Doświadczenia przebudzenia nie da się samemu wywołać. To Bóg nas do niego może doprowadzić. My możemy jednak przygotować swoje serce, aby było gotowe usłyszeć zaproszenie Boga. Możemy też o to przebudzenie szczerze się modlić. W trzecim tygodniu adwentu, kiedy Boże Narodzenie już lśni na horyzoncie, proponuję dwie rzeczy.
Doświadczenia przebudzenia nie da się samemu wywołać. To Bóg nas do niego może doprowadzić. My możemy jednak przygotować swoje serce, aby było gotowe usłyszeć zaproszenie Boga. Możemy też o to przebudzenie szczerze się modlić. W trzecim tygodniu adwentu, kiedy Boże Narodzenie już lśni na horyzoncie, proponuję dwie rzeczy.
vatican.va / mł
Jak modlić się do Anioła Stróża? Większość z nas na to hasło przypomina sobie dziecięcą, rymowaną modlitwę: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój...". Inną, krótką modlitwę przeznaczoną bardziej dla dorosłych proponował wiernym Jan Paweł II.  
Jak modlić się do Anioła Stróża? Większość z nas na to hasło przypomina sobie dziecięcą, rymowaną modlitwę: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój...". Inną, krótką modlitwę przeznaczoną bardziej dla dorosłych proponował wiernym Jan Paweł II.  
Święty Józef, człowiek sprawiedliwy, jest nam dany na trudne chwile. On także je przeżywał, sytuacja zdawała się go przerastać i niepokoić. Szukał rozwiązania, próbował się wycofać, odczuwał lęk, ale od Boga usłyszał: „nie bój się!”.
Święty Józef, człowiek sprawiedliwy, jest nam dany na trudne chwile. On także je przeżywał, sytuacja zdawała się go przerastać i niepokoić. Szukał rozwiązania, próbował się wycofać, odczuwał lęk, ale od Boga usłyszał: „nie bój się!”.
Wiara chrześcijańska trafiła do Wietnamu w pierwszej połowie XVI wieku. Nie zakorzeniła się ona jednak ze względu na to, że kraje Azji były zamknięte dla obcokrajowców, a władcy wpuszczali ich niechętnie. Co rusz dochodziło też do krwawych prześladowań. Najbardziej krwawy okres to panowanie cesarza Minh-Minga, od 1820 do 1840 roku. Straciło wtedy życie od 100 do 300 tysięcy chrześcijan. 18 grudnia Kościół wspomina kilku męczenników, którzy dali świadectwo swej wierności i wytrwałości. To trzej młodzi katechiści, rodowici Wietnamczycy: Paweł Mi, Piotr Duong i Piotr Truat.
Wiara chrześcijańska trafiła do Wietnamu w pierwszej połowie XVI wieku. Nie zakorzeniła się ona jednak ze względu na to, że kraje Azji były zamknięte dla obcokrajowców, a władcy wpuszczali ich niechętnie. Co rusz dochodziło też do krwawych prześladowań. Najbardziej krwawy okres to panowanie cesarza Minh-Minga, od 1820 do 1840 roku. Straciło wtedy życie od 100 do 300 tysięcy chrześcijan. 18 grudnia Kościół wspomina kilku męczenników, którzy dali świadectwo swej wierności i wytrwałości. To trzej młodzi katechiści, rodowici Wietnamczycy: Paweł Mi, Piotr Duong i Piotr Truat.
Z roku na rok coraz mocniej dociera do mnie, że adwent to nie tylko czas oczekiwania na przyjście Pana – czy to w dniach ostatecznych, czy też w Bożym Narodzeniu – ale przede wszystkim to czas odkrywania, że On nieustannie przychodzi do mojego serca, pozwalając mi zrozumieć siebie i spojrzeć na własne życie nieco szerzej niż w perspektywie najbliższej przyszłości czy niedającej o sobie zapomnieć przeszłości. W adwencie mam zrozumieć, że Bóg chce mnie mieć w wieczności, a świat, w którym żyję teraz, to nie wszystko, co dla mnie przygotował. I to jest powód do wielkiej radości.
