5 miesięcy temu
KAI / jb
Każdy, kto chciałby wziąć udział w uroczystościach beatyfikacyjnych kard. Stefana Wyszyńskiego, powinien zgłosić się do proboszcza parafii, w której mieszka.
Każdy, kto chciałby wziąć udział w uroczystościach beatyfikacyjnych kard. Stefana Wyszyńskiego, powinien zgłosić się do proboszcza parafii, w której mieszka.
Z zasłużonymi ludźmi często bywa tak, że ich autorytet usiłuje być zawłaszczany przez to, czy inne środowisko. Zbliżająca się beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego grozi podobnym schematem zaszufladkowania go. Nie pozwólmy na to.
Z zasłużonymi ludźmi często bywa tak, że ich autorytet usiłuje być zawłaszczany przez to, czy inne środowisko. Zbliżająca się beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego grozi podobnym schematem zaszufladkowania go. Nie pozwólmy na to.
10 miesięcy temu
KAI / kk
Dziś już nie ma takiego autorytetu w Kościele w Polsce jak kard. Wyszyński. On był jednym człowiekiem przeciwko jednej partii. Dzisiaj, w czasach pluralizmu, nie dałoby się właściwie niczego podobnego tworzyć – powiedział przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki na spotkaniu z dziennikarzami po zakończeniu 384. zebrania plenarnego KEP.
Dziś już nie ma takiego autorytetu w Kościele w Polsce jak kard. Wyszyński. On był jednym człowiekiem przeciwko jednej partii. Dzisiaj, w czasach pluralizmu, nie dałoby się właściwie niczego podobnego tworzyć – powiedział przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki na spotkaniu z dziennikarzami po zakończeniu 384. zebrania plenarnego KEP.
PAP / ms
Na Jasnej Górze odsłonięto w piątek pamiątkową tablicę z fragmentem tekstu "Milenijnego Aktu Oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła za wolność Kościoła Chrystusowego" z 3 maja 1966 r.
Na Jasnej Górze odsłonięto w piątek pamiątkową tablicę z fragmentem tekstu "Milenijnego Aktu Oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła za wolność Kościoła Chrystusowego" z 3 maja 1966 r.
2 lata temu
KAI/ ed
"Raczej wszystko trzeba brać na rachunek rozgrywek wewnętrznych w PZPR. Władze polityczne w obecnej chwili chcą ograniczyć się do rozprawy z syjonizmem i podżegaczami.
"Raczej wszystko trzeba brać na rachunek rozgrywek wewnętrznych w PZPR. Władze polityczne w obecnej chwili chcą ograniczyć się do rozprawy z syjonizmem i podżegaczami.
2 lata temu
PAP / kk
Niespełna 25-minutowy obraz jest niemy, ale za to w kolorze.
Niespełna 25-minutowy obraz jest niemy, ale za to w kolorze.
3 lata temu
Szymon Żyśko
Jego droga do kapłaństwa była ciężka i o mało co nie odmówiono mu święceń. Z pomocą przyszła mu pewna zakonnica i... sama Matka Boża. Szczegóły tego uzdrowienia poznano dopiero po śmierci Kardynała Wyszyńskiego.
Jego droga do kapłaństwa była ciężka i o mało co nie odmówiono mu święceń. Z pomocą przyszła mu pewna zakonnica i... sama Matka Boża. Szczegóły tego uzdrowienia poznano dopiero po śmierci Kardynała Wyszyńskiego.
kard. Stefan Wyszyński / ml
W 35 rocznicę jego śmierci, przypominamy najważniejsze myśli Prymasa Tysiąclecia. Niech będą dla was cenną inspiracją.
W 35 rocznicę jego śmierci, przypominamy najważniejsze myśli Prymasa Tysiąclecia. Niech będą dla was cenną inspiracją.
