Jezus ‘przechadza się’ na różne sposoby po życiu świata i każdego z nas. Tylko ten, kto czeka na Niego jest w stanie Go dostrzec i wskazać na Pana innym. To jest proces, kontynuacja wielkiego dzieła, w które mogę się włączyć.
Jezus ‘przechadza się’ na różne sposoby po życiu świata i każdego z nas. Tylko ten, kto czeka na Niego jest w stanie Go dostrzec i wskazać na Pana innym. To jest proces, kontynuacja wielkiego dzieła, w które mogę się włączyć.
Zgorszenie postawą Jezusa. To jest trudność (że sprawiedliwi i grzesznicy mają miejsce przy Jezusie), z którą zmagamy się także dzisiaj. Jest duża pokusa w Kościele – i zawsze była – żeby przystęp do ‘świętości’ zarezerwować tylko dla ‘godnych’. Ale to nie jest chrześcijaństwo. Tak Jezus nie postępował.
Zgorszenie postawą Jezusa. To jest trudność (że sprawiedliwi i grzesznicy mają miejsce przy Jezusie), z którą zmagamy się także dzisiaj. Jest duża pokusa w Kościele – i zawsze była – żeby przystęp do ‘świętości’ zarezerwować tylko dla ‘godnych’. Ale to nie jest chrześcijaństwo. Tak Jezus nie postępował.
CNA/x.com/dm
Dominikański kościół Matki Bożej Godzinowej, jeden z najbardziej charakterystycznych w Mosulu w północnym Iraku, został całkowicie odrestaurowany po zniszczeniach dokonanych przez terrorystów Państwa Islamskiego 10 lat temu.
Dominikański kościół Matki Bożej Godzinowej, jeden z najbardziej charakterystycznych w Mosulu w północnym Iraku, został całkowicie odrestaurowany po zniszczeniach dokonanych przez terrorystów Państwa Islamskiego 10 lat temu.
vatican.va / mł
Papież Franciszek lubi polecać wiernym swoje ulubione modlitwy. Często też układa i podczas różnych okazji uczy tych, z którymi się spotyka, prostych i krótkich wezwań do Boga i świętych. Oto kolejna modlitwa polecana przez papieża, którą można odmawiać każdego ranka. 
Papież Franciszek lubi polecać wiernym swoje ulubione modlitwy. Często też układa i podczas różnych okazji uczy tych, z którymi się spotyka, prostych i krótkich wezwań do Boga i świętych. Oto kolejna modlitwa polecana przez papieża, którą można odmawiać każdego ranka. 
Świadectwo anonimowe
W obecnych czasach jedynie modlitwa i oddanie się Bogu może pomóc. Sam człowiek nie może nic, a problemów jest zbyt wiele, by sobie z nimi poradzić.
W obecnych czasach jedynie modlitwa i oddanie się Bogu może pomóc. Sam człowiek nie może nic, a problemów jest zbyt wiele, by sobie z nimi poradzić.
Oto tematy 121. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: rozmowa z ks. Andrzejem Kobylińskim na temat zmarłego ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego; afera wokół Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika; współpracownik papieża abp Charles Scicluna wskazuje, że celibat nie powinien być obowiązkowy; ujawniono akta pedofila Jeffreya Epsteina; rozmowa z Justyną Kotowską o wysoko funkcjonujących pedofilach; komentarz Tomasza Terlikowskiego na temat tego, dlaczego papieską dyplomację czeka trudny rok.
Oto tematy 121. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: rozmowa z ks. Andrzejem Kobylińskim na temat zmarłego ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego; afera wokół Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika; współpracownik papieża abp Charles Scicluna wskazuje, że celibat nie powinien być obowiązkowy; ujawniono akta pedofila Jeffreya Epsteina; rozmowa z Justyną Kotowską o wysoko funkcjonujących pedofilach; komentarz Tomasza Terlikowskiego na temat tego, dlaczego papieską dyplomację czeka trudny rok.
Potrzebne nam jest doświadczenie niezwykłej mocy Boga, który wyrywa człowieka ze skoncentrowania się na sobie samym. 
Potrzebne nam jest doświadczenie niezwykłej mocy Boga, który wyrywa człowieka ze skoncentrowania się na sobie samym. 
ONE FOR ISRAEL Ministry/Youtube/j
Czułem, jakby ktoś miał wędkę i rzucił nią ze szczytu góry, a jej hak wbił się w moje serce. I wjechałem na górę Tabor. Wysiadłem z samochodu i podbiegłem do miejsca, gdzie był napis: Bazylika Przemienienia Pańskiego. Usłyszałem głos, który mówił: „Chodź i módl się ze mną, ale nie wiedziałem, jak się modlić, więc zamknąłem oczy. I intelektem, zobaczyłem obraz - opowiada Greg, nawrócony ortodoksyjny Żyd.
