Bądź człowiekiem! – myśl, przebaczaj, ulituj się

Bądź człowiekiem! – myśl, przebaczaj, ulituj się
Fot. depositphotos.com (733304760)

Dobrze znamy wniosek z Kartezjańskiego wywodu o tym, co świadczy o naszym człowieczeństwie. Jego konkluzja ‘Cogito ergo sum – myślę, więc jestem’, choć nadal aktualna, dzisiaj powinna być uzupełniona albo rozbudowana. W dobie sztucznej inteligencji trzeba wziąć pod uwagę także inne elementy, które dotąd zwykle były pomijane.

Jakiś czas temu musiałem załatwić pewną sprawę administracyjną. Choć wiek mam już słuszny, to nie jestem tak zupełnie ‘wykluczony’ cyfrowo. Musiałem jednak skorzystać z pomocy asystenta wirtualnego. Po kilku próbach, które okazały się mało skuteczne, wyrwało się z moich ust błagalne: czy mogę porozmawiać z żywym człowiekiem? Okazało się, że mogłem, więc po wytłumaczeniu i przeprowadzeniu mnie krok po kroku przez proces potwierdzenia tożsamości, mogłem w końcu dokończyć operację, którą zamierzyłem.

DEON.PL POLECA



Myślę, że nie jestem całkiem odosobniony w tego rodzaju kłopotach z najnowszymi technologiami. Żyjemy w bardzo dynamicznym świecie. Zmiany dokonują się teraz w ekspresowym tempie. Podwojenie ilości danych naukowych w różnych dziedzinach wymagało w epoce druku (od XV do XX w.) kilkudziesięciu lat. Teraz mamy taką sytuację, że 90% dostępnych danych informacyjnych, naukowych i technicznych na świecie została wytworzona w ostatnich dwóch latach.

W tym widać, jak opatrznościowy, a zarazem proroczy był wybór Leona XIV i jego wizja ‘rerum novarum’, czyli perspektywa ‘rozbrojenia’ sztucznej inteligencji i uczłowieczenia świata cyfrowego. Musimy bowiem zmierzyć się z wyzwaniami, jakie postęp technologiczny przed nami stawia, nie tracąc z pola widzenia dobrodziejstwa, jakie on ze sobą niesie.

Intuicja Kartezjusza była i jest jak najbardziej słuszna. Jego słynne wątpienie metodyczne było sposobem dochodzenia do prawdy. W konsekwencji słynna fraza: ‘myślę, więc jestem’ budowała podstawę, na której opierała się cała kartezjańska filozofia i naukowa wizja świata. Myślenie jest tu zatem potwierdzeniem istnienia ‘myślącego podmiotu’. To nie jest instynkt. To charakterystyka tylko człowieka, bo wszelka ‘sztuczna inteligencja’ nie ma takiej świadomości, choć może mieć ilość dostarczonych danych w stopniu nieosiągalnym do ‘przetrawienia’ dla człowieka. Wiele się mówi o ‘wytrenowaniu’ AI na starych danych (np. jeszcze często się zdarza, że nie zauważyła wyboru Leona XIV i wciąż o papieżu mówi Franciszek!), albo o małej obiektywności a nawet stronniczości porad, zwłaszcza w kontekście młodych ludzi, jeśli chodzi o problemy psychiczne czy relacyjne.

To nam podpowiada, że ‘myślenie’ jest niezwykle potrzebne do istnienia człowiekowi, ale ono samo nie czyni nas ludźmi. Potrzebujemy dużo więcej. Moglibyśmy wyliczać: czuję, afirmuję, jestem wyrozumiały, wspaniałomyślny, hojny i wiele, wiele innych. Ja jednak skoncentruję się na dwóch postawach, które czynią nas prawdziwie ludźmi a zamiast zbioru indywiduów – wspólnotą.

DEON.PL POLECA


Pierwsza to zdolność do ‘ulitowanie się’. To nie spojrzenie z politowaniem, ale przyjęcie drugiego w jego słabości, czasami bezradności. Ulitować się to wyjść drugiemu naprzeciw. To nie jest wywyższanie się, panowanie nad kimś czy spoglądanie nań z perspektywy tego, kto wie lepiej, jest bardziej zaradny i przebojowy. Dzisiejszy świat nie toleruje ‘słabeuszy’. Potrafi ‘przemielić’ w swoich żarnach każdego i odrzucić, jak plewy. Dlatego też postawę ‘miłosiernego samarytanina’ można by uznać za kontrkulturową względem dzisiejszej ludzkiej mentalności.

Drugą charakterystyką jest zdolność do przebaczenia. To potrafią tylko ludzie wielkiego formatu. Przebaczyć to nie zlekceważyć człowieka czy problem. Nie jest to okazywaniem hardości i lekceważeniem czyichś odczuć. Umiejętność przebaczenia świadczy o spokoju wewnętrznym i poukładaniu.

Te cechy nie przez wszystkich są postrzegane jako konieczne do codziennego istnienia. Ale to one czynią z nas ludzi. Chcemy żyć i być szczęśliwi. Myślenie jest tu jak najbardziej przydatne, ale pełnię człowieczeństwa można osiągnąć tylko przez wielkoduszność i przebaczenie. Prowadzi to do prostej, choć wymagającej konkluzji: myśl, przebaczaj, bądź wspaniałomyślny – po prostu bądź człowiekiem!

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Katarzyna Janowska, Grzegorz Jankowicz, Michał Sowiński

Na jaką zmianę czeka świat?

Autorzy przepytują Martína Caparrósa, Bogdana de Barbaro, Jacka Dukaja i wiele innych autorytetów. Czy będziemy nieśmiertelni? Czy na naszych oczach rodzi się nowa kasta uprzywilejowanych? A może rozwój cywilizacji przerwie...

Skomentuj artykuł

Bądź człowiekiem! – myśl, przebaczaj, ulituj się
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.