DEON.pl / mł
Relacje to jedna z najważniejszych spraw w naszym życiu. To one nas uskrzydlają albo spędzają sen z powiek. Ich brak przynosi nam poczucie osamotnienia, smutek i przygnębienie. Najbardziej jednak marzymy o prawdziwej przyjaźni - a już ją mamy w naszym życiu, chcemy umieć o nią dbać i jej nie zepsuć. Jak modlić się o dobrą przyjaźń?
dominikanie.pl / mł
Przywykliśmy do tego, że nasza modlitwa składa się ze zdań, z próśb, z podziękowań, że są w niej słowa, którymi chcemy mówić do Boga, nawiązywać z Nim relację, opowiadać Mu o swoim życiu. Jest jednak taka modlitwa, która odwraca porządek i skupia nas już nie na nas samych, ale na Nim - na Bogu, który jest bliski, który nigdy nas nie opuszcza.
Julia Bondyra
Każdego czwartku, kiedy spotkanie już się kończyło, nie chciałem stamtąd wychodzić. Poznałem niesamowitych ludzi i dzięki nim zobaczyłem, czym jest żywa wiara.
Benedykt XVI mówiąc o świętym, którego Kościół wspomina 2 stycznia, powiedział, że „poświęcił się on całkowicie wiernej służbie Kościołowi i wielorakim formom posługi biskupiej… Stał się ‘apostołem i sługą Chrystusa, szafarzem tajemnic Bożych, heroldem królestwa, wzorem i regułą pobożności, 'okiem' ciała Kościoła, pasterzem owiec Chrystusa, miłosiernym lekarzem, ojcem i żywicielem’”. O kim to powiedział? O św. Bazylim Wielkim, jednym z czterech wielkich ojców Kościoła Wschodniego. Żył tylko 50 lat, ale działalność duszpasterska, dorobek teologiczny, podwaliny pod wspólnotowy charakter życia zakonnego i instytucje dobroczynne, jakie zbudował są solidnymi fundamentami, na których Kościół opiera się i rozwija od ponad XVI wieków.
Choć Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi jest obchodzona w Kościele od niedawna, to jednak wyraża prawdę, w którą chrześcijanie wierzyli od samego początku. Upamiętnia ona prawdę wiary o tym, że Maryja była zaiste Theotokos – Matką Boga, że porodziła w czasie i w ludzkim ciele odwieczne Słowo Ojca, Jezusa. Prawda wiary o Bożym Rodzicielstwie Maryi została sformułowana jako pierwszy dogmat maryjny na Soborze w Efezie w 431 roku.
Podsumowania, oceny, zamykanie jakiegoś etapu i planowanie przyszłości. 31 grudnia nie da się uniknąć myślenia o końcu roku i o tym jaki będzie kolejny. Na ten czas Kościół daje nam patrona, który jak najbardziej z przełomem jest kojarzony. To za pontyfikatu świętego papieża Sylwestra dla chrześcijaństwa otworzyła się nowa epoka. Minął czas prześladowań, więc można było i też trzeba było budować wspólnotę wierzących w nowej rzeczywistości – błogosławionego pokoju. Nadszedł moment, kiedy droga do świętości nie będzie już musiała prowadzić przez męczeńską śmierć.
Tomasz był urodzonym w Londynie synem normandzkiego handlarza. Był ambitny i chciał zrobić karierę kościelno-urzędniczą. Zmienił radykalnie swój styl życia, kiedy został mianowany prymasem Anglii. Zginął jako męczennik, zamordowany przez rycerzy królewskich w czasie odprawiania nieszporów w katedrze. Został szybko wyniesiony na ołtarze. 29 grudnia Kościół wspomina św. Tomasza Becketa. Zginął, bo bronił praw Kościoła przed zachłannością władcy. Miał wtedy niewiele ponad pięćdziesiąt lat.
DEON.pl
Zobacz więcej informacji o tym, kim są Ulmowie i poznaj modlitwę do nich. Kliknij w ten artykuł!
DEON.pl
Zobacz więcej informacji o tym, kim jest Józefina Bakhita i poznaj modlitwę do niej. Kliknij w ten artykuł!
DEON.pl
Zobacz więcej informacji o tym, kim jest Carlo Acutis i poznaj modlitwę do niego. Kliknij w ten artykuł!
Byli małymi chłopcami, do dwóch lat życia. Zginęli z powodu lęku króla o to, że mogliby zagrozić władzy jego i jego rodziny. Stali się małym bezwolnym trybikiem w wielkiej machinerii polityki i żądzy dominacji. Choć nieświadomie, to jednak oddali życie z powodu Jezusa. I to nadaje sens temu bezsensownemu aktowi przemocy. 28 grudnia Kościół wspomina tak zwanych świętych Młodzianków, czyli chłopców w Betlejem, zamordowanych z rozkazu króla Heroda.
