Rozmawiałam o tej placówce z wieloma osobami. Najbardziej zaskoczyła mnie moja mama, która wiele razy sama miała wszystkiego dość, opiekując się szóstką rozbrykanych maluchów. Powiedziała, że nie dziwi się, że powstała ta placówka.
Rozmawiałam o tej placówce z wieloma osobami. Najbardziej zaskoczyła mnie moja mama, która wiele razy sama miała wszystkiego dość, opiekując się szóstką rozbrykanych maluchów. Powiedziała, że nie dziwi się, że powstała ta placówka.
Kwestia nadużyć seksualnych wobec osób najsłabszych - dzieci i kobiet - coraz wyraźniej wychodzi na światło dzienne w społeczeństwach zachodnich i powoduje radykalne zmiany w społeczeństwie i w zbiorowej moralności. Lecz jeden aspekt problemu rodzi szczególne zdziwienie i zakłopotanie wielu osób: dlaczego świadkowie czekali tak długo z ujawnieniem tych rzeczy? Dlaczego tyle lat milczeli?
Kwestia nadużyć seksualnych wobec osób najsłabszych - dzieci i kobiet - coraz wyraźniej wychodzi na światło dzienne w społeczeństwach zachodnich i powoduje radykalne zmiany w społeczeństwie i w zbiorowej moralności. Lecz jeden aspekt problemu rodzi szczególne zdziwienie i zakłopotanie wielu osób: dlaczego świadkowie czekali tak długo z ujawnieniem tych rzeczy? Dlaczego tyle lat milczeli?
Jak wychowywać dziecko, by nie tylko chciało zostać strażakiem albo piosenkarką, ale miało marzenie, by być świętym strażakiem i świętą piosenkarką? Nawet my - dorośli - boimy się, że nie sprostamy wymaganiom i w rezultacie nie stajemy do zawodów
Jak wychowywać dziecko, by nie tylko chciało zostać strażakiem albo piosenkarką, ale miało marzenie, by być świętym strażakiem i świętą piosenkarką? Nawet my - dorośli - boimy się, że nie sprostamy wymaganiom i w rezultacie nie stajemy do zawodów
Prowokacyjny tytuł? Dobrze wymyślony nagłówek? Nie, okazało się, że życie samo dostarcza emocji.
Prowokacyjny tytuł? Dobrze wymyślony nagłówek? Nie, okazało się, że życie samo dostarcza emocji.
I niech się komu nie wydaje, że "kiedyś było lepiej" Nigdy nie było. Jak mówiła Matka Teresa: "Bóg nie chce, żebyśmy odnosili sukcesy. On wzywa nas, żebyśmy byli wierni".
I niech się komu nie wydaje, że "kiedyś było lepiej" Nigdy nie było. Jak mówiła Matka Teresa: "Bóg nie chce, żebyśmy odnosili sukcesy. On wzywa nas, żebyśmy byli wierni".
Pobłogosławienie i pokropienie wodą święconą restauracji nie jest niczym nadzwyczajnym, nie tylko w Polsce. Więc w czym problem?
Pobłogosławienie i pokropienie wodą święconą restauracji nie jest niczym nadzwyczajnym, nie tylko w Polsce. Więc w czym problem?
Papież Franciszek radzi zmęczonym i samotnym księżom przyjaźń Boga i szczerą przyjaźń z drugim człowiekiem. Warto przy tej okazji zauważyć, że duszpastersko zaangażowany w Kościele jest nie tylko ksiądz, nie tylko on się trudzi i nie tylko on przeżywa samotność.
Papież Franciszek radzi zmęczonym i samotnym księżom przyjaźń Boga i szczerą przyjaźń z drugim człowiekiem. Warto przy tej okazji zauważyć, że duszpastersko zaangażowany w Kościele jest nie tylko ksiądz, nie tylko on się trudzi i nie tylko on przeżywa samotność.
Jeżeli młody kleryk Kolbe wierzył, iż Rzym pełen jest bab czyhających na jego cnotę, to powtarzał niewątpliwie opinię panującą wśród kleryków w ogóle… ale kobiety słysząc o tym pytają zwykle, czy oni wszyscy naprawdę mają się za aż tak pociągających, żeby warto było czyhać? - pisze s. Małgorzata Borkowska OSB.
Jeżeli młody kleryk Kolbe wierzył, iż Rzym pełen jest bab czyhających na jego cnotę, to powtarzał niewątpliwie opinię panującą wśród kleryków w ogóle… ale kobiety słysząc o tym pytają zwykle, czy oni wszyscy naprawdę mają się za aż tak pociągających, żeby warto było czyhać? - pisze s. Małgorzata Borkowska OSB.
Pewnie zabrzmi to dziwnie, ale ci, którzy żyją w związkach niesakramentalnych też mają obowiązek formować swoje sumienie i mają prawo oczekiwać, że znajdą w tym pomoc Kościoła. Odsunięcie tej kategorii wiernych od możliwości korzystania z sakramentu spowiedzi sprawiło, że zostali pozbawieni jednego z narzędzi kształtowania sumienia.
Pewnie zabrzmi to dziwnie, ale ci, którzy żyją w związkach niesakramentalnych też mają obowiązek formować swoje sumienie i mają prawo oczekiwać, że znajdą w tym pomoc Kościoła. Odsunięcie tej kategorii wiernych od możliwości korzystania z sakramentu spowiedzi sprawiło, że zostali pozbawieni jednego z narzędzi kształtowania sumienia.
