Odwaga proszenia o uzdrowienie i wdzięczność za wyciągniętą rękę Pana
Uzdrowienie człowieka chorego na trąd jest potężnym znakiem mocy Boga, podobnie jak było nim uzdrowienie Syryjczyka Naamana za czasów proroka Elizeusza. Jezus lituje się nad nędzą każdego człowieka. Dotyka także nas wydobywając człowieka z otchłani zła i grzechu, oczyszczając z tego trądu, który nas szpeci.
Słowo na dziś (Mk 1,40-45)
Z Ewangelii wg św. Marka: Wtedy przyszedł do Niego trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: «Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: «Chcę, bądź oczyszczony!». Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: «Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich». Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.
Komentarz do Ewangelii (czwartek, 14 stycznia 2026 roku)
Obraz: Jezus obchodzi Galileę, nauczając i egzorcyzmując (wyrzuca złe duchy). Oczyma wyobraźni zobaczę tę misyjną działalność, która jest wzorem dla Kościoła wszystkich czasów. Zobaczę też trędowatego, który upada przed Jezusem i prosi o oczyszczenie. Przyjrzę się swoim skojarzeniom i odczuciom.
Myśl: Ostatni werset poprzedniego fragmentu ukazuje Jezusa w pełni misji, jak naucza w synagogach i wyrzuca złe duchy. Oczyszczenie trędowatego jest nie tylko opowiadaniem o wydarzeniu historycznym, ale nabiera cech znaku mesjańskiego. Jest to wyraźna interwencja Boga. Jezus czyni to wszystko na oczach tłumu, "wyciąga rękę i dotyka" trędowatego wbrew nakazom sanitarnym tamtych czasów. Uzdrowienie człowieka chorego na trąd jest potężnym znakiem mocy Boga, podobnie jak było nim uzdrowienie Syryjczyka Naamana za czasów proroka Elizeusza. Jezus lituje się nad nędzą każdego człowieka. Dotyka także nas wydobywając człowieka z otchłani zła i grzechu, oczyszczając z tego trądu, który nas szpeci.
Emocja: Nakaz milczenia i rozgłaszanie orędzia. Jezus nakazuje uzdrowionemu milczenie i złożenie ofiary za uzdrowienie, jak przewidywało Prawo. Trędowaty nie posłuchał tych słów, ale "zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać" o tym cudzie. Marek podkreśla, że faryzeuszom nie brakowało okazji do rozpoznania obecności pośród nich Mesjasza, ale Go odrzucili. My także, nawet pośród wielu świętości, możemy być zamknięci na Boże słowo i prowadzenie.
Wezwanie: Poproszę o odwagę proszenia o oczyszczenie z mojego trądu i chorób. Podziękuję Panu, że "wyciąga rękę", bo chce, bym "był oczyszczony". Zaplanuję sobie czas na rachunek sumienia.

Skomentuj artykuł