Św. Jan kończy swoją Ewangelię wspomnieniem o spotkaniu Jezusa z uczniami. Jest ono przedłużeniem cudownego połowu ryb i objawienia się Zmartwychwstałego apostołom. Ewangelista jest świadom, że w swoim opowiadaniu umieścił tylko wybrane wydarzenia z działalności Jezusa. Opowiadania w ewangeliach nie są wyczerpującym opisem tego, co Jezus zdziałał, co powiedział. Ale to, co zapisano wystarcza człowiekowi, aby spotkać się z Bogiem, uwierzyć w Niego. Ewangelie pisane były przez konkretnych ludzi i do konkretnych wspólnot. My także mamy tylko tę możliwość poznawania i przybliżania się do Jezusa. Czytanie Ewangelii, poznawanie jej jest dla nas najlepszą drogą do spotkania Boga i odpowiedzi na powołanie, które On do nas kieruje.
Św. Jan kończy swoją Ewangelię wspomnieniem o spotkaniu Jezusa z uczniami. Jest ono przedłużeniem cudownego połowu ryb i objawienia się Zmartwychwstałego apostołom. Ewangelista jest świadom, że w swoim opowiadaniu umieścił tylko wybrane wydarzenia z działalności Jezusa. Opowiadania w ewangeliach nie są wyczerpującym opisem tego, co Jezus zdziałał, co powiedział. Ale to, co zapisano wystarcza człowiekowi, aby spotkać się z Bogiem, uwierzyć w Niego. Ewangelie pisane były przez konkretnych ludzi i do konkretnych wspólnot. My także mamy tylko tę możliwość poznawania i przybliżania się do Jezusa. Czytanie Ewangelii, poznawanie jej jest dla nas najlepszą drogą do spotkania Boga i odpowiedzi na powołanie, które On do nas kieruje.
20 kwietnia Kościół wspomina św. Agnieszkę z Montepulciano. Od najwcześniejszych lat swojego życia marzyła o życiu zakonnym. Obdarzona była niezwykłym darem lewitacji. Świadkowie mówią, że czasami zatopiona w głębokiej medytacji, unosiła się do 2 metrów nad ziemią. Jej ciało przez ponad trzysta lat zostało zachowane od zepsucia.
20 kwietnia Kościół wspomina św. Agnieszkę z Montepulciano. Od najwcześniejszych lat swojego życia marzyła o życiu zakonnym. Obdarzona była niezwykłym darem lewitacji. Świadkowie mówią, że czasami zatopiona w głębokiej medytacji, unosiła się do 2 metrów nad ziemią. Jej ciało przez ponad trzysta lat zostało zachowane od zepsucia.
Czasami mamy dobre intencje i mocne postanowienia, ale rzeczy idą inaczej, niż byśmy sobie tego życzyli i o co się modliliśmy. Rodzi się wtedy pokusa rezygnacji i odejścia. To moment, w którym trzeba podjąć ważną decyzję, by iść za Jezusem, a nie tylko za swoim wyobrażeniem o Nim. 
Czasami mamy dobre intencje i mocne postanowienia, ale rzeczy idą inaczej, niż byśmy sobie tego życzyli i o co się modliliśmy. Rodzi się wtedy pokusa rezygnacji i odejścia. To moment, w którym trzeba podjąć ważną decyzję, by iść za Jezusem, a nie tylko za swoim wyobrażeniem o Nim. 
parafiapio.pl / mł
Każdy z nas ma czasem taki dzień albo dni, kiedy potrzebuje dużo siły, by zmierzyć się z przeciwnościami codzienności. Modlitwy, który w tym pomaga, możemy uczyć się od św. ojca Pio. Ta modlitwa do Matki Bożej to jego ulubiona modlitwa, którą odmawiał codziennie. 
Każdy z nas ma czasem taki dzień albo dni, kiedy potrzebuje dużo siły, by zmierzyć się z przeciwnościami codzienności. Modlitwy, który w tym pomaga, możemy uczyć się od św. ojca Pio. Ta modlitwa do Matki Bożej to jego ulubiona modlitwa, którą odmawiał codziennie. 
solidaryzm.eu / tk
Wizerunek św. Józefa śpiącego stał się w ostatnich latach popularny za sprawą papieża Franciszka. W 2015 roku powiedział on, że św. Józef nawet kiedy śpi opiekuje się Kościołem. Warto modlić się do Oblubieńca Maryi i każdego dnia powierzać mu swoje sprawy.
