Modlitwa i… czyny, czyny, czyny – św. Teresa od Jezusa

Modlitwa i… czyny, czyny, czyny – św. Teresa od Jezusa
Św. Teresa od Jezusa - Gregorio Fernández, CC BY-SA 3.0 www.creativecommons.org, via Wikimedia Commons
1 miesiąc temu

Kiedy miała 7 lat wraz ze swoim starszym bratem uciekła z domu, by naśladując męczenników zginąć w Afryce za Chrystusa. Karmelitanka, reformatorka zgromadzenia, pierwsza kobieta – Doktor Kościoła. Jej dzieła, poezje, przekładane na prawie wszystkie języki świata, zaliczane są do klasyki literatury mistycznej. W czasie swej życiowej drogi doświadczana chorobami, bliska śmierci.  Przeżywająca ekstazy, wizje Chrystusa i wielkie cierpienia duchowe.

A jeżeli zaczęlibyśmy cytując samą świętą: Ten mój pociąg do powołania zakonnego pochodził raczej z niewolniczej bojaźni niż miłości, albo odwołując się do tego, co mówili ci, którzy ją znali… dzieci brata Lorenzo uwielbiały przyjeżdżać do cioci Teresy, gdyż u niej było wesoło; potrafiła tańczyć z kastanietami i śpiewać kastylijskie pieśni, albo kiedy namalowano jej portret – 61-letniej wielebnej matki – autor obrazu usłyszał Niech ci Bóg przebaczy, bracie Janie. Namalowałeś mnie brzydką i kaprawą. I co tym razem pomyśleć… zwyczajna kobieta?

Z pokorą wołała: Niech się spełni we mnie, Panie, wola Twoja, w czym i jak chcesz, wedle Boskiego upodobania Twego! Chcesz mi zesłać cierpienia? – daj siły do zniesienia i niech przyjdą; przeznaczasz mi prześladowania, choroby, zniewagi, nędzę i głód? – oto masz mnie, Ojcze mój! Twarzy mej nie odwrócę i uciekać nie będę” (św. Teresa, Droga doskonałości).

Otóż w przypadku tej świętej wszystko do niej pasuje. Święta Teresa od Jezusa, urodzona w marcu 1515 roku w hiszpańskim Avila jest doskonałym przykładem tego, jak Bóg dając wielką głębię życia duchowego nie odbiera człowieczeństwa. Kobiecość, dystans do siebie, humor, radość, dojrzałość wiary, rozmodlenie – doskonale splecione to, co Boże i ludzkie.

Modlitwa do św. Józefa dla odtrąconych i porzuconych

15 października Kościół wspomina tę, która mówiła: Solo Dios basta - Bóg sam wystarczy”.  Była wielką mistrzynią życia duchowego, uczyła kontemplacji, ale dodawała: Po to jest modlitwa, aby z niej rodziły się czyny, czyny, czyny. Natomiast w Roku św. Józefa warto pamiętać, że ta wielka święta wybrała go sobie na opiekuna i orędownika. O tym niejednokrotnie pisała, a także na jego cześć potrafiła urządzić huczne przyjęcie, nawet z fajerwerkami.

Wybrałam sobie za orędownika i patrona chwalebnego świętego Józefa, któremu się polecałam. I poznałam jasno, że jak w tej potrzebie, tak i w innych jeszcze ważniejszych, w których chodziło o cześć moją i zatracenie duszy, Ojciec ten mój i Patron wybawił mnie i więcej mi dobrego uczynił, niż sama prosić umiałam. Nie pamiętam, bym kiedykolwiek aż do tej chwili prosiła go o jakąś rzecz, której by mi nie wyświadczył. Jest to rzecz zdumiewająca, jak wielkie rzeczy Bóg mi uczynił za przyczyną [świętego Józefa] (św. Teresa z Avila, Księga życia).

