To jest opowieść o tym, jak człowiek oddaje w ręce Boga to, co zdaje się być tylko kroplą w morzu potrzeb, nic nieznaczącym wkładem w sprawę nie do rozwiązania. „Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?»” (J 6,5). Pytanie Jezusa jest nazwane przez Ewangelistę Jana próbą, ponieważ Mistrz dąży do tego, żeby uczeń oszacował własne możliwości i doszedł do wniosku, że sam nie da rady i potrzebuje kogoś, kto rozwiąże problem.
To jest opowieść o tym, jak człowiek oddaje w ręce Boga to, co zdaje się być tylko kroplą w morzu potrzeb, nic nieznaczącym wkładem w sprawę nie do rozwiązania. „Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?»” (J 6,5). Pytanie Jezusa jest nazwane przez Ewangelistę Jana próbą, ponieważ Mistrz dąży do tego, żeby uczeń oszacował własne możliwości i doszedł do wniosku, że sam nie da rady i potrzebuje kogoś, kto rozwiąże problem.
„Skąd kupimy chleba?” Uczniowie widzą potrzeby tłumu. Są na nie wrażliwi, ale jednocześnie doświadczają bezradności, myśląc, że nie są w stanie na nie odpowiedzieć. Jak często chcemy rozwiązywać sprawy Boże ‘własnymi siłami’?
„Skąd kupimy chleba?” Uczniowie widzą potrzeby tłumu. Są na nie wrażliwi, ale jednocześnie doświadczają bezradności, myśląc, że nie są w stanie na nie odpowiedzieć. Jak często chcemy rozwiązywać sprawy Boże ‘własnymi siłami’?
Logo źródła: WAM JK
Po co się spowiadać i czy grzech istnieje naprawdę? A może jest on tylko wymysłem księży, stworzonym w tym celu, aby utrzymać nas w ryzach? Te i im podobne pytania rodzą się w naszych głowach i nieraz powodują niemały niepokój. Otóż nie ma wątpliwości, że grzech naprawdę istnieje i nie tylko jest złem, ale także czyni zło. Wystarczy spojrzeć na codzienne wydarzenia na świecie, w którym tak wiele jest przemocy, wojen, niesprawiedliwości, ucisku, egoizmu, zazdrości i aktów zemsty.
Po co się spowiadać i czy grzech istnieje naprawdę? A może jest on tylko wymysłem księży, stworzonym w tym celu, aby utrzymać nas w ryzach? Te i im podobne pytania rodzą się w naszych głowach i nieraz powodują niemały niepokój. Otóż nie ma wątpliwości, że grzech naprawdę istnieje i nie tylko jest złem, ale także czyni zło. Wystarczy spojrzeć na codzienne wydarzenia na świecie, w którym tak wiele jest przemocy, wojen, niesprawiedliwości, ucisku, egoizmu, zazdrości i aktów zemsty.
Niecierpliwość duchowa. Zło zwalcza się miłosierdziem, a nie sądem i potępieniem. Niecierpliwość, brak litości, wymagania, pospieszne ‘wyrywanie chwastów’ jest niezgodne z Bożą pedagogiką. Niecierpliwa i zbyt idealistyczna wspólnota nie działa w duchu Chrystusa.
Niecierpliwość duchowa. Zło zwalcza się miłosierdziem, a nie sądem i potępieniem. Niecierpliwość, brak litości, wymagania, pospieszne ‘wyrywanie chwastów’ jest niezgodne z Bożą pedagogiką. Niecierpliwa i zbyt idealistyczna wspólnota nie działa w duchu Chrystusa.
Langusta na palmie / YouTube.com / mł
Mamy czasem takie stany w życiu, że jest gorzej, że spada intensywność życia, spada nadzieja, spada optymizm, nie chce się różnych rzeczy robić. I łatwo jest wejść w taki klucz, że tak już zawsze będzie. Myślę, że każdy to zna - mówi o. Adam Szustak OP. 
Mamy czasem takie stany w życiu, że jest gorzej, że spada intensywność życia, spada nadzieja, spada optymizm, nie chce się różnych rzeczy robić. I łatwo jest wejść w taki klucz, że tak już zawsze będzie. Myślę, że każdy to zna - mówi o. Adam Szustak OP. 
Facebook.com / mł
Grzechy podlegają rozróżnieniu i rozeznawaniu. Czymś zupełnie innym od wady jest grzech popełniony ze słabości. Człowiek niczego nie obmyśla, nie planuje, nie "kontempluje" grzechu, który zamierza uczynić. Grzechy ze słabości nie są wadą, bo nie ma tej determinacji, złej woli - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ na swoim Facebooku. 