7 lat temu
Gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, czy Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Polski, powinien zostać wyniesiony na ołtarze, to niech posłucha Jego duchowych Córek. Takie ojcostwo zdarza się kobietom w Kościele raz na tysiąclecie. Dobrze by było, gdyby stało się wzorem do naśladowania.
Gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, czy Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Polski, powinien zostać wyniesiony na ołtarze, to niech posłucha Jego duchowych Córek. Takie ojcostwo zdarza się kobietom w Kościele raz na tysiąclecie. Dobrze by było, gdyby stało się wzorem do naśladowania.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Jolanta Hajdasz / slo
Tamtego dnia nad Poznaniem świeciło słońce. To ważne, bo jak pamiętają ci, którzy go znali, on zawsze bardzo lubił słoneczne dni...
Tamtego dnia nad Poznaniem świeciło słońce. To ważne, bo jak pamiętają ci, którzy go znali, on zawsze bardzo lubił słoneczne dni...
9 lat temu
KAI / apio
- Wielkość i świętość biskupa Wyszyńskiego polegała także na tym, że umiał utrzymać jedność, zwartość i wiarę wspólnoty kościelnej - powiedział Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Celestino Migliore w czasie Mszy św. w archikatedrze warszawskiej. Liturgia stanowiła centralny punkt pielgrzymki duchowieństwa do grobu Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego w 30. rocznicę jego śmierci.
- Wielkość i świętość biskupa Wyszyńskiego polegała także na tym, że umiał utrzymać jedność, zwartość i wiarę wspólnoty kościelnej - powiedział Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Celestino Migliore w czasie Mszy św. w archikatedrze warszawskiej. Liturgia stanowiła centralny punkt pielgrzymki duchowieństwa do grobu Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego w 30. rocznicę jego śmierci.
9 lat temu
KAI / apio
Modlitwa dziękczynna za posługę prymasowską kard. Stefana Wyszyńskiego w 30. rocznicę jego śmierci i prośba o rychłą beatyfikację Prymasa Tysiąclecia trwa na Jasnej Górze. W tym dniu do Sanktuarium w dorocznej pielgrzymce przybywają również członkowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.
Modlitwa dziękczynna za posługę prymasowską kard. Stefana Wyszyńskiego w 30. rocznicę jego śmierci i prośba o rychłą beatyfikację Prymasa Tysiąclecia trwa na Jasnej Górze. W tym dniu do Sanktuarium w dorocznej pielgrzymce przybywają również członkowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.
9 lat temu
Logo źródła: Radio Watykańskie Radio Watykańskie
Na Jasnej Górze już dziś, w wigilię odejścia sługi Bożego, rozpoczęły się obchody 30. rocznicy śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. Na program uroczystości składają się m.in. modlitwa dziękczynna za życie i posługę Prymasa Tysiąclecia, świadectwa, pokaz filmu dokumentalnego oraz poświęcenie fresku przedstawiającego autora Jasnogórskich Ślubów Narodu.
Na Jasnej Górze już dziś, w wigilię odejścia sługi Bożego, rozpoczęły się obchody 30. rocznicy śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. Na program uroczystości składają się m.in. modlitwa dziękczynna za życie i posługę Prymasa Tysiąclecia, świadectwa, pokaz filmu dokumentalnego oraz poświęcenie fresku przedstawiającego autora Jasnogórskich Ślubów Narodu.
9 lat temu
KAI / psd
Rozpowszechnianie wśród młodzieży nauczania i postawy Prymasa Tysiąclecia stawia sobie m.in. za cel istniejące od 2006 r. Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W Polsce należy do niego ponad 250 szkół oraz wiele innych w kilku krajach na świecie.
Rozpowszechnianie wśród młodzieży nauczania i postawy Prymasa Tysiąclecia stawia sobie m.in. za cel istniejące od 2006 r. Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W Polsce należy do niego ponad 250 szkół oraz wiele innych w kilku krajach na świecie.
