Obecny czas jest jednak trudny dla całego Kościoła. To czas poważnej próby, wymagający nierzadko heroizmu. Próbą dla wiary chrześcijańskiej jest nie tylko fanatyzm i krwawe prześladowania Kościoła, ale również globalnie lansowana cywilizacja "nowoczesności", promująca prądy laicyzacyjne.
Obecny czas jest jednak trudny dla całego Kościoła. To czas poważnej próby, wymagający nierzadko heroizmu. Próbą dla wiary chrześcijańskiej jest nie tylko fanatyzm i krwawe prześladowania Kościoła, ale również globalnie lansowana cywilizacja "nowoczesności", promująca prądy laicyzacyjne.
Wiele razy i w różnych konstelacjach chodziłem "po kolędzie". Na wiele sytuacji się zżymałem, ale miałem też sporo satysfakcji. Nie chcę jednak teraz udzielać rad wiernym czy też kapłanom, tym bardziej że wymagałoby to osobnego poradnika. Casusów można by mnożyć bez końca.
Wiele razy i w różnych konstelacjach chodziłem "po kolędzie". Na wiele sytuacji się zżymałem, ale miałem też sporo satysfakcji. Nie chcę jednak teraz udzielać rad wiernym czy też kapłanom, tym bardziej że wymagałoby to osobnego poradnika. Casusów można by mnożyć bez końca.
W miejscowym więzieniu dla kobiet rozniosła się plotka, jakoby wyroki miały ulec zmniejszeniu (o rok!), jeśli papież odwiedzi ich kraj. Czy teraz ich marzenie się spełni?
W miejscowym więzieniu dla kobiet rozniosła się plotka, jakoby wyroki miały ulec zmniejszeniu (o rok!), jeśli papież odwiedzi ich kraj. Czy teraz ich marzenie się spełni?
Papież wcale nie wysuwał na plan pierwszy tzw. pomocy na miejscu - wie przecież, że zasadniczo taka pomoc jest mało realna.
Papież wcale nie wysuwał na plan pierwszy tzw. pomocy na miejscu - wie przecież, że zasadniczo taka pomoc jest mało realna.
Janka powiedziała mi coś takiego: "Wiesz, pamiętam jak 25 lat temu ruszałam z pierwszym konwojem pomocy do Sarajewa. Miałam wtedy poczucie, że właśnie zaczyna się coś pięknego. Dokładnie wtedy narodził się PAH. Dziś mam to samo uczucie".
Janka powiedziała mi coś takiego: "Wiesz, pamiętam jak 25 lat temu ruszałam z pierwszym konwojem pomocy do Sarajewa. Miałam wtedy poczucie, że właśnie zaczyna się coś pięknego. Dokładnie wtedy narodził się PAH. Dziś mam to samo uczucie".
Julia Płaneta
Kiedyś w jednym z wywiadów dziennikarz zapytał Matki Teresy: co się powinno zmienić w Kościele? Na co ona odpowiedziała: "ja i pan". Czy jesteśmy w stanie pójść za tą myślą? Opowiem wam trzy historie.
Kiedyś w jednym z wywiadów dziennikarz zapytał Matki Teresy: co się powinno zmienić w Kościele? Na co ona odpowiedziała: "ja i pan". Czy jesteśmy w stanie pójść za tą myślą? Opowiem wam trzy historie.
"Polskie kościoły pustoszeją. Tak mało wiernych nie było od 25 lat" - zaalarmował jeden ze świeckich tygodników. Któraś z gazet doszła do wniosku, że "Polacy odwracają się od Kościoła".
"Polskie kościoły pustoszeją. Tak mało wiernych nie było od 25 lat" - zaalarmował jeden ze świeckich tygodników. Któraś z gazet doszła do wniosku, że "Polacy odwracają się od Kościoła".
Zbliżając się do ul. Piotrkowskiej, którą miał przechodzić "orszak", nagle usłyszałem głośno skandowane do mikrofonów okrzyki: "Niech żyje Herod!". Pomyślałem sobie: "No to szykuje się pewna rozróba".
Zbliżając się do ul. Piotrkowskiej, którą miał przechodzić "orszak", nagle usłyszałem głośno skandowane do mikrofonów okrzyki: "Niech żyje Herod!". Pomyślałem sobie: "No to szykuje się pewna rozróba".
Zarówno żydzi jak i chrześcijanie dobrze znali tułaczy los. Doświadczali na własnej skórze obojętności i ksenofobicznych zachowań ze strony mieszkańców. Czasem dzielili los rozbitków, a niejednokrotnie byli napadnięci i okradzeni z tego niewiele, co ze sobą wzięli.
Zarówno żydzi jak i chrześcijanie dobrze znali tułaczy los. Doświadczali na własnej skórze obojętności i ksenofobicznych zachowań ze strony mieszkańców. Czasem dzielili los rozbitków, a niejednokrotnie byli napadnięci i okradzeni z tego niewiele, co ze sobą wzięli.
