Logo źródła: WAM WAM / JK
13 maja 1981 roku turecki terrorysta Mehmet Ali Agca dokonał zamachu na życie Jana Pawła II. Wydarzenie to wstrząsnęło ludźmi na całym świecie. Szczególne chwile grozy przeżyli katolicy, zwłaszcza Polacy. Zamachowiec został pojmany, a Papież rozpoczął długą rekonwalescencję. Pomimo cierpienia, Jan Paweł II nie przestał być tym samym wrażliwym i współczującym człowiekiem. Nie stracił także subtelnego, typowego dla siebie poczucia humoru.
13 maja 1981 roku turecki terrorysta Mehmet Ali Agca dokonał zamachu na życie Jana Pawła II. Wydarzenie to wstrząsnęło ludźmi na całym świecie. Szczególne chwile grozy przeżyli katolicy, zwłaszcza Polacy. Zamachowiec został pojmany, a Papież rozpoczął długą rekonwalescencję. Pomimo cierpienia, Jan Paweł II nie przestał być tym samym wrażliwym i współczującym człowiekiem. Nie stracił także subtelnego, typowego dla siebie poczucia humoru.
KAI / jk
Wydarzenie, które wstrząsnęło światem 42. lata temu, św. Jan Paweł II nazwał „jedną z ostatnich konwulsji XX-wiecznych ideologii przemocy”. To właśnie w niego, następcę św. Piotra, 13 maja 1981 r. uderzył zamach przeprowadzony przez Mehmeta Ali Agcę. Ojciec Święty był przekonany, że ocalenie życia zawdzięcza Matce Bożej. Na Jasnej Górze „niemym świadkiem” tamtego wydarzenia oraz papieskiego zawierzenia Maryi jest przestrzelony pas jego sutanny ze śladami krwi. 13 maja na Jasnej Górze zawsze jest czasem modlitwy dziękczynnej za cudowne ocalenie życia św. Jana Pawła II.
Wydarzenie, które wstrząsnęło światem 42. lata temu, św. Jan Paweł II nazwał „jedną z ostatnich konwulsji XX-wiecznych ideologii przemocy”. To właśnie w niego, następcę św. Piotra, 13 maja 1981 r. uderzył zamach przeprowadzony przez Mehmeta Ali Agcę. Ojciec Święty był przekonany, że ocalenie życia zawdzięcza Matce Bożej. Na Jasnej Górze „niemym świadkiem” tamtego wydarzenia oraz papieskiego zawierzenia Maryi jest przestrzelony pas jego sutanny ze śladami krwi. 13 maja na Jasnej Górze zawsze jest czasem modlitwy dziękczynnej za cudowne ocalenie życia św. Jana Pawła II.
Nienawiść świata. Jest to ‘misterium nieprawości’, że za zło, jakie czynimy ‘płacą’ inni, a za dobro, ‘płacimy’ my sami. Żaden dobry uczynek nie pozostanie bezkarny. Jeśli oczekujemy czegoś innego, krzyż spadnie na nas niechybnie.
Nienawiść świata. Jest to ‘misterium nieprawości’, że za zło, jakie czynimy ‘płacą’ inni, a za dobro, ‘płacimy’ my sami. Żaden dobry uczynek nie pozostanie bezkarny. Jeśli oczekujemy czegoś innego, krzyż spadnie na nas niechybnie.
Czas na kolejny odcinek podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. Oto spis treści dzisiejszych tematów: sprawa skatowanego przez swojego ojczyma 8-letniego Kamila; istotne przemówienie papieża o nadużyciach seksualnych w Kościele; jest nowy wielki mistrz zakonu Kawalerów Maltańskich; rozmowa z przedstawicielem Kawalerów Maltańskich Piotrem Kalinowskim; kilka słów o kontrowersyjnych słowach patriarchy Cyryla; amerykański biskup napisał list dotyczący osób transpłciowych; rozmowa o kursach Alpha i nowych metodach ewangelizacji z Jackiem Dziedziną; Tomasz Terlikowski o swojej nowej książce.
Czas na kolejny odcinek podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. Oto spis treści dzisiejszych tematów: sprawa skatowanego przez swojego ojczyma 8-letniego Kamila; istotne przemówienie papieża o nadużyciach seksualnych w Kościele; jest nowy wielki mistrz zakonu Kawalerów Maltańskich; rozmowa z przedstawicielem Kawalerów Maltańskich Piotrem Kalinowskim; kilka słów o kontrowersyjnych słowach patriarchy Cyryla; amerykański biskup napisał list dotyczący osób transpłciowych; rozmowa o kursach Alpha i nowych metodach ewangelizacji z Jackiem Dziedziną; Tomasz Terlikowski o swojej nowej książce.
"Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania" (J 14,15). Kiedykolwiek słyszę to zdanie, nie mogę wyzbyć się skojarzenia z sytuacją, w której dwoje kochających się osób rozmawia ze sobą i padają słowa: "Naprawdę mnie kochasz? No to weź zrób to dla mnie, proszę...". I bywa, że tej drugiej osobie nie do końca to pasuje albo zwyczajnie nie widzi potrzeby oczekiwanego działania, lecz na taką prośbę odpowiada pozytywnie - czasami być może dla świętego spokoju, ale myślę, że częściej po prostu z miłości.
"Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania" (J 14,15). Kiedykolwiek słyszę to zdanie, nie mogę wyzbyć się skojarzenia z sytuacją, w której dwoje kochających się osób rozmawia ze sobą i padają słowa: "Naprawdę mnie kochasz? No to weź zrób to dla mnie, proszę...". I bywa, że tej drugiej osobie nie do końca to pasuje albo zwyczajnie nie widzi potrzeby oczekiwanego działania, lecz na taką prośbę odpowiada pozytywnie - czasami być może dla świętego spokoju, ale myślę, że częściej po prostu z miłości.
Był zapowiadającym się nigeryjskim muzykiem jazzowym, który dla niepewnej przyszłości pozostawił karierę i zaczął służyć jako muzyk chrześcijański w miejscowym kościele. Dziś Nathaniel Bassey jest nie tylko znanym w Afryce twórcą. Jego utwory dotarły również do Polski.
Był zapowiadającym się nigeryjskim muzykiem jazzowym, który dla niepewnej przyszłości pozostawił karierę i zaczął służyć jako muzyk chrześcijański w miejscowym kościele. Dziś Nathaniel Bassey jest nie tylko znanym w Afryce twórcą. Jego utwory dotarły również do Polski.
- Można powiedzieć, że kult Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach swe początki zawdzięcza krakowskiemu spowiednikowi siostry Faustyny. Dzięki ojcu Andraszowi, klasztor w Łagiewnikach już w latach II wojny światowej stał się prężnym ośrodkiem szerzenia orędzia Miłosierdzia - mówi o. Mariusz Balcerak SJ, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego ojca Józefa Andrasza SJ, pierwszego spowiednika i kierownika duchowego siostry Faustyny Kowalskiej.
- Można powiedzieć, że kult Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach swe początki zawdzięcza krakowskiemu spowiednikowi siostry Faustyny. Dzięki ojcu Andraszowi, klasztor w Łagiewnikach już w latach II wojny światowej stał się prężnym ośrodkiem szerzenia orędzia Miłosierdzia - mówi o. Mariusz Balcerak SJ, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego ojca Józefa Andrasza SJ, pierwszego spowiednika i kierownika duchowego siostry Faustyny Kowalskiej.
Miłość braterska sprawia, że "trwamy" w Jezusie. Ona też umożliwia nam "przynoszenie owocu", który oddaje cześć Bogu i otwiera nas na braci. Miłość objawiona w pełni na krzyżu sprawia, że zwracamy się do braci. Jedno bez drugiego nie istnieje.
Miłość braterska sprawia, że "trwamy" w Jezusie. Ona też umożliwia nam "przynoszenie owocu", który oddaje cześć Bogu i otwiera nas na braci. Miłość objawiona w pełni na krzyżu sprawia, że zwracamy się do braci. Jedno bez drugiego nie istnieje.
Anonimowe świadectwo nadesłane przez czytelniczkę
Byłam na Mszy świętej w kościele pod wezwaniem św. Józefa. Podczas koronki poczułam słodki zapach lilii, pomimo, że w kościele stały goździki. Zdziwiło mnie to. Po koronce podeszłam do Eli, starej znajomej i powiedziałam jej w kilku zdaniach o tym, co spotkało mojego męża. - Będziemy się modlić do św. Józefa. Ty też zmów litanię - powiedziała i dodała: "Święty Józef lubi konkrety, więc powiedz mu, do kiedy ma tę sprawę załatwić. On to zrobi".
Byłam na Mszy świętej w kościele pod wezwaniem św. Józefa. Podczas koronki poczułam słodki zapach lilii, pomimo, że w kościele stały goździki. Zdziwiło mnie to. Po koronce podeszłam do Eli, starej znajomej i powiedziałam jej w kilku zdaniach o tym, co spotkało mojego męża. - Będziemy się modlić do św. Józefa. Ty też zmów litanię - powiedziała i dodała: "Święty Józef lubi konkrety, więc powiedz mu, do kiedy ma tę sprawę załatwić. On to zrobi".
