Logo źródła: Blogi dobrawnuczka.blog.deon.pl
Kiedy pojawiają się dzieci, można być pewnym tylko jednej rzeczy: odtąd nic nie będzie takie samo jak było. Im szybciej rodzic tę prawdę zaakceptuje, tym łatwiej mu będzie odnaleźć się w nowej sytuacji.
Kiedy pojawiają się dzieci, można być pewnym tylko jednej rzeczy: odtąd nic nie będzie takie samo jak było. Im szybciej rodzic tę prawdę zaakceptuje, tym łatwiej mu będzie odnaleźć się w nowej sytuacji.
onet.pl / jb
"Dziękuję, że uratowałeś mamę i dziecko", "prawdziwy bohater" - piszą internauci.
"Dziękuję, że uratowałeś mamę i dziecko", "prawdziwy bohater" - piszą internauci.
facebook.com / jb
"Naszym projektem chcemy przybliżyć innym ludziom problemy z jakimi zmagają się rodziny takie jak nasza. Chcemy też dać nadzieję innym rodzicom. Niepełnosprawne dziecko wcale nie musi oznaczać wykluczenia społecznego" - podkreślają rodzice chłopca.
"Naszym projektem chcemy przybliżyć innym ludziom problemy z jakimi zmagają się rodziny takie jak nasza. Chcemy też dać nadzieję innym rodzicom. Niepełnosprawne dziecko wcale nie musi oznaczać wykluczenia społecznego" - podkreślają rodzice chłopca.
Focus.pl / Plos One
Przynajmniej 13 proc. polskich rodziców żałuje, że ma dzieci. Ale te 13 proc. to średnia: okazuje się, że wśród osób, które borykają się z problemami finansowymi, to już 23 proc., a w grupie rodziców, którzy jako dzieci doświadczyli przemocy w domu, aż jedna trzecia żałuje własnej decyzji o posiadaniu potomstwa. Dla naszego społeczeństwa, bardzo wysoko stawiającego wartość bycia rodzicem, to dość szokujące informacje.
Przynajmniej 13 proc. polskich rodziców żałuje, że ma dzieci. Ale te 13 proc. to średnia: okazuje się, że wśród osób, które borykają się z problemami finansowymi, to już 23 proc., a w grupie rodziców, którzy jako dzieci doświadczyli przemocy w domu, aż jedna trzecia żałuje własnej decyzji o posiadaniu potomstwa. Dla naszego społeczeństwa, bardzo wysoko stawiającego wartość bycia rodzicem, to dość szokujące informacje.
instagram.com/martyna.world/ / jb
W 2008 roku jej mąż zginął w górach w wypadku, a syn w wieku 17. lat zabił się na paralotni… „W takiej sytuacji są tylko dwie opcje - poddać się, albo stać się silniejszym”.
W 2008 roku jej mąż zginął w górach w wypadku, a syn w wieku 17. lat zabił się na paralotni… „W takiej sytuacji są tylko dwie opcje - poddać się, albo stać się silniejszym”.
twitter.com / jb
Tata mu powiedział: "co Ty, zwariowałeś?". A on mu na to: "jutro może nas zabiją, więc dlaczego nie?". Wspólnie przeżyli 75 szczęśliwych lat.
Tata mu powiedział: "co Ty, zwariowałeś?". A on mu na to: "jutro może nas zabiją, więc dlaczego nie?". Wspólnie przeżyli 75 szczęśliwych lat.
Przebywanie na łonie natury, szukanie ciszy, słuchanie muzyki, gra na instrumencie, śpiewanie, wspólne świętowanie urodzin i ważnych wydarzeń, szczera i otwarta rozmowa. Który z tych sposobów jest ci najbardziej bliski?
Przebywanie na łonie natury, szukanie ciszy, słuchanie muzyki, gra na instrumencie, śpiewanie, wspólne świętowanie urodzin i ważnych wydarzeń, szczera i otwarta rozmowa. Który z tych sposobów jest ci najbardziej bliski?
Kto wiele przeżył, ma wiele do opowiedzenia. Mika Dunin jest niepijącą alkoholiczką. Przeszła długą i niełatwą drogę do trzeźwości i zdrowia. Dziś może pomagać innym, nie tylko uzależnionym.
Kto wiele przeżył, ma wiele do opowiedzenia. Mika Dunin jest niepijącą alkoholiczką. Przeszła długą i niełatwą drogę do trzeźwości i zdrowia. Dziś może pomagać innym, nie tylko uzależnionym.
Aszyki / youtube.com
"Zaczynałam myśleć «a co by było gdyby». Podobał mi się na tyle, że bardzo dużo o nim myślałam" - wspomina Kasia.
"Zaczynałam myśleć «a co by było gdyby». Podobał mi się na tyle, że bardzo dużo o nim myślałam" - wspomina Kasia.
Nie jesteś sumą swoich sukcesów i porażek. Jesteś tym, co Bóg złożył w twoim sercu. Jesteś niepowtarzalną osobą stworzoną przez Mistrza w swoim fachu.
Nie jesteś sumą swoich sukcesów i porażek. Jesteś tym, co Bóg złożył w twoim sercu. Jesteś niepowtarzalną osobą stworzoną przez Mistrza w swoim fachu.
youtube.com / jb
"Byłam typowym kanapowcem, wieczorami wychodziłam sobie na imprezy, lubiłam sobie poleniuchować, poczytać książki, zero jakiejś konkretnej odpowiedzialności, a życie tego małego człowieka będzie zależało tylko ode mnie. To ode mnie będzie zależało, na ile to dziecko będzie sprawne" - mówiła Monika Hoffman-Piszora w podcaście Martyny Wojciechowskiej "Dalej".
