Tomasz Nowak OP
Jak być szczęśliwym? Jak żyć lepiej? Te pytania często nie dają nam spokoju. Nie istnieje złota zasada, co trzeba robić, aby osiągnąć zadowolenie z życia. Jest jednak garść porad, które mogą pomóc w dążeniu do tego celu. "Gdyby mnie ktoś dociskał o praktyki dobrego życia, to owszem, jest garść zasad i rytuałów, które wpływają na jego jakość. Oto one" - pisze dominikanin Tomasz Nowak w książce "Droga wodza. Jak orzeł w kurniku".
Jak być szczęśliwym? Jak żyć lepiej? Te pytania często nie dają nam spokoju. Nie istnieje złota zasada, co trzeba robić, aby osiągnąć zadowolenie z życia. Jest jednak garść porad, które mogą pomóc w dążeniu do tego celu. "Gdyby mnie ktoś dociskał o praktyki dobrego życia, to owszem, jest garść zasad i rytuałów, które wpływają na jego jakość. Oto one" - pisze dominikanin Tomasz Nowak w książce "Droga wodza. Jak orzeł w kurniku".
"Bardzo ważną postacią w misterium jest Kajfasz, którego rolę znacząco rozbudowałem. Chciałem w ten sposób pokazać człowieka, który radykalnie odrzuca Chrystusa, równocześnie podejrzewając, kim jest i bojąc się Go. Szczególnie porusza mnie scena, w której żydowscy przywódcy religijni idą do Piłata, prosząc go o to, żeby postawił przy grobie strażników. Nie wystarczyło im nawet to, że zabili Jezusa, chcą jednocześnie uśmiercić wiarę w Niego. Myślę, że właśnie w taki sposób działa świat, który tak a nie inaczej odpowiada na chrześcijaństwo" - mówi Przemysław Wysogląd, jezuita i autor misterium pasyjnego "Dzieci Golgoty", zrealizowanego przez Studio Inigo. Pokaz przedpremierowy filmu odbędzie się 4 kwietnia na Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie, a premiera na YouTube - 6 kwietnia.
"Bardzo ważną postacią w misterium jest Kajfasz, którego rolę znacząco rozbudowałem. Chciałem w ten sposób pokazać człowieka, który radykalnie odrzuca Chrystusa, równocześnie podejrzewając, kim jest i bojąc się Go. Szczególnie porusza mnie scena, w której żydowscy przywódcy religijni idą do Piłata, prosząc go o to, żeby postawił przy grobie strażników. Nie wystarczyło im nawet to, że zabili Jezusa, chcą jednocześnie uśmiercić wiarę w Niego. Myślę, że właśnie w taki sposób działa świat, który tak a nie inaczej odpowiada na chrześcijaństwo" - mówi Przemysław Wysogląd, jezuita i autor misterium pasyjnego "Dzieci Golgoty", zrealizowanego przez Studio Inigo. Pokaz przedpremierowy filmu odbędzie się 4 kwietnia na Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie, a premiera na YouTube - 6 kwietnia.
Które ubrania z twojej szafy już cię nie cieszą? Co w twoim życiu duchowym jest już na ciebie za małe albo za duże? Zapraszam na czwarty odcinek wielkopostnego declutteringu, czyli odgracania życia i duszy. 
Które ubrania z twojej szafy już cię nie cieszą? Co w twoim życiu duchowym jest już na ciebie za małe albo za duże? Zapraszam na czwarty odcinek wielkopostnego declutteringu, czyli odgracania życia i duszy. 
Nie jestem złym człowiekiem. Po co mi większa wiara? - to pytanie często zadają sobie ludzie religijni. Po co nam więcej? Czy gdy nie rozwijamy wiary, możemy ją stracić? Czym jest inflacja wiary? O tym w kolejnym odcinku "Rozmów o wierze, Ewangelii i kryzysach" rozmawiają bp Piotr Przyborek i Marta Łysek. 
Nie jestem złym człowiekiem. Po co mi większa wiara? - to pytanie często zadają sobie ludzie religijni. Po co nam więcej? Czy gdy nie rozwijamy wiary, możemy ją stracić? Czym jest inflacja wiary? O tym w kolejnym odcinku "Rozmów o wierze, Ewangelii i kryzysach" rozmawiają bp Piotr Przyborek i Marta Łysek. 
Każde przyjście na świat jest największym z cudów. Wiara rodziców w ten cud, wyszeptanie o nim poczętemu dziecku i utulenie go w chwili narodzin jest warunkiem koniecznej dzielności, aby w przyszłości dziecko, które stanie się dorosłym, miało zawsze niezachwianą pewność, że jego życie jest nadal niewypowiedzianym darem – pisze Maciej Biskup OP w książce „Chrześcijaństwo spotkania”, której fragment publikujemy.
