Nie tak dawno byłam jeszcze na szlaku w drodze do Santiago de Compostela. Mijając kolejne żółte strzałki i informacje o kilometrach, zastanawiałam się, dlaczego ludzie wybierają tę drogę? Czy warto się tak męczyć?
Nie tak dawno byłam jeszcze na szlaku w drodze do Santiago de Compostela. Mijając kolejne żółte strzałki i informacje o kilometrach, zastanawiałam się, dlaczego ludzie wybierają tę drogę? Czy warto się tak męczyć?
Ze słów księdza pokazanego w filmiku można wywnioskować, że bardziej obawia się on Sekielskiego i jego ekipy niż mieszkającego z nim kapłana objętego bardzo poważnymi zarzutami.
Ze słów księdza pokazanego w filmiku można wywnioskować, że bardziej obawia się on Sekielskiego i jego ekipy niż mieszkającego z nim kapłana objętego bardzo poważnymi zarzutami.
To po prostu nie może tak wyglądać.
To po prostu nie może tak wyglądać.
Trzeba tylko chcieć i wykazać minimum zainteresowania. A tego nie widać. Jest wyłącznie deklaracja i oczekiwanie. A gdyby tak odrzucić na bok wszelkie uprzedzenia i naprawdę zadbać o "dobro Kościoła"?
Trzeba tylko chcieć i wykazać minimum zainteresowania. A tego nie widać. Jest wyłącznie deklaracja i oczekiwanie. A gdyby tak odrzucić na bok wszelkie uprzedzenia i naprawdę zadbać o "dobro Kościoła"?
Miejmy nadzieję, że uda mu się wprowadzić tę oświecającą metodę również w Kościele, gdzie negowanie rzeczywistości (...) aby ratować obraz instytucji, ukazały wielokrotnie, że problem nie jest tylko strategią obronną.
Miejmy nadzieję, że uda mu się wprowadzić tę oświecającą metodę również w Kościele, gdzie negowanie rzeczywistości (...) aby ratować obraz instytucji, ukazały wielokrotnie, że problem nie jest tylko strategią obronną.
Każdy czas jest dobry na praktykowanie takiej modlitwy. Nie potrzebujemy na nią dodatkowego czasu ani szczególnego miejsca.
Każdy czas jest dobry na praktykowanie takiej modlitwy. Nie potrzebujemy na nią dodatkowego czasu ani szczególnego miejsca.
"Poderżnęliśmy im gardła" - taką wiadomość otrzymał biskup od grupy fundamentalistów, która porwała zakonników z klasztoru. Co oznacza dla nas taki koniec misji?
"Poderżnęliśmy im gardła" - taką wiadomość otrzymał biskup od grupy fundamentalistów, która porwała zakonników z klasztoru. Co oznacza dla nas taki koniec misji?
Rozpoczynacie czytanie tekstu, który zostanie zapewne opatrzony wieloma komentarzami w stylu: piszesz o sobie, ze swojego doświadczenia, nie oskarżaj znów księży, nie wolno ci pisać o innych księżach. Jednak zaryzykuję.
Rozpoczynacie czytanie tekstu, który zostanie zapewne opatrzony wieloma komentarzami w stylu: piszesz o sobie, ze swojego doświadczenia, nie oskarżaj znów księży, nie wolno ci pisać o innych księżach. Jednak zaryzykuję.
Wiele mediów zrezygnowało z zamieszczania u siebie nie tylko omówienia obszernego tekstu wydrukowanego w gazecie, ale nawet unikają jakichkolwiek wiadomości ze sprawą się kojarzących. Czy ta cisza to po prostu wynik szoku czy ma ona również jakieś inne źródła?
Wiele mediów zrezygnowało z zamieszczania u siebie nie tylko omówienia obszernego tekstu wydrukowanego w gazecie, ale nawet unikają jakichkolwiek wiadomości ze sprawą się kojarzących. Czy ta cisza to po prostu wynik szoku czy ma ona również jakieś inne źródła?
Czekanie na "nowe niebo i nową ziemię" nie może jednocześnie oznaczać braku zainteresowania i troski wobec tej ziemi, danej w tym czasie dla całej ludzkości.
Czekanie na "nowe niebo i nową ziemię" nie może jednocześnie oznaczać braku zainteresowania i troski wobec tej ziemi, danej w tym czasie dla całej ludzkości.
