Deon.pl / tk
W lutym tego roku na uniwersytecie Asbury w USA doszło do duchowego przebudzenia, które trwało nieprzerwanie przez 16 dni, a potem objęło również inne uniwersytety i miasta w Stanach Zjednoczonych. O tym, czym było to niezwykłe duchowe zjawisko mówi, w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim, Karol Sobczyk, świadek tego wydarzenia, lider wspólnoty Głos na Pustyni, członek Krajowej Służby Komunii Charis.
W lutym tego roku na uniwersytecie Asbury w USA doszło do duchowego przebudzenia, które trwało nieprzerwanie przez 16 dni, a potem objęło również inne uniwersytety i miasta w Stanach Zjednoczonych. O tym, czym było to niezwykłe duchowe zjawisko mówi, w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim, Karol Sobczyk, świadek tego wydarzenia, lider wspólnoty Głos na Pustyni, członek Krajowej Służby Komunii Charis.
Zapraszamy do wysłuchania 78. odcinka podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. O czym usłyszymy tym razem? Polski episkopat zapowiedział powołanie komisji, która zbada kwestie nadużyć seksualnych w Kościele; papież wypowiedział się nt. zarzutów medialnych dotyczących Jana Pawła II; rozmowa o papieżu Franciszku z Michałem Kłosowskim; na światło dzienne wyszły najnowsze informacje dotyczące otrucia ks. Franciszka Blachnickiego; rozmowa z autorką listu matki-katoliczki do abpa Marka Jędraszewskiego o polskim modelu dialogu; albańska cerkiew prawosławna wzywa do zwołania soboru panprawosławnego; wielkie charyzmatyczne doświadczenie na jednym z amerykańskich uniwersytetów – rozmowa z Karolem Sobczykiem; na koniec odcinka posłuchamy o podziałach w Kościele.
Zapraszamy do wysłuchania 78. odcinka podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. O czym usłyszymy tym razem? Polski episkopat zapowiedział powołanie komisji, która zbada kwestie nadużyć seksualnych w Kościele; papież wypowiedział się nt. zarzutów medialnych dotyczących Jana Pawła II; rozmowa o papieżu Franciszku z Michałem Kłosowskim; na światło dzienne wyszły najnowsze informacje dotyczące otrucia ks. Franciszka Blachnickiego; rozmowa z autorką listu matki-katoliczki do abpa Marka Jędraszewskiego o polskim modelu dialogu; albańska cerkiew prawosławna wzywa do zwołania soboru panprawosławnego; wielkie charyzmatyczne doświadczenie na jednym z amerykańskich uniwersytetów – rozmowa z Karolem Sobczykiem; na koniec odcinka posłuchamy o podziałach w Kościele.
Jest taki stan ducha, który nie pozwala nam się rozwijać, trzyma nas w jednym miejscu, zmusza do zajmowania się tylko jedną sprawą. Jesteśmy wtedy przekonani, że to najważniejsza i najpilniejsza rzecz do rozwiązania. Często w ten sposób dajemy się oszukiwać.
Jest taki stan ducha, który nie pozwala nam się rozwijać, trzyma nas w jednym miejscu, zmusza do zajmowania się tylko jedną sprawą. Jesteśmy wtedy przekonani, że to najważniejsza i najpilniejsza rzecz do rozwiązania. Często w ten sposób dajemy się oszukiwać.
Mark E. Thibodeaux
Lęk odgrywa w twoim życiu znacznie większą rolę, niż to sobie uświadamiasz. Gdy jednak udasz się na modlitwie do najbardziej mrocznego miejsca w swoim sercu i oddasz to Bogu, rezultaty mogą cię zaskoczyć. Jeśli odczuwasz lęk i czujesz się na siłach, pomódl się dzisiaj tą modlitwą.
