Słowa Tomasza Terlikowskiego są szokujące. Trudno mi uwierzyć, że wypowiedział je dojrzały i świadomy chrześcijanin. Bóg, którego ja znam, jest radykalnie inny.
Ks. Stryczek szokuje wielu swoimi poglądami na temat umów śmieciowych, odpowiedzialności za własne miejsce pracy, sposobów pomagania biednym, a zwłaszcza tym, jak interpretuje to, co Jezus mówi o mamonie.
O. Stanisław Jaromi OFM Conv słusznie zwrócił uwagę na wyciszenie papieskiego konta na Twitterze działającego w języku polskim. Myli się jednak w kwestii przyczyn zaistnienia tej sytuacji.
Agent Leroy Jethro Gibbs, grany przez Marka Harmona w amerykańskim serialu telewizyjnym "Agenci NCIS", wśród kilkudziesięciu zasad, jakie wpajał swoim podwładnym, miał i taką: "Nie przepraszaj. Przepraszanie jest oznaką słabości". Okazuje się, że tego rodzaju myślenie jest bliskie także wielu katolikom.
Media obiegła skandaliczna wiadomość. Politycy wespół z urzędnikami ZUS wycenili pracę matki przy nowonarodzonym dziecku na lekko ponad 17 zł. Miesięcznie. Dlaczego tego rozwiązania nie krytykują hierarchowie, którzy przecież zwykle chętnie wypowiadają się na tematy około-rodzinne?
Kilka dni temu byłem na koncercie Luxtorpedy. Trafiłem na niego przypadkiem - akurat grali w miejscowości, w której byłem. Z ciekawości i z sentymentu poszedłem - jestem fanem Acid Drinkers w starym składzie z Litzą i chciałem zobaczyć, skoro nadarzyła się niespodziewana okazja, jak sobie obecnie radzi na scenie. Byłem zachwycony.
@Pontifex to udana próba popularyzacji myśli Ojca Świętego Franciszka na Twitterze. Wiele wersji językowych rozpowszechnia w 140 znakach papieskie przesłanie. Gdy jednak porównamy owe wersje - jest zaskoczenie, a nawet szok.
Głoszenie Ewangelii to głoszenie nadziei, że życie każdego człowieka ma sens. Również tego, którego nie cierpimy. To właśnie musi się stać pasją każdego ewangelizatora, aż do tego stopnia, że zaczniemy za to płacić cenę życia.
Po przeczytaniu "Laudato sii" Franciszka mam wrażenie, że takie odwiedziny należą do swoistej ekologii człowieka. Dotknąć korzeni! Pielgrzymować! A przede wszystkim poznać, by pokochać.
Decyzja Episkopatu ma dla mnie sens symboliczny i zaskoczeniem nie jest, mimo, że dotąd o nowym rzeczniku nie wiedziałem nic.
Propozycje zmian ws. nadużyć seksualnych zostały zaakceptowane przez papieża Franciszka. Jeszcze nie zostały wdrożone w życie, a już przyniosły pierwsze efekty.
Wrażliwość na cierpienie środowiska ściśle musi łączyć się z poszanowaniem godności człowieka i współodczuwania z jego cierpieniem. Brak tych dwóch postaw prowadzi, zdaniem Papieża, do wypaczeń: zideologizowanej troski o środowisko lub całkowitej nonszalancji i braku troski o niego.
Nigdy nie martwiłem się o zbawienie ateistów, którzy czytają z szacunkiem i z uwagą Księgę Natury. Jestem pewien, że pewnego dnia zaskoczy ich zwykła jaskółka rysując krzyż na niebie. W gorszej sytuacji są ci, którzy nic nie czytają i tylko ślepo wierzą w swoją świętość.
Skupieni na sobie i miejscowych problemach raczej rzadko wystawiamy nos na zewnątrz, by sprawdzić, co w sferze religijnej dzieje się na świecie. A dzieje się naprawdę sporo. Coraz wyraźniej widać, że religie mają dziś do odegrania bardzo ważną rolę. Choć może należałoby powiedzieć, że mają do wypełnienia wielkiej wagi zadanie. Już tu, na ziemi. W wymiarze doczesnym.
Czytelnicy portalu DEON.pl już wiedzą o rzekomej pogłosce dotyczącej najnowszego dokumentu papieża Franciszka. - W Watykanie słyszy się głosy, że jest to encyklika "antypolska" - powiedziała "Rzeczpospolitej" osoba, która zapoznała się z jej treścią. Podejrzewam, że nie jest to plotka watykańska, tylko polska.
"Ukryta fanatyczna eko-propaganda" czy "pozytywny przełom nauce Kościoła"? Aktywista ekologiczny Henry Longbottom SJ dokładnie analizuje sygnały z Watykanu. Czy czeka nas rewolucja?
Papież wraz z Radą Kardynałów (tzw. C9) reformuje kurię rzymską. Dowiedzieliśmy się niedawno, że owa rada jednomyślnie wraz z Franciszkiem zaaprobowała zmianę, a w zasadzie wprowadzenie, procedur umożliwiających karanie biskupów za zamiatanie pod dywan afer pedofilskich. Co prawda w Kodeksie Prawa Kanonicznego coś by się już teraz znalazło na takie przypadki, ale nie było odpowiednich przepisów wykonawczych. Lekceważenie przez biskupa doniesień o możliwych przypadkach pedofilii w instytucjach kościelnych ma być karalne. Ma być traktowane jako niewykonanie obowiązków ciążących na urzędzie sprawowanym przez biskupa. Będzie można składać zażalenia na takie niedopełnienie obowiązków.
Wystartowała kampania społeczna Fundacji Mamy i Taty "Nie odkładaj macierzyństwa". Cel szlachetny, środki profesjonalne, od realizacji artystycznej czyli spotu, po wkład badaczy społecznych. Gdybym nie to, że jestem socjologiem, może bym się nie połapała, że przekaz jest zmanipulowany. A gdybym nie była katoliczką, przeszłabym obojętnie. Ponieważ jednak Fundacja odwołuje się często do nauki Kościoła, sprawy nie sposób tak zostawić.
Szczególną uwagę, głównie za sprawą komentarza, jaki na Facebooku umieścił Grabaż, lider zespołu "Pidżama Porno", zwróciła homilia wygłoszona przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abpa Stanisława Gądeckiego. Metropolita poznański mówił o świętowaniu niedzieli i o współczesnych trudnościach z tym związanych.
Metropolita Dublina, abp Diarmuid Martin, w ciągu zaledwie kilkunastu dni wygłosił zdania, które wielu mogą, a niektórych powinny, skłonić do zastanowienia. Hierarcha, który pod koniec ubiegłego roku na skandal wywołany znalezieniem w pobliżu irlandzkiego parlamentu ciała bezdomnego mężczyzny zareagował błyskawicznym udostępnieniem jednego z kościelnych budynków w celu stworzenia w nim noclegowni dla pozbawionych domu, dwa tygodnie temu zaskakująco skomentował wyniki referendum w kwestii "małżeństw jednopłciowych", a 7 czerwca pochwalił krytycyzm katolickiego czasopisma wobec... Kościoła.
{{ article.description }}