Oceniać innych po…
Śmierć kapłanów związanych z opozycją miała być ostrzeżeniem dla "wywrotowej działalności" innych i próbą pokazania siły dogorywającego systemu komunistycznego.
Sir John Templeton
Człowiek będzie w niebie tak długo, jak długo niebo jest w nim. Od czego zatem należy zacząć tworzenie nieba?
Nie da się ukryć, że w dzisiejszym coraz bardziej świeckim świecie zakony przeżywają kryzys. Czy można go przezwyciężyć?
Dlaczego w kulturze polskiej mężczyźni wstydzą się bycia ojcami, boją się wyjść z dzieckiem na spacer, czy też w ogóle opieki nad dzieckiem? Rola kobiety jest jasno określona, ale i mężczyźni winni zajmować się podstawowymi sprawami i wychowanie dziecka.
Za kogo wówczas odprawiana jest Eucharystia? Odwołajmy się do przykładu. Czy ktoś, kto składa ofiarę na konkretny cel, ma prawo oczekiwać, że pieniądze te zostaną właśnie na ten cel wykorzystane? Nawet jeśli są ważniejsze potrzeby?
Modlitwa w życiu człowieka nie jest jakąś oderwaną od niego czynnością. Jeżeliby tak było, nie byłaby autentyczna. Nie można jednak bez przerwy czegoś odmawiać.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi. I przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. "Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien".
o. Andrzej Sarnacki SJ
Jednym z dzieł Marqueza jest "Dwanaście opowiadań tułaczych", w których ten najbardziej znany z kolumbijskich pisarzy, autor Nagrody Nobla z 1982 r., opisuje kontrasty między Ameryką Południową a powojenną Europą. Podróż po starym kontynencie przywołała pytania o tożsamość.
Joseph Loconte
Przekonanie, że Bóg skrywa się, by ludzie nigdy Go nie znaleźli zdaje się pochodzić z głębi otchłani piekielnych.
Mieczysław Łusiak SJ
Nawet Bogu trudno jest ludziom dogodzić. Gdy pozostaje niewidzialny, mówią, że Go nie ma, bo Go nie widać. Kiedy objawia się w ludzkiej postaci, mówią, że to nie jest żaden Bóg, tylko zwykły człowiek. Ostatecznie nie pozostaje Bogu nic innego, jak...
No dobrze. Skoro podjąłeś już decyzję, że chcesz coś w swoim życiu zmienić i już mniej więcej wiesz w jaką stronę masz zmierzać, to teraz czas odpowiedzieć na pytanie: co dokładnie i gdzie mam robić, żeby zmienić swoje życie duchowe?
Każdy z nas zna jakiegoś księdza. Czy zastanawialiśmy się kiedyś, jak to się zastało, że właśnie ten człowiek został księdzem? Czy wiem, co dzieje się w trakcie sakramentu święceń? Czy człowiek, który zostaje kapłanem otrzymuje jakieś specjalne łaski? Staje się innym człowiekiem?
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus przeprawił się z powrotem w łodzi na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: "Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła". Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd Go ściskali.
Jeśli nigdy czegoś takiego od swojego przyjaciela nie usłyszałeś, to znaczy, że to nie jest twój przyjaciel. To jest kumpel od zakłamywania rzeczywistości.
KAI / pz
Aborcja niszczy nie tylko życie dziecka, ale także sumienie matki - mówi w mało znanym wywiadzie z 1985 roku bł. Matka Teresa z Kalkuty. Od pewnego czasu filmowy zapis wywiadu, jaki w 1985 roku założycielka Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości udzieliła nowojorskiemu dziennikarzowi Thomowi O’Connorowi, jest dostępny na kanale YouTube.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus i uczniowie Jego przybyli na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany przez ducha nieczystego. Mieszkał on stale w grobach i nawet łańcuchem nie mógł go już nikt związać. Często bowiem wiązano go w pęta i łańcuchy, ale łańcuchy kruszył, a pęta rozrywał, i nikt nie zdołał go poskromić. Wciąż dniem i nocą krzyczał, tłukł się kamieniami w grobach i po górach.
Wracaj do domu, do swoich…
Jednemu z moich braci na kolędzie przytrafiło się coś zupełnie niesamowitego. Wyszedł z jednego mieszkania i nagle poczuł, że natychmiast musi biec do toalety, bo jak nie, to będzie absolutna katastrofa. Dochodzi do następnego mieszkania. W środku rodzina czeka na księdza. On wpada i krzyczy: "Toaleta! Toaleta!". Co było dalej?
Jeżeli masz takie poczucie, że Pan Bóg niby jest, ale Go nie ma, niby Go łapiesz ,ale Go nie łapiesz, ciągle obok, to może On próbuje cię nakłonić do tego, żebyś spojrzał do środka, żebyś się wreszcie skonfrontował z tym, przed czym od tak dawna uciekasz.
{{ article.description }}