Urodziła się w wielodzietnej zamożnej szlacheckiej rodzinie. Miała 12 lat, kiedy straciła matkę, więc jak nam przekazała: Poszłam w utrapieniu swoim przed obraz Matki Boskiej i rzewnie płacząc błagałam Ją, aby mi była matką. Jako nastolatka trafiła do internatu augustianek. Miał to być sposób na okiełznanie jej, bo zaczytująca się w powieściach rycerskich Teresa zaczęła spoglądać ze szczególnym zainteresowaniem na jednego ze swoich licznych kuzynów. Kiedy miała 21 lat wbrew woli ojca wstąpiła do karmelitańskiego klasztoru Wcielenia w Avili. Rozpoczęła życie we wspólnocie, ale podobnie jak to miało miejsce w czasie pobytu u augustianek, zaczęły ją nękać choroby, które sprawiły, że czasowo opuszczała zakonną rodzinę.

Ekstaza św. Teresy - pastel, Barbara Kasprzak (insp. Giambattista Piazzetta)Ekstaza św. Teresy - pastel, Barbara Kasprzak (insp. Giambattista Piazzetta)I właśnie ta zakonna rodzina okazała się nie tylko pewnym, ale całkiem sporym wyzwaniem.  Prawie 200 zakonnic, w dostosowanych do ich pochodzenia społecznego apartamentach, niektóre ze służbą i bez ścisłej klauzury… I Teresa, wewnętrzne rozdarta...  Rzeczy Boże sprawiały mi wielką pociechę, rzeczy światowe trzymały mnie na uwięzi – pisała. Trwało to wiele lat, prawie 20, aż nastąpił pełny wewnętrzny zwrot – pełne nawrócenie. Kiedy to się stało była konsekwentna i wytrwała. Zaufała i mimo braku funduszy, nękających chorób, nakładanych zakazów, nawet badania jej pism przez Inkwizycję, tworzyła zreformowane „Gołębniki Najświętszej Maryi Panny”, jak nazywała klasztory, a było ich w sumie ponad trzydzieści. Chciała powrotu do źródeł – pierwotnej surowej reguły.

Stała się wielką odnowicielką Karmelu i warto wspomnieć o tym, że na jej dzieło duży wpływ miało współdziałanie ze św. Janem od Krzyża, reformatorem męskiej linii zgromadzenia. Teresa z Avili, zwana też Wielką, zmarła 4 października 1582 roku.  Beatyfikowano ją w 1614, a kanonizowano w 1622 roku. Patronuje Hiszpanii, swemu rodzinnemu miastu oraz miejscu, w którym zmarła – Alba de Tormes. Oczywiście jest opiekunką karmelitów bosych i trzewiczkowych.

Modlitwa do św. Józefa w trudnej sytuacji

Ta nieuczona kobieta, jak o sobie potrafiła mówić, a dla nas doktor mistyczny, pozostawiła poezje i setki listów oraz szereg dzieł, które stanowią świadectwo jej ziemskiej i duchowej wędrówki. Należą do nich: ŻycieSprawozdania duchoweDroga doskonałościTwierdza wewnętrznaPodniety miłości BożejWołania duszy do Boga oraz Księga fundacji.

W ikonografii św. Teresa od Jezusa przedstawiana jest w habicie karmelitanki wraz z atrybutami: aniołem przeszywającym jej serce strzałą miłości, gołębiem, krzyżem, piórem, księgą. Święta jest orędowniczką chorych cierpiących na bóle głowy i serca, a także dusz w czyśćcu cierpiących.

Historyczka, bibliotekarka i nauczycielka. Absolwentka jezuickiego DA XAVERIANUM w Opolu.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Renata Czerwińska
24,90 zł

W jaki sposób pełna temperamentu, lubiąca towarzystwo, romanse i modne stroje Hiszpanka stała się wybitnym teologiem, mistrzynią życia duchowego, zręczną organizatorką i niezwykle wpływową kobietą? Z tej wciągającej, ale i pełnej ciepła książki dowiesz się,...

Skomentuj artykuł

Modlitwa i… czyny, czyny, czyny – św. Teresa od Jezusa
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.