"Ekstazy nie mają charakteru patologicznego ani nie są oszustwem. Aktualna wiedza naukowa nie jest w stanie określić tego zjawiska. Być może należałoby je określić jako stan intensywnej modlitwy z zupełnym odseparowaniem od świata zewnętrznego, stan kontemplacji oraz zdrowej i rozsądnej komunikacji z określoną osobą, którą tylko oni są w stanie zobaczyć, usłyszeć i dotknąć". Przeczytaj fragment książki Doroty Szczerby "Sekret Medjugorie".
Dzisiejsza uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa zmotywowała mnie, by w końcu to napisać: nabożeństwo dziewięciu pierwszych piątków miesiąca nie jest pustym rytuałem. Przekonałem się o tym w lipcu 2024 roku, kiedy leżałem na intensywnej terapii z zatorem w prawym płucu. Dobrze pamiętam oswajanie się z myślą, że śmierć jest czymś realnym - i jak bardzo wtedy pragnąłem się wyspowiadać.
redemptor.by / pk
Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa wywodzi się z objawień, jakie w 1675 roku otrzymała św. Małgorzata Maria Alacoque. Jezus poprosił wtedy o ustanowienie święta ku czci Jego Serca oraz przekazał 12 obietnic dla czcicieli. W tym dniu warto zawierzyć siebie i swoich bliskich Sercu Jezusa i Maryi, odmawiając specjalną modlitwę poświęcenia.
Ktoś, kto znajdzie się w okolicy bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie przy ul. Kopernika, widzi majestatyczną świątynię z wysoką wieżą zakończoną promienistym miedzianym sercem z krzyżem na jego szczycie. Wewnątrz świątyni, w prezbiterium, uwagę przykuwa fryz mozaikowy z wizerunkiem Jezusa z odsłoniętym sercem, który gestem otwartych rąk zaprasza wszystkich do siebie. Zbawiciel ukazany został w otoczeniu adorujących Go polskich świętych i przedstawicieli narodu. Krańce fryzu zamykają mozaiki z kadzielnicami, z których unosi się do tronu Bożej chwały biały, wonny dym - symbol modlitwy Kościoła.
Jan Paweł II nigdy nie odwiedził Medjugorie, choć bardzo tego pragnął. Wielokrotnie wyrażał swoje poparcie dla tego miejsca - prywatnie, w rozmowach z biskupami, przyjaciółmi, a nawet w listach. Papież widział w Medjugorie kontynuację Fatimy i "duchowe centrum świata". Dlaczego więc nigdy oficjalnie nie zabrał głosu? Jak wyglądały jego spotkania z widzącymi? I dlaczego Matka Boża z Medjugorie tak często mówiła właśnie o nim?
aciprensa.com / tk
Św. Teresa z Lisieux, patronka misji i doktor Kościoła, pisała też niezwykłe wiersze. Z okazji przypadającej 27 czerwca uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa publikujemy jej nieznaną poezję "W Najświętszym Sercu Jezusa".
capuchinswest / Instagram / pk
Rozeznawanie powołania to proces, który często wiąże się z wątpliwościami i błędnymi przekonaniami. Poznaj pięć najczęstszych pomyłek, które mogą utrudnić usłyszenie Bożego głosu. Dowiedz się, jak ich unikać, by z odwagą i zaufaniem iść za Bożym wezwaniem. Wskazówki przygotowali i opublikowali na swoim Instagramie bracia kapucyni z USA.
vatican.va/ mł
Co robić, gdy przeżywamy długotrwały kryzys, brakuje nam nadziei, jesteśmy zrezygnowani i nie mamy już siły ani ochoty, by walczyć? Papież Leon XIV czytając Ewangelię podpowiada, jakie pytania warto zadać sobie w takiej sytuacji.
We wspólnocie zakonnej jest kosmicznie, tzn. pięknie, kiedy każda siostra "kręci się" w dobrą stronę, w swoim tempie, po swojej orbicie i oczywiście wokół Słońca, czyli Jezusa eucharystycznego. Aby tak było, musimy nieustannie prosić Ducha Świętego o potrzebne dary i łaski, by nasze serca i umysły zostały napełniane Prawdą i Bożą miłością.
Jedni mówią, że "jest matką głupich". Inni uważają, że "nie może zawieść" i "umiera jako ostatnia". Czym tak naprawdę jest nadzieja i dlaczego Kościół właśnie teraz nam o niej przypomina? Niemal na półmetku ogłoszonego przez papieża Franciszka Roku Jubileuszowego - którego hasło brzmi "Pielgrzymi nadziei" - warto zastanowić się, czy cnota, o której ostatnio tyle się mówi, jest naprawdę obecna w naszym życiu.