Wizerunek św. Józefa śpiącego stał się w ostatnich latach popularny za sprawą papieża Franciszka. W 2015 roku powiedział on, że św. Józef nawet kiedy śpi opiekuje się Kościołem. Warto modlić się do Oblubieńca Maryi i każdego dnia powierzać mu swoje sprawy.
19 kwietnia Kościół wspomina świętego papieża Leona IX. Jego pontyfikat był jednym z najważniejszych w średniowieczu. To on umiędzynarodowił kolegium kardynalskie i przybliżył papiestwo chrześcijanom Europy.
19 kwietnia Kościół wspomina świętego papieża Leona IX. Jego pontyfikat był jednym z najważniejszych w średniowieczu. To on umiędzynarodowił kolegium kardynalskie i przybliżył papiestwo chrześcijanom Europy.
Zbawienie albo zatracenie nie jest skutkiem "predestynacji", przeznaczenia do zbawienia albo potępienia. Bóg stwarza dla życia, a nie dla śmierci.
Zbawienie albo zatracenie nie jest skutkiem "predestynacji", przeznaczenia do zbawienia albo potępienia. Bóg stwarza dla życia, a nie dla śmierci.
pl.aleteia.org / solidaryzm.eu / tk
Kiedy pomyślimy o postaci świętego Józefa wielu z nas może wskazać na to, że był on człowiekiem aktywnym, pracowitym. Zazwyczaj św. Józef przedstawiany jest jako mężczyzna trzymający w jednej ręce Dzieciątko Jezus, a w drugiej lilię, symbol czystości, niewinności. Niewiele osób wie, że za sprawą papieża Franciszka coraz bardziej popularny staje się wizerunek św. Józefa… śpiącego.
Kiedy pomyślimy o postaci świętego Józefa wielu z nas może wskazać na to, że był on człowiekiem aktywnym, pracowitym. Zazwyczaj św. Józef przedstawiany jest jako mężczyzna trzymający w jednej ręce Dzieciątko Jezus, a w drugiej lilię, symbol czystości, niewinności. Niewiele osób wie, że za sprawą papieża Franciszka coraz bardziej popularny staje się wizerunek św. Józefa… śpiącego.
Bez sloganu / YouTube / mł
W Polsce jest tak skonstruowane finansowanie Kościoła, że zakłada ofiarę na rzecz tego, kto jest szafarzem sakramentu. Ale to nie jest opłata za sakrament. Sakramenty są za darmo. Jeszcze nigdy nie widziałem puszeczki przy konfesjonale - mówi o. Leonard Bielecki.
W Polsce jest tak skonstruowane finansowanie Kościoła, że zakłada ofiarę na rzecz tego, kto jest szafarzem sakramentu. Ale to nie jest opłata za sakrament. Sakramenty są za darmo. Jeszcze nigdy nie widziałem puszeczki przy konfesjonale - mówi o. Leonard Bielecki.
Langusta na palmie / YouTube.com / mł
Informacją o śmierci swojej mamy o. Adam Szustak OP podzielił się ze światem po Wielkanocy, prosząc o modlitwę. Opublikował też na swoim kanale YT "Langusta na palmie" kazanie, które powiedział podczas pogrzebu. Naprawdę warto go posłuchać.  
Informacją o śmierci swojej mamy o. Adam Szustak OP podzielił się ze światem po Wielkanocy, prosząc o modlitwę. Opublikował też na swoim kanale YT "Langusta na palmie" kazanie, które powiedział podczas pogrzebu. Naprawdę warto go posłuchać.  
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek ósmy. Tym razem o poświątecznych tęsknotach. Autorzy podcastu Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o tym, skąd się biorą wiecznie niezaspokojone i czasami niezwykle intensywne głody emocjonalne, co one wyrażają, co nam mówią o nas samych i dlaczego nie powinno się ich zagłuszać. 
