W domu u rodziców, pośród zestawu pobożnych obrazków, przechowywaliśmy reprodukcję ze świętym, którego jako dziecko... zawsze się bałem. Był poważny, trochę wyglądał tak, jakby miał nadciśnienie i że za chwilę dostanie jakiegoś udaru. Cóż, później wyszło na jaw, że nasza kopia miała zbyt duże nasycenie kolorów, a postacią z aureolą miał być wielki uczony, dominikanin - Tomasz z Akwinu - utrwalony pędzlem jego współbrata - bł. Fra Angelico. Sam wizerunek pochodził z konwentu św. Marka we Florencji. Uśmiechnąłem się zatem, kiedy po latach odkryłem, że część swojego filozoficznego i teologicznego dziedzictwa św. Edyta Stein poświęciła Doktorowi Anielskiemu. Oglądam fotografie uczennicy Edmunda Husserla - ciężko znaleźć kadr, na którym by się uśmiechała, wracam do filmu Márty Mészáros Siódmy pokój (prod. Polska, Węgry, Włochy, Francja 1996) - Edyta ma ciągle załzawione oczy, na tym "obrazie" płynie wiele łez.
W domu u rodziców, pośród zestawu pobożnych obrazków, przechowywaliśmy reprodukcję ze świętym, którego jako dziecko... zawsze się bałem. Był poważny, trochę wyglądał tak, jakby miał nadciśnienie i że za chwilę dostanie jakiegoś udaru. Cóż, później wyszło na jaw, że nasza kopia miała zbyt duże nasycenie kolorów, a postacią z aureolą miał być wielki uczony, dominikanin - Tomasz z Akwinu - utrwalony pędzlem jego współbrata - bł. Fra Angelico. Sam wizerunek pochodził z konwentu św. Marka we Florencji. Uśmiechnąłem się zatem, kiedy po latach odkryłem, że część swojego filozoficznego i teologicznego dziedzictwa św. Edyta Stein poświęciła Doktorowi Anielskiemu. Oglądam fotografie uczennicy Edmunda Husserla - ciężko znaleźć kadr, na którym by się uśmiechała, wracam do filmu Márty Mészáros Siódmy pokój (prod. Polska, Węgry, Włochy, Francja 1996) - Edyta ma ciągle załzawione oczy, na tym "obrazie" płynie wiele łez.
To drugi talent z puli naszych kobiecych talentów, któremu chcemy się przyjrzeć w Wielkim Poście: zauważanie emocji. Swoich i cudzych. Bez oceniania, bez prób zmieniania ich tak, by były mniej trudne, bez wymądrzania się i bez psychologizowania. To talent prostego uznawania, że ktoś teraz coś konkretnego przeżywa, i nazywania tego, co przeżywa, w nieinwazyjny, wspierający sposób.
To drugi talent z puli naszych kobiecych talentów, któremu chcemy się przyjrzeć w Wielkim Poście: zauważanie emocji. Swoich i cudzych. Bez oceniania, bez prób zmieniania ich tak, by były mniej trudne, bez wymądrzania się i bez psychologizowania. To talent prostego uznawania, że ktoś teraz coś konkretnego przeżywa, i nazywania tego, co przeżywa, w nieinwazyjny, wspierający sposób.
22 lutego wspominamy św. Piotra Apostoła, któremu Chrystus powierzył urząd najwyższego pasterza. Święto Katedry św. Piotra odsyła nas bowiem do postaci Apostoła, który na polecenie Chrystusa przejął władzę w Kościele po Jego wniebowstąpieniu.
22 lutego wspominamy św. Piotra Apostoła, któremu Chrystus powierzył urząd najwyższego pasterza. Święto Katedry św. Piotra odsyła nas bowiem do postaci Apostoła, który na polecenie Chrystusa przejął władzę w Kościele po Jego wniebowstąpieniu.
Jest wiele opinii i domysłów, co do tego, kim jest Jezus. Uczniowie także mają swoje przemyślenia i odczucia. Także dzisiaj jesteśmy wezwani do tego, by w szczerości powiedzieć Panu, kim On jest dla mnie.
Jest wiele opinii i domysłów, co do tego, kim jest Jezus. Uczniowie także mają swoje przemyślenia i odczucia. Także dzisiaj jesteśmy wezwani do tego, by w szczerości powiedzieć Panu, kim On jest dla mnie.
