Konsystorz programowy Leona XIV – kardynałowie i papież wobec wyzwań współczesności

Konsystorz programowy Leona XIV – kardynałowie i papież wobec wyzwań współczesności
Te Deum Leona XIV z kardynałami - fot. Grzegorz Gałązka

W Watykanie trwa właśnie nadzwyczajny konsystorz kardynałów, w czasie którego Leon XIV zamierza przedyskutować z purpuratami najważniejsze wyzwania, które stoją przed Kościołem. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że to dwudniowe spotkanie z kardynałami będzie niejako spotkaniem programowym pontyfikatu papieża Prevosta.

Zacznijmy od kilku słów wyjaśnienia. Kolegium Kardynalskie to drugie po Synodzie Biskupów grono osób, których zadaniem jest wspieranie papieża. Grono węższe, które kolegialnie służy następcy św. Piotra radą „dla rozważenia ważniejszych spraw” lub też pojedynczo, stojąc np. na czele watykańskich dykasterii (kan. 349 Kodeksu Prawa Kanonicznego). Kardynałowie – poza oczywiście konklawe – spotykają się na konsystorzach: publicznych i nadzwyczajnych (kan. 353). Te pierwsze zwołuje się najczęściej dla skonsultowania „niektórych ważniejszych spraw” lub dla kreacji nowych kardynałów. Choć zaproszenia do udziału wysyłane są do wszystkich kardynałów, to zazwyczaj biorą w nim udział ci, którzy na stale mieszkają w Rzymie. Inny charakter mają konsystorze nadzwyczajne. Tu zwołuje się wszystkich kardynałów bez wyjątku, gdy za spotkaniem przemawiają „szczególne potrzeby Kościoła” lub zachodzi potrzeba „rozważenia poważniejszych spraw”. Spotkania zaś odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Z tą drugą sytuacją mamy do czynienia właśnie teraz, gdy Leon XVI zaprosił do Rzymu ponad dwustu kardynałów – z większością widział się co prawda w maju 2025 r., ale to były nieco inne warunki. I już na zakończenie należy dodać, że ostatni konsystorz w formule nadzwyczajnej odbył się za pontyfikatu Franciszka w roku 2014, a więc ponad dekadę temu.

DEON.PL POLECA


Jakież to istotne tematy ma do omówienia z kardynałami Leon XIV? Namysł nad adhortacją „Evangelii gaudium” papieża Franciszka z roku 2013, a co za tym idzie kwestia misyjności Kościoła. Dalej konstytucja apostolska „Praedicate Evangelium” (także papieża Franciszka), którą zreformowano Kurię Rzymską – zatem przedmiotem obrad będzie rola Kurii i jej relacje z poszczególnymi Kościołami partykularnymi, synodalność oraz liturgia. Ten zestaw tematów pokazuje, że kardynałowie mają wraz z papieżem pochylić się nad najważniejszymi kwestiami z czasów pontyfikatu Franciszka. Jego wyznacznikami było wychodzenie na peryferia Kościoła, większa otwartość na świeckich – także w kwestiach zarządzania. Niezwykle istotną sprawą była reforma Kurii, nad którą Franciszek pracował z Radą Kardynałów przez kilka lat. Ostatnią – temat liturgii obecny także w czasach pontyfikatu Benedykta XVI. Wszystkie te tematy budziły i budzą rozmaite kontrowersje i są – co podkreśla wielu komentatorów – przedmiotem podziałów i polaryzacji w Kościele.

Dyskusje wokół tych problemów mają zakończyć się w czwartek (8 stycznia) wieczorem. Można chyba jednak już stawiać tezę, że celem spotkania jest pewna rewizja pomysłów zaproponowanych przez Franciszka, nadanie im nowych form, próba audytu i oceny tego, co się udało, a co wymaga poprawienia.

Wydaje się, że spore kontrowersje mogą pojawiać się w trakcie debaty o Kurii Rzymskiej – jej reforma nie wszystkim przypadła do gustu. A fakt, że na czele dykasterii mogą stać świeccy, a także kobiety przyprawiał niektórych o zawroty głowy. Synodalność była przedmiotem ogromnej fali krytyki. Także w Polsce niektórzy biskupi wskazywali, że Synod o synodalności, w którym obok biskupów na równych prawach uczestniczyli świeccy, był wypaczeniem idei Synodu Biskupów. Z pewnością pojawią się głosy, by zawrócić z drogi wyznaczonej przez Franciszka. Ale trzeba mieć tu w pamięci spotkania kardynałów przed konklawe, gdy dyskutowali nad przyszłością Kościoła, próbowali określić wyzwania przed którymi stoi i pod tym kątem szukali kandydata na papieża. Wtedy z wewnątrz Kolegium Kardynalskiego dawało się słyszeć głosy, że potrzeba jest spokojnej kontynuacji. Nie rewolucji, ale pewnego uspokojenia. W takich okolicznościach postawiono na kard. Roberta Prevosta. Wydaje się zatem, że trwający konsystorz nadzwyczajny jest przedłużeniem kongregacji generalnych, które poprzedzały konklawe. Wtedy kardynałowie szukali człowieka, który poprowadzi Kościół. Teraz człowiek, którego wybrali oczekuje ich rady i kładzie na stole te same tematy, nad którymi pochylano się w połowie 2025 r.

DEON.PL POLECA


Bez wątpienia wchodzimy w nowy etap pontyfikatu Leona XIV. Etap rewizji i konsultacji. Można spodziewać się, że jego rezultatem – pewnie w nieodległej przyszłości – będzie pierwsza samodzielna adhortacja papieża („Dilexi te” opublikowana w październiku 2025 r. takową nie była – Leon dokończył dokument pozostawiony przez Franciszka). Adhortacja, w której papież określi program swojego pontyfikatu. Program napisany wspólnie z kardynałami – co w najnowszej historii Kościoła będzie pewną nowością.

 

Dziennikarz i publicysta „Rzeczpospolitej” oraz magazynu „Plus Minus”. Prawnik kanonista, absolwent UKSW. Absolwent kursu „Komunikacja instytucjonalna Kościoła: zarządzanie, relacje i strategia cyfrowa” na papieskim Uniwersytecie Santa Croce w Rzymie. W wydawnictwie WAM wydał: "Nie mam nic do stracenia - biografia abp. Józefa Michalika" oraz "Wanda Półtawska - biografia z charakterem"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Konsystorz programowy Leona XIV – kardynałowie i papież wobec wyzwań współczesności
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.