Lęk odgrywa w twoim życiu znacznie większą rolę, niż to sobie uświadamiasz. Gdy jednak udasz się na modlitwie do najbardziej mrocznego miejsca w swoim sercu i oddasz to Bogu, rezultaty mogą cię zaskoczyć. Jeśli odczuwasz lęk i czujesz się na siłach, pomódl się dzisiaj tą modlitwą.
DEON.pl / mł
Psalmy są dane wierzącym jako tekst modlitwy, której jedynym celem jest to, aby stała się modlitwą tych, którzy ją przyjmują i zwracają się nią do Pana Boga. Coś podobnego ma miejsce, gdy dziecko zaczyna mówić, to znaczy uczy się wyrażania swoich uczuć, emocji i potrzeb słowami, które nie należą do niego w sposób wrodzony, ale których uczy się od swych rodziców i otaczających je osób - pisze papież Benedykt XVI. 
Psalmy są dane wierzącym jako tekst modlitwy, której jedynym celem jest to, aby stała się modlitwą tych, którzy ją przyjmują i zwracają się nią do Pana Boga. Coś podobnego ma miejsce, gdy dziecko zaczyna mówić, to znaczy uczy się wyrażania swoich uczuć, emocji i potrzeb słowami, które nie należą do niego w sposób wrodzony, ale których uczy się od swych rodziców i otaczających je osób - pisze papież Benedykt XVI. 
17 marca Kościół wspomina w liturgii świętego, któremu udało się przekuć swoją życiową traumę, porwanie, w powołanie i drogę do świętości. Chodzi o świętego Patryka.
17 marca Kościół wspomina w liturgii świętego, któremu udało się przekuć swoją życiową traumę, porwanie, w powołanie i drogę do świętości. Chodzi o świętego Patryka.
Wydaje się nam, że przykazania to zbiór nakazów i zakazów, kodeks zobowiązań, jakie zostały na nas nałożone. A tymczasem najważniejsze to "będziesz miłował" najpierw Boga, a zaraz potem swego bliźniego.
Wydaje się nam, że przykazania to zbiór nakazów i zakazów, kodeks zobowiązań, jakie zostały na nas nałożone. A tymczasem najważniejsze to "będziesz miłował" najpierw Boga, a zaraz potem swego bliźniego.
Do Jezusa przyprowadzono kobietę pochwyconą na cudzołóstwie. Prawo nie tylko zabraniało tego, ale sankcją za takie postępowanie była śmierć. Po dosyć gwałtownym początku sceny i wielkim poruszeniu, jakie wywołało przyprowadzenie i oskarżenie kobiety, mamy spokój i ciszę Jezusa, Jego chłodny dystans do wszystkiego. Mamy także ciszę kobiety, która bezsilnie znosi konsekwencje swego postępowania, ale i furii innych. Mamy w końcu spotkanie twarzą w twarz Jezusa z kobietą, w którym Jezus pokazuje, jak należy podchodzić do grzechu i słabości innych.
Do Jezusa przyprowadzono kobietę pochwyconą na cudzołóstwie. Prawo nie tylko zabraniało tego, ale sankcją za takie postępowanie była śmierć. Po dosyć gwałtownym początku sceny i wielkim poruszeniu, jakie wywołało przyprowadzenie i oskarżenie kobiety, mamy spokój i ciszę Jezusa, Jego chłodny dystans do wszystkiego. Mamy także ciszę kobiety, która bezsilnie znosi konsekwencje swego postępowania, ale i furii innych. Mamy w końcu spotkanie twarzą w twarz Jezusa z kobietą, w którym Jezus pokazuje, jak należy podchodzić do grzechu i słabości innych.
- Trudno zostać księdzem, mężem, żoną, osobą samotną, jeśli się tego nie chce. Byłoby to wbrew logice działania Bożego - mówi Dariusz Piórkowski SJ w czwartym odcinku rekolekcji wielkopostnych "Pytania o wiarę".
