Jest chyba jasne, że hejtowanie to właśnie "szemranie", powodujące osłabienie ducha, a w rezultacie zgorszenie wśród ludzi.
Jest chyba jasne, że hejtowanie to właśnie "szemranie", powodujące osłabienie ducha, a w rezultacie zgorszenie wśród ludzi.
Kilkanaście lat temu jeździłem do Taizé, bo podobały mi się piękne śpiewy i spotkania z rówieśnikami z całego świata. Dziś wracam tam z zupełnie innych powodów. W tej ekumenicznej wspólnocie widzę rzeczy, których bardzo potrzebujemy w Kościele w Polsce.
Kilkanaście lat temu jeździłem do Taizé, bo podobały mi się piękne śpiewy i spotkania z rówieśnikami z całego świata. Dziś wracam tam z zupełnie innych powodów. W tej ekumenicznej wspólnocie widzę rzeczy, których bardzo potrzebujemy w Kościele w Polsce.
Filmik ten ma już kilkanaście milionów wyświetleń, a jego mały bohater podbił serca wielu. Lachlan urodził się głuchy. Kiedy miał siedem miesięcy, założono mu po raz pierwszy odpowiednio dobrany aparat słuchowy i po raz pierwszy doświadczył świata dźwięku. Miało to miejsce w jednym z ośrodków organizacji Taralye, zajmującej się pracą z dziećmi głuchymi i z niedoborem słuchu.
Filmik ten ma już kilkanaście milionów wyświetleń, a jego mały bohater podbił serca wielu. Lachlan urodził się głuchy. Kiedy miał siedem miesięcy, założono mu po raz pierwszy odpowiednio dobrany aparat słuchowy i po raz pierwszy doświadczył świata dźwięku. Miało to miejsce w jednym z ośrodków organizacji Taralye, zajmującej się pracą z dziećmi głuchymi i z niedoborem słuchu.
"Czy jeśli jestem całym sercem po stronie księdza Lemańskiego i podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym co mówi, i skoro jest on persona non grata w naszym Kościele - czy ja też powinnam się uznać za niemile tu widzianą? Serio, chciałabym klarownej odpowiedzi".
"Czy jeśli jestem całym sercem po stronie księdza Lemańskiego i podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym co mówi, i skoro jest on persona non grata w naszym Kościele - czy ja też powinnam się uznać za niemile tu widzianą? Serio, chciałabym klarownej odpowiedzi".
Cieszę się, że Watykan chciałby do Komisji wprowadzić pięć, sześć kobiet. Ale czy kryteriami decyzji o tym, kto ma wchodzić w skład tej instytucji, ma być płeć czy rozum?
Cieszę się, że Watykan chciałby do Komisji wprowadzić pięć, sześć kobiet. Ale czy kryteriami decyzji o tym, kto ma wchodzić w skład tej instytucji, ma być płeć czy rozum?
Obiektywni komentatorzy, którzy spokojnie wyjaśniają mechanizmy skomplikowanej rzeczywistości, dzisiejszego odbiorcy nie przyciągają. Teraz trzeba ideologów, fanatyków, którzy emocjonalnie pokazują, że gotowi są bronić swojej prawdy bez żadnych zahamowań, bez względu na poglądy innych, a przede wszystkim bez względu na fakty".
Obiektywni komentatorzy, którzy spokojnie wyjaśniają mechanizmy skomplikowanej rzeczywistości, dzisiejszego odbiorcy nie przyciągają. Teraz trzeba ideologów, fanatyków, którzy emocjonalnie pokazują, że gotowi są bronić swojej prawdy bez żadnych zahamowań, bez względu na poglądy innych, a przede wszystkim bez względu na fakty".
Ilekroć o. John Bashobora pojawia się w Polsce, wzbudza ambiwalentne uczucia. Jedni zachwalają go jako gorliwego księdza, obdarzonego szczególnym darem modlitwy. Inni natomiast widzą w nim szamana, który przybył z dzikiego lądu do równie dzikiej - jak mniemają - Polski.
Ilekroć o. John Bashobora pojawia się w Polsce, wzbudza ambiwalentne uczucia. Jedni zachwalają go jako gorliwego księdza, obdarzonego szczególnym darem modlitwy. Inni natomiast widzą w nim szamana, który przybył z dzikiego lądu do równie dzikiej - jak mniemają - Polski.