Z roku na rok coraz mocniej dociera do mnie, że adwent to nie tylko czas oczekiwania na przyjście Pana – czy to w dniach ostatecznych, czy też w Bożym Narodzeniu – ale przede wszystkim to czas odkrywania, że On nieustannie przychodzi do mojego serca, pozwalając mi zrozumieć siebie i spojrzeć na własne życie nieco szerzej niż w perspektywie najbliższej przyszłości czy niedającej o sobie zapomnieć przeszłości. W adwencie mam zrozumieć, że Bóg chce mnie mieć w wieczności, a świat, w którym żyję teraz, to nie wszystko, co dla mnie przygotował. I to jest powód do wielkiej radości.
W Roku Rodziny Amoris Laetizia i podczas napływających informacji o postępach w pracach wykończeniowych w Sagrada Familia w Barcelonie, warto wspomnieć o tym, który był u początku tego wielkiego projektu. Wspominany przez Kościół 17 grudnia św. Józef Manyanet y Vives wiedział, że odnowa może przyjść tylko przez rodzinę. Temu poświęcił cały swój wysiłek i to on podsunął pomysł wybudowania kościoła Świętej Rodziny wielkiemu architektowi, Antonio Gaudiemu.
W Roku Rodziny Amoris Laetizia i podczas napływających informacji o postępach w pracach wykończeniowych w Sagrada Familia w Barcelonie, warto wspomnieć o tym, który był u początku tego wielkiego projektu. Wspominany przez Kościół 17 grudnia św. Józef Manyanet y Vives wiedział, że odnowa może przyjść tylko przez rodzinę. Temu poświęcił cały swój wysiłek i to on podsunął pomysł wybudowania kościoła Świętej Rodziny wielkiemu architektowi, Antonio Gaudiemu.
Czemu to robisz? Jan został wezwany, aby wytłumaczył się ze swojego postępowania. Warto się zastanowić, jakie ja sam daję świadectwo o przynależności do Jezusa. Co mówią o mnie moje czyny, słowa lub postawa? Czy jestem rozpoznawalnym świadkiem, uczniem Chrystusa?
Czemu to robisz? Jan został wezwany, aby wytłumaczył się ze swojego postępowania. Warto się zastanowić, jakie ja sam daję świadectwo o przynależności do Jezusa. Co mówią o mnie moje czyny, słowa lub postawa? Czy jestem rozpoznawalnym świadkiem, uczniem Chrystusa?
Wyobraź sobie, że jesteś w jakimś ciemnym miejscu, w którym jest ograniczony dostęp do światła. Towarzyszy ci niepewność i niepokój. Nagle czujesz na swojej dłoni delikatny dotyk osoby, przy której stopniowo zaczynasz się czuć bezpiecznie. Obejrzyj teraz poniższy fragment z "The Chosen" i przeczytaj bądź wysłuchaj rozważania. Zachęcamy także do wzięcia udziału w konkursie - szczegóły w artykule.
Wyobraź sobie, że jesteś w jakimś ciemnym miejscu, w którym jest ograniczony dostęp do światła. Towarzyszy ci niepewność i niepokój. Nagle czujesz na swojej dłoni delikatny dotyk osoby, przy której stopniowo zaczynasz się czuć bezpiecznie. Obejrzyj teraz poniższy fragment z "The Chosen" i przeczytaj bądź wysłuchaj rozważania. Zachęcamy także do wzięcia udziału w konkursie - szczegóły w artykule.
Logo źródła: WAM JK
Modlitwa jest jak powszedni chleb: kiedy mamy go pod dostatkiem, nie doceniamy jego wartości, ale kiedy zaczyna nam go brakować, cierpimy, a nawet umieramy. Modlitwa nie jest prostą umiejętnością, jaką łatwo i raz na zawsze możemy posiąść, ale dynamicznym procesem, który prowadzi do zażyłej relacji z Bogiem. W modlitwie nie tyle chodzi o wypowiadane słowa (choć nie należy ich bagatelizować), ale o uczucia, które słowa te przekazują, a w końcu chodzi o bycie razem z Bogiem. Wyróżnić można kilka etapów tej modlitewnej zażyłości. Można też na każdym z tych etapów zatrzymać się i przestać się rozwijać.