Każde przyjście na świat jest największym z cudów. Wiara rodziców w ten cud, wyszeptanie o nim poczętemu dziecku i utulenie go w chwili narodzin jest warunkiem koniecznej dzielności, aby w przyszłości dziecko, które stanie się dorosłym, miało zawsze niezachwianą pewność, że jego życie jest nadal niewypowiedzianym darem – pisze Maciej Biskup OP w książce „Chrześcijaństwo spotkania”, której fragment publikujemy.
ACI Prensa / Wikipedia / pk
"Pieniądze na koncie ani piękny dom nie zapewnią nam zbawienia, choć często próbuje się nam to wmówić. Człowiek nie może zbawić się sam. Dyzma mógłby być każdym z nas" - pisze Tony Gratacós, autor książki poświęconej "dobremu łotrowi", pierwszemu świętemu Kościoła.
"Pieniądze na koncie ani piękny dom nie zapewnią nam zbawienia, choć często próbuje się nam to wmówić. Człowiek nie może zbawić się sam. Dyzma mógłby być każdym z nas" - pisze Tony Gratacós, autor książki poświęconej "dobremu łotrowi", pierwszemu świętemu Kościoła.
Co robić, gdy dzieci rosną i pojawia się coraz więcej zmartwień? Gdy zaczynają same wybierać, a te wybory są całkiem inne niż to, czego uczyłaś? Poczucie porażki i utraty wpływu na życie własnego dziecka nie jest łatwym doświadczeniem. Jak wtedy o siebie i dziecko zadbać? 
Co robić, gdy dzieci rosną i pojawia się coraz więcej zmartwień? Gdy zaczynają same wybierać, a te wybory są całkiem inne niż to, czego uczyłaś? Poczucie porażki i utraty wpływu na życie własnego dziecka nie jest łatwym doświadczeniem. Jak wtedy o siebie i dziecko zadbać? 
Logo źródła: histmag.org Paweł Rzewuski
Według oficjalnej wykładni Kościoła był on pierwszym chrześcijańskim świętym. A jak Dobrego Łotra opisuje tradycja? Przekonaj się, kim mógł być człowiek ukrzyżowany razem z Chrystusem, którego wspomnienie liturgiczne obchodzimy 26 marca.
Według oficjalnej wykładni Kościoła był on pierwszym chrześcijańskim świętym. A jak Dobrego Łotra opisuje tradycja? Przekonaj się, kim mógł być człowiek ukrzyżowany razem z Chrystusem, którego wspomnienie liturgiczne obchodzimy 26 marca.
Co daje pozbywanie się nadmiaru? Badania mówią, że dzięki odgracaniu odzyskujemy trochę czasu, lepiej odpoczywamy, jesteśmy mniej rozproszeni. Pozbycie się tego, co jest dla nas w tym momencie życia nadmiarem, jest też uwalniające nie tylko w sferze fizycznej i materialnej, ale także w sferze duchowej. Dlatego w naszym wielkopostnym cyklu zapraszamy do odgracania – zarówno domu, jak i duszy.
Co daje pozbywanie się nadmiaru? Badania mówią, że dzięki odgracaniu odzyskujemy trochę czasu, lepiej odpoczywamy, jesteśmy mniej rozproszeni. Pozbycie się tego, co jest dla nas w tym momencie życia nadmiarem, jest też uwalniające nie tylko w sferze fizycznej i materialnej, ale także w sferze duchowej. Dlatego w naszym wielkopostnym cyklu zapraszamy do odgracania – zarówno domu, jak i duszy.
- Mamy taką tendencję, że pytamy Pismo Święte, pytamy Jezusa i żądamy: Panie, powiedz! Bóg często zamiast odpowiedzi daje nam pytania. Lubię to porównanie, że pytania są jak haczyk, który wyciąga z głębi na światło to, co jest ważne - mówi bp Piotr Przyborek w rozmowie z Martą Łysek.
- Mamy taką tendencję, że pytamy Pismo Święte, pytamy Jezusa i żądamy: Panie, powiedz! Bóg często zamiast odpowiedzi daje nam pytania. Lubię to porównanie, że pytania są jak haczyk, który wyciąga z głębi na światło to, co jest ważne - mówi bp Piotr Przyborek w rozmowie z Martą Łysek.
- Wszędzie w pismach starochrześcijańskich mamy przekaz, że Józef był wdowcem i miał dzieci. To jest bardzo stara tradycja, sięgająca pierwszego wieku, tak stara, jak Ewangelie - mówi ks. Sławomir Abramowski w rozmowie z Martą Łysek. 
