Nie pyta tłumu. Jezus chce usłyszeć odpowiedź od ciebie
Opinie o Jezusie zmieniały się dwa tysiące lat temu i zmieniają się także dziś. Jednak Chrystus nie zatrzymuje się na tym, "co mówią ludzie". Zwraca się do każdego z nas z pytaniem, które potrafi odmienić całe życie.
Słowo na dziś (Mt 16,13-19)
Z ewangelii wg św. Mateusza: Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie».
Komentarz do Ewangelii (Poniedziałek, 29 czerwca 2026 r. – Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła)
Obraz: W Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła czytamy fragment Ewangelii o ustanowieniu Piotra Skałą, na której zbudowany jest Kościół Jezusa. Wydarzenie ewangeliczne ma miejsce w dzisiejszym Banjas, 40 km na północ od Jeziora Tyberiadzkiego, na obszarze Pokolenia Dan, blisko źródeł rzeki Jordan, u stóp góry Hermon. Oczyma wyobraźni zobaczę to miejsce.
Myśl: A wy za kogo Mnie uważacie? To jest jedno z najważniejszych pytań, jakie Jezus zadaje każdemu ze swoich uczniów. Opinie ludzkie są wszelakie, ale i bardzo rozbieżne. Jedni uważają Jezusa za Syna Bożego, prawdziwego Boga, za prawdziwego Człowieka, Sługę Jahwe czy Sędziego. Inni za Jana Chrzciciela, Eliasza albo Jeremiasza czy innego proroka. Najważniejsze jednak pozostaje zawsze to przenikające do głębi i nurtujące pytanie: a wy..., a ty za kogo uważasz Jezusa Chrystusa? Od odpowiedzi na to pytanie zależy całe moje życie i przyszłość.
Emocja: Kim jesteś ty...? Odpowiedź Piotra wykracza poza to, co ‘ludzie mówią’. Nie wynika z autonomicznych poszukiwań człowieka. Jest nam objawiona przez samego Boga. Wiara jest darem, bezinteresownym objawieniem Ojca udzielonym każdemu człowiekowi. Każdy jest powołany, ma swoje miejsce, swoją indywidualność i przeznaczoną tylko jemu specjalną misję, którą musi odkryć i wypełnić.
Wezwanie: Poproszę o łaskę wiary i światło rozeznania, bym odkrył osobiste ‘wezwanie po imieniu’, a nie żył wiarą ‘z zasłyszenia’. Podziękuję za wiarę Piotra i Pawła, którzy są uprzywilejowanymi świadkami dla całej wspólnoty Kościoła.
Zakończę modlitwą ofiarowania się Bogu przypisywaną św. Ignacemu Loyoli:
Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę moją całą, cokolwiek mam i posiadam.
Ty mi to wszystko dałeś – Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko.
Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli.
Daj mi jedynie miłość Twoją i łaskę, albowiem to mi wystarcza. Amen.
.webp)
.webp)
Skomentuj artykuł