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek ósmy. Tym razem o poświątecznych tęsknotach. Autorzy podcastu Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o tym, skąd się biorą wiecznie niezaspokojone i czasami niezwykle intensywne głody emocjonalne, co one wyrażają, co nam mówią o nas samych i dlaczego nie powinno się ich zagłuszać. 
Święty wspominany przez Kościół 18 kwietnia to ceniony lekarz, który w młodości doświadczył okropieństw wojny, z czułością i troską opiekował się chorymi, po kilku latach wstąpił do zakonu i został bonifratrem. Umarł młodo. Przyjrzymy się dzisiaj sylwetce św. Ryszarda Pampuriego OH.
Święty wspominany przez Kościół 18 kwietnia to ceniony lekarz, który w młodości doświadczył okropieństw wojny, z czułością i troską opiekował się chorymi, po kilku latach wstąpił do zakonu i został bonifratrem. Umarł młodo. Przyjrzymy się dzisiaj sylwetce św. Ryszarda Pampuriego OH.
Można znać prawo i nie czuć ducha, który je przenika. Można zachowywać skrupulatnie przykazania i przepisy a zaniedbywać miłość, która je ożywia. Prawdziwą Miłość zna nie ten, który stara się usilnie kochać, ale ten, kto przyjmuje ze spokojem fakt, że jest kochany.
Można znać prawo i nie czuć ducha, który je przenika. Można zachowywać skrupulatnie przykazania i przepisy a zaniedbywać miłość, która je ożywia. Prawdziwą Miłość zna nie ten, który stara się usilnie kochać, ale ten, kto przyjmuje ze spokojem fakt, że jest kochany.
ks. Krzysztof Grzywocz
Czy naprawdę Boga można uwielbiać w każdym położeniu? Jak zachować pogodę ducha i postawę wdzięczności, gdy przeciwności dają o sobie znać?
Czy naprawdę Boga można uwielbiać w każdym położeniu? Jak zachować pogodę ducha i postawę wdzięczności, gdy przeciwności dają o sobie znać?
Duch konsumpcjonizmu to nie pomysł naszych czasów. Człowiek staje się jego ofiarą, kiedy jest mu za dobrze. Dobrobyt nie zawsze jest dla nas błogosławieństwem. Konsumpcjonizm to inna nazwa powierzchowności, która znajduje dogodne środowisko rozwoju w życiu pozbawionym celu i wizji.
Duch konsumpcjonizmu to nie pomysł naszych czasów. Człowiek staje się jego ofiarą, kiedy jest mu za dobrze. Dobrobyt nie zawsze jest dla nas błogosławieństwem. Konsumpcjonizm to inna nazwa powierzchowności, która znajduje dogodne środowisko rozwoju w życiu pozbawionym celu i wizji.
Dzisiejsza Ewangelia jest ukazuje nam postać Nikodema, głęboko wierzącego faryzeusza. Widzi on zadziwiające znaki, a Jezus uświadamia go, że „ciemności nie rozświetla się produkując słońce, ale je przyjmując”. Prawdziwym znakiem Boga działającego w naszym życiu jest przyjęcie z wiarą Jego światła. 
Dzisiejsza Ewangelia jest ukazuje nam postać Nikodema, głęboko wierzącego faryzeusza. Widzi on zadziwiające znaki, a Jezus uświadamia go, że „ciemności nie rozświetla się produkując słońce, ale je przyjmując”. Prawdziwym znakiem Boga działającego w naszym życiu jest przyjęcie z wiarą Jego światła. 
Jakże dobrze to znamy. Tomasz apostoł (zwany Didymos-Bliźniak), który chciał umrzeć z Jezusem przed wskrzeszeniem Łazarza nie uwierzy, dopóki nie zobaczy i nie dotknie. Jest ‘bliźniakiem’ tej części nas samych, która nie wierzy w miłość przezwyciężającą śmierć. Jest otwarty jednak, aby ‘dać się przekonać’ przez fakty. Jest uczciwy intelektualnie.
