Jezus daje nam pełnię wolności, byśmy żyli w miłości i służbie
Jedna trzoda i jeden pasterz. Jezus zapowiada czas ‘jednej trzody’. Chodzi o ludzi, o wspólnotę. Nie chodzi o większą zagrodę, w której można wszystkich ‘uwięzić’. Jezus wydobywa nas z zamkniętych ‘klatek’ religijnych czy świeckich, byśmy żyli pełnią Jego wolności, byli jedną trzodą w miłości i wzajemnej służbie.
Słowo ewangelii na dzisiaj (27 kwietnia 2026 r.):
Z ewangelii wg św. Jana: Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca».
Komentarz do ewangelii z dnia (J 10,11-18):
Obraz: W dzisiejszym fragmencie szczególną uwagę zwracamy na zapowiedź, że Jezus jest ‘dobrym pasterzem’ i że nastanie ‘jedna owczarnia i jeden pasterz’. Przyjrzę się tym skojarzeniom, które w związku z tymi obrazami pojawiają się we mnie. Zwrócę uwagę na swoje odczucia i pragnienia.
Myśl: Jezus nie jest ‘jakimś’ pasterzem, ale jest wzorem tego, kto podejmuje odpowiedzialność za powierzoną sobie ‘owczarnię’. ‘Dobry’ po grecku to piękny, prawdziwy, autentyczny, umiejący wykonywać swoje zadanie. To nie tylko ocena zewnętrzna, ‘piękny dla oka’, ale to wzorzec troski i odpowiedzialności za powierzoną sobie wspólnotę. Każdy może w tej misji uczestniczyć, bo to misja odpowiedzialności za tych, którzy są nam powierzeni. Nie tylko dla duchownych, ale także dla liderów, rodziców, wychowawców czy mentorów. To jest wezwanie, by być na wzór Jezusa ‘dobrego pasterza’.
Emocja: Jedna trzoda i jeden pasterz. Jezus zapowiada czas ‘jednej trzody’. Chodzi o ludzi, o wspólnotę. Nie chodzi o większą zagrodę, w której można wszystkich ‘uwięzić’. Jezus wydobywa nas z zamkniętych ‘klatek’ religijnych czy świeckich, byśmy żyli pełnią Jego wolności, byli jedną trzodą w miłości i wzajemnej służbie.
Wezwanie: Poproszę o łaskę przyjęcia tej wizji ‘jednej trzody’, która żyje Słowem i Eucharystią według słów Jezusa. Podziękuję za wezwanie do jedności, która nie ujednolica na siłę, ale przez miłość okazaną na krzyżu i przez służbę.
Przez chwilę zastanowię się do czego wzywa mnie dzisiaj Jezus dobry Pasterz.


Skomentuj artykuł