Czułem, jakby ktoś miał wędkę i rzucił nią ze szczytu góry, a jej hak wbił się w moje serce. I wjechałem na górę Tabor. Wysiadłem z samochodu i podbiegłem do miejsca, gdzie był napis: Bazylika Przemienienia Pańskiego. Usłyszałem głos, który mówił: „Chodź i módl się ze mną, ale nie wiedziałem, jak się modlić, więc zamknąłem oczy. I intelektem, zobaczyłem obraz - opowiada Greg, nawrócony ortodoksyjny Żyd.
Trąd w starożytności był nieuleczalną chorobą i był wielkim zagrożeniem społecznym. Mimo zakazów kontaktu z chorymi, Jezus uzdrawia trędowatego. Jest to "znak mesjański", ukazujący moc Boga.
Trąd w starożytności był nieuleczalną chorobą i był wielkim zagrożeniem społecznym. Mimo zakazów kontaktu z chorymi, Jezus uzdrawia trędowatego. Jest to "znak mesjański", ukazujący moc Boga.
"Co roku w mediach robią szum o kolędę i co roku nie mogę się nadziwić dlaczego. Ja tam od dziecka lubiłem odwiedziny księdza. Było coś w tym pięknego i uroczystego" – napisał w mediach społecznościowych ks. Wojciech Węgrzyniak, odnosząc się do wizyt duszpasterskich.
"Co roku w mediach robią szum o kolędę i co roku nie mogę się nadziwić dlaczego. Ja tam od dziecka lubiłem odwiedziny księdza. Było coś w tym pięknego i uroczystego" – napisał w mediach społecznościowych ks. Wojciech Węgrzyniak, odnosząc się do wizyt duszpasterskich.
Upomnienie braterskie to jedno z trudniejszych zaleceń Pana. Każda rodzina, każda wspólnota go potrzebuje. Jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, ale nie jest łatwo zwracać uwagę na cudze błędy tak, by napomnienie zostało przyjęte i potraktowane jako przejaw miłości i miłosierdzia, a nie jako potępienie i odrzucenie. Czasami idziemy na skróty, grzesząc zbytnią surowością i arogancją.
Upomnienie braterskie to jedno z trudniejszych zaleceń Pana. Każda rodzina, każda wspólnota go potrzebuje. Jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, ale nie jest łatwo zwracać uwagę na cudze błędy tak, by napomnienie zostało przyjęte i potraktowane jako przejaw miłości i miłosierdzia, a nie jako potępienie i odrzucenie. Czasami idziemy na skróty, grzesząc zbytnią surowością i arogancją.
KAI / tk
Argentynka Maria Antonia Paz de Figueroa (1730-1799) zostanie pierwszą nową świętą Kościoła katolickiego w 2024 r. Konsekrowana świecka katoliczka z XVIII wieku, znana jako "Mama Antula", zostanie wyniesiona do chwały ołtarzy przez papieża Franciszka w Bazylice św. Piotra 11 lutego.
Argentynka Maria Antonia Paz de Figueroa (1730-1799) zostanie pierwszą nową świętą Kościoła katolickiego w 2024 r. Konsekrowana świecka katoliczka z XVIII wieku, znana jako "Mama Antula", zostanie wyniesiona do chwały ołtarzy przez papieża Franciszka w Bazylice św. Piotra 11 lutego.
CNA/siostryodaniolow.pl/pl.aleteia.org/dm
Kilku świętych w trakcie swojego życia podzieliło się swoimi przemyśleniami na temat aniołów stróżów. Oto, co powiedział św. Jan Vianney. Ułożył też prostą modlitwę do Anioła Stróża na koniec dnia.
Kilku świętych w trakcie swojego życia podzieliło się swoimi przemyśleniami na temat aniołów stróżów. Oto, co powiedział św. Jan Vianney. Ułożył też prostą modlitwę do Anioła Stróża na koniec dnia.
Egzorcyzmy. Kojarzą się nam najczęściej z opętaniami i złym duchem. A egzorcyzm to nasza codzienność duchowa. Od najprostszych gestów, jak robienie znaku krzyża, czy modlitwa imieniem Jezus, aż po wszystko, co zwraca naszą uwagę tylko na Boga.
Egzorcyzmy. Kojarzą się nam najczęściej z opętaniami i złym duchem. A egzorcyzm to nasza codzienność duchowa. Od najprostszych gestów, jak robienie znaku krzyża, czy modlitwa imieniem Jezus, aż po wszystko, co zwraca naszą uwagę tylko na Boga.
8 stycznia mija 130 lat od narodzin św. Maksymiliana Marii Kolbego, franciszkanina, który zginął męczeńską śmiercią w obozie koncentracyjnym KL Auschwitz. Z tej okazji publikujemy świadectwa z książki "Cuda świętego Maksymiliana Marii Kolbego".
8 stycznia mija 130 lat od narodzin św. Maksymiliana Marii Kolbego, franciszkanina, który zginął męczeńską śmiercią w obozie koncentracyjnym KL Auschwitz. Z tej okazji publikujemy świadectwa z książki "Cuda świętego Maksymiliana Marii Kolbego".
