne do pozyskania, bywa podrabiane. Tak jest ze złotem albo z diamentami – tak też jest z miłością. Istnieje wiele podróbek miłości. Zastępowanie miłości jej imitacjami jest łatwe, bo nie stawia wymagań, tyle że wcześniej czy później straszliwie rozczarowuje, rani i pozbawia szczęścia - pisze ks. Marek Dziewiecki w książce "Złączeni. Przysięga małżeńska czarno na białym", której fragment publikujemy.
Tylko człowiek, który wie, co naprawdę znaczy kochać, może w odpowiedzialny sposób komuś miłość ślubować. Tu nie wystarczy dobra wola ani szczera chęć. Pierwszym warunkiem rozumienia, co znaczy kochać, jest odróżnianie miłości od jej imitacji, podróbek i karykatur. Tak to już jest, że wszystko, co cenne, a trudne do pozyskania, bywa podrabiane. Tak jest ze złotem albo z diamentami – tak też jest z miłością. Istnieje wiele podróbek miłości. Zastępowanie miłości jej imitacjami jest łatwe, bo nie stawia wymagań, tyle że wcześniej czy później straszliwie rozczarowuje, rani i pozbawia szczęścia - pisze ks. Marek Dziewiecki w książce "Złączeni. Przysięga małżeńska czarno na białym", której fragment publikujemy.
RTCK ks. Marek Dziewiecki
Niektórzy wolą pójść na "kompromis" i zadowalają się związkami, które przewrotnie nazywają „wolnymi”. Tylko że już samo to wyrażenie jest mylące i wewnętrznie sprzeczne! Nie ma czegoś takiego, jak "wolny związek", bo nie istnieje związek, który nie wiąże! Czym w rzeczywistości są więc tzw. "wolne związki"? Są to związki z założenia nietrwałe, niewierne i nieodpowiedzialne – pisze ks. Marek Dziewiecki w książce "Złączeni. Przysięga małżeńska czarno na białym", której fragment publikujemy.
Niektórzy wolą pójść na "kompromis" i zadowalają się związkami, które przewrotnie nazywają „wolnymi”. Tylko że już samo to wyrażenie jest mylące i wewnętrznie sprzeczne! Nie ma czegoś takiego, jak "wolny związek", bo nie istnieje związek, który nie wiąże! Czym w rzeczywistości są więc tzw. "wolne związki"? Są to związki z założenia nietrwałe, niewierne i nieodpowiedzialne – pisze ks. Marek Dziewiecki w książce "Złączeni. Przysięga małżeńska czarno na białym", której fragment publikujemy.
RTCK ks. Marek Dziewiecki
Niektórzy młodzi ludzie pytają, czy ślub w kościele jest im w ogóle potrzebny, skoro się kochają. Takie wątpliwości mogą mieć jedynie ci, którzy jeszcze nie kochają w sposób dojrzały i nieodwołalny. Im bardziej on i ona kochają się nawzajem, tym usilniej chcą to potwierdzić publicznie, przy świadkach i na piśmie – pisze ks. Marek Dziewiecki w książce "Złączeni. Przysięga małżeńska czarno na białym", której fragment publikujemy.
Niektórzy młodzi ludzie pytają, czy ślub w kościele jest im w ogóle potrzebny, skoro się kochają. Takie wątpliwości mogą mieć jedynie ci, którzy jeszcze nie kochają w sposób dojrzały i nieodwołalny. Im bardziej on i ona kochają się nawzajem, tym usilniej chcą to potwierdzić publicznie, przy świadkach i na piśmie – pisze ks. Marek Dziewiecki w książce "Złączeni. Przysięga małżeńska czarno na białym", której fragment publikujemy.
psychologytoday.com
Ludzie żenią się z miłości. Trzymają się razem z wielu powodów - napisał kiedyś Lew Tołstoj. Idąc tym tropem można przedstawić cztery rodzaje współczesnych małżeństw.
Ludzie żenią się z miłości. Trzymają się razem z wielu powodów - napisał kiedyś Lew Tołstoj. Idąc tym tropem można przedstawić cztery rodzaje współczesnych małżeństw.