Zobaczymy, jakich "młodych" episkopaty wyślą do Rzymu - tych grzecznych i dobrze ułożonych, czy tych z dredami i problemami…
Zobaczymy, jakich "młodych" episkopaty wyślą do Rzymu - tych grzecznych i dobrze ułożonych, czy tych z dredami i problemami…
Raport dotyczący religijności młodych Polaków jest jak spojrzenie w lustro po wielu dniach, podczas których prowadziliśmy niezbyt higieniczny tryb życia, a jednocześnie unikaliśmy oglądania własnej twarzy, by nie dostrzec na niej śladów zaniedbania. Można obrazić się na brak litości, jaki zwykle cechuje zwierciadła, można tłumaczyć, że mamy dziś wyjątkowo złe oświetlenie, ale można też wyciągnąć wnioski.
Raport dotyczący religijności młodych Polaków jest jak spojrzenie w lustro po wielu dniach, podczas których prowadziliśmy niezbyt higieniczny tryb życia, a jednocześnie unikaliśmy oglądania własnej twarzy, by nie dostrzec na niej śladów zaniedbania. Można obrazić się na brak litości, jaki zwykle cechuje zwierciadła, można tłumaczyć, że mamy dziś wyjątkowo złe oświetlenie, ale można też wyciągnąć wnioski.
W mentalności duszpasterzy ciągle jeszcze pobrzmiewają znane z kleryckich lat, utarte hasła, że studiując filozofię traci się rozum, a teologię - wiarę. A przecież gramy w jednej drużynie, a nie przeciwko sobie.
W mentalności duszpasterzy ciągle jeszcze pobrzmiewają znane z kleryckich lat, utarte hasła, że studiując filozofię traci się rozum, a teologię - wiarę. A przecież gramy w jednej drużynie, a nie przeciwko sobie.
Sanktuarium nie jest jakimś świadczącym masowe usługi ośrodkiem konferencyjno-wypoczynkowym, który może na swoje potrzeby wynająć dowolna grupa osób. Pielgrzymka nie jest spotkaniem towarzyskim, zgromadzeniem ludzi połączonych jakąś ideą ani partyjną konwencją.
Sanktuarium nie jest jakimś świadczącym masowe usługi ośrodkiem konferencyjno-wypoczynkowym, który może na swoje potrzeby wynająć dowolna grupa osób. Pielgrzymka nie jest spotkaniem towarzyskim, zgromadzeniem ludzi połączonych jakąś ideą ani partyjną konwencją.
Po czterdziestu dniach zakończył się protest osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów w Sejmie. Nie dlatego się zakończył, że doszło do zawarcia kompromisu pomiędzy strajkującymi a rządzącymi, ale dlatego, że według relacji protestujących, zaczęli obawiać się o swoje zdrowie.
Po czterdziestu dniach zakończył się protest osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów w Sejmie. Nie dlatego się zakończył, że doszło do zawarcia kompromisu pomiędzy strajkującymi a rządzącymi, ale dlatego, że według relacji protestujących, zaczęli obawiać się o swoje zdrowie.
Wszystko to pokazuje, że jeśli chcemy spotkać Jezusa, musimy skierować swe kroki do Nazaretu. Kościół, chcąc pozostać wierny Jezusowi, musi być Kościołem nazaretańskim, a nie Dawidowym.
Wszystko to pokazuje, że jeśli chcemy spotkać Jezusa, musimy skierować swe kroki do Nazaretu. Kościół, chcąc pozostać wierny Jezusowi, musi być Kościołem nazaretańskim, a nie Dawidowym.
Przecierałem oczy, czytając doniesienia medialne o wystąpieniu przewodniczącego KEP z okazji 1050-lecia diecezji poznańskiej. Wszystkie one cytują Ks. Abp Gądeckiego, który miał wtedy oświadczyć, że "Europa staje się miejscem miękkiej wersji totalitaryzmu".
Przecierałem oczy, czytając doniesienia medialne o wystąpieniu przewodniczącego KEP z okazji 1050-lecia diecezji poznańskiej. Wszystkie one cytują Ks. Abp Gądeckiego, który miał wtedy oświadczyć, że "Europa staje się miejscem miękkiej wersji totalitaryzmu".
Nie będzie to dzisiejszy mecz Polski z Japonią, ani nawet żaden inny. Ostatecznie najlepsze rzeczy dzieją się zawsze poza boiskiem. A film, który za chwilę obejrzysz, najlepiej pokazuje prawdziwe piękno futbolu.
Nie będzie to dzisiejszy mecz Polski z Japonią, ani nawet żaden inny. Ostatecznie najlepsze rzeczy dzieją się zawsze poza boiskiem. A film, który za chwilę obejrzysz, najlepiej pokazuje prawdziwe piękno futbolu.
Julia Płaneta
Nieraz słyszałam o modlitwie Taizè, ale zawsze było mi nie po drodze. Tym razem w końcu się udało i tak poznałam coś zupełnie innego.
Nieraz słyszałam o modlitwie Taizè, ale zawsze było mi nie po drodze. Tym razem w końcu się udało i tak poznałam coś zupełnie innego.
Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy z żałosną ironią pytają o to, co ciekawego jest w 22 spoconych mężczyznach uganiających się za workiem z gumy na boisku. Gdy ja patrzę na boisko, to widzę coś znacznie większego.
Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy z żałosną ironią pytają o to, co ciekawego jest w 22 spoconych mężczyznach uganiających się za workiem z gumy na boisku. Gdy ja patrzę na boisko, to widzę coś znacznie większego.
"Często słyszę, że Kościół powinien przekazać wiarę następnemu pokoleniu. Tak, jakby to była cenna pamiątka rodzinna o wartości przede wszystkim sentymentalnej. A to przecież nie tak"
"Często słyszę, że Kościół powinien przekazać wiarę następnemu pokoleniu. Tak, jakby to była cenna pamiątka rodzinna o wartości przede wszystkim sentymentalnej. A to przecież nie tak"