KAI / pzk
„Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości” – to błogosławieństwo z Ewangelii św. Mateusza przywołał Aleksiej Nawalny w swoim ostatnim słowie, wygłoszonym przed sądem w Moskwie 20 lutego 2021 r. Wyznał wtedy: „Jestem człowiekiem wierzącym i to mi pomaga. Jest taka Księga, która jasno mówi, co należy zrobić w każdej sytuacji. Nie zawsze jest to łatwe do naśladowania, ale ogólnie rzecz biorąc, staram się. Dlatego łatwiej mi angażować się w politykę”.
„Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości” – to błogosławieństwo z Ewangelii św. Mateusza przywołał Aleksiej Nawalny w swoim ostatnim słowie, wygłoszonym przed sądem w Moskwie 20 lutego 2021 r. Wyznał wtedy: „Jestem człowiekiem wierzącym i to mi pomaga. Jest taka Księga, która jasno mówi, co należy zrobić w każdej sytuacji. Nie zawsze jest to łatwe do naśladowania, ale ogólnie rzecz biorąc, staram się. Dlatego łatwiej mi angażować się w politykę”.
Nad nienarodzonym dzieckiem, zagrożonym śmiercią i jego małym światem rozciąga się najpierw współczucie, potem modlitwa. Osoby, które zawierzają je Bogu, raczej nie zobaczą efektów swojej duchowej opieki. Ufają jednak, że ich modlitwy zostaną wysłuchane.
Nad nienarodzonym dzieckiem, zagrożonym śmiercią i jego małym światem rozciąga się najpierw współczucie, potem modlitwa. Osoby, które zawierzają je Bogu, raczej nie zobaczą efektów swojej duchowej opieki. Ufają jednak, że ich modlitwy zostaną wysłuchane.
nieuczesanie, Milka pisze / blogi DEON.pl
Środa Popielcowa już za nami, a co za tymi idzie, rozpoczął się Wielki Post. Jego czas powinien być czasem nawrócenia swojego serca do Boga. Kościół w swej mądrości jako środki, które mają nam pomóc w szczerym nawróceniu podaję modlitwę, post i jałmużnę. Ale Wielki Post to także postanowienia wielkopostne.
Środa Popielcowa już za nami, a co za tymi idzie, rozpoczął się Wielki Post. Jego czas powinien być czasem nawrócenia swojego serca do Boga. Kościół w swej mądrości jako środki, które mają nam pomóc w szczerym nawróceniu podaję modlitwę, post i jałmużnę. Ale Wielki Post to także postanowienia wielkopostne.
Małgorzata Lekan OP
Co zrobić, gdy modlimy się i czytamy Słowo Boże, a Bóg milczy? A może to tylko złudzenie? Zobacz drugi odcinek naszego wielkopostnego cyklu Q&A, w którym siostra Małgorzata Lekan OP odpowiada na pytania zadane przez czytelników DEON.pl.
Co zrobić, gdy modlimy się i czytamy Słowo Boże, a Bóg milczy? A może to tylko złudzenie? Zobacz drugi odcinek naszego wielkopostnego cyklu Q&A, w którym siostra Małgorzata Lekan OP odpowiada na pytania zadane przez czytelników DEON.pl.
Domagać się znaku. Znak ze swej natury odsyła nas do ‘innej rzeczywistości’. Bóg i dzisiaj daje nam znaki, które wskazują na prawdę i nie naruszają naszej wolności, a charakteryzują się ubóstwem, pokorą i prostotą. Te, które bazują na bogactwie, władzy i wyniosłości i których ‘żądamy’ są od złego. Bóg daje nam znaki służące życiu i wzrostowi.
Domagać się znaku. Znak ze swej natury odsyła nas do ‘innej rzeczywistości’. Bóg i dzisiaj daje nam znaki, które wskazują na prawdę i nie naruszają naszej wolności, a charakteryzują się ubóstwem, pokorą i prostotą. Te, które bazują na bogactwie, władzy i wyniosłości i których ‘żądamy’ są od złego. Bóg daje nam znaki służące życiu i wzrostowi.
Youtube/dm
Modlisz się, że składasz jałmużnę, pościsz, a może okazać się, że to nie będzie przyjęte przez Pana Boga - mówi Marcin Zieliński w „Kwadransiku ze Słowem”.
Modlisz się, że składasz jałmużnę, pościsz, a może okazać się, że to nie będzie przyjęte przez Pana Boga - mówi Marcin Zieliński w „Kwadransiku ze Słowem”.
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 43. Wielkopostny cykl poświęcony uczuciom, które ks. Krzysztof Grzywocz nazwał uczuciami niekochanymi, autorzy podcastu rozpoczynają od rozmowy na temat roli uczuć w życiu duchowym. Podejmując tę tematykę Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ mówią między innymi, że: uczucia w życiu duchowym są miejscem spotkania; przez emocje nie tylko my odczuwamy Boga, poprzez uczucia (wszystkie!) On również mówi do nas; nie tylko mamy uczucia, ale jesteśmy uczuciami. Dlatego tak ważne jest, żeby dostrzegać uczucia, zobaczyć ich znaczenie, oswoić je i nauczyć się je wyrażać, dobrze przeżywać.
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 43. Wielkopostny cykl poświęcony uczuciom, które ks. Krzysztof Grzywocz nazwał uczuciami niekochanymi, autorzy podcastu rozpoczynają od rozmowy na temat roli uczuć w życiu duchowym. Podejmując tę tematykę Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ mówią między innymi, że: uczucia w życiu duchowym są miejscem spotkania; przez emocje nie tylko my odczuwamy Boga, poprzez uczucia (wszystkie!) On również mówi do nas; nie tylko mamy uczucia, ale jesteśmy uczuciami. Dlatego tak ważne jest, żeby dostrzegać uczucia, zobaczyć ich znaczenie, oswoić je i nauczyć się je wyrażać, dobrze przeżywać.
churchpop.com / tk
Hiacynta i Franciszek Marto to Portugalskie rodzeństwo, które w 1917 roku wraz z Łucją dos Santos doznało objawień maryjnych w Fatimie. Przedstawiamy sześć mało znanych faktów o tym świętym rodzeństwie, których wspomnienie przypada 20 lutego.
Hiacynta i Franciszek Marto to Portugalskie rodzeństwo, które w 1917 roku wraz z Łucją dos Santos doznało objawień maryjnych w Fatimie. Przedstawiamy sześć mało znanych faktów o tym świętym rodzeństwie, których wspomnienie przypada 20 lutego.
misyjne.pl / tk
Pomódl się dziś piękną modlitwą znalezioną w grobie Pana Jezusa i zawierz Mu całe swoje życie. "O najsłodszy Panie Jezu oddaję się Tobie dnia dzisiejszego i na zawsze, a osobiście w godzinę śmierci mojej".
Pomódl się dziś piękną modlitwą znalezioną w grobie Pana Jezusa i zawierz Mu całe swoje życie. "O najsłodszy Panie Jezu oddaję się Tobie dnia dzisiejszego i na zawsze, a osobiście w godzinę śmierci mojej".
Kluczem do sprawiedliwości jest miłosierdzie, zdolność do przebaczania innym ich win. To jest warunek zyskania przychylności Boga i odpuszczenia naszych grzechów.
Kluczem do sprawiedliwości jest miłosierdzie, zdolność do przebaczania innym ich win. To jest warunek zyskania przychylności Boga i odpuszczenia naszych grzechów.
Profetopl / YouTube / pk
- Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa. Tymczasem Jezus po swoim zmartwychwstaniu nie rezygnuje z Piotra, ale zadaje mu pytanie o miłość: "Czy kochasz Mnie więcej?". I okazuje się, że w Kościele ważne jest to przede wszystkim, czy kochamy Jezusa, a potem, czy tą miłością chcemy kochać innych - mówi bp Artur Ważny.
- Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa. Tymczasem Jezus po swoim zmartwychwstaniu nie rezygnuje z Piotra, ale zadaje mu pytanie o miłość: "Czy kochasz Mnie więcej?". I okazuje się, że w Kościele ważne jest to przede wszystkim, czy kochamy Jezusa, a potem, czy tą miłością chcemy kochać innych - mówi bp Artur Ważny.
www.osiny-jozef.wiara.org.pl / pk
Odmów tę krótką modlitwę i poproś świętego Józefa o wstawiennictwo w ważnej dla ciebie sprawie. Niewiele jest równie pięknych i poruszających modlitw.