Umieranie to wielkie wyzwanie. Śmierć zawsze budzi w nas sprzeczne odczucia. Nie chcemy jej, uciekamy od niej i bronimy się przed umieraniem na wszelki możliwy sposób. Zgoda na przemijanie, obumieranie samego siebie to znak wiary i postawa prawdziwie chrześcijańska.
Od dwóch tysięcy lat słowa modlitwy "Ojcze nasz" wybrzmiewają na ustach milionów ludzi w katedrach i katakumbach, na polach bitew i w zacisznych pokojach, w chwilach trwogi i momentach triumfu. To nie tylko formuła modlitewna, ale przewrót kopernikański duchowej rzeczywistości, stawiający świat do góry nogami, rozrywający najciemniejsze zasłony lęku i odsłaniający największą tajemnicę - tajemnicę ojcostwa Boga.
Dlaczego wiatr i ogień to synonimy Ducha Świętego? "Nic nie ukryje się przed jego ognistym wzrokiem"
Ogień zwykle kojarzy się z trudnym do opanowania żywiołem, który wszystko pochłania i niszczy. Nie sposób jednak wyobrazić sobie świata bez niego. Człowiek nauczył się korzystać z jego dobrodziejstw i w pewnym stopniu go opanował. Nie zawładnął nim jednak nigdy na stałe. Taką moc ma jedynie Bóg.
voxdomini.pl / tk
Bł. Kolumban Marmion to mało znany, lecz niezwykle ceniony irlandzki benedyktyn. Był pisarzem, opatem i założycielem klasztoru Mont-César w Lowanium. Pozostawił po sobie wiele życiowych myśli, które mogą nam pomóc w chwilach kryzysu.
DEON.pl
Czas kampanii wyborczej jest dla wielu osób trudny i wymagający. Warto prosić wtedy Boga o wsparcie, by także w polityce dokonywała się Jego wola, z której dla każdego człowieka płynie dobro. Jeśli martwisz się nadchodzącymi wyborami - módl się taką modlitwą.
Macierzyństwo nas zmienia. Ale my też możemy zmieniać macierzyństwo. Maraton wychowania dzieci zaskakuje nas tym, że wygląda, jakby miał trwać wieki, a często kończy się szybciej, niż się spodziewamy. Łatwiej jest w nim biec, gdy nie zapominamy o pięciu źródłach naszej siły i nie odkładamy siebie na jutro, które nigdy nie nadchodzi.
DEON.pl / pk
Dzień Matki to nie tylko okazja do wyrażenia wdzięczności za codzienną miłość i poświęcenie naszych Mam, ale także moment, by spojrzeć na niezwykłe kobiety, które poprzez macierzyństwo osiągnęły świętość. Święta Monika, Joanna Beretta Molla, Rita, Zelia Martin, Elżbieta Węgierska, Brygida Szwedzka i Felicyta - każda z nich pokazuje, że bycie matką to nie tylko dar, ale i droga świętości. Poznaj ich historie - pełne wiary, cierpienia i niegasnącej nadziei.
Ks. Paweł Rytel-Andrianik (Vatican News) / pzk
Po Ewangelii Księga Psalmów to druga najważniejsza książka świata. Każdego dnia podczas Mszy św. czytany czy śpiewany jest psalm w ćwierć milionach samych katolickich parafii i kościołów świata, nie licząc jeszcze setki tysięcy miejsc, gdzie gromadzą się prawosławni, protestanci czy Żydzi – podkreślił ks. Wojciech Węgrzyniak, wykładowca krakowskiego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.
Dość sugestywnie wyobrażam sobie scenę przywołaną dziś w Dziejach Apostolskich: w dusznym, pełnym gwaru domu w Antiochii ktoś nagle wali pięścią w stół i krzyczy: „Jeżeli się nie poddacie obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni” (Dz 15,1). Cisza, która po tych słowach zapada, nie jest pokojem – to napięcie, które buduje mur między tymi, którzy ufają miłości Jezusa, a tymi, którzy wolą matematykę przepisów. Potem widzimy Pawła i Barnabę, którzy zamiast dorzucać kolejne paragrafy, prowadzą spór nie o zasady, lecz o serce. Wiedzą, że zbawia Osoba, a nie procedura. Wystarczy jedno spojrzenie w oczy Zmartwychwstałego, by zrozumieć, że cała biblioteka przykazań i szczegółowych przepisów bez relacji z Chrystusem nie ma żadnego znaczenia.
Wieczna lampka to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli obecnych w katolickich świątyniach. Jej ciepłe, nieustannie płonące światło wskazuje na rzeczywistość większą niż ona sama - tajemnicę realnej obecności Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Nie jest to jedynie element dekoracyjny czy tradycyjny zwyczaj, lecz znak głęboko zakorzeniony w historii i teologii Kościoła.
{{ article.description }}