Do Brukseli przybyłem w ubiegłym roku. Moi znajomi to miejsce nazywali jednym z najbardziej zsekularyzowanych miast europejskich. Polityka nigdy nie była moją pasją, stroniłem od niej na tyle na ile było to możliwe, często byłem nawet bardzo krytyczny wobec ludzi władzy. Dlatego też przyjeżdżałem pełen obaw.
Do Brukseli przybyłem w ubiegłym roku. Moi znajomi to miejsce nazywali jednym z najbardziej zsekularyzowanych miast europejskich. Polityka nigdy nie była moją pasją, stroniłem od niej na tyle na ile było to możliwe, często byłem nawet bardzo krytyczny wobec ludzi władzy. Dlatego też przyjeżdżałem pełen obaw.
Monika Olejnik marzy o kuble zimnej wody wylanym na głowę abp. Henryka Hosera. Dziennikarka chce być polską Shakirą, która podobne wyzwanie rzuciła papieżowi Franciszkowi.
Monika Olejnik marzy o kuble zimnej wody wylanym na głowę abp. Henryka Hosera. Dziennikarka chce być polską Shakirą, która podobne wyzwanie rzuciła papieżowi Franciszkowi.
Spór o Kościół otwarty i zamknięty w Polsce przypomina mi sytuację z czasów Jezusa i apostołów.
Spór o Kościół otwarty i zamknięty w Polsce przypomina mi sytuację z czasów Jezusa i apostołów.
"Ludzie się strasznie boją otwartości" - podzielił się spostrzeżeniem młody ksiądz, zaledwie rok po święceniach, opisując swoje doświadczenia duszpasterskie z wielkomiejskiej parafii. "Nawet w sensie dosłownym. Taka starsza pani, którą odwiedzam, zamyka się w pokoiku na klucz nawet przed członkami własnej rodziny. Mówi, że nie chce, aby wchodzili sobie do niej, kiedy im się podoba" - uzupełnił konkretnym przykładem.
"Ludzie się strasznie boją otwartości" - podzielił się spostrzeżeniem młody ksiądz, zaledwie rok po święceniach, opisując swoje doświadczenia duszpasterskie z wielkomiejskiej parafii. "Nawet w sensie dosłownym. Taka starsza pani, którą odwiedzam, zamyka się w pokoiku na klucz nawet przed członkami własnej rodziny. Mówi, że nie chce, aby wchodzili sobie do niej, kiedy im się podoba" - uzupełnił konkretnym przykładem.
ks. Jacek "Wiosna" Stryczek
Kościół "otwarty" czy "zamknięty"? Co za głupie pytanie.
Kościół "otwarty" czy "zamknięty"? Co za głupie pytanie.
Chcę bronić Kościoła otwartego, bo zastał napadnięty na łamach DEON.pl przez panią Martę Łysek. Doceniam jej zaangażowanie, choć mam wrażenie, że ustawiła sobie chłopca do bicia i przylepiła do niego etykietkę, która jest krzywdząca dla tej etykietki.
Chcę bronić Kościoła otwartego, bo zastał napadnięty na łamach DEON.pl przez panią Martę Łysek. Doceniam jej zaangażowanie, choć mam wrażenie, że ustawiła sobie chłopca do bicia i przylepiła do niego etykietkę, która jest krzywdząca dla tej etykietki.
Marcin Przeciszewski / KAI / drr
Abp Wiktor Skworc zapowiada wspólną modlitwę biskupów z Polski i Niemiec z okazji 75-rocznicy wybuchu wojny. Będzie ona modlitwą o pokój w Europie i na świecie. "W aktualnej sytuacji potrzeba modlitwy o pokój zagrożony w skali lokalnej i globalnej. Ktoś wyliczył, iż obecnie w skali świata toczą się 44 konflikty zbrojne" - dodaje.
Abp Wiktor Skworc zapowiada wspólną modlitwę biskupów z Polski i Niemiec z okazji 75-rocznicy wybuchu wojny. Będzie ona modlitwą o pokój w Europie i na świecie. "W aktualnej sytuacji potrzeba modlitwy o pokój zagrożony w skali lokalnej i globalnej. Ktoś wyliczył, iż obecnie w skali świata toczą się 44 konflikty zbrojne" - dodaje.
Co chwila słychać w mediach narzekania tych i owych, że sobie pozwolę nie wspominać nazwisk, iż Kościół nie jest otwarty. A gdyby się otworzył, zyskałby tylu nowych wiernych - albo odzyskałby tych, którzy już nie mają ochoty na Kościół w starej formule.
