Youtube/Salve Tv/dm
Kiedy zrozumiałem, że sam sobie z tym nie poradzę, zacząłem wołać Pana Boga: Jezus weź się tym zajmij, bo ja sobie z tym po prostu nie poradzę. Byłem tak emocjonalnie rozjechany, że nie wiedziałem, co robić. Bóg rzucił koło ratunkowe - mówi w „Studiu świadectw” w Salve Tv dziennikarz sportowy, Rafał Patyra.
Kiedy zrozumiałem, że sam sobie z tym nie poradzę, zacząłem wołać Pana Boga: Jezus weź się tym zajmij, bo ja sobie z tym po prostu nie poradzę. Byłem tak emocjonalnie rozjechany, że nie wiedziałem, co robić. Bóg rzucił koło ratunkowe - mówi w „Studiu świadectw” w Salve Tv dziennikarz sportowy, Rafał Patyra.
Był trzydziestym biskupem Rzymu. Jego pontyfikat przypadał na bardzo trudne czasy prześladowań i niszczenia struktury administracyjnej Kościoła przez cesarza Dioklecjana na przełomie III i IV wieku. To okres świętości i odwagi męczenników, ale też czas upadku i odstępstw od wiary wielu. Co z nimi powinien zrobić Kościół? Jak może ich na nowo włączyć we wspólnotę? To były problemy, z którymi musiał się zmierzyć papież Marceli I, wspominany przez Kościół 16 stycznia.
Był trzydziestym biskupem Rzymu. Jego pontyfikat przypadał na bardzo trudne czasy prześladowań i niszczenia struktury administracyjnej Kościoła przez cesarza Dioklecjana na przełomie III i IV wieku. To okres świętości i odwagi męczenników, ale też czas upadku i odstępstw od wiary wielu. Co z nimi powinien zrobić Kościół? Jak może ich na nowo włączyć we wspólnotę? To były problemy, z którymi musiał się zmierzyć papież Marceli I, wspominany przez Kościół 16 stycznia.
Wszystkie religie świata zmagają się z tym dylematem: prawo i wierność czy wolność i miłość. Pokładając zbyt wielkie nadzieje w przepisach i normach, nie otrzymujemy zbawienia od Boga, ale przez wierność.
Wszystkie religie świata zmagają się z tym dylematem: prawo i wierność czy wolność i miłość. Pokładając zbyt wielkie nadzieje w przepisach i normach, nie otrzymujemy zbawienia od Boga, ale przez wierność.
DEON.pl
Pod koniec ubiegłego roku braliśmy udział w losowaniu patrona, który miał nam towarzyszyć w nowym roku. Pamiętasz, kogo wylosowałeś? Oto przypomnienie.
Pod koniec ubiegłego roku braliśmy udział w losowaniu patrona, który miał nam towarzyszyć w nowym roku. Pamiętasz, kogo wylosowałeś? Oto przypomnienie.
Boimy się ryzyka oderwania od przyzwyczajeń i tradycji, by dojść do nowego i dającego życie otwarcia się na to, co od Boga.
Boimy się ryzyka oderwania od przyzwyczajeń i tradycji, by dojść do nowego i dającego życie otwarcia się na to, co od Boga.
Liturgia słowa dzisiejszej niedzieli odsłania przed nami Boga, który mówi do człowieka, ale zarazem człowieka słucha, który nie stawia człowiekowi granic, lecz pozwala mu być naprawdę bardzo blisko siebie – tym samym zachęcając go do podobnej otwartości.
Liturgia słowa dzisiejszej niedzieli odsłania przed nami Boga, który mówi do człowieka, ale zarazem człowieka słucha, który nie stawia człowiekowi granic, lecz pozwala mu być naprawdę bardzo blisko siebie – tym samym zachęcając go do podobnej otwartości.
Jezus ‘przechadza się’ na różne sposoby po życiu świata i każdego z nas. Tylko ten, kto czeka na Niego jest w stanie Go dostrzec i wskazać na Pana innym. To jest proces, kontynuacja wielkiego dzieła, w które mogę się włączyć.
Jezus ‘przechadza się’ na różne sposoby po życiu świata i każdego z nas. Tylko ten, kto czeka na Niego jest w stanie Go dostrzec i wskazać na Pana innym. To jest proces, kontynuacja wielkiego dzieła, w które mogę się włączyć.
