Ludobójstwo w Rwandzie powinno być dla nas przestrogą, do czego może doprowadzić polityka podziału i wykluczenia. Zapewne doraźny zysk polityczny z tego dzielenia jest spory i kuszący, ale w perspektywie czasu narody płacą za takie bezmyślne działania ogromną cenę. Aby urodzić człowieka, trzeba 9 miesięcy, żeby go ukształtować, potrzeba wielu lat. Żeby go zabić, wystarczy chwila.
Czasy się zmieniły. Kobiety chcą zajmować pozycje kierownicze w takim samym stopniu jak mężczyźni. Zbyt często studia dla kobiet konsekrowanych uznaje się za stratę czasu, tak jakby studiowanie miało sprawić, że siostra utraci swoje posłuszeństwo i pokorę - pisze siostra Rita.
"Całym sercem jesteśmy z nauczycielami, którzy domagają się poprawy warunków pracy. Przemawia za tym kilka ważnych powodów"
Paweł Brożyniak SJ
"Rozwiązywanie problemów kosztem innych nigdy nie było dobrą praktyką wychowawczą, wręcz przeciwnie, dawało tylko zły przykład, a ostatecznie przynosiło złe owoce" - pisze Paweł Brożyniak SJ.
Nikły odzew na "List społeczny" dowodzi, jak bardzo w stosunkowo krótkim czasie zmieniła się pozycja społeczna i polityczna Kościoła w Polsce. Są sygnały, że ktoś to dostrzega. To już coś.
Myślenie, że rzeczy same w sobie są złe, jest bardzo niebezpieczne. A to nie świat materialny jest zły. Złe albo dobre jest to, co z nim zrobimy.
Kiedy Ella, bohaterka znakomitego spektaklu Andrzeja Seweryna pt. "Boże mój!", słyszy od swojego pacjenta, że ten jest Bogiem, pierwsze co chce zrobić, to umówić go z psychiatrą. Wtedy jeszcze nie wie, że nie ma do czynienia z objawami schizofrenii, lecz najprawdziwszym Jahwe, który postanowił odwiedzić właśnie jej gabinet. Po co jednak Panu Bogu psychoterapia? Wnioski mogą okazać się zaskakujące.
To, w jaki sposób angażowałeś się wczoraj ma wpływ na to, co robisz dziś. To, co robisz dziś będzie wpływało na to, kim będziesz jutro. Myślę, że ta prawidłowość nie dotyczy tylko Kościoła.
W sprawach życia politycznego w Polsce biskupi nie milczą. Nie zabiegają jednak o to, by ich głos dotarł do tych, którzy to życie kształtują. A ostatni list społeczny ogłosili tak cicho, że właściwie nikt go nie zauważył.
Jeden z moich kolegów powiedział, że gdyby mógł poprosić prezydenta Dudę o puszczenie filmu w TVP tak, żeby mogli go zobaczyć wszyscy Polacy, poprosiłby o "Green Book". W ogóle mu się nie dziwię.
Chciałem na Prima Aprilis zaplanować sobie jakiś żart, ale życie mnie ubiegło. Kilku księży w Polsce spaliło po niedzielnej Mszy świętej "Harry’ego Pottera" i "Zmierzch". Mógłbym nad tym nawet się zaśmiać, ale w rzeczywistości mnie to przeraża.
Ten sondaż przeszedł bez echa. A nie powinien. Mówi o czymś bardzo ważnym, o pewnej dokonującej się znaczącej zmianie. Istotnej nie tylko z punktu widzenia Kościoła.
Czy to nie każdy z nas powinien decydować, na jaką stację przeznacza abonament?
To widz powinien oceniać "misyjność" danej telewizji.
Nagranie papieża usuwającego rękę przed pocałunkami wiernych zszokowało opinię publiczną. Może po prostu bulwersuje nas normalność?
30 marca rozpocznie się wizyta Franciszka w Maroku. Nie jest przypadkiem, że jedzie tam właśnie teraz. Czego można się spodziewać?
Istnieje stereotyp chrześcijanki - uduchowionej mimozy. Cichej, pokornej i posłusznej. Tu od razu podaje się za przykład słowa Maryi, która mówi przy zwiastowaniu: "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego!" oraz w Kanie Galilejskiej: "czyńcie, cokolwiek wam powie" (On, Jezus - mężczyzna).
Co katolik może wynieść z ekspozycji, która opowiadając o sytuacji środowiska LGBT+ w Polsce, bezpośrednio odwołuje się do chrześcijaństwa?
Dużo wskazuje na to, że temat katechezy w szkole będzie wracał niczym bumerang, raz po raz stawiając Kościół katolicki w Polsce w dziwacznej sytuacji ni to petenta ni to uzurpatora. Niepokojące jest, że po prawie trzydziestu latach od jej powrotu w szkolne mury kwestia sprawia wrażenie wciąż nie do końca załatwionej.
Nie chodzi o to, że ktoś tam kłamał. Bo nie kłamał. Ale o obronę za wszelką cenę, też za cenę bólu ofiar przestępców w sutannach.
Musi nam Bóg grzbiety przeorać i musi nas obryzgać Krew Ofiar, byśmy przestali "pochylać się z troską i zrozumieniem" nad Ofiarami, a zaczęli jak Chrystus współodczuwać ból ich zgwałconych ciał i dusz.
{{ article.description }}