Jan Apostoł był rybakiem. Należał do grona uczniów Jana Chrzciciela. Potem stał się jednym z Dwunastu. Należał do grona trzech apostołów, którzy byli najbliżej Jezusa, którzy towarzyszyli mu w najważniejszych momentach. Jako jedyny z apostołów wytrwał przy Jezusie pod krzyżem. Jako jedyny także dożył sędziwego wieku i zmarł śmiercią naturalną. 27 grudnia Kościół wspomina św. Jana, Apostoła. Tradycja widzi w nim ‘umiłowanego ucznia’. Jest autorem kilku ksiąg biblijnych Nowego Testamentu, przede wszystkim Ewangelii, kilku listów oraz Księgi Apokalipsy.
Jedną z postaw względem religijności można nazwać "kompulsywnym zbieractwem". Przypomina ono postawę gromadzenia rzeczy, która jest klasyfikowana jako zaburzenie psychiczne. Opis tego zjawiska znajdziemy w odpowiednich podręcznikach psychologii klinicznej. W kontekście wiary "chomikowanie" dotyczy nie rzeczy, ale praktyk religijnych.
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ, autorzy podcastu dzielą się swoim doświadczeniem celebrowania tych szczególnych dni – wspominając różne konteksty, w których przyszło im świętować Boże Narodzenie. „Dialogi w połowie drogi” – odcinek 35. mówi między innymi, że: można życzyć sobie „Wesołych świąt!”, bo to uczucie jak najbardziej chrześcijańskie; ofiarowuje ‘garść’ wspomnień z dzieciństwa; w polskiej tradycji Boże Narodzenie to święto nie tylko wesołe i radosne, ale też rzewne i czułe. Stąd „Wigilia na Syberii” Jacka Malczewskiego, „Kolęda dla nieobecnych” i „Kolęda katyńska” z muzyką Zbigniewa Preisnera, „Nie było miejsca dla Ciebie” i tyle innych…; jest też zachęta do prawdziwie świątecznych dialogów, czyli do szczerych życzeń i rozmów z opłatkiem w dłoni…
Św. Szczepan nazywany ‘protomartyr’ czyli pierwszy męczennik, wspominany jest w Kościele 26 grudnia. Został opisany w Dziejach Apostolskich jako „mąż pełen wiary i Ducha Świętego”. Był jednym z siedmiu diakonów, ustanowionych dla wspólnoty jerozolimskiej. Miał jej służyć przez dzieła miłosierdzia i troskę o ubogich. Głosił także Ewangelię. Znał Stary Testament, ale jego nowa interpretacja tekstu biblijnego została uznana za bluźnierstwo i skazano go na śmierć przez ukamienowanie. Był pierwszym w długim szeregu tych, którzy swoją męczeńską śmiercią poświadczyli swoją przynależność do Chrystusa.
Nie chcę nikogo pouczać, zmuszać. Bardziej dzielę się tym, co przeżywam, mając nadzieję, że ludzie w tych moich historiach, które są zwykłe i mogą się zdarzyć każdemu, zobaczą swoje własne. Bo one przecież się zdarzają każdemu. Więc moja historia jest tylko lustrem, żeby zobaczyć swoją. Może dlatego wtedy nie ma hejtu? - mówi Monika Górska w rozmowie z Martą Łysek.
Boże Narodzenie to wydarzenie pełne paradoksów. Stwórca i Pan Wszechświata rodzi się w ubóstwie, Dziewica zostaje matką, rzeczywistość Boska i ludzka na nowo jednoczą się ze sobą, a aniołowie świętują wraz z ubogimi pasterzami. Niezmierzony i nieskończony Bóg staje się tak mały, że można Go położyć w żłobie.
Była bardzo młoda, miała może z czternaście lat. Wychowano ją w pobożności i prostocie. Z pewnością marzyła o tym, o czym marzyły jej rówieśnice, o dobrym zamążpójściu, o rodzinie o dzieciach. Chciała służyć Panu Bogu. To było dla niej oczywiste. Jak to życie dla Boga miało wyglądać w praktyce, tego nie była w stanie przewidzieć. Była jednak gotowa.
Zanim zasiądziemy do wieczerzy wigilijnej, warto przypomnieć sobie biblijną historię opowiadającą o narodzinach Bożego Syna, wczuć się w przeżycia Świętej Rodziny, a potem spojrzeć na samych siebie. Być może potrzebujemy odłupać z własnego życia koślawe kawałki zła i grzechu, aby wydobyć - na wzór Maryi i Józefa - czyste piękno szlachetnego serca…
Jego rola w przygotowaniu przyjścia Chrystusa była wyjątkowa. Jemu została powierzona piecza nad Jezusem, Synem Bożym i Jego Matką, Maryją. Miał inne plany i pomysł na życie. Byli poślubieni z Maryją. Chciał mieć rodzinę, słuchać Boga i wypełniać to, co słuszne. Nie był przygotowany na to, z czym musiał się zmierzyć. Był szlachetny i dbał o dobre imię Maryi. Bóg wyszedł naprzeciw jego wątpliwościom, ukazując inną perspektywę. Nie został do niczego przymuszony. Musiał wybrać w wolności.
{{ article.description }}