Nie każdy znak prowadzi do Boga. Jezus ostrzega przed niebezpieczną pokusą

Nie każdy znak prowadzi do Boga. Jezus ostrzega przed niebezpieczną pokusą
fot. depositphotos

Czy naprawdę potrzebujemy niezwykłych znaków, by uwierzyć? W dzisiejszej Ewangelii Jezus odpowiada tym, którzy domagają się kolejnych dowodów Jego mocy. Przypomina, że prawdziwa wiara rodzi się nie z sensacyjnych wydarzeń, ale z otwartego serca, które potrafi dostrzec Boga w codzienności.

Słowo na dziś (Mt 12,38-42)

Z ewangelii wg św. Mateusza: Wówczas rzekli do Niego niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów: «Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni wskutek nawoływania Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz. Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw temu plemieniu i potępi je; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

DEON.PL POLECA



Komentarz do Ewangelii (Poniedziałek, 20 lipca 2026 r.)

Obraz: Po wielkiej dyskusji i oskarżeniach o działanie Jezusa pod wpływem złego ducha, niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów domagają się ‘znaku’. Pan zapowiada znak zmartwychwstania. Posłucham tej rozmowy, wczuję się w jej atmosferę. Przyjrzę się swoim myślom i skojarzeniom.

Myśl: Domaganie się uwiarygodnienia od Boga jest dla Jezusa swoistą pokusą. Faryzeusze i uczeni w Piśmie robią wrażenie, że chodzi im o powagę religijną, ale tak naprawdę wystawiają objawienie Boga ‘na próbę’. Ograniczają ‘wolność Boga’ podporządkowując Jego działanie własnym uprzedzeniom i przekonaniom. W tym nie jest możliwa ani ludzka wolność ani prawdziwe doświadczenie więzi z Bogiem i wiara. To jest także częsta pokusa, której my sami ulegamy, próbując ‘nagiąć’ doświadczenie Boga do własnych ograniczonych wyobrażeń i pojęć.

Emocja: Widzieć znak od Boga. To mogłoby być prawowite pragnienie człowieka wierzącego. Zbyt często jednak staje się ono swego rodzaju pokusą: najpierw niewiary, która nie ufa Bogu, ale jakimś zjawiskom, znakom, rzeczom czy splotom okoliczności, co odrywa nas od osobowej relacji z Bogiem; po drugie przez uprzedmiotowienie Boga i stworzenie swego rodzaju bożka na naszą modłę i podobieństwo.

Wezwanie: Poproszę o łaskę dostrzegania znaków obecności Boga w codziennych wydarzeniach życia. Podziękuję za osoby i wydarzenia, które są znakami miłości Boga i za światło Ducha Świętego, który prowadzi mnie do prawdy.
Zakończę modlitwą: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu...

DEON.PL POLECA

 

 

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Przemysław Marek Szewczyk

Odkryj nieznane oblicze Jezusa

Czy miał rodzeństwo?
Jak wyglądały Jego relacje z rodzicami?
Czy w życiu prywatnym też czynił cuda?
Jak wyglądały kulisy Jego procesu przed Piłatem?
Co działo się z...

Skomentuj artykuł

Nie każdy znak prowadzi do Boga. Jezus ostrzega przed niebezpieczną pokusą
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.