KAI / pk
Jak donoszą media, ofiara molestowania pozwała kilku wysokich rangą przedstawicieli Kościoła, w tym papież-seniora Benedykta XVI. Za pomocą pozwu chce ona doprowadzić do ustalenia ich współudziału w skandalu molestowania - podały w środę: stowarzyszenie "Correctiv", tygodnik "Die Zeit" i stacja telewizyjna Bayerische Rundfunk.
Jak donoszą media, ofiara molestowania pozwała kilku wysokich rangą przedstawicieli Kościoła, w tym papież-seniora Benedykta XVI. Za pomocą pozwu chce ona doprowadzić do ustalenia ich współudziału w skandalu molestowania - podały w środę: stowarzyszenie "Correctiv", tygodnik "Die Zeit" i stacja telewizyjna Bayerische Rundfunk.
PAP / tk
Zgodnie z decyzją rządu, nadużycia w Kościele będą badane przez rzecznika praw obywatelskich (po hiszp. obrońca ludu) Angela Gabilondo, z pomocą „komisji złożonej z niezależnych ekspertów i innych kolektywów”, w tym przedstawicieli duchownych - poinformowała Europa Press.
Zgodnie z decyzją rządu, nadużycia w Kościele będą badane przez rzecznika praw obywatelskich (po hiszp. obrońca ludu) Angela Gabilondo, z pomocą „komisji złożonej z niezależnych ekspertów i innych kolektywów”, w tym przedstawicieli duchownych - poinformowała Europa Press.
PAP / tk
Polscy biskupi, którzy udali się do Rzymu z wizytą ad limina mówią, że robią wszystko, co mogą, aby rozwiązać problem nadużyć seksualnych w Kościele i ich tuszowania.
Polscy biskupi, którzy udali się do Rzymu z wizytą ad limina mówią, że robią wszystko, co mogą, aby rozwiązać problem nadużyć seksualnych w Kościele i ich tuszowania.
KAI / jb
- Francja zasługuje na wizytę papieża. Jest taki projekt i mam nadzieję, że do niego dojdzie – mówi kard. Pietro Parolin w wywiadzie dla francuskiego dziennika „La Croix”.
- Francja zasługuje na wizytę papieża. Jest taki projekt i mam nadzieję, że do niego dojdzie – mówi kard. Pietro Parolin w wywiadzie dla francuskiego dziennika „La Croix”.
KAI /kb
W Rydze zorganizowano specjalne sympozjum dla osób duchownych, konsekrowanych oraz zaangażowanych w duszpasterstwo, które zostało poświęcone nadużyciom stosowanym w Kościele.
W Rydze zorganizowano specjalne sympozjum dla osób duchownych, konsekrowanych oraz zaangażowanych w duszpasterstwo, które zostało poświęcone nadużyciom stosowanym w Kościele.
Logo źródła: WAM s. Eliza Myk, s. Tymoteusza Gil
"Wiem, że „mój Facet” upomni się o krzywdzące traktowanie swoich kobiet. I Kościół – pewnie bardzo powoli – ale się zmieni, będzie lepiej, bardziej ewangelicznie" - podkreśla.
"Wiem, że „mój Facet” upomni się o krzywdzące traktowanie swoich kobiet. I Kościół – pewnie bardzo powoli – ale się zmieni, będzie lepiej, bardziej ewangelicznie" - podkreśla.
KAI / pk
"Przekształcenie Centrum Ochrony Nieletnich, działającego przy Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, w Instytut Antropologii ma dwa cele: rozwój zakresu badań poprzez możliwość nadawania stopni naukowych oraz poszerzenie zagadnień o nadużycia nie tylko wobec dzieci, ale także wobec bezbronnych osób dorosłych" - wyjaśnia ks. Hans Zollner, członek Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich.
"Przekształcenie Centrum Ochrony Nieletnich, działającego przy Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, w Instytut Antropologii ma dwa cele: rozwój zakresu badań poprzez możliwość nadawania stopni naukowych oraz poszerzenie zagadnień o nadużycia nie tylko wobec dzieci, ale także wobec bezbronnych osób dorosłych" - wyjaśnia ks. Hans Zollner, członek Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich.
facebook.com / jb
- To są takie rany, które nie goją się same i krzywdy, których nie leczy czas. Raz zadane, zostawiają w nim trwały ślad, jątrzą, gniją, ropieją i cuchną, coraz bardziej zakażając jego zdrowe części. Dlatego trzeba je przeciąć, jak nabrzmiałe wrzody wycisnąć do granic bólu kościelnego organizmu, który je dźwiga, i zgodzić się na to, że wszyscy zobaczą jego chorobę. Nie ma innej drogi - napisał na Facebooku, odnosząc się do sprawy wykorzystywania u wrocławskich dominikanów.