- Wszędzie w pismach starochrześcijańskich mamy przekaz, że Józef był wdowcem i miał dzieci. To jest bardzo stara tradycja, sięgająca pierwszego wieku, tak stara, jak Ewangelie - mówi ks. Sławomir Abramowski w rozmowie z Martą Łysek. 
KAI / mł
Ta historia zaczęła się tak: ciężko chory Stobienia, umęczony długą chorobą, prosił Boga o śmierć. Następnej nocy odwiedził go ktoś, kto wyglądał jak święty Józef i polecił mu, by zlecił namalowanie obrazu. W jego centrum mieli znaleźć się Maryja i Józef, a w środku prowadzony przez nich za ręce Jezus. Kiedy Stobienia ucałował gotowy i poświęcony obraz - odzyskał zdrowie. A to był tylko początek łask, jakie Bóg hojnie rozdaje w Kaliszu. 
Ta historia zaczęła się tak: ciężko chory Stobienia, umęczony długą chorobą, prosił Boga o śmierć. Następnej nocy odwiedził go ktoś, kto wyglądał jak święty Józef i polecił mu, by zlecił namalowanie obrazu. W jego centrum mieli znaleźć się Maryja i Józef, a w środku prowadzony przez nich za ręce Jezus. Kiedy Stobienia ucałował gotowy i poświęcony obraz - odzyskał zdrowie. A to był tylko początek łask, jakie Bóg hojnie rozdaje w Kaliszu. 
Ks. Sebastian Picur / TikTok / pk
Ksiądz Sebastian Picur, który znany jest ze swojego zaangażowania w mediach społecznościowych, poruszył temat apokaliptycznej liczby „stu czterdziestu czterech tysięcy zbawionych” (Ap 7,4). Duchowny w krótkiej rolce na TikToku powiedział, jak interpretować ową tajemniczą liczbę.
Ksiądz Sebastian Picur, który znany jest ze swojego zaangażowania w mediach społecznościowych, poruszył temat apokaliptycznej liczby „stu czterdziestu czterech tysięcy zbawionych” (Ap 7,4). Duchowny w krótkiej rolce na TikToku powiedział, jak interpretować ową tajemniczą liczbę.
facta-nautica.graptolite.net / pk
U zachodnich wybrzeży Peru, 26 sierpnia 1988 roku, doszło do dramatycznych wydarzeń, które przykuły uwagę świata. Peruwiański okręt podwodny Pacocha zderzył się z japońskim kutrem. Gdy sześciu marynarzy straciło życie, a 23 wciąż znajdowało się na pokładzie, wydarzył się niespodziewany cud. Ta niezwykła historia, splatająca tragiczne morskie dramaty z niezłomną wiarą, doprowadziła do beatyfikacji chorwackiej zakonnicy Marii od Jezusa Ukrzyżowanego - pierwszej rodowitej Chorwatki wyniesionej na ołtarze w ponad 1300-letniej tradycji Kościoła na tych ziemiach.
U zachodnich wybrzeży Peru, 26 sierpnia 1988 roku, doszło do dramatycznych wydarzeń, które przykuły uwagę świata. Peruwiański okręt podwodny Pacocha zderzył się z japońskim kutrem. Gdy sześciu marynarzy straciło życie, a 23 wciąż znajdowało się na pokładzie, wydarzył się niespodziewany cud. Ta niezwykła historia, splatająca tragiczne morskie dramaty z niezłomną wiarą, doprowadziła do beatyfikacji chorwackiej zakonnicy Marii od Jezusa Ukrzyżowanego - pierwszej rodowitej Chorwatki wyniesionej na ołtarze w ponad 1300-letniej tradycji Kościoła na tych ziemiach.
Co robić, gdy w macierzyństwie pojawia się dobijająca samotność? Gdy życie duchowe po prostu przestaje istnieć? Jak o siebie zawalczyć, gdy dopada cię poczucie opuszczenia? We wtorki Wielkiego Postu na macierzyńsko-duchowy cykl tekstów zapraszają nasze publicystki: Magdalena Urbańska i Agata Rusek.
Co robić, gdy w macierzyństwie pojawia się dobijająca samotność? Gdy życie duchowe po prostu przestaje istnieć? Jak o siebie zawalczyć, gdy dopada cię poczucie opuszczenia? We wtorki Wielkiego Postu na macierzyńsko-duchowy cykl tekstów zapraszają nasze publicystki: Magdalena Urbańska i Agata Rusek.
Redakcja DEON.pl
Trudno wyobrazić sobie Wielki Post bez Drogi Krzyżowej - nabożeństwa, w którym jesteśmy szczególnie blisko cierpiącego Chrystusa. Tegoroczny Wielki Post do łatwych jednak nie należy - wiele słyszymy o depresji wśród młodych ludzi, sytuacja polityczna na świecie również nie pozwala spać spokojnie. Z tego powodu, jako redakcja DEON.pl, przygotowaliśmy dla was specjalne rozważanie Drogi krzyżowej.