9 lat temu
KAI / ad
Gdyby nie było Prymasa Wyszyńskiego, Kościół w Polsce zostałby zgaszony tak, jak to się stało w innych krajach bloku komunistycznego – powiedział dziś kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. poprzedzającej sympozjum „Pasterz i prorok”. Spotkanie zorganizował Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie. 28 maja przypada 30. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski.
Gdyby nie było Prymasa Wyszyńskiego, Kościół w Polsce zostałby zgaszony tak, jak to się stało w innych krajach bloku komunistycznego – powiedział dziś kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. poprzedzającej sympozjum „Pasterz i prorok”. Spotkanie zorganizował Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie. 28 maja przypada 30. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski.
9 lat temu
KAI / drr
„Z zaskoczeniem i dotkliwym bólem przyjąłem informację o kradzieży, jakiej dokonano ostatnio w prymasowskiej katedrze gnieźnieńskiej” – napisał prymas Polski abp Józef Kowalczyk w oświadczeniu wydanym po kradzieży pierścienia kard. Wyszyńskiego. "Wierzę, że sumienie osób czy osoby, która dokonała tej kradzieży, zostanie poruszone i ten symboliczny eksponat zostanie zwrócony".
„Z zaskoczeniem i dotkliwym bólem przyjąłem informację o kradzieży, jakiej dokonano ostatnio w prymasowskiej katedrze gnieźnieńskiej” – napisał prymas Polski abp Józef Kowalczyk w oświadczeniu wydanym po kradzieży pierścienia kard. Wyszyńskiego. "Wierzę, że sumienie osób czy osoby, która dokonała tej kradzieży, zostanie poruszone i ten symboliczny eksponat zostanie zwrócony".
9 lat temu
KAI / drr
Podczas tysiącletniej historii katedry gnieźnieńskiej, dokonano w niej szeregu kradzieży, o wiele nawet poważniejszych niż ostatnie zaginięcie pierścienia z wystawy poświęconej kard. Wyszyńskiemu.
Podczas tysiącletniej historii katedry gnieźnieńskiej, dokonano w niej szeregu kradzieży, o wiele nawet poważniejszych niż ostatnie zaginięcie pierścienia z wystawy poświęconej kard. Wyszyńskiemu.
9 lat temu
KAI / drr
Z wystawy w katedrze gnieźnieńskiej skradziono pierścień kard. Stefana Wyszyńskiego. Jak informuje rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie, pierścień był darem Konferencji Episkopatu Polski dla Prymasa Tysiąclecia z okazji milenium chrztu Polski i ma przede wszystkim wartość pamiątkową i sentymentalną.
Z wystawy w katedrze gnieźnieńskiej skradziono pierścień kard. Stefana Wyszyńskiego. Jak informuje rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie, pierścień był darem Konferencji Episkopatu Polski dla Prymasa Tysiąclecia z okazji milenium chrztu Polski i ma przede wszystkim wartość pamiątkową i sentymentalną.
9 lat temu
Logo źródła: WAM Bp Andrzej Franciszek Dziuba / Wydawnictwo WAM
Kardynał Stefan Wyszyński (1901-1981) dla Kościoła w Polsce okazał się mężem opatrznościowym. Zwany Prymasem Tysiąclecia zdołał utrzymać jedność Kościoła w czasach PRL, reprezentował go i nieugięcie bronił. Mianowany kardynałem jeszcze przez Piusa XII, aresztowany, inwigilowany, krytykowany, ale zawsze nieugięty. Niektórzy sądzą, że bez niego nie byłoby "polskiego" papieża.
Kardynał Stefan Wyszyński (1901-1981) dla Kościoła w Polsce okazał się mężem opatrznościowym. Zwany Prymasem Tysiąclecia zdołał utrzymać jedność Kościoła w czasach PRL, reprezentował go i nieugięcie bronił. Mianowany kardynałem jeszcze przez Piusa XII, aresztowany, inwigilowany, krytykowany, ale zawsze nieugięty. Niektórzy sądzą, że bez niego nie byłoby "polskiego" papieża.