- Trudno zostać księdzem, mężem, żoną, osobą samotną, jeśli się tego nie chce. Byłoby to wbrew logice działania Bożego - mówi Dariusz Piórkowski SJ w czwartym odcinku rekolekcji wielkopostnych "Pytania o wiarę".
"Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza. "Jeśli jestem z Jezusem, to mam Ducha Świętego, czuję się dzieckiem Boga, wespół z innymi tworzę wspólnotę. Jeśli nie jestem z Panem, jestem poza wspólnotą, w rozproszeniu, opanowany przez ducha niemego, który mnie krępuje i nie pozwala działać we mnie słowu wolności. Bycie z Nim to podstawowe kryterium rozeznawania. To na ile jestem z Panem, rozpoznaję po "owocach". 
"Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza. "Jeśli jestem z Jezusem, to mam Ducha Świętego, czuję się dzieckiem Boga, wespół z innymi tworzę wspólnotę. Jeśli nie jestem z Panem, jestem poza wspólnotą, w rozproszeniu, opanowany przez ducha niemego, który mnie krępuje i nie pozwala działać we mnie słowu wolności. Bycie z Nim to podstawowe kryterium rozeznawania. To na ile jestem z Panem, rozpoznaję po "owocach". 
Siódmy rozdział Ewangelii św. Jana jest pełen kontrowersji i zamieszania. Rozpoczyna się od niewiary braci Jezusa, potem uczestniczymy w całej serii ostrych polemik dotyczących osoby Chrystusa. Jedni są Nim zachwyceni, inni przeciwnie, uważają Go za zwodziciela. Przy okazji wychodzą na jaw podziały, jakie występują w społeczności żydowskiej. Sam Jezus od postawy skrytej, wycofanej, niechęci do publicznego pojawienia się na święcie, staje wobec ludzi i gromadzi ich wokół siebie, nauczając w świątyni. Zadziwiająca jest także nieobecność uczniów. W tych sporach i odejściu wielu po nauce o Eucharystii, ewangelista nie wspomina o uczniach. Jezus jest jakby sam, samotnie stawia czoło trudnościom, samotnie staje w swojej obronie, nie mając oparcia w nikim.
Siódmy rozdział Ewangelii św. Jana jest pełen kontrowersji i zamieszania. Rozpoczyna się od niewiary braci Jezusa, potem uczestniczymy w całej serii ostrych polemik dotyczących osoby Chrystusa. Jedni są Nim zachwyceni, inni przeciwnie, uważają Go za zwodziciela. Przy okazji wychodzą na jaw podziały, jakie występują w społeczności żydowskiej. Sam Jezus od postawy skrytej, wycofanej, niechęci do publicznego pojawienia się na święcie, staje wobec ludzi i gromadzi ich wokół siebie, nauczając w świątyni. Zadziwiająca jest także nieobecność uczniów. W tych sporach i odejściu wielu po nauce o Eucharystii, ewangelista nie wspomina o uczniach. Jezus jest jakby sam, samotnie stawia czoło trudnościom, samotnie staje w swojej obronie, nie mając oparcia w nikim.
Bez sloganu / YouTube / mł
Czy celibat w Kościele jest potrzebny? Komu jest potrzebny? Na ten temat wypowiedzieli się o. Franciszek Chodkowski i o. Leonard Bielecki -  franciszkanie, którzy prowadzą kanał "Bez sloganu". 
Czy celibat w Kościele jest potrzebny? Komu jest potrzebny? Na ten temat wypowiedzieli się o. Franciszek Chodkowski i o. Leonard Bielecki -  franciszkanie, którzy prowadzą kanał "Bez sloganu". 
15 marca Kościół wspomina w liturgii człowieka z wielkimi pragnieniami, który poszukiwał i nie zrażał się niepowodzeniami. O. Klemens Dworzak, redemptorysta, bo to o nim mowa, żył w trudnych czasach dla Europy i Kościoła. Łączył w sobie europejskie dziedzictwo. Był dziewiątym z dwanaściorga rodzeństwa. Urodził się w czeskiej, choć zniemczonej rodzinie, a przez swoje późniejsze życie i działalność apostolską łączył kraje od południa do północy środkowej i wschodniej Europy. Zasłużył się szczególnie działalnością w Polsce i Austrii.
15 marca Kościół wspomina w liturgii człowieka z wielkimi pragnieniami, który poszukiwał i nie zrażał się niepowodzeniami. O. Klemens Dworzak, redemptorysta, bo to o nim mowa, żył w trudnych czasach dla Europy i Kościoła. Łączył w sobie europejskie dziedzictwo. Był dziewiątym z dwanaściorga rodzeństwa. Urodził się w czeskiej, choć zniemczonej rodzinie, a przez swoje późniejsze życie i działalność apostolską łączył kraje od południa do północy środkowej i wschodniej Europy. Zasłużył się szczególnie działalnością w Polsce i Austrii.
Chrystus objawia nam ostatecznie wolę Boga. Jego nauczanie, słowo i sposób postępowania dopełniają dawne Prawo. Ono ma wartość proroczą i służebną. Jest jak obietnica wypełniająca się nowością Jezusa.
Chrystus objawia nam ostatecznie wolę Boga. Jego nauczanie, słowo i sposób postępowania dopełniają dawne Prawo. Ono ma wartość proroczą i służebną. Jest jak obietnica wypełniająca się nowością Jezusa.
DA Wawrzyny / YouTube.com / mł
Ilu aniołów jest obecnych na mszy świętej? Czy anioł stróż zna nasze myśli? Czy trzeba w niego wierzyć? Jak można wejść w prawdziwą relację ze swoim aniołem, którego nie widać?  - Nie trzeba wierzyć w anioła, żeby go mieć. Ale gdy się już wie, można się z nim zaprzyjaźnić - mówi s. Maria Druch.
Ilu aniołów jest obecnych na mszy świętej? Czy anioł stróż zna nasze myśli? Czy trzeba w niego wierzyć? Jak można wejść w prawdziwą relację ze swoim aniołem, którego nie widać?  - Nie trzeba wierzyć w anioła, żeby go mieć. Ale gdy się już wie, można się z nim zaprzyjaźnić - mówi s. Maria Druch.
W trzecim odcinku podcastu „Dialogi w połowie drogi” posłuchamy na temat Jezusa i Samarytanki. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o niemożliwym spotkaniu mężczyzny z kobietą, o wzajemnych głodach i nieporozumieniach, a także o tym, jak Pan Jezus zbawia człowieka w jego konkretnej, pokręconej codzienności.
W trzecim odcinku podcastu „Dialogi w połowie drogi” posłuchamy na temat Jezusa i Samarytanki. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o niemożliwym spotkaniu mężczyzny z kobietą, o wzajemnych głodach i nieporozumieniach, a także o tym, jak Pan Jezus zbawia człowieka w jego konkretnej, pokręconej codzienności.
Św. Matyldę Kościół wspominana 14 marca. Była królową Niemiec, matką cesarza Ottona I. Matylda von Ringelheim, nazywana także Westfalską, urodziła się ok. roku 895. Była córką saskiego księcia Teodoryka i duńskiej księżniczki Reinhildy. Młode lata spędziła w klasztorze benedyktynek w Herford, gdzie ksienią, przełożoną była babka ojca, także Matylda. Tam nasza święta zdobyła nie tylko gruntowne wykształcenie, ale też zasmakowała w służbie Bogu i ludziom.
Św. Matyldę Kościół wspominana 14 marca. Była królową Niemiec, matką cesarza Ottona I. Matylda von Ringelheim, nazywana także Westfalską, urodziła się ok. roku 895. Była córką saskiego księcia Teodoryka i duńskiej księżniczki Reinhildy. Młode lata spędziła w klasztorze benedyktynek w Herford, gdzie ksienią, przełożoną była babka ojca, także Matylda. Tam nasza święta zdobyła nie tylko gruntowne wykształcenie, ale też zasmakowała w służbie Bogu i ludziom.
Przebaczenie jest trudne, a czasami zakrawa o heroizm, ale jest cechą charakterystyczną ucznia Jezusa. Przebaczamy nie dlatego, ż jesteśmy do tego zdolni, ale dlatego, że sami najpierw doświadczyliśmy przebaczenia.
Przebaczenie jest trudne, a czasami zakrawa o heroizm, ale jest cechą charakterystyczną ucznia Jezusa. Przebaczamy nie dlatego, ż jesteśmy do tego zdolni, ale dlatego, że sami najpierw doświadczyliśmy przebaczenia.
Jezus był wpleciony w całą sieć odniesień, a jednocześnie w szereg konfliktów. Na Jego życie czyhało wielkie niebezpieczeństwo, nawet zagrożenie śmiercią. Bracia naciskali na Jego publiczne wystąpienie. Ten nacisk był jednak dwuznaczny, bo autor zaznacza, że nawet oni nie wierzyli w Niego. Jezus także postępuje dziwnie. Z początku nie chce występować jawnie, potem pojawia się publicznie, najpierw zdaje się ociągać z pójściem do Jerozolimy, potem zaraz idzie. Tłum jest zaciekawiony postacią Jezusa, ale jednocześnie przepełniony lękiem, pełny podszeptów, opinii, oczekiwań zmieszanych z fałszywymi wyobrażeniami czy wręcz pełnym plotek. Scena ta oddaje sytuacje, w jakich przychodzi nam niejednokrotnie żyć i działać.
Jezus był wpleciony w całą sieć odniesień, a jednocześnie w szereg konfliktów. Na Jego życie czyhało wielkie niebezpieczeństwo, nawet zagrożenie śmiercią. Bracia naciskali na Jego publiczne wystąpienie. Ten nacisk był jednak dwuznaczny, bo autor zaznacza, że nawet oni nie wierzyli w Niego. Jezus także postępuje dziwnie. Z początku nie chce występować jawnie, potem pojawia się publicznie, najpierw zdaje się ociągać z pójściem do Jerozolimy, potem zaraz idzie. Tłum jest zaciekawiony postacią Jezusa, ale jednocześnie przepełniony lękiem, pełny podszeptów, opinii, oczekiwań zmieszanych z fałszywymi wyobrażeniami czy wręcz pełnym plotek. Scena ta oddaje sytuacje, w jakich przychodzi nam niejednokrotnie żyć i działać.
Przyglądając się pieśniom wielkopostnym – po wstępie do nabożeństwa Gorzkich Żalów oraz po lamencie Maryi nad martwym ciałem Jezusa – dziś oddajmy głos samemu Zbawicielowi. „Ludu mój, ludu” – skarży się Jezus z wysokości krzyża, pokornie zgadzając się na los, jaki mu ludzie zgotowali, ale jednocześnie skarżąc się na ludzką niewdzięczność. Wszyscy znamy tę pieśń, ale warto uświadomić sobie, że jest ona znacznie dłuższa, niż to zwykle śpiewamy – właściwie można powiedzieć, że jest tak długa, jak długa jest… agonia Jezusa.
Przyglądając się pieśniom wielkopostnym – po wstępie do nabożeństwa Gorzkich Żalów oraz po lamencie Maryi nad martwym ciałem Jezusa – dziś oddajmy głos samemu Zbawicielowi. „Ludu mój, ludu” – skarży się Jezus z wysokości krzyża, pokornie zgadzając się na los, jaki mu ludzie zgotowali, ale jednocześnie skarżąc się na ludzką niewdzięczność. Wszyscy znamy tę pieśń, ale warto uświadomić sobie, że jest ona znacznie dłuższa, niż to zwykle śpiewamy – właściwie można powiedzieć, że jest tak długa, jak długa jest… agonia Jezusa.