Został wprawiony w ruch mechanizm informacyjny naprawdę bezprecedensowy: rozpowszechnianie fałszywych przemówień papieskich. Przemówień, które często krążą po hiszpańsku, co ma podnieść ich wiarygodność.
Został wprawiony w ruch mechanizm informacyjny naprawdę bezprecedensowy: rozpowszechnianie fałszywych przemówień papieskich. Przemówień, które często krążą po hiszpańsku, co ma podnieść ich wiarygodność.
Bóg wywrócił wszystko do góry nogami! Boże drogi są nieraz dla nas skandalicznymi drogami. Jego myśli nie są naszymi myślami.
Bóg wywrócił wszystko do góry nogami! Boże drogi są nieraz dla nas skandalicznymi drogami. Jego myśli nie są naszymi myślami.
"Na co dzień w naszych duszpasterstwach zastanawiamy się, czego oczekują młodzi i staramy się im to zapewnić. Wy, zupełnie inaczej, dajecie młodym, nie to czego oczekują, ale to czego potrzebują, a o czym jeszcze nie wiedzą".
"Na co dzień w naszych duszpasterstwach zastanawiamy się, czego oczekują młodzi i staramy się im to zapewnić. Wy, zupełnie inaczej, dajecie młodym, nie to czego oczekują, ale to czego potrzebują, a o czym jeszcze nie wiedzą".
W tej istotnej dla całego Kościoła kwestii potrzebna jest w Polsce intensywna modlitwa.
W tej istotnej dla całego Kościoła kwestii potrzebna jest w Polsce intensywna modlitwa.
Jednego świątecznego poranka, rozmawiając przy śniadaniu o różnych sprawach, ktoś rzucił uwagę o "zjawiskowej" pieśni "Mary did you know", mówiąc, że ma ona już ponad 160 milionów odsłuchań i że w ten sposób pojawił się nowy gigant w świecie muzycznym. Nazywa się Pentatonix.
Jednego świątecznego poranka, rozmawiając przy śniadaniu o różnych sprawach, ktoś rzucił uwagę o "zjawiskowej" pieśni "Mary did you know", mówiąc, że ma ona już ponad 160 milionów odsłuchań i że w ten sposób pojawił się nowy gigant w świecie muzycznym. Nazywa się Pentatonix.
Nawet wówczas, kiedy pozostaniemy po ludzku sami na ścieżce miłości i wierności Ewangelii. W Niebie jest pełno takich, co zostali na ziemi sami w walce ze złem poprzez dobro.
Nawet wówczas, kiedy pozostaniemy po ludzku sami na ścieżce miłości i wierności Ewangelii. W Niebie jest pełno takich, co zostali na ziemi sami w walce ze złem poprzez dobro.
Nie chodziło o sztuczne silenie się na oryginalność czy o ekstrawagancję dostępną tylko dla nielicznych. Chcieliśmy ślubu i wesela, które odsyłają poza siebie, opowiadając jednocześnie bardzo spójną historię - nie słowami jednak, ale obrazami, gestami, symbolami.
Nie chodziło o sztuczne silenie się na oryginalność czy o ekstrawagancję dostępną tylko dla nielicznych. Chcieliśmy ślubu i wesela, które odsyłają poza siebie, opowiadając jednocześnie bardzo spójną historię - nie słowami jednak, ale obrazami, gestami, symbolami.
Dostałem wiadomość, że syn bliskich mi osób, który miał poważny wypadek, w cudowny sposób przeżył i po miesiącach od tego zdarzenia, wracając do pełnej sprawności, niespodziewanie wczoraj zmarł.
Dostałem wiadomość, że syn bliskich mi osób, który miał poważny wypadek, w cudowny sposób przeżył i po miesiącach od tego zdarzenia, wracając do pełnej sprawności, niespodziewanie wczoraj zmarł.
Dowiedziałam się, że słowa tej Mszy są w Mszale, pozycja 40. i brat Marek odprawia tę Mszę co tydzień. Od razu postawiłam sobie pytanie - kto z księży lub wiernych o tym wie?
Dowiedziałam się, że słowa tej Mszy są w Mszale, pozycja 40. i brat Marek odprawia tę Mszę co tydzień. Od razu postawiłam sobie pytanie - kto z księży lub wiernych o tym wie?
Mam przyjaciela, katolika, który nienawidzi się spowiadać. Nie chcę zdradzać jego zaufania, mówiąc za wiele, ale on stara się unikać tego tak bardzo, że nie spowiadał się już jakieś dziesięć lat.
Mam przyjaciela, katolika, który nienawidzi się spowiadać. Nie chcę zdradzać jego zaufania, mówiąc za wiele, ale on stara się unikać tego tak bardzo, że nie spowiadał się już jakieś dziesięć lat.