Co chwila słychać w mediach narzekania tych i owych, że sobie pozwolę nie wspominać nazwisk, iż Kościół nie jest otwarty. A gdyby się otworzył, zyskałby tylu nowych wiernych - albo odzyskałby tych, którzy już nie mają ochoty na Kościół w starej formule.
Pojmowanie wspólnoty wierzących w Jezusa Chrystusa jako stada owiec w swej wielowymiarowości umożliwia nie tylko budowanie pięknych obrazów i porównań w opisie Kościoła, ale również pozwala na analizę występujących w niej zjawisk w specyficznym ujęciu.
Pojmowanie wspólnoty wierzących w Jezusa Chrystusa jako stada owiec w swej wielowymiarowości umożliwia nie tylko budowanie pięknych obrazów i porównań w opisie Kościoła, ale również pozwala na analizę występujących w niej zjawisk w specyficznym ujęciu.
Nieznana dotąd korespondencja z lat 1925-1963 pomiędzy Angelo Giuseppe Roncallim (papieżem Janem XXIII) a Givanni Battistą Montinim (papieżem Pawłem VI) porusza ważne tematy związane z Kościołem tego okresu, komentuje przemiany w świecie i okoliczności zwołania Soboru Watykańskiego II.
Nieznana dotąd korespondencja z lat 1925-1963 pomiędzy Angelo Giuseppe Roncallim (papieżem Janem XXIII) a Givanni Battistą Montinim (papieżem Pawłem VI) porusza ważne tematy związane z Kościołem tego okresu, komentuje przemiany w świecie i okoliczności zwołania Soboru Watykańskiego II.
Mój przyjaciel pisze do mnie z Egiptu: "Módlcie się za nas. Mówcie światu jak bardzo my chrześcijanie jesteśmy tu na Bliskim Wschodzie prześladowani. Wojtek, potrzebujemy waszego wsparcia, potrzebujemy świadomości, że umierając za wiarę w Chrystusa - nie jesteśmy sami. Chcemy być mężni. Potrzebujemy was".
Mój przyjaciel pisze do mnie z Egiptu: "Módlcie się za nas. Mówcie światu jak bardzo my chrześcijanie jesteśmy tu na Bliskim Wschodzie prześladowani. Wojtek, potrzebujemy waszego wsparcia, potrzebujemy świadomości, że umierając za wiarę w Chrystusa - nie jesteśmy sami. Chcemy być mężni. Potrzebujemy was".
W ostatnich dniach z pewnym zażenowaniem i niepokojem o samego zainteresowanego przyglądałem się temu, co się działo wokół naszego młodego kolarza, który w krótkim czasie odniósł kilka liczących się zwycięstw. Szczególnie wstrząsnęło mną to, co zrobili mieszkańcy jego rodzinnej miejscowości. Oni go... koronowali. Nawet w kategoriach żartu rzecz wydawała mi się mocno wątpliwa.
W ostatnich dniach z pewnym zażenowaniem i niepokojem o samego zainteresowanego przyglądałem się temu, co się działo wokół naszego młodego kolarza, który w krótkim czasie odniósł kilka liczących się zwycięstw. Szczególnie wstrząsnęło mną to, co zrobili mieszkańcy jego rodzinnej miejscowości. Oni go... koronowali. Nawet w kategoriach żartu rzecz wydawała mi się mocno wątpliwa.
Ale byłoby pysznie - wyobrażam sobie jak Kazimiera Szczuka, Katarzyna Piekarska, Robert Biedroń niczym "Wielcy Inkwizytorzy" w jednej ręce trzymając rozkład materiału nauczania religii katolickiej w Polsce, w drugim zaś ręku Katechizm Kościoła Katolickiego tworzą Wielką Komisję Rewizyjno-Nadzorującą Ze Strony Państwa Dla Programu Nauczania Religii Na Terenie Polski! W roli eksperta od teologii niezawodny Tadeusz Bartoś, a za łączność z Episkopatem jest odpowiedzialny ks. Wojciech Lemański…
Ale byłoby pysznie - wyobrażam sobie jak Kazimiera Szczuka, Katarzyna Piekarska, Robert Biedroń niczym "Wielcy Inkwizytorzy" w jednej ręce trzymając rozkład materiału nauczania religii katolickiej w Polsce, w drugim zaś ręku Katechizm Kościoła Katolickiego tworzą Wielką Komisję Rewizyjno-Nadzorującą Ze Strony Państwa Dla Programu Nauczania Religii Na Terenie Polski! W roli eksperta od teologii niezawodny Tadeusz Bartoś, a za łączność z Episkopatem jest odpowiedzialny ks. Wojciech Lemański…