Jakże dobrze to znamy. Tomasz apostoł (zwany Didymos-Bliźniak), który chciał umrzeć z Jezusem przed wskrzeszeniem Łazarza nie uwierzy, dopóki nie zobaczy i nie dotknie. Jest ‘bliźniakiem’ tej części nas samych, która nie wierzy w miłość przezwyciężającą śmierć. Jest otwarty jednak, aby ‘dać się przekonać’ przez fakty. Jest uczciwy intelektualnie.
Opowiadanie o zjawieniu się Jezusa po zmartwychwstaniu nad jeziorem Genezaret ma wyjątkowy charakter u św. Jana. Apostołowie są tym razem w Galilei, nad jeziorem, miejscu ich wychowania się i pracy, zanim zostali powołani do tego, by być rybakami ludzi. Wracają zatem do krajobrazów «młodości», wychodzą z zamknięcia Wieczernika. Otwarta przestrzeń jeziora, krajobrazy znane z wcześniejszych doświadczeń, kontakt z rzeczami, które znali sprawia, że stają się spokojniejsi. Mogą sobie pozwolić na to, co lubią, co znają, w czym są po prostu dobrzy. Apostołowie, jednakże nie wracają już tacy sami. Lata spędzone z Mistrzem zmieniły ich całkowicie. Tutaj bowiem, nad jeziorem spotkali się z Jezusem, tutaj zostali powołani. Jezus chodził po tej wodzie. I teraz po powrocie, nawet mimo woli, apostołowie musieli mieć wszystkie te obrazy przed oczyma. Wracają do znanych sobie miejsc, ale oni nie są już ci sami. Nie spodziewali się też działania Jezusa, które niejako na nowo podrywa ich do życia.
Opowiadanie o zjawieniu się Jezusa po zmartwychwstaniu nad jeziorem Genezaret ma wyjątkowy charakter u św. Jana. Apostołowie są tym razem w Galilei, nad jeziorem, miejscu ich wychowania się i pracy, zanim zostali powołani do tego, by być rybakami ludzi. Wracają zatem do krajobrazów «młodości», wychodzą z zamknięcia Wieczernika. Otwarta przestrzeń jeziora, krajobrazy znane z wcześniejszych doświadczeń, kontakt z rzeczami, które znali sprawia, że stają się spokojniejsi. Mogą sobie pozwolić na to, co lubią, co znają, w czym są po prostu dobrzy. Apostołowie, jednakże nie wracają już tacy sami. Lata spędzone z Mistrzem zmieniły ich całkowicie. Tutaj bowiem, nad jeziorem spotkali się z Jezusem, tutaj zostali powołani. Jezus chodził po tej wodzie. I teraz po powrocie, nawet mimo woli, apostołowie musieli mieć wszystkie te obrazy przed oczyma. Wracają do znanych sobie miejsc, ale oni nie są już ci sami. Nie spodziewali się też działania Jezusa, które niejako na nowo podrywa ich do życia.
Boże Miłosierdzie to miłość, której możemy doświadczyć w praktyce życia codziennego, dotykając dzięki niej, już na ziemi, rzeczywistości nieba.
Boże Miłosierdzie to miłość, której możemy doświadczyć w praktyce życia codziennego, dotykając dzięki niej, już na ziemi, rzeczywistości nieba.
"Tym, którzy podejmują rozeznawanie, Ignacy w "Ćwiczeniach duchowych" mówi o trzech tzw. porach wyboru. Można też powiedzieć innymi słowy, że są to trzy rodzaje łask, jakich Bóg udziela człowiekowi, aby ten mógł rozeznać Jego wolę. Dodatkowo w trzeciej porze poznajemy dwa sposoby podejmowania decyzji. Spróbujmy się im przyjrzeć". Przeczytaj fragment książki Romana Groszewskiego SJ "Jak żyć, żeby się nie bać?".
"Tym, którzy podejmują rozeznawanie, Ignacy w "Ćwiczeniach duchowych" mówi o trzech tzw. porach wyboru. Można też powiedzieć innymi słowy, że są to trzy rodzaje łask, jakich Bóg udziela człowiekowi, aby ten mógł rozeznać Jego wolę. Dodatkowo w trzeciej porze poznajemy dwa sposoby podejmowania decyzji. Spróbujmy się im przyjrzeć". Przeczytaj fragment książki Romana Groszewskiego SJ "Jak żyć, żeby się nie bać?".