DEON.pl / mł
Zbyt dużo już w publicznej przestrzeni złych historii o kapłanach. Czas opowiedzieć te dobre. Czas na historie o tym, jak można uwierzyć i przyjąć swoje powołanie. Jesteś księdzem? Opowiedz nam, jak to się zaczęło! 
Zbyt dużo już w publicznej przestrzeni złych historii o kapłanach. Czas opowiedzieć te dobre. Czas na historie o tym, jak można uwierzyć i przyjąć swoje powołanie. Jesteś księdzem? Opowiedz nam, jak to się zaczęło! 
W Wieczerniku Jezus mówi o radości. Co słyszysz z Jego słów, gdy wyobrażasz sobie siebie pośród uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy? Które słowa najgłębiej zapadają ci w pamięć? 
W Wieczerniku Jezus mówi o radości. Co słyszysz z Jego słów, gdy wyobrażasz sobie siebie pośród uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy? Które słowa najgłębiej zapadają ci w pamięć? 
Franciszek był ulicznym kaznodzieją. Ulice i place Neapolu były jego amboną. Miał dar widzenia przeszłości i dar proroctwa. Był niezmordowanym jałmużnikiem. 11 maja wspominamy św. Franciszka de Geronimo, jezuitę.
Franciszek był ulicznym kaznodzieją. Ulice i place Neapolu były jego amboną. Miał dar widzenia przeszłości i dar proroctwa. Był niezmordowanym jałmużnikiem. 11 maja wspominamy św. Franciszka de Geronimo, jezuitę.
Adam Szustak OP / YouTube / pk
Dominikanin w drugim filmie z cyklu "Sekrety Maryi" opowiada o cudownym odnalezieniu figury Matki Bożej z Aparecidy. Zanim wyłowiono ją z rzeki Paraíby, była pod wodą prawdopodobnie przez 70 lat.
Dominikanin w drugim filmie z cyklu "Sekrety Maryi" opowiada o cudownym odnalezieniu figury Matki Bożej z Aparecidy. Zanim wyłowiono ją z rzeki Paraíby, była pod wodą prawdopodobnie przez 70 lat.
Rafael Film / YouTube / pk
Od 19 maja będziemy mogli zobaczyć film "Niebo nie może czekać". To niezwykła historia Karola Acutisa i poruszający, pełen dobrych emocji oraz umacniający wiarę film.
Od 19 maja będziemy mogli zobaczyć film "Niebo nie może czekać". To niezwykła historia Karola Acutisa i poruszający, pełen dobrych emocji oraz umacniający wiarę film.
Był człowiekiem prawdziwym, nauczycielem modlitwy, cenionym przewodnikiem duchowym. Był wybitnym kaznodzieją. Na jego grobie umieszczono napis: messor errat – był żniwiarzem. Po jego kazaniach nawróciło się wielu, a niektórzy zostali świętymi. 10 maja wspominamy św. Jana z Avili, doktora Kościoła.
Był człowiekiem prawdziwym, nauczycielem modlitwy, cenionym przewodnikiem duchowym. Był wybitnym kaznodzieją. Na jego grobie umieszczono napis: messor errat – był żniwiarzem. Po jego kazaniach nawróciło się wielu, a niektórzy zostali świętymi. 10 maja wspominamy św. Jana z Avili, doktora Kościoła.
‘Odcinanie latorośli’. To eufemistyczne stwierdzenie, że rozwój może kosztować, może boleć, potrzebuje konkretnej pracy. Rzeczy duchowe nie dzieją się bez wysiłku, nie przynoszą owocu mimochodem i bez zaangażowania. To zachęta, aby inaczej patrzeć na to, co wymaga wysiłku i pracy duchowej. 
‘Odcinanie latorośli’. To eufemistyczne stwierdzenie, że rozwój może kosztować, może boleć, potrzebuje konkretnej pracy. Rzeczy duchowe nie dzieją się bez wysiłku, nie przynoszą owocu mimochodem i bez zaangażowania. To zachęta, aby inaczej patrzeć na to, co wymaga wysiłku i pracy duchowej. 
Deon.pl / tk
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.
Deon.pl / tk
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.
Deon.pl / tk
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.
Deon.pl / tk
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.
Maj jest miesiącem, w trakcie którego wspominamy świętą Ritę, patronkę spraw trudnych i beznadziejnych, chorych, rannych czy małżeństw. 13 maja rozpoczyna się dziewięciodniowa nowenna do św. Rity. Zachęcamy, abyście podjęli się jej i wyprosili u tej potężnej orędowniczki potrzebne łaski.