- To są takie rany, które nie goją się same i krzywdy, których nie leczy czas. Raz zadane, zostawiają w nim trwały ślad, jątrzą, gniją, ropieją i cuchną, coraz bardziej zakażając jego zdrowe części. Dlatego trzeba je przeciąć, jak nabrzmiałe wrzody wycisnąć do granic bólu kościelnego organizmu, który je dźwiga, i zgodzić się na to, że wszyscy zobaczą jego chorobę. Nie ma innej drogi - napisał na Facebooku, odnosząc się do sprawy wykorzystywania u wrocławskich dominikanów.
KAI / jb
Arcybiskup Hamburga Stefan Hesse złożył rezygnację na ręce papieża. Stało się tak po publikacji liczącej 800 stron ekspertyzy kancelarii prawnej Gercke & Wollschläger dotyczącej postępowania w sprawach nadużyć na tle seksualnym w archidiecezji Kolonii.
Arcybiskup Hamburga Stefan Hesse złożył rezygnację na ręce papieża. Stało się tak po publikacji liczącej 800 stron ekspertyzy kancelarii prawnej Gercke & Wollschläger dotyczącej postępowania w sprawach nadużyć na tle seksualnym w archidiecezji Kolonii.
KAI / jb
"Zachęcamy, by osoby, które – w jakimkolwiek czasie – doznały z rąk wrocławskich dominikanów krzywdy, zgłosiły to nam: osobiście, telefonicznie lub mailowo. Wszystkie zgłoszenia przekażemy kompetentnym władzom: Prowincjałowi oraz organom ścigania, jeśli okaże się to konieczne" - piszą wrocławscy dominikanie, przypominając sprawę nadużyć z lat 1996-2000.
"Zachęcamy, by osoby, które – w jakimkolwiek czasie – doznały z rąk wrocławskich dominikanów krzywdy, zgłosiły to nam: osobiście, telefonicznie lub mailowo. Wszystkie zgłoszenia przekażemy kompetentnym władzom: Prowincjałowi oraz organom ścigania, jeśli okaże się to konieczne" - piszą wrocławscy dominikanie, przypominając sprawę nadużyć z lat 1996-2000.
KAI / jb
Archidiecezjalna komisja ds. zbadania zarzutów wobec ks. Henryka Jankowskiego prowadzi postępowanie wyjaśniające. Zgodnie z prawem, wobec zmarłego nie może być wszczęte postępowanie karne.
Archidiecezjalna komisja ds. zbadania zarzutów wobec ks. Henryka Jankowskiego prowadzi postępowanie wyjaśniające. Zgodnie z prawem, wobec zmarłego nie może być wszczęte postępowanie karne.
KAI / jb
Trwają przygotowania do piątego Synodu Plenarnego Kościoła katolickiego w Australii, który odbędzie się w Adelajdzie na początku października. Przedstawiono właśnie Instrumentum laboris (dokument roboczy), które posłuży jako podstawa do dyskusji dla ponad 250 delegatów. Spotkanie, ze względu na obostrzenia sanitarne, zostało częściowo przeniesione do sieci.
Trwają przygotowania do piątego Synodu Plenarnego Kościoła katolickiego w Australii, który odbędzie się w Adelajdzie na początku października. Przedstawiono właśnie Instrumentum laboris (dokument roboczy), które posłuży jako podstawa do dyskusji dla ponad 250 delegatów. Spotkanie, ze względu na obostrzenia sanitarne, zostało częściowo przeniesione do sieci.
To prawda: Pan jest zawsze z nami. I to prawda, że Jego Kościół – zbudowany na Skale – ma gwarancję trwałości i zwycięstwa nad złem. Czy to oznacza jednak, że z każdym złem sobie radzi? Albo że radzi sobie z nim równie łatwo? Grzech pedofilii pokazuje, że nie: nie z każdym złem Bóg radzi sobie tak samo łatwo. Zwłaszcza, gdy ludzie Mu w tym skutecznie przeszkadzają.