Zgorszenie postawą Jezusa. To jest trudność (że sprawiedliwi i grzesznicy mają miejsce przy Jezusie), z którą zmagamy się także dzisiaj. Jest duża pokusa w Kościele – i zawsze była – żeby przystęp do ‘świętości’ zarezerwować tylko dla ‘godnych’. Ale to nie jest chrześcijaństwo. Tak Jezus nie postępował.
Zgorszenie postawą Jezusa. To jest trudność (że sprawiedliwi i grzesznicy mają miejsce przy Jezusie), z którą zmagamy się także dzisiaj. Jest duża pokusa w Kościele – i zawsze była – żeby przystęp do ‘świętości’ zarezerwować tylko dla ‘godnych’. Ale to nie jest chrześcijaństwo. Tak Jezus nie postępował.
CNA/x.com/dm
Dominikański kościół Matki Bożej Godzinowej, jeden z najbardziej charakterystycznych w Mosulu w północnym Iraku, został całkowicie odrestaurowany po zniszczeniach dokonanych przez terrorystów Państwa Islamskiego 10 lat temu.
Dominikański kościół Matki Bożej Godzinowej, jeden z najbardziej charakterystycznych w Mosulu w północnym Iraku, został całkowicie odrestaurowany po zniszczeniach dokonanych przez terrorystów Państwa Islamskiego 10 lat temu.
vatican.va / mł
Papież Franciszek lubi polecać wiernym swoje ulubione modlitwy. Często też układa i podczas różnych okazji uczy tych, z którymi się spotyka, prostych i krótkich wezwań do Boga i świętych. Oto kolejna modlitwa polecana przez papieża, którą można odmawiać każdego ranka. 
Papież Franciszek lubi polecać wiernym swoje ulubione modlitwy. Często też układa i podczas różnych okazji uczy tych, z którymi się spotyka, prostych i krótkich wezwań do Boga i świętych. Oto kolejna modlitwa polecana przez papieża, którą można odmawiać każdego ranka. 
Świadectwo anonimowe
W obecnych czasach jedynie modlitwa i oddanie się Bogu może pomóc. Sam człowiek nie może nic, a problemów jest zbyt wiele, by sobie z nimi poradzić.
W obecnych czasach jedynie modlitwa i oddanie się Bogu może pomóc. Sam człowiek nie może nic, a problemów jest zbyt wiele, by sobie z nimi poradzić.
Oto tematy 121. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: rozmowa z ks. Andrzejem Kobylińskim na temat zmarłego ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego; afera wokół Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika; współpracownik papieża abp Charles Scicluna wskazuje, że celibat nie powinien być obowiązkowy; ujawniono akta pedofila Jeffreya Epsteina; rozmowa z Justyną Kotowską o wysoko funkcjonujących pedofilach; komentarz Tomasza Terlikowskiego na temat tego, dlaczego papieską dyplomację czeka trudny rok.
Oto tematy 121. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: rozmowa z ks. Andrzejem Kobylińskim na temat zmarłego ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego; afera wokół Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika; współpracownik papieża abp Charles Scicluna wskazuje, że celibat nie powinien być obowiązkowy; ujawniono akta pedofila Jeffreya Epsteina; rozmowa z Justyną Kotowską o wysoko funkcjonujących pedofilach; komentarz Tomasza Terlikowskiego na temat tego, dlaczego papieską dyplomację czeka trudny rok.
Potrzebne nam jest doświadczenie niezwykłej mocy Boga, który wyrywa człowieka ze skoncentrowania się na sobie samym. 
Potrzebne nam jest doświadczenie niezwykłej mocy Boga, który wyrywa człowieka ze skoncentrowania się na sobie samym. 
ONE FOR ISRAEL Ministry/Youtube/j
Czułem, jakby ktoś miał wędkę i rzucił nią ze szczytu góry, a jej hak wbił się w moje serce. I wjechałem na górę Tabor. Wysiadłem z samochodu i podbiegłem do miejsca, gdzie był napis: Bazylika Przemienienia Pańskiego. Usłyszałem głos, który mówił: „Chodź i módl się ze mną, ale nie wiedziałem, jak się modlić, więc zamknąłem oczy. I intelektem, zobaczyłem obraz - opowiada Greg, nawrócony ortodoksyjny Żyd.