Dialog z przedstawicielami innej kultury nie musi być przykry i oschły i nie musi kończyć się obraźliwymi myślami.
Dialog z przedstawicielami innej kultury nie musi być przykry i oschły i nie musi kończyć się obraźliwymi myślami.
Nie wszyscy rodzice mają siłę i przekonanie by walczyć o obecność swoich dzieci w kościele. Znam takich rodziców, którzy regularnie zabierali dziecko na niedzielną mszę świętą gdy było małe. Gdy podrosło i stało się na swój oryginalny sposób bardziej aktywne, rezygnowali i pozostawiali swoją córkę czy syna w domu, sami przychodząc do kościoła na zmianę.
Nie wszyscy rodzice mają siłę i przekonanie by walczyć o obecność swoich dzieci w kościele. Znam takich rodziców, którzy regularnie zabierali dziecko na niedzielną mszę świętą gdy było małe. Gdy podrosło i stało się na swój oryginalny sposób bardziej aktywne, rezygnowali i pozostawiali swoją córkę czy syna w domu, sami przychodząc do kościoła na zmianę.
Chociaż większość katolickich kobiet pozostaje w jakimś stopniu związana z Kościołem, mimo to są one odłączone lub przechodzą proces oddzielania się od niego.
Chociaż większość katolickich kobiet pozostaje w jakimś stopniu związana z Kościołem, mimo to są one odłączone lub przechodzą proces oddzielania się od niego.
Kościół ze względu na konkretny powód traci grunt pod nogami. Czy jesteśmy w stanie coś zrobić?
Kościół ze względu na konkretny powód traci grunt pod nogami. Czy jesteśmy w stanie coś zrobić?
Nie możemy nieustannie rzucać się na naszych przeciwników i mówić o nich, że są mordercami. To potęguje tylko wzrost niepotrzebnych emocji i nie sprzyja żadnemu dialogowi, bardziej przyczynia się do budowania murów.
Nie możemy nieustannie rzucać się na naszych przeciwników i mówić o nich, że są mordercami. To potęguje tylko wzrost niepotrzebnych emocji i nie sprzyja żadnemu dialogowi, bardziej przyczynia się do budowania murów.
Nie bez powodu Patryk Vega (tak, ten Patryk Vega), ogłosił w połowie listopada, że nakręci dokument o... siostrach zakonnych. Oto powód.
Nie bez powodu Patryk Vega (tak, ten Patryk Vega), ogłosił w połowie listopada, że nakręci dokument o... siostrach zakonnych. Oto powód.
Nie ma wątpliwości, że Kościół jest sztywno patriarchalną strukturą, w której kobietom zezwala się na wnoszenie co najwyżej drugorzędnego wkładu. W dodatku wkład ten jest poddawany ocenie hierarchów i postrzegany z pewną dozą podejrzliwości czy poczucia wyższości.
Nie ma wątpliwości, że Kościół jest sztywno patriarchalną strukturą, w której kobietom zezwala się na wnoszenie co najwyżej drugorzędnego wkładu. W dodatku wkład ten jest poddawany ocenie hierarchów i postrzegany z pewną dozą podejrzliwości czy poczucia wyższości.
Zajmując się "oczyszczaniem" Kościoła z "pedofilii" zabrnęliśmy w ślepy zaułek, i to nie tylko w Polsce - pisze Ewa Kusz z Centrum Ochrony Dziecka.
Zajmując się "oczyszczaniem" Kościoła z "pedofilii" zabrnęliśmy w ślepy zaułek, i to nie tylko w Polsce - pisze Ewa Kusz z Centrum Ochrony Dziecka.
Ta niewielka książeczka okazała się jedną z najlepszych lektur duchowych, po jakie w ostatnim czasie sięgnąłem. Kto by pomyślał?
Ta niewielka książeczka okazała się jedną z najlepszych lektur duchowych, po jakie w ostatnim czasie sięgnąłem. Kto by pomyślał?
Dzisiejsza uroczystość objawia nam prawdę o Chrystusie, że jest On władcą wszystkiego. To często nam umyka - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę takie pomysły jak koronowanie Go na Króla Polski.
Dzisiejsza uroczystość objawia nam prawdę o Chrystusie, że jest On władcą wszystkiego. To często nam umyka - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę takie pomysły jak koronowanie Go na Króla Polski.