Odmów tę krótką modlitwę i poproś świętego Józefa o wstawiennictwo w ważnej dla ciebie sprawie. Niewiele jest równie pięknych i poruszających modlitw.
Świadectwo anonimowe
Spisałam to świadectwo pod wyraźnym poleceniem Ducha Świętego i chciałabym, aby każdy, kto go przeczyta, a zwłaszcza osoba skrupulatna, wiedziała, że nie jest sama w swoim cierpieniu. Żeby wiedziała i pamiętała, że Bóg bardzo ją kocha i chce dla niej wszystkiego, co najlepsze, i żeby nigdy nie poddawała się w swojej walce.
Spisałam to świadectwo pod wyraźnym poleceniem Ducha Świętego i chciałabym, aby każdy, kto go przeczyta, a zwłaszcza osoba skrupulatna, wiedziała, że nie jest sama w swoim cierpieniu. Żeby wiedziała i pamiętała, że Bóg bardzo ją kocha i chce dla niej wszystkiego, co najlepsze, i żeby nigdy nie poddawała się w swojej walce.
Pamięć o przykazaniach otwiera modlitwom drogę do Boga. Najważniejsze z nich jest to, byśmy w razie wywołania niezgody między braćmi lub ich obrażenia nie wcześniej przystępowali do ołtarza, niż to naprawimy – czytamy w książce Henryka Pietrasa SJ "Gdy się modlicie, mówcie… Najstarsi mistrzowie chrześcijańskiej modlitwy: Tertulian, Cyprian, Orygenes", której fragment publikujemy.
Pamięć o przykazaniach otwiera modlitwom drogę do Boga. Najważniejsze z nich jest to, byśmy w razie wywołania niezgody między braćmi lub ich obrażenia nie wcześniej przystępowali do ołtarza, niż to naprawimy – czytamy w książce Henryka Pietrasa SJ "Gdy się modlicie, mówcie… Najstarsi mistrzowie chrześcijańskiej modlitwy: Tertulian, Cyprian, Orygenes", której fragment publikujemy.
Wizja sądu ostatecznego nie ma na celu wzbudzenie grozy, ale poczucia odpowiedzialności: to, co czynię bliźniemu będzie kryterium oceny mojego życia. Nie wielkie, heroiczne dokonania, ale codzienne proste gesty, ‘zwykłe’ uczynki miłosierdzia.
Wizja sądu ostatecznego nie ma na celu wzbudzenie grozy, ale poczucia odpowiedzialności: to, co czynię bliźniemu będzie kryterium oceny mojego życia. Nie wielkie, heroiczne dokonania, ale codzienne proste gesty, ‘zwykłe’ uczynki miłosierdzia.
Logo źródła: DEON.pl JK
Wielki Post to doskonała okazja, aby sięgnąć do klasyki duchowości, która choć niekiedy przemawia archaicznym językiem, przekazuje jednak prawdy niezmiennie i oferuje bardzo pożyteczne rady odnoszące się do życia duchowego. Jednym z takich klasycznych dzieł jest książeczka "O naśladowaniu Chrystusa" Tomasza a Kempis, zmarłego w 1471 roku niemieckiego kanonika regularnego, teologa i mistyka. Dzieło to miało niebagatelne znaczenie w kształtowaniu duchowej sylwetki św. Ignacego Loyoli, ale było też ulubioną lekturą wielu innych znakomitych postaci świata chrześcijańskiego. Wiele zawartych w nim refleksji i uwag nic nie straciło ze swej aktualności.
Wielki Post to doskonała okazja, aby sięgnąć do klasyki duchowości, która choć niekiedy przemawia archaicznym językiem, przekazuje jednak prawdy niezmiennie i oferuje bardzo pożyteczne rady odnoszące się do życia duchowego. Jednym z takich klasycznych dzieł jest książeczka "O naśladowaniu Chrystusa" Tomasza a Kempis, zmarłego w 1471 roku niemieckiego kanonika regularnego, teologa i mistyka. Dzieło to miało niebagatelne znaczenie w kształtowaniu duchowej sylwetki św. Ignacego Loyoli, ale było też ulubioną lekturą wielu innych znakomitych postaci świata chrześcijańskiego. Wiele zawartych w nim refleksji i uwag nic nie straciło ze swej aktualności.