To prawda: Pan jest zawsze z nami. I to prawda, że Jego Kościół – zbudowany na Skale – ma gwarancję trwałości i zwycięstwa nad złem. Czy to oznacza jednak, że z każdym złem sobie radzi? Albo że radzi sobie z nim równie łatwo? Grzech pedofilii pokazuje, że nie: nie z każdym złem Bóg radzi sobie tak samo łatwo. Zwłaszcza, gdy ludzie Mu w tym skutecznie przeszkadzają.
KAI / jb
- Tu już nie wystarczają słowa. Wiarygodne są tylko czyny i to te wypływające z miłości i troski o najsłabszych, a nie zabiegi wizerunkowe – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Krakowski biskup pomocniczy przewodniczył modlitwom za zranionych grzechem wykorzystania seksualnego małoletnich.
- Tu już nie wystarczają słowa. Wiarygodne są tylko czyny i to te wypływające z miłości i troski o najsłabszych, a nie zabiegi wizerunkowe – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Krakowski biskup pomocniczy przewodniczył modlitwom za zranionych grzechem wykorzystania seksualnego małoletnich.
Często się powtarza, że pierwotny Kościół był prawie idealny, że wszyscy w nim żyli pobożnie i przykładnie, mimo prześladowań. W rzeczywistości aż tak dobrze nie było, a niektórych rozwiązań można by się od przodków nauczyć. Widzimy obecnie, ile kłopotów ma Kościół z pozbyciem się duchownych gorszycieli, ile skomplikowanych procesów się toczy i ile przy okazji mnoży się nowych zgorszeń.
Często się powtarza, że pierwotny Kościół był prawie idealny, że wszyscy w nim żyli pobożnie i przykładnie, mimo prześladowań. W rzeczywistości aż tak dobrze nie było, a niektórych rozwiązań można by się od przodków nauczyć. Widzimy obecnie, ile kłopotów ma Kościół z pozbyciem się duchownych gorszycieli, ile skomplikowanych procesów się toczy i ile przy okazji mnoży się nowych zgorszeń.
O znęcanie się psychiczne i fizyczne nad ośmiorgiem dzieci prokuratura oskarżyła zakonnicę, która pracowała jako nauczycielka w przedszkolu prowadzonym przez zakon Sióstr Nazaretanek w Łukowie (Lubelskie). Siostra nie przyznała się do winy.
O znęcanie się psychiczne i fizyczne nad ośmiorgiem dzieci prokuratura oskarżyła zakonnicę, która pracowała jako nauczycielka w przedszkolu prowadzonym przez zakon Sióstr Nazaretanek w Łukowie (Lubelskie). Siostra nie przyznała się do winy.
KAI / jb
Arcybiskup metropolita Bogoty Luis José Rueda Aparicio przeprosił za nadużycia seksualne ze strony ludzi Kościoła w kolumbijskiej stolicy.
Arcybiskup metropolita Bogoty Luis José Rueda Aparicio przeprosił za nadużycia seksualne ze strony ludzi Kościoła w kolumbijskiej stolicy.
gosc.pl / jb
"Wolę żyć w Kościele, który jest oczyszczany przez Ducha świętego. Duch święty to nie jest miś przytulanka. On przypomina o sądzie i o grzechu" - mówi.
"Wolę żyć w Kościele, który jest oczyszczany przez Ducha świętego. Duch święty to nie jest miś przytulanka. On przypomina o sądzie i o grzechu" - mówi.
youtube.com / jb
- To nie jest jakieś tam zgorszenie, to jest coś, co rozbija nas jako ludzi Kościoła. Tych, którzy kochają Kościół. Ludzie okazują się przestępcami. Ci, którzy mają być pasterzami, zawodzą - mówi Aleksander Bańka.
- To nie jest jakieś tam zgorszenie, to jest coś, co rozbija nas jako ludzi Kościoła. Tych, którzy kochają Kościół. Ludzie okazują się przestępcami. Ci, którzy mają być pasterzami, zawodzą - mówi Aleksander Bańka.
PAP / KAI / jb
Kardynał był oskarżony o molestowanie seksualne. Watykan wymierzył mu karę.
Kardynał był oskarżony o molestowanie seksualne. Watykan wymierzył mu karę.