Królestwo Boże to nie perspektywa odległej przyszłości, ale to jest już teraźniejszość. Mamy wyciągnąć z tego konsekwencje: nawracać się, odwrócić się od grzechu i skierować ku światłu. To ma mnie doprowadzić do zawierzenia dobrej nowinie, którą przynosi nam Jezus.
Królestwo Boże to nie perspektywa odległej przyszłości, ale to jest już teraźniejszość. Mamy wyciągnąć z tego konsekwencje: nawracać się, odwrócić się od grzechu i skierować ku światłu. To ma mnie doprowadzić do zawierzenia dobrej nowinie, którą przynosi nam Jezus.
Obchodzona wczoraj uroczystość Objawienia Pańskiego to święto znane w Kościele już od początku IV wieku pod grecką nazwą „Epifania” (gr. epifaneia, co oznacza: objawienie się, ukazanie się). Wówczas, celebrując ten dzień, wspominano w liturgii cztery wydarzenia: narodzenie Jezusa, pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. I pozostają one treścią obchodów Epifanii do dziś, a wyrazem tego jest przeznaczona właśnie na ten dzień antyfona do Magnificat podczas nieszporów: „W tym dniu tak świętym trzy cuda wysławiamy: dziś gwiazda przywiodła mędrców do żłóbka; dziś podczas godów woda stała się winem; dziś Chrystus dla naszego zbawienia przyjął od Jana chrzest w Jordanie”. Jak to się ze sobą łączy? Co wspólnego ze sobą mają te wydarzenia? Okazuje się, że całkiem sporo.
Obchodzona wczoraj uroczystość Objawienia Pańskiego to święto znane w Kościele już od początku IV wieku pod grecką nazwą „Epifania” (gr. epifaneia, co oznacza: objawienie się, ukazanie się). Wówczas, celebrując ten dzień, wspominano w liturgii cztery wydarzenia: narodzenie Jezusa, pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. I pozostają one treścią obchodów Epifanii do dziś, a wyrazem tego jest przeznaczona właśnie na ten dzień antyfona do Magnificat podczas nieszporów: „W tym dniu tak świętym trzy cuda wysławiamy: dziś gwiazda przywiodła mędrców do żłóbka; dziś podczas godów woda stała się winem; dziś Chrystus dla naszego zbawienia przyjął od Jana chrzest w Jordanie”. Jak to się ze sobą łączy? Co wspólnego ze sobą mają te wydarzenia? Okazuje się, że całkiem sporo.
„W tobie mam upodobanie”. Słowa, które zostały wypowiedziane w stosunku do Jezusa, są także ważnym przesłaniem dla każdego z nas, kiedy przyjmujemy sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego: Chrzest, Eucharystię, Bierzmowanie. Nade mną też zostały wypowiedziane.
„W tobie mam upodobanie”. Słowa, które zostały wypowiedziane w stosunku do Jezusa, są także ważnym przesłaniem dla każdego z nas, kiedy przyjmujemy sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego: Chrzest, Eucharystię, Bierzmowanie. Nade mną też zostały wypowiedziane.
Bóg przemawia w snach, by otworzyć serce, wzmocnić szlachetne pragnienia, by przestrzec i dodać odwagi. Sny Józefa, męża Maryi i sen, jaki przyśnił się Mędrcom ze Wschodu. wpisały się na zawsze w świętowanie narodzin Jezusa Chrystusa. Jak potoczyłaby się znana nam historia, gdyby nie te sny?
Bóg przemawia w snach, by otworzyć serce, wzmocnić szlachetne pragnienia, by przestrzec i dodać odwagi. Sny Józefa, męża Maryi i sen, jaki przyśnił się Mędrcom ze Wschodu. wpisały się na zawsze w świętowanie narodzin Jezusa Chrystusa. Jak potoczyłaby się znana nam historia, gdyby nie te sny?
Uroczystość Objawienia Pańskiego, potocznie zwana Świętem Trzech Króli, to jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich, a zarazem radosne, kolorowe, pełne zwyczajów i legend ukazanie historii, którą spośród ewangelistów opisuje tylko św. Mateusz. Pisze on bowiem o wizycie w Jerozolimie mędrców, magów, którzy przybyli oddać pokłon nowonarodzonemu „królowi żydowskiemu”. Przywędrowali ze Wschodu, wiedzeni przez tajemniczą gwiazdę.
Uroczystość Objawienia Pańskiego, potocznie zwana Świętem Trzech Króli, to jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich, a zarazem radosne, kolorowe, pełne zwyczajów i legend ukazanie historii, którą spośród ewangelistów opisuje tylko św. Mateusz. Pisze on bowiem o wizycie w Jerozolimie mędrców, magów, którzy przybyli oddać pokłon nowonarodzonemu „królowi żydowskiemu”. Przywędrowali ze Wschodu, wiedzeni przez tajemniczą gwiazdę.