Oto tematy 111. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: jest raport po sesji plenarnej synodu o synodalności; nie żyje dr Wanda Półtawska; rozmowa z Tomaszem Krzyżakiem o Wandzie Półtawskiej; wciąż sporo się dzieje ws. byłego jezuity Marko Rupnika; rozmowa z o. Markiem Blazą SJ o patriarsze Cyrylu i rosyjskiej cerkwi prawosławnej; kilka słów o dramatycznych dla Kościoła wynikach dochodzenia hiszpańskiego rzecznika praw obywatelskich.
Życie przynosi nam tak dużo zaprzeczenia wielkości, wspaniałości chwały Bożej, tak wiele rozczarowań, bólu i kłopotów, że chyba nie ma spośród nas nikogo, kto by nie przeżył w swojej duszy jakiegoś buntu, jakiejś niechęci, a przynajmniej jakiegoś zniecierpliwienia… - pisze o. Leon Knabit OSB.
Hubert pochodził z królewskiego rodu Merowingów. Był rozmiłowany w polowaniach. Prowadził swobodne, a nawet hulaszcze życie. Po wizji białego jelenia, w którego porożu jaśniał krzyż, nawrócił się i potem, jako biskup, gorliwie szerzył chrześcijaństwo. Jego kult jako patrona myśliwych był kiedyś bardzo popularny w wielu krajach Europy. 3 listopada Kościół wspomina św. Huberta. To starogermańskie imię oznacza ‘sławny rozumem’.
Deon.pl
Jezus wchodzi do domu przywódcy faryzeuszów, choć ma z nimi trudne relacje. Wcześniejsze spotkania z nimi nie były dla Pana łatwe. Wielokrotnie zarzucał im, że mają w sobie "kwas śmierci", obłudę, że ich wnętrza są pełne ździerstwa i niegodziwości. Ale mówi do nich, przychodzi do ich domów, bo chce ich uleczyć.
KAI / pzk
„Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą” – zanotowała św. Faustyna w „Dzienniczku”. Co święta ujrzała podczas swoich wizji? I jakie znaczenie ma modlitwa za zmarłych?
Deon.pl / tk
Kiedy zmagasz się z trudną sprawą, warto powierzyć ją wstawiennictwu świętego Józefa. To o nim św. Teresa z Ávili napisała: “Nie przypominam sobie, aby, jak dotąd, święty Józef zaniechał uczynienia czegokolwiek, o co go prosiłam”.
YouTube.com / tk
Dlaczego boimy się piekła, zła, przyszłości i straszymy innych? Obejrzyj ważny film Tomasza Samołyka
Katolicki youtuber Tomasz Samołyk nagrał film, w którym opowiada o objawach i źródłach religijności lękowej. Wyjaśnia, dlaczego boimy się piekła, zła czy przyszłości. To "jeden z najważniejszych odcinków na moim kanale" - czytamy w opisie filmu. Warto go obejrzeć i zastanowić się, czy nie wpadliśmy w pułapkę religijności lękowej.
KAI / pzk
W Afryce Zachodniej rozwija się kult Vivian Ogu, 14-latki z nigeryjskiego miasta Benin, którą zabito w 2009 r. Powstał ruch pod jej wezwaniem, a niedawno otwarto proces beatyfikacyjny. Nigeryjka zginęła, broniąc się za wszelką cenę przed gwałtem, po tym, jak wielokrotnie mówiła młodszym i rówieśnikom, że trzeba być gotowym nawet oddać życie w obronie dziewictwa.
Ks. Krzysztof Porosło
Ostatnie zdania chrześcijańskiego Credo, w których wyznajemy: „oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie”, to dla wielu już niewiele znaczące słowa, nieweryfikowalna mrzonka, o którą nie warto specjalnie zabiegać (...). Jeżeli nic nie ma po drugiej stronie, dlaczego się tego tak bardzo boimy? – pisze ks. Krzysztof Porosło w książce „Zobaczyć Boga. Chrześcijański sens śmierci, liturgia pogrzebu, modlitwa za zmarłych”, której fragment publikujemy.
Pamięć o zmarłych nie jest domeną chrześcijan. Wszystkie ludy, we wszystkich epokach, na swój sposób czciły zmarłych, oddawały im cześć. Łączyło się to zwykle z różnymi zwyczajami. Kościół wspomina 2 listopada tych, którzy odeszli i są w czyśćcu. W Polce nazywamy ten dzień Zaduszkami bądź Dniem Zadusznym.