"Byłam typowym kanapowcem, wieczorami wychodziłam sobie na imprezy, lubiłam sobie poleniuchować, poczytać książki, zero jakiejś konkretnej odpowiedzialności, a życie tego małego człowieka będzie zależało tylko ode mnie. To ode mnie będzie zależało, na ile to dziecko będzie sprawne" - mówiła Monika Hoffman-Piszora w podcaście Martyny Wojciechowskiej "Dalej".
Czy zdarzyło Ci się jechać kiedyś rowerem lub prowadzić samochód przez duże, zatłoczone, nieznane Ci dotąd miasto? Jeśli tak, pewnie znasz uczucie lęku i napięcia, które temu zwykle towarzyszy. Tysiąc myśli przelatujących przez głowę, które robią jeszcze większy hałas niż ten uliczny.
Czy zdarzyło Ci się jechać kiedyś rowerem lub prowadzić samochód przez duże, zatłoczone, nieznane Ci dotąd miasto? Jeśli tak, pewnie znasz uczucie lęku i napięcia, które temu zwykle towarzyszy. Tysiąc myśli przelatujących przez głowę, które robią jeszcze większy hałas niż ten uliczny.
Kiedy musisz poświęcić sporu czasu na przeanalizowanie różnych możliwości, wolniej podejmujesz decyzję. Albo w ogóle z niej rezygnujesz. Wszyscy jednak chcielibyśmy podejmować dobre decyzje. Jak tego dokonać?
Kiedy musisz poświęcić sporu czasu na przeanalizowanie różnych możliwości, wolniej podejmujesz decyzję. Albo w ogóle z niej rezygnujesz. Wszyscy jednak chcielibyśmy podejmować dobre decyzje. Jak tego dokonać?
youtube.com / jb
"Przecież mamy dzieci, są ważniejsze. Może mówimy: dobrze, to już było, lepiej już nie będzie. Czasem trzeba na rzęsach stawać, żeby ta nasza relacja mogła kwitnąć. Często rozkładamy ręce i mówimy, że nie ma jak. Czy my walczymy o to?" - to pytanie postawione przez Marcina Gomułkę.
"Przecież mamy dzieci, są ważniejsze. Może mówimy: dobrze, to już było, lepiej już nie będzie. Czasem trzeba na rzęsach stawać, żeby ta nasza relacja mogła kwitnąć. Często rozkładamy ręce i mówimy, że nie ma jak. Czy my walczymy o to?" - to pytanie postawione przez Marcina Gomułkę.
Nareszcie urlop! Jak w dobrych humorach wyruszyć z domu? Planując urlop, widzimy już siebie na słonecznej plaży, nad jeziorem albo z plecakiem w górach. Tymczasem przed nami nie lada wyzwanie – pakowanie się i podróż do celu. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do pierwszych starć, które potrafią zepsuć nam humor. Czy można ich uniknąć?
Nareszcie urlop! Jak w dobrych humorach wyruszyć z domu? Planując urlop, widzimy już siebie na słonecznej plaży, nad jeziorem albo z plecakiem w górach. Tymczasem przed nami nie lada wyzwanie – pakowanie się i podróż do celu. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do pierwszych starć, które potrafią zepsuć nam humor. Czy można ich uniknąć?
PAP/tkb
Aż dwie trzecie związków, którym przyjrzeli się psychologowie zaczyna się od przyjaźni między partnerami - donosi PAP za czasopismem Social Psychological and Personality Science.
Aż dwie trzecie związków, którym przyjrzeli się psychologowie zaczyna się od przyjaźni między partnerami - donosi PAP za czasopismem Social Psychological and Personality Science.
- Ludzie, świat, ciągle mówią, że alkoholizm to jest choroba nieuleczalna, śmiertelna, a ja jako człowiek wierzący mówię, że grzech jest chorobą nieuleczalną i śmiertelną - mówi pastor Janusz Wróbel.
- Ludzie, świat, ciągle mówią, że alkoholizm to jest choroba nieuleczalna, śmiertelna, a ja jako człowiek wierzący mówię, że grzech jest chorobą nieuleczalną i śmiertelną - mówi pastor Janusz Wróbel.
PAP/tkb
Leki antydepresyjne są na dłuższą metę skuteczniejsze w zwalczaniu łagodnej i umiarkowanej depresji u seniorów niż ćwiczenia fizyczne, jednak częściej powodują skutki uboczne – informuje PAP za pismem "Annals of Family Medicine".
Leki antydepresyjne są na dłuższą metę skuteczniejsze w zwalczaniu łagodnej i umiarkowanej depresji u seniorów niż ćwiczenia fizyczne, jednak częściej powodują skutki uboczne – informuje PAP za pismem "Annals of Family Medicine".
PAP/tkb
Wszyscy mamy tak głęboką potrzebę przynależności społecznej, że każda forma ostracyzmu - niezależnie czy ze strony partnera, przyjaciela, czy osoby nieznajomej - wywołuje u nas podobny poziom bólu. O ustaleniach z tym związanych informuje PAP za czasopismem Social Psychology.
Wszyscy mamy tak głęboką potrzebę przynależności społecznej, że każda forma ostracyzmu - niezależnie czy ze strony partnera, przyjaciela, czy osoby nieznajomej - wywołuje u nas podobny poziom bólu. O ustaleniach z tym związanych informuje PAP za czasopismem Social Psychology.
facebook.com/naszewedrowanie / siepomaga.pl/jas-sma / jb
"Gdyby ktoś chciał nas po drodze przenocować albo się spotkać, zaprosić na kawę czy obiad, to oczywiście my bardzo chętnie" - piszą.
"Gdyby ktoś chciał nas po drodze przenocować albo się spotkać, zaprosić na kawę czy obiad, to oczywiście my bardzo chętnie" - piszą.