Modlitwa jest jak powszedni chleb: kiedy mamy go pod dostatkiem, nie doceniamy jego wartości, ale kiedy zaczyna nam go brakować, cierpimy, a nawet umieramy. Modlitwa nie jest prostą umiejętnością, jaką łatwo i raz na zawsze możemy posiąść, ale dynamicznym procesem, który prowadzi do zażyłej relacji z Bogiem. W modlitwie nie tyle chodzi o wypowiadane słowa (choć nie należy ich bagatelizować), ale o uczucia, które słowa te przekazują, a w końcu chodzi o bycie razem z Bogiem. Wyróżnić można kilka etapów tej modlitewnej zażyłości. Można też na każdym z tych etapów zatrzymać się i przestać się rozwijać.
Są wśród świętych takie osoby, które poza wpisaniem się w dzieje Kościoła mają silny wpływ na bieg historii.   Szczególnie w średniowieczu to splatanie czy współzależność losów jest widoczna. 16 grudnia wspominamy świętą Adelajdę Burgundzką, jedną z najwybitniejszych kobiet X wieku. Co ciekawe, wcale nie jest nam obca. Była żoną cesarza Ottona I, matką Ottona II, a wreszcie babką Ottona III, który tak szczególnie poprzez relacje ze św. Wojciechem i spotkanie z Bolesławem Chrobrym w Gnieźnie, wpisał się w historię Polski.
Są wśród świętych takie osoby, które poza wpisaniem się w dzieje Kościoła mają silny wpływ na bieg historii.   Szczególnie w średniowieczu to splatanie czy współzależność losów jest widoczna. 16 grudnia wspominamy świętą Adelajdę Burgundzką, jedną z najwybitniejszych kobiet X wieku. Co ciekawe, wcale nie jest nam obca. Była żoną cesarza Ottona I, matką Ottona II, a wreszcie babką Ottona III, który tak szczególnie poprzez relacje ze św. Wojciechem i spotkanie z Bolesławem Chrobrym w Gnieźnie, wpisał się w historię Polski.
‘Uczniowie zrozumieli’. Wejście i pobyt na Górze Przemienienia było dla uczniów doświadczeniem boskości. Wyjaśnienie podczas zejścia z góry było ukazaniem perspektywy zmartwychwstania, przechodzącego przez krzyż. Bez tego chwała Pana nie byłaby prawdziwa.
‘Uczniowie zrozumieli’. Wejście i pobyt na Górze Przemienienia było dla uczniów doświadczeniem boskości. Wyjaśnienie podczas zejścia z góry było ukazaniem perspektywy zmartwychwstania, przechodzącego przez krzyż. Bez tego chwała Pana nie byłaby prawdziwa.
Oto tematy 117. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: komentarz na temat haniebnego zachowania Grzegorza Brauna; exposé Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska; komentarz na temat tego, w jakich okolicznościach jest możliwa realna zmiana w polskiej polityce; Zachód wciąż nie zdał testu Putina; rozmowa z Konradem Ciesiołkiewiczem na temat afery Pandora Gate; abp Jędraszewski odwołał proboszcza bazyliki mariackiej w Krakowie; adwentowe rozważanie papieża Franciszka; w Watykanie ma zapaść wyrok ws. kard. Angelo Becciu i innych dziewięciu osób; rozmowa z Mateuszem Baczyńskim o nadużyciach duchowych w niektórych katolickich wspólnotach; komentarz na temat słów tegorocznego noblisty Jona Fossego.