Krzyż przykuwa uwagę, absorbuje. Trudno się wyzwolić z tych emocji, uczuć, obrazów. Tym bardziej zatem trzeba nam sobie przypominać zachętę świadków w ‘lśniących szatach’, że Jezusa trzeba szukać wśród żywych.
Tradycyjnie w dzień wszystkich Świętych nie tylko odwiedzamy cmentarze i modlimy się za tych, którzy odeszli, ale także dekorujemy te miejsca wyjątkowej pamięci - związane z naszą osobistą historią lub z historią naszych narodów. Symbolem naszej pamięci są świece i znicze, ale także kwiaty, ostatnie tegoroczne kwiaty, a do tego oczywiście zaduma i modlitwa. Zapraszamy do chwili zadumy w wirtualnej pielgrzymce przez cmentarze.
KAI / jk
Panteon rzymski to niegdyś było miejsce czci wszystkich bogów, obecnie kościół czci Najświętszej Maryi Panny od Męczenników. Jest to miejsce, które znakomicie wiąże się z uroczystością Wszystkich Świętych, z czego raczej nie każdy zdaje sobie sprawę.
Deon.pl / tk
Jezus, inaczej niż świat, nazywa błogosławionymi tych, którzy wśród ludzi uważani są za nieszczęśników. Świat chołubi bogactwo, wpływ, sprawczość, ‘zaradność’ a odrzuca pokorę, ubóstwo i służbę. Słowa Jezusa są ‘wywrotowe’, bo odwracają świat znaczenia i wartości, jaki promują.
Przed nami listopad – smutny miesiąc opadających liści i pierwszych przymrozków, dzień jest coraz krótszy, a gdzieś z zakamarków świata wypełza wiecznie zasmarkany wirus grypy. W Kościele przez cały miesiąc odmawia się różaniec i wyczytuje imiona zmarłych, celebrując tradycyjne wypominki. Smutna to modlitwa, bo w sumie to nie wiemy, czy ci, których wymieniamy z imienia, są już w niebie, czy może jeszcze nie? Różańcem tym przeciągamy na cały miesiąc atmosferę Dnia Zadusznego, a dodatkowo w taki sam sposób przeżywamy dzień Wszystkich Świętych, który przecież powinien być radosnym dniem… Czy na pewno tak powinno być?
W wielkanocne dni 1948 roku Ojciec Pio, gdy Wojtyła przebywał w małym kościółku klasztoru San Giovanni Rotondo, mrugnął do księdza Galeone, wskazując na polskiego kapłana. Galeone nie zrozumiał wtedy, co to znaczy i poczuł się zmuszony podejść do Wojtyły i zapytać go: „Czy czegoś potrzebujesz?”. Fragmenty, wspomnienia, szczegóły, wrażenia… Można się jednak zasadnie zastanawiać, dlaczego święty z Gargano interesował się księdzem Karolem - pisze Andrea Tornielli w książce "Ojciec Pio. Święty, który walczył z diabłem".
Wszędzie, gdzie pojawia się św. Rita, patronka od spraw beznadziejnych, przychodzą wypraszane za jej wstawiennictwem łaski. Dotyczą najróżniejszych spraw: uzdrowień z ciężkich chorób, daru macierzyństwa, pomocy w znalezieniu męża lub żony, ratunku w sytuacjach bez wyjścia.
Wydawnictwo Paulistki/dm
Aniołowie są posłani dla nas przez Boga, aby prowadzić nas przez życie i codziennie pomagać. Każdy człowiek ma swojego Anioła Stróża. Warto mieć z nim relację i dziękować mu za pomoc każdego dnia.
Wychodząc od wzruszająco szczerych i wypowiedzianych na krótko przed śmiercią słów włoskiego jezuity kard. Carlo Marii Martiniego, autorzy podcastu dotykają w swej rozmowie różnych aspektów tajemnicy ludzkiego umierania.
W tym dniu był to już czwarty papieros z drugiej paczki. Nagle usłyszałam mocny, rozkazujący wewnętrzny głos: „Pal, ale to jest już ostatni papieros w twoim życiu…”. Tego papierosa nie dałam już rady wypalić do końca. Nastąpiło całkowite i natychmiastowe uzdrowienie.
{{ article.description }}