Wzywa się nas ostatnio do ciszy nad trumną prezydenta Adamowicza. (...) Ale też rodzi się podejrzenie wobec apeli o ciszę. Dlaczego ci, którzy szczuli, teraz żądają milczenia?
Wzywa się nas ostatnio do ciszy nad trumną prezydenta Adamowicza. (...) Ale też rodzi się podejrzenie wobec apeli o ciszę. Dlaczego ci, którzy szczuli, teraz żądają milczenia?
Niejednokrotnie zgłoszenia gorszącej i szkodliwej, czasami wręcz antychrześcijańskiej sieciowej aktywności polskich duchownych pozostają bez odpowiedzi, są lekceważone lub po prostu ignorowane, jakby rzecz nie była godna uwagi. Skutki takiego podejścia okazują się fatalne.
Niejednokrotnie zgłoszenia gorszącej i szkodliwej, czasami wręcz antychrześcijańskiej sieciowej aktywności polskich duchownych pozostają bez odpowiedzi, są lekceważone lub po prostu ignorowane, jakby rzecz nie była godna uwagi. Skutki takiego podejścia okazują się fatalne.
Karol Kleczka / DEON.pl
"Roma" to film wybitny nie tylko dlatego, że nie ma w nim zbędnych scen. Choć nie podejmuje wątków wiary, to przepełnia go świętość - pisze Karol Kleczka.
"Roma" to film wybitny nie tylko dlatego, że nie ma w nim zbędnych scen. Choć nie podejmuje wątków wiary, to przepełnia go świętość - pisze Karol Kleczka.
Samobójstwo Piotra Szczęsnego i mord na Pawle Adamowiczu zmuszają każdego do postawienia choćby paru pytań. Idzie nie tylko o przyczyny obu zdarzeń, ale też o sens śmierci ich obu i o to, jak należy się zachować w obliczu zjawisk, z którymi nie możemy i nie chcemy się pogodzić. Schować się, udawać że nie słyszymy lub że to nie nasza sprawa? Odwinąć się i odpowiedzieć pięknym za nadobne? Zapomnieć?
Samobójstwo Piotra Szczęsnego i mord na Pawle Adamowiczu zmuszają każdego do postawienia choćby paru pytań. Idzie nie tylko o przyczyny obu zdarzeń, ale też o sens śmierci ich obu i o to, jak należy się zachować w obliczu zjawisk, z którymi nie możemy i nie chcemy się pogodzić. Schować się, udawać że nie słyszymy lub że to nie nasza sprawa? Odwinąć się i odpowiedzieć pięknym za nadobne? Zapomnieć?
Zygmunt Kwiatkowski SJ / DEON.pl
Jego wyrazem są cuda uzdrowienia i cuda nawrócenia. Dowiedz się, jak go doświadczyć.
Jego wyrazem są cuda uzdrowienia i cuda nawrócenia. Dowiedz się, jak go doświadczyć.
O dwóch rzeczach, których na temat dialogu nauczył go jego serdeczny przyjaciel, papież Franciszek - pisze rabin Abraham Skórka.
O dwóch rzeczach, których na temat dialogu nauczył go jego serdeczny przyjaciel, papież Franciszek - pisze rabin Abraham Skórka.
Dziś, kiedy patrzę na Polskę, widzę bardzo podobny obraz. Wczoraj tłumy wyszły na ulicę z transparentami "stop nienawiści". Każdy święcie przekonany, że to "tamci" tą nienawiścią się posługują - pisze siostra Ewa Bartosiewicz RSCJ.
Dziś, kiedy patrzę na Polskę, widzę bardzo podobny obraz. Wczoraj tłumy wyszły na ulicę z transparentami "stop nienawiści". Każdy święcie przekonany, że to "tamci" tą nienawiścią się posługują - pisze siostra Ewa Bartosiewicz RSCJ.
Dążenie do tego, żeby być mistrzem ciętej riposty, jest dla nas bardziej atrakcyjne niż wypełnianie słów Jezusa: "Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój…". Takie mamy priorytety. A jakie są ich owoce? Niewykluczone, że tragiczne zdarzenia z Gdańska to jeden z nich.
Dążenie do tego, żeby być mistrzem ciętej riposty, jest dla nas bardziej atrakcyjne niż wypełnianie słów Jezusa: "Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój…". Takie mamy priorytety. A jakie są ich owoce? Niewykluczone, że tragiczne zdarzenia z Gdańska to jeden z nich.
Nie zmarnujmy tego bólu i przerażenia. Niech będzie to czas naprawiania tego, co zdemolowaliśmy. Niech przebaczenie będzie na naszych ustach, a ulice niech się zapełnią ludźmi pełnymi nadziei, którzy zamiast wznosić haseł przeciwko komuś zaśpiewają razem pieśń pojednania.
Nie zmarnujmy tego bólu i przerażenia. Niech będzie to czas naprawiania tego, co zdemolowaliśmy. Niech przebaczenie będzie na naszych ustach, a ulice niech się zapełnią ludźmi pełnymi nadziei, którzy zamiast wznosić haseł przeciwko komuś zaśpiewają razem pieśń pojednania.
ks. Łukasz Kachnowicz / facebook.com
Jedna strona już zaczęła krzyczeć, że to wina Owsiaka, druga, że to wina Kaczyńskiego. Ten kraj stał się psychiatrykiem. Nawet tragedia, w której człowiek został dźgnięty nożem jest okazją do tego, żeby wykorzystać to przeciwko drugiemu - pisze ks. Łukasz Kachnowicz.