Grzechy podlegają rozróżnieniu i rozeznawaniu. Czymś zupełnie innym od wady jest grzech popełniony ze słabości. Człowiek niczego nie obmyśla, nie planuje, nie "kontempluje" grzechu, który zamierza uczynić. Grzechy ze słabości nie są wadą, bo nie ma tej determinacji, złej woli - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ na swoim Facebooku. 
paulus.org.pl / mł
Dla zmarłych dziadków to wiadomo: modlimy się o niebo. Dla żyjących najczęściej prosimy Boga o zdrowie, ale jest o wiele więcej łask, które są im potrzebne. Mądra modlitwa Benedykta XVI uczy, jak modlić się za babcię i dziadka, by ich życie było wciąż pełne piękna i radości. 
Dla zmarłych dziadków to wiadomo: modlimy się o niebo. Dla żyjących najczęściej prosimy Boga o zdrowie, ale jest o wiele więcej łask, które są im potrzebne. Mądra modlitwa Benedykta XVI uczy, jak modlić się za babcię i dziadka, by ich życie było wciąż pełne piękna i radości. 
Przypowieść o siewcy jest hymnem o Bogu bezinteresownym, który daje wzrost, nie patrząc na trudności i opory, poczucie zawstydzenia, wyrzuty sumienia, poniesione porażki i grzechy. Nie do nas należy ocena.
Przypowieść o siewcy jest hymnem o Bogu bezinteresownym, który daje wzrost, nie patrząc na trudności i opory, poczucie zawstydzenia, wyrzuty sumienia, poniesione porażki i grzechy. Nie do nas należy ocena.
MAGIS Europe 2024/ŁS
W Krakowie rozpoczyna się Festiwal MAGIS Europe 2024, czyli kulminacyjne wydarzenie międzynarodowego spotkania młodych żyjących duchowością ignacjańską. Jezuicka młodzież z całego świata spotyka się w stolicy Małopolski, by od św. Ignacego uczyć się szukania Boga we wszystkim. To nowoczesna forma przeżywania chrześcijaństwa zaproponowana przez Towarzystwo Jezusowe, choć sama metoda ma wielowiekowe korzenie – opiera się bezpośrednio na wskazówkach, które zostawił założyciel zakonu jezuitów św. Ignacy Loyola.
W Krakowie rozpoczyna się Festiwal MAGIS Europe 2024, czyli kulminacyjne wydarzenie międzynarodowego spotkania młodych żyjących duchowością ignacjańską. Jezuicka młodzież z całego świata spotyka się w stolicy Małopolski, by od św. Ignacego uczyć się szukania Boga we wszystkim. To nowoczesna forma przeżywania chrześcijaństwa zaproponowana przez Towarzystwo Jezusowe, choć sama metoda ma wielowiekowe korzenie – opiera się bezpośrednio na wskazówkach, które zostawił założyciel zakonu jezuitów św. Ignacy Loyola.
Otoczka, czy ‘pozory’ religijności mogą skrywać coś bardzo przyziemnego, diabolicznego wręcz, bo chcą wykorzystać Boga do egoistycznych ludzkich celów. Lecz Bóg nie wysłuchuje takich próśb.
Otoczka, czy ‘pozory’ religijności mogą skrywać coś bardzo przyziemnego, diabolicznego wręcz, bo chcą wykorzystać Boga do egoistycznych ludzkich celów. Lecz Bóg nie wysłuchuje takich próśb.
W Podcaście Jezuickim wracamy do rozmowy z Jerzym Stuhrem zarejestrowanej w naszym studiu Inigo w 2019 r. w ramach promocji wywiadu-rzeki, którego aktor udzielił ks. Andrzejowi Lutrowi. Książka ukazała się w Wydawnictwie WAM pod tytułem „Myśmy się uodpornili. Rozmowy o dojrzałości”. W trakcie jej tworzenia Jerzy Stuhr był siedem lat po chorobie nowotworowej, w czasie której znalazł się na granicy życia i śmierci. Siłą rzeczy rozmowa zeszła na temat przemijania i rzeczy najważniejszych.
W Podcaście Jezuickim wracamy do rozmowy z Jerzym Stuhrem zarejestrowanej w naszym studiu Inigo w 2019 r. w ramach promocji wywiadu-rzeki, którego aktor udzielił ks. Andrzejowi Lutrowi. Książka ukazała się w Wydawnictwie WAM pod tytułem „Myśmy się uodpornili. Rozmowy o dojrzałości”. W trakcie jej tworzenia Jerzy Stuhr był siedem lat po chorobie nowotworowej, w czasie której znalazł się na granicy życia i śmierci. Siłą rzeczy rozmowa zeszła na temat przemijania i rzeczy najważniejszych.
Człowiek z krwi i kości. Cierpliwy i wyrozumiały psycholog oraz przewodnik dusz, który całe swoje życie poświęcił walce o ideały. Ignacy potrafił zamieniać marzenia w czyn. Przykładem życia pociągał za sobą innych. Początkowo jeszcze pielgrzym bezustannie podążający za głosem Bożego wołania i szukający swego miejsca w świecie. Z czasem osiadł w Rzymie, gdzie za pomocą korespondencji próbował objąć opieką rozrastające się Towarzystwo Jezusowe rozproszone w wielu zakątkach świata.