Trudno wyobrazić sobie Wielki Post bez Drogi Krzyżowej - nabożeństwa, w którym jesteśmy szczególnie blisko cierpiącego Chrystusa. Tegoroczny Wielki Post do łatwych jednak nie należy - wiele słyszymy o depresji wśród młodych ludzi, sytuacja polityczna na świecie również nie pozwala spać spokojnie. Z tego powodu, jako redakcja DEON.pl, przygotowaliśmy dla was specjalne rozważanie Drogi krzyżowej.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Dorota Niedźwiecka
Woda uświęcona słowami kapłana ma szczególną moc w życiu duchowym i walce z demonami. "Boi się jak diabeł święconej wody" - mówi popularne przysłowie. I, jak zaświadczają egzorcyści, nie ma w tym ani krzty przesady.
Woda uświęcona słowami kapłana ma szczególną moc w życiu duchowym i walce z demonami. "Boi się jak diabeł święconej wody" - mówi popularne przysłowie. I, jak zaświadczają egzorcyści, nie ma w tym ani krzty przesady.
- Nie chcesz, żeby Bóg zmieniał twoje życie? To normalne. Tak, jak lęk przed nowością w życiu jest normalny, bo ryzyko zawsze jest. I tutaj też jest. Ale jeśli odważysz się podjąć to ryzyko i dasz się poprowadzić, odkryjesz kolejne etapy w życiu, kolejne rzeczy, których nigdy byś nie zobaczył, gdybyś nie podjął tego ryzyka - mówi bp Piotr Przyborek.
- Nie chcesz, żeby Bóg zmieniał twoje życie? To normalne. Tak, jak lęk przed nowością w życiu jest normalny, bo ryzyko zawsze jest. I tutaj też jest. Ale jeśli odważysz się podjąć to ryzyko i dasz się poprowadzić, odkryjesz kolejne etapy w życiu, kolejne rzeczy, których nigdy byś nie zobaczył, gdybyś nie podjął tego ryzyka - mówi bp Piotr Przyborek.
Radio eM Kielce / YouTube / pk
To szczególnie poważne grzechy, których proces rozgrzeszenia jest wymagający i nie każdy kapłan ma uprawnienia, by ich udzielić. Są to grzechy zarezerwowane dla Stolicy Apostolskiej - przestępstwa naruszające godność człowieka oraz świętość sakramentu pokuty i pojednania - mówi ks. Adam Wilczyński, misjonarz miłosierdzia, gość programu "Prawdę mówiąc" na antenie Radia eM Kielce.
To szczególnie poważne grzechy, których proces rozgrzeszenia jest wymagający i nie każdy kapłan ma uprawnienia, by ich udzielić. Są to grzechy zarezerwowane dla Stolicy Apostolskiej - przestępstwa naruszające godność człowieka oraz świętość sakramentu pokuty i pojednania - mówi ks. Adam Wilczyński, misjonarz miłosierdzia, gość programu "Prawdę mówiąc" na antenie Radia eM Kielce.
ACI Prensa / Vatican News / bartolo-longo.pl / pk
W czasie studiów został przyjęty do pogańskiego kręgu, który "wyświęcił" go na kapłana satanistycznego. Zafascynowany spirytyzmem i wróżbiarstwem, był przekonany, że potrafi wykonywać autentyczną magię. Jego zaangażowanie w okultyzm doprowadziło do głębokiej depresji, napadów paranoi i przerażających wizji. W chwili rozpaczy usłyszał głos zmarłego ojca, który błagał go: "Wróć do Boga!", co zapoczątkowało proces powrotu do Jezusa. Poznaj historię Bartolo Longo - nawróconego satanisty, który oddał życie Bogu, stworzył Nowennę Pompejańską i wkrótce zostanie świętym Kościoła. Taką decyzję podjął przebywający w szpitalu papież Franciszek.
W czasie studiów został przyjęty do pogańskiego kręgu, który "wyświęcił" go na kapłana satanistycznego. Zafascynowany spirytyzmem i wróżbiarstwem, był przekonany, że potrafi wykonywać autentyczną magię. Jego zaangażowanie w okultyzm doprowadziło do głębokiej depresji, napadów paranoi i przerażających wizji. W chwili rozpaczy usłyszał głos zmarłego ojca, który błagał go: "Wróć do Boga!", co zapoczątkowało proces powrotu do Jezusa. Poznaj historię Bartolo Longo - nawróconego satanisty, który oddał życie Bogu, stworzył Nowennę Pompejańską i wkrótce zostanie świętym Kościoła. Taką decyzję podjął przebywający w szpitalu papież Franciszek.