Jedna strona już zaczęła krzyczeć, że to wina Owsiaka, druga, że to wina Kaczyńskiego. Ten kraj stał się psychiatrykiem. Nawet tragedia, w której człowiek został dźgnięty nożem jest okazją do tego, żeby wykorzystać to przeciwko drugiemu - pisze ks. Łukasz Kachnowicz.
W jednym z państw Unii Europejskiej biskupi buntują się przeciwko władzy. Jeden z hierarchów doradził przywódcy kraju, że - jeśli chce być katolikiem - słuchał Papieża, zamiast pouczać innych.
W jednym z państw Unii Europejskiej biskupi buntują się przeciwko władzy. Jeden z hierarchów doradził przywódcy kraju, że - jeśli chce być katolikiem - słuchał Papieża, zamiast pouczać innych.
s. Małgorzata Chmielewska / facebook.com
S. Chmielewska w gorzkich i ostrych słowach skomentowała atak na prezydenta Gdańska i zaapelowała do Polaków.
S. Chmielewska w gorzkich i ostrych słowach skomentowała atak na prezydenta Gdańska i zaapelowała do Polaków.
Tworzymy piekło wokół nas. I pewnie do takiego piekła chciał pójść Kaczkowski z Owsiakiem. Tam, gdzie trzeba ponosić konsekwencje. Nie uciekać, nie zrzucać na innych, rozmywać i udawać, że nie istnieją.
Tworzymy piekło wokół nas. I pewnie do takiego piekła chciał pójść Kaczkowski z Owsiakiem. Tam, gdzie trzeba ponosić konsekwencje. Nie uciekać, nie zrzucać na innych, rozmywać i udawać, że nie istnieją.
Każdego roku na początku stycznia słyszę od różnych osób jedno pytanie: "Dajesz na WOŚP?". Najczęściej pytają o to zagorzali przeciwnicy Jurka Owsiaka lub sympatycy, którym trudno uwierzyć, że zadeklarowany katolik gra z Wielką Orkiestrą. Czy Jezus wrzuciłby pieniądze do puszki wolontariusza WOŚP?
Każdego roku na początku stycznia słyszę od różnych osób jedno pytanie: "Dajesz na WOŚP?". Najczęściej pytają o to zagorzali przeciwnicy Jurka Owsiaka lub sympatycy, którym trudno uwierzyć, że zadeklarowany katolik gra z Wielką Orkiestrą. Czy Jezus wrzuciłby pieniądze do puszki wolontariusza WOŚP?
Nie gorszy mnie prawo człowieka do pogrzebu, mam za to kłopot z pikietami, protestami i kolejnym wrzaskiem nad czyimś grobem. Wpadamy w pułapki myślenia, które ma niewiele wspólnego z Ewangelią.
Nie gorszy mnie prawo człowieka do pogrzebu, mam za to kłopot z pikietami, protestami i kolejnym wrzaskiem nad czyimś grobem. Wpadamy w pułapki myślenia, które ma niewiele wspólnego z Ewangelią.
Chciałbym z całego serca podziękować Joli Szymańskiej za to, że odważyła się publicznie powiedzieć o swoim dramacie i - jestem o tym głęboko przekonany - w ten sposób pomogła wielu ofiarom molestowanym przez księży.
Chciałbym z całego serca podziękować Joli Szymańskiej za to, że odważyła się publicznie powiedzieć o swoim dramacie i - jestem o tym głęboko przekonany - w ten sposób pomogła wielu ofiarom molestowanym przez księży.
Niech skrajna prawica przestanie powoływać się na chrześcijańskie korzenie i niech nie wprowadza zamętu, mówiąc o chrześcijańskich wartościach, jakie rzekomo zawarte są w programach własnych ugrupowań.
Niech skrajna prawica przestanie powoływać się na chrześcijańskie korzenie i niech nie wprowadza zamętu, mówiąc o chrześcijańskich wartościach, jakie rzekomo zawarte są w programach własnych ugrupowań.
W taki sposób świętowanie wpisuje się też Kościół. Koncentrujemy się na jasełkach, kolędach opowiadających o pastuszkach, żłóbku, owieczkach, osiołkach, a duchowni opowiadają słodką historię poszukiwania miejsca w Betlejem, z przytulną stajenkę w tle. I to jest chyba to, co mi najbardziej przeszkadza.
W taki sposób świętowanie wpisuje się też Kościół. Koncentrujemy się na jasełkach, kolędach opowiadających o pastuszkach, żłóbku, owieczkach, osiołkach, a duchowni opowiadają słodką historię poszukiwania miejsca w Betlejem, z przytulną stajenkę w tle. I to jest chyba to, co mi najbardziej przeszkadza.
Dwa miesiące temu byłam w Portugalii. Pamiętam pierwszą Mszę i pierwszy zachwyt, pomimo tego, że nic nie rozumiałam.
Dwa miesiące temu byłam w Portugalii. Pamiętam pierwszą Mszę i pierwszy zachwyt, pomimo tego, że nic nie rozumiałam.
Są ludzie w Polsce, którym lepiej zaproponować, by rozbili sobie głowę o krawężnik i położyli się w kałuży swojej krwi. Inaczej nikt im nie pomoże.
Są ludzie w Polsce, którym lepiej zaproponować, by rozbili sobie głowę o krawężnik i położyli się w kałuży swojej krwi. Inaczej nikt im nie pomoże.