Czułem, jakby ktoś miał wędkę i rzucił nią ze szczytu góry, a jej hak wbił się w moje serce. I wjechałem na górę Tabor. Wysiadłem z samochodu i podbiegłem do miejsca, gdzie był napis: Bazylika Przemienienia Pańskiego. Usłyszałem głos, który mówił: „Chodź i módl się ze mną, ale nie wiedziałem, jak się modlić, więc zamknąłem oczy. I intelektem, zobaczyłem obraz - opowiada Greg, nawrócony ortodoksyjny Żyd.
Trąd w starożytności był nieuleczalną chorobą i był wielkim zagrożeniem społecznym. Mimo zakazów kontaktu z chorymi, Jezus uzdrawia trędowatego. Jest to "znak mesjański", ukazujący moc Boga.
Trąd w starożytności był nieuleczalną chorobą i był wielkim zagrożeniem społecznym. Mimo zakazów kontaktu z chorymi, Jezus uzdrawia trędowatego. Jest to "znak mesjański", ukazujący moc Boga.
"Co roku w mediach robią szum o kolędę i co roku nie mogę się nadziwić dlaczego. Ja tam od dziecka lubiłem odwiedziny księdza. Było coś w tym pięknego i uroczystego" – napisał w mediach społecznościowych ks. Wojciech Węgrzyniak, odnosząc się do wizyt duszpasterskich.
"Co roku w mediach robią szum o kolędę i co roku nie mogę się nadziwić dlaczego. Ja tam od dziecka lubiłem odwiedziny księdza. Było coś w tym pięknego i uroczystego" – napisał w mediach społecznościowych ks. Wojciech Węgrzyniak, odnosząc się do wizyt duszpasterskich.
Upomnienie braterskie to jedno z trudniejszych zaleceń Pana. Każda rodzina, każda wspólnota go potrzebuje. Jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, ale nie jest łatwo zwracać uwagę na cudze błędy tak, by napomnienie zostało przyjęte i potraktowane jako przejaw miłości i miłosierdzia, a nie jako potępienie i odrzucenie. Czasami idziemy na skróty, grzesząc zbytnią surowością i arogancją.
Upomnienie braterskie to jedno z trudniejszych zaleceń Pana. Każda rodzina, każda wspólnota go potrzebuje. Jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, ale nie jest łatwo zwracać uwagę na cudze błędy tak, by napomnienie zostało przyjęte i potraktowane jako przejaw miłości i miłosierdzia, a nie jako potępienie i odrzucenie. Czasami idziemy na skróty, grzesząc zbytnią surowością i arogancją.
KAI / tk
Argentynka Maria Antonia Paz de Figueroa (1730-1799) zostanie pierwszą nową świętą Kościoła katolickiego w 2024 r. Konsekrowana świecka katoliczka z XVIII wieku, znana jako "Mama Antula", zostanie wyniesiona do chwały ołtarzy przez papieża Franciszka w Bazylice św. Piotra 11 lutego.
Argentynka Maria Antonia Paz de Figueroa (1730-1799) zostanie pierwszą nową świętą Kościoła katolickiego w 2024 r. Konsekrowana świecka katoliczka z XVIII wieku, znana jako "Mama Antula", zostanie wyniesiona do chwały ołtarzy przez papieża Franciszka w Bazylice św. Piotra 11 lutego.
CNA/siostryodaniolow.pl/pl.aleteia.org/dm
Kilku świętych w trakcie swojego życia podzieliło się swoimi przemyśleniami na temat aniołów stróżów. Oto, co powiedział św. Jan Vianney. Ułożył też prostą modlitwę do Anioła Stróża na koniec dnia.
Kilku świętych w trakcie swojego życia podzieliło się swoimi przemyśleniami na temat aniołów stróżów. Oto, co powiedział św. Jan Vianney. Ułożył też prostą modlitwę do Anioła Stróża na koniec dnia.
Egzorcyzmy. Kojarzą się nam najczęściej z opętaniami i złym duchem. A egzorcyzm to nasza codzienność duchowa. Od najprostszych gestów, jak robienie znaku krzyża, czy modlitwa imieniem Jezus, aż po wszystko, co zwraca naszą uwagę tylko na Boga.
Egzorcyzmy. Kojarzą się nam najczęściej z opętaniami i złym duchem. A egzorcyzm to nasza codzienność duchowa. Od najprostszych gestów, jak robienie znaku krzyża, czy modlitwa imieniem Jezus, aż po wszystko, co zwraca naszą uwagę tylko na Boga.