Człowiek z krwi i kości. Cierpliwy i wyrozumiały psycholog oraz przewodnik dusz, który całe swoje życie poświęcił walce o ideały. Ignacy potrafił zamieniać marzenia w czyn. Przykładem życia pociągał za sobą innych. Początkowo jeszcze pielgrzym bezustannie podążający za głosem Bożego wołania i szukający swego miejsca w świecie. Z czasem osiadł w Rzymie, gdzie za pomocą korespondencji próbował objąć opieką rozrastające się Towarzystwo Jezusowe rozproszone w wielu zakątkach świata.
Zasiane ziarno (Słowo Boże) przynosi plon większy niż można się spodziewać. Trzeba je jednak przyjąć i stworzyć warunki do wzrostu. Ziarno Słowa Bożego jest siane hojnie i wszędzie. Pan nie wybiera gleby, nie odrzuca nikogo. Wszyscy mamy zdolność wzrostu, wydania plonu.
Zasiane ziarno (Słowo Boże) przynosi plon większy niż można się spodziewać. Trzeba je jednak przyjąć i stworzyć warunki do wzrostu. Ziarno Słowa Bożego jest siane hojnie i wszędzie. Pan nie wybiera gleby, nie odrzuca nikogo. Wszyscy mamy zdolność wzrostu, wydania plonu.
Michał to człowiek orkiestra – przede wszystkim jezuita i ksiądz, ale także muzyk, TikToker, gracz komputerowy... W Internecie jest obecny od wielu lat – dzieli się wiarą i ewangelizuje. Najbardziej znany jest ze swojego kanału na YouTubie jako „Brat Michał” a z TikToka jako „Ksiądz od Yerby”. Jako pierwszy duchowny brał udział w słynnych „Mszach” na Robloxie.
Michał to człowiek orkiestra – przede wszystkim jezuita i ksiądz, ale także muzyk, TikToker, gracz komputerowy... W Internecie jest obecny od wielu lat – dzieli się wiarą i ewangelizuje. Najbardziej znany jest ze swojego kanału na YouTubie jako „Brat Michał” a z TikToka jako „Ksiądz od Yerby”. Jako pierwszy duchowny brał udział w słynnych „Mszach” na Robloxie.
Vatican News/ŁS
Modlitwą o nową Pięćdziesiątnicę dla Stanów Zjednoczonych zakończył się w Indianapolis Krajowy Kongres Eucharystyczny. Jak zauważają organizatorzy, Kościół w USA przeżywa proces głębokiej odnowy opartej właśnie na Eucharystii. Jej skala sprawia, że może mieć ona pozytywny wpływ nie tylko na katolików, ale na całe amerykańskie społeczeństwo. W spotkaniu uczestniczyło niemal 60 tys. osób ze wszystkich stanów. Był to pierwszy Krajowy Kongres Eucharystyczny zorganizowany w USA od czasów II wojny światowej.
Modlitwą o nową Pięćdziesiątnicę dla Stanów Zjednoczonych zakończył się w Indianapolis Krajowy Kongres Eucharystyczny. Jak zauważają organizatorzy, Kościół w USA przeżywa proces głębokiej odnowy opartej właśnie na Eucharystii. Jej skala sprawia, że może mieć ona pozytywny wpływ nie tylko na katolików, ale na całe amerykańskie społeczeństwo. W spotkaniu uczestniczyło niemal 60 tys. osób ze wszystkich stanów. Był to pierwszy Krajowy Kongres Eucharystyczny zorganizowany w USA od czasów II wojny światowej.
Życie duchowe jest dynamiczne. Przynoszenie owocu wymaga pielęgnacji i systematyczności. Nie jesteśmy przymuszeni. To akt naszej wolności. Potrzebna jest reakcja serca. 
Życie duchowe jest dynamiczne. Przynoszenie owocu wymaga pielęgnacji i systematyczności. Nie jesteśmy przymuszeni. To akt naszej wolności. Potrzebna jest reakcja serca. 
Logo źródła: dominikanie.pl bp Mikołaj Łuczok OP
To nie problemy czynią nas nieszczęśliwymi, ale niedopuszczanie Boga do naszych trudności i pozostawanie bez Jego siły, bez Jego łaski i bez Jego pomocy. Nasz Pan na każdy moment naszego życia ma dla nas odpowiednią łaskę.
To nie problemy czynią nas nieszczęśliwymi, ale niedopuszczanie Boga do naszych trudności i pozostawanie bez Jego siły, bez Jego łaski i bez Jego pomocy. Nasz Pan na każdy moment naszego życia ma dla nas odpowiednią łaskę.
Maria Magdalena jest ‘uczennicą’ Pana. