Przyjąć posłanego w imieniu Jezusa to rozpoznać w uczniu samego Pana
Przyjąć posłanego w imieniu Jezusa. Apostołowie nie działają w swoim imieniu. Nie koncentrują ludzi na sobie, na swojej działalności, ale mają być tymi, którzy działają w imieniu Pana, który ich posyła. To właśnie znaczyła żydowska instytucja szalichatu, że w prawie posłaniec reprezentował osobę posyłającego. Uczeń jest równy Panu, który Go posyła. Ci, którzy przyjmują uczniów, przyjmują ich ze względu na Pana.
Słowa ewangelii na dzisiaj (28 czerwca 2026 r. – XIII Niedziela Zwykła):
Z ewangelii wg św. Mateusza: Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».
Komentarz do ewangelii z dnia (Mt 10,37-42):
Obraz: Jezus wybrał swoich uczniów i posłał ich na cały świat, aby głosili Ewangelię i byli Jego świadkami wobec wszystkich. To nie jest łatwa misja. Uczeń ‘godzien’ swojego Mistrza to taki, który Go naśladuje w dobroci i miłosierdziu, ale też w krzyżu i cierpieniu. To ten, który będzie przyjęty i słuchany, jak i ten, który niesie krzyż odrzucenia razem ze swoim Nauczycielem.
Myśl: Kto kocha bardziej... Jezus nie nakazuje nam nienawidzić naszych bliskich. Jest to zaskakująco ostry i paradoksalny język, zachęcający nas do ‘pełnego wyrzeczenia się’ i ‘natychmiastowego oderwania się’. Musimy to jednak czytać w duchu i w świetle przykładu, jaki On sam nam pozostawił. Każdy musi nieść swój ‘krzyż’ (po raz pierwszy pojawia się u Mateusza ta nazwa). Motywem przewodnim nie jest jednak cierpienie i wzdraganie się przed nim, ale więź z Chrystusem, naśladowanie Go i wybór, który jest wyrazem miłości.
Emocja: Przyjąć posłanego w imieniu Jezusa. Apostołowie nie działają w swoim imieniu. Nie koncentrują ludzi na sobie, na swojej działalności, ale mają być tymi, którzy działają w imieniu Pana, który ich posyła. To właśnie znaczyła żydowska instytucja szalichatu, że w prawie posłaniec reprezentował osobę posyłającego. Uczeń jest równy Panu, który Go posyła. Ci, którzy przyjmują uczniów, przyjmują ich ze względu na Pana.
Wezwanie: Poproszę o łaskę niesienia codziennego krzyża, pomimo słabości i potknięć. Podziękuję Panu, że niesie z nami krzyż naszych grzechów.
Zakończę modlitwą: Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami...
.webp)
.webp)
Skomentuj artykuł