Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
Myślisz, że Komunia dla rozwiedzionych jest mało istotna? Że dotyczy tak niewielu osób? Zobacz, dlaczego jest potrzebna nam wszystkim - mówi Jacek Siepsiak SJ.
Spotkałam w swoim życiu zbyt wielu empatycznych mężczyzn, wrażliwych na drugiego człowieka i gotowych do wspierania go nie tylko w sferze materii, ale także uczuciowo, żebym mogła milcząco przejść przy tego rodzaju tezach (dodam, że niestety spotkałam też niejedną kobietę tych umiejętności pozbawioną).
Wizja Kościoła katolickiego będącego całkowicie scentralizowaną instytucją, na czele której stoi, niczym dyktator, papież wyposażony we władzę absolutną, ma się całkiem dobrze. Można ją spotkać nie tylko w enuncjacjach ludzi wobec Kościoła zachowujących dystans. Tak postrzega go również wielu katolików.
Diabelskie spojrzenie Charamsy. Otwarte drzwi dla uchodźców, czyli inwazji dżihadyzmu. A teraz jeszcze Synod i zmiany w doktrynie. Co jeszcze grozi Kościołowi?
Nie ma co ukrywać. To jednak jest żenujące, gdy dowiadujemy się, że kard. Pell dostarcza papieżowi list podpisany jakoby przez kilkunastu kardynałów, a potem okazuje się, że co najmniej trzech z nich twierdzi, że nic takiego nie podpisali.
Coming out ks. Krzysztofa Charamsy sprowokował niektórych duchownych, by głośno powiedzieli o tym, że są heteroseksualni, żyją w celibacie i są szczęśliwi, że są kapłanami. Jeszcze innych - i to nie tylko księży - postępowanie watykańskiego urzędnika skłoniło do publicznego przyznawania się do wiary.
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
Co ma wspólnego załamanie pogody i atak zimy w Polsce z dyskusjami na synodzie o rodzinie? Posłuchaj i przekonaj się sam.
Napiszę to wprost - czasem trzeba się postawić, choć dobrze by było żeby "nad naszą asertywnością nie zachodziło słońce" (tak, to parafraza).
Potrzebna jest mądra ręka Boga. Ręka, która leczy i pociesza, która uzdrawia i głaszcze. I która wylewa lek miłosierdzia na krwawiące rany - pisze Gualtiero Bassetti, arcybiksup Perugii.
asJak poradzić sobie z publicznym grzechem księży powszechnie przecież uznawanych za liderów w dziedzinie duchowości, a co za tym idzie - i świętości?
Piotr Żyłka / DEON.pl
Czy na Synodzie o rodzinie mogą zostać podjęte decyzje, które będą mieć rewolucyjny wpływ na przyszłość Kościoła? Piotr Żyłka przedstawia 3 dowody, które mogą być potwierdzeniem tej tezy.
Franciszek podczas rozpoczęcia Synodu przypomniał, że Kościół nie jest muzeum i przechowalnią starych idei, ale "żywym źródłem". To wezwanie każe mi ciągle przemeblowywać myślenie o obecności Boga pośród nas.
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
Czy kobiety będą diakonami? Wątki dotyczące miejsca kobiet w Kościele, które pojawiają się na Synodzie w Watykanie, komentuje Jacek Siepisak SJ.
Przy okazji rozpoczęcia w Rzymie obrad Synodu do spraw rodziny, na skutek skandalizującego wystąpienia rzymskiego prałata, pojawił się w naszych dyskusjach temat celibatu. Zakrawa to na paradoks, że chociaż mieliśmy mówić o małżeństwie i rodzinie, mówimy o bezżenności. Chciałoby się powiedzieć: co ma piernik do wiatraka? A jednak ma i spróbuję to wyjaśnić.
To jest naprawdę bardzo ważny temat. Zapewne niejednemu wydaje się, że kolejna okazja, aby wydobyć go na z kuluarów na szersze forum, właśnie została zaprzepaszczona. Jednak od tego tematu nie da się uciec. Jest on na różne sposoby obecny w toczącej się debacie społecznej i kościelnej.
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
O bardzo mocnym przemówieniu Franciszka, o najmłodszym uczestniku Synodu i o tym, czy w Watykanie możemy spodziewać się wojny między kardynałami - komentuje Jacek Siepsiak SJ.
Rodzina sama w sobie jest tematem ogranym i nie budzi tak gorącej debaty.Tymczasem wiele wskazuje, że powinna i to natychmiast. Świetnym studium przypadku, który to pokazuje, jest wymierająca na naszych oczach Japonia.
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
Jakie decyzje podejmą Ojcowie Synodalni? Czy i jak powinno zmienić się prawo? W którą stronę zmierza Kościół pod przewodnictwem Franciszka?
Ten Synod jest przedostatnim aktem procesu, który można nazwać autorskim projektem Franciszka. Papież zaangażował się w to przedsięwzięcie maksymalnie, rzucając na szalę cały swój autorytet.
Mają kłopot w Watykanie z tymi Polakami. Jak nie Wesołowski, to Charamsa. Ale to i my mamy kłopot, nie tylko Watykan. Jak to ogarnąć?
{{ article.description }}