Oto tematy 117. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: komentarz na temat haniebnego zachowania Grzegorza Brauna; exposé Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska; komentarz na temat tego, w jakich okolicznościach jest możliwa realna zmiana w polskiej polityce; Zachód wciąż nie zdał testu Putina; rozmowa z Konradem Ciesiołkiewiczem na temat afery Pandora Gate; abp Jędraszewski odwołał proboszcza bazyliki mariackiej w Krakowie; adwentowe rozważanie papieża Franciszka; w Watykanie ma zapaść wyrok ws. kard. Angelo Becciu i innych dziewięciu osób; rozmowa z Mateuszem Baczyńskim o nadużyciach duchowych w niektórych katolickich wspólnotach; komentarz na temat słów tegorocznego noblisty Jona Fossego.
Youtube/ Teobańkologia/dm
Dręczą Cię złe myśli? Przechodzisz kryzys? Zmagasz się z chorobą? Czujesz się bezradny? Ciężko Ci zaufać Panu Bogu, a bardzo zależy Ci na pogłębieniu z nim relacji? Powiedz „Jezu, Ty się tym zajmij”. Pomódl się słowami Modlitwy o obfitowanie, uwolnienie i uzdrowienie recytowanej przez ks. Teodora Sawielewicza, rekolekcjonisty, założyciela kanału Teobańkologia. 
Dręczą Cię złe myśli? Przechodzisz kryzys? Zmagasz się z chorobą? Czujesz się bezradny? Ciężko Ci zaufać Panu Bogu, a bardzo zależy Ci na pogłębieniu z nim relacji? Powiedz „Jezu, Ty się tym zajmij”. Pomódl się słowami Modlitwy o obfitowanie, uwolnienie i uzdrowienie recytowanej przez ks. Teodora Sawielewicza, rekolekcjonisty, założyciela kanału Teobańkologia. 
Paweł VI, kiedy beatyfikował naszego dzisiejszego patrona w 1975 roku, powiedział o nim: „Był człowiekiem niewielu słów, ale wielu czynów i głębokiej, czułej wiary, oraz niezłomnej woli… Historia jego życia, wydawałoby się jednostajnego i monotonnego, była jednak jak posługa lekarza, zawsze gotowego, zawsze dostępnego…, ‘sługi Chrystusa i szafarza tajemnic Bożych’”. Nazywano go ‘Dobrym Samarytaninem z Werony’. 15 grudnia Kościół wspomina błogosławionego Jana Karola Steeba, niemieckiego protestanta, który stał się katolickim księdzem i świadkiem miłosierdzia w mieście Romea i Julii.
Paweł VI, kiedy beatyfikował naszego dzisiejszego patrona w 1975 roku, powiedział o nim: „Był człowiekiem niewielu słów, ale wielu czynów i głębokiej, czułej wiary, oraz niezłomnej woli… Historia jego życia, wydawałoby się jednostajnego i monotonnego, była jednak jak posługa lekarza, zawsze gotowego, zawsze dostępnego…, ‘sługi Chrystusa i szafarza tajemnic Bożych’”. Nazywano go ‘Dobrym Samarytaninem z Werony’. 15 grudnia Kościół wspomina błogosławionego Jana Karola Steeba, niemieckiego protestanta, który stał się katolickim księdzem i świadkiem miłosierdzia w mieście Romea i Julii.
Jest smutek od Boga i od nieprzyjaciela. Radość autentyczna i udawana. Wolność prawdziwa i pozorna. Tylko rozeznając możemy wybierać to, co prowadzi do szczęścia a odrzucać to, co jest pokusą i próbą.
Jest smutek od Boga i od nieprzyjaciela. Radość autentyczna i udawana. Wolność prawdziwa i pozorna. Tylko rozeznając możemy wybierać to, co prowadzi do szczęścia a odrzucać to, co jest pokusą i próbą.
DEON.pl / mł
Pomódl się dziś przygotowaną przez nas wieczorną modlitwą. Jest inspirowana wersetami z pięknego Psalmu 145, który słyszymy w liturgii wiele razy w ciągu roku - na przykład 14 grudnia.  
Pomódl się dziś przygotowaną przez nas wieczorną modlitwą. Jest inspirowana wersetami z pięknego Psalmu 145, który słyszymy w liturgii wiele razy w ciągu roku - na przykład 14 grudnia.  
KAI / lancellottifrancesca.com /mł
Choć jej edukacja zakończyła się w trzeciej klasie podstawówki, pod jej domem w Rzymie ustawiały się kolejki ludzi, którzy czekali na rozmowę z nią, jej radę i modlitwę. Posłuchała polecenia, jakie przyniósł jej archanioł Michał, i przeniosła się do Rzymu, a w ciągu 40 lat nawróciło się dzięki niej tysiące osób dalekich od wiary.  To nie jest historia o świętej ze średniowiecza; to historia włoskiej żony i matki, która w 2000 roku mieszkała w pobliżu Koloseum.  
Choć jej edukacja zakończyła się w trzeciej klasie podstawówki, pod jej domem w Rzymie ustawiały się kolejki ludzi, którzy czekali na rozmowę z nią, jej radę i modlitwę. Posłuchała polecenia, jakie przyniósł jej archanioł Michał, i przeniosła się do Rzymu, a w ciągu 40 lat nawróciło się dzięki niej tysiące osób dalekich od wiary.  To nie jest historia o świętej ze średniowiecza; to historia włoskiej żony i matki, która w 2000 roku mieszkała w pobliżu Koloseum.  
Profetopl / YouTube / tk
W czwartym odcinku rekolekcji adwentowych ks. Michała Olszewskiego i o. Michała Legana pojawia się temat ciemności. - Choć ta ciemność nas często w życiu dopada, znajdujemy się w takich mrokach, to nad żłóbkiem niebo jest gwieździste i to niesie ową nadzieję, że Ten, który przyszedł rozświetla te ciemności - mówią rekolekcjoniści.
W czwartym odcinku rekolekcji adwentowych ks. Michała Olszewskiego i o. Michała Legana pojawia się temat ciemności. - Choć ta ciemność nas często w życiu dopada, znajdujemy się w takich mrokach, to nad żłóbkiem niebo jest gwieździste i to niesie ową nadzieję, że Ten, który przyszedł rozświetla te ciemności - mówią rekolekcjoniści.
DEON.pl / mł
Szukasz czegoś, co ożywi i zmieni twoją modlitwę? Jednym z bardzo skutecznych sposóbów na przemianę życia i nawrócenie, które jest owocem dobrej relacji z Bogiem, jest modlitwa w ciszy. Nie chodzi w niej jednak o to, by mówić do Boga po cichu... W Adwencie szukamy sposobów na to, jak zbliżyć się do Boga. Jedną z bardzo skutecznych dróg jest modlitwa w ciszy. Czym jest? O tym w drugim odcinku naszego adwentowego cyklu "Czas ciszy" opowiada ks. Andrzej Muszala. 
Szukasz czegoś, co ożywi i zmieni twoją modlitwę? Jednym z bardzo skutecznych sposóbów na przemianę życia i nawrócenie, które jest owocem dobrej relacji z Bogiem, jest modlitwa w ciszy. Nie chodzi w niej jednak o to, by mówić do Boga po cichu... W Adwencie szukamy sposobów na to, jak zbliżyć się do Boga. Jedną z bardzo skutecznych dróg jest modlitwa w ciszy. Czym jest? O tym w drugim odcinku naszego adwentowego cyklu "Czas ciszy" opowiada ks. Andrzej Muszala. 
J.M.
W 1995 roku ciężko zachorowałam. Po gruntownych badaniach okazało się, że mam nowotwór złośliwy jelita grubego i natychmiast muszę być operowana. Załamałam się, bo chciałam żyć.
W 1995 roku ciężko zachorowałam. Po gruntownych badaniach okazało się, że mam nowotwór złośliwy jelita grubego i natychmiast muszę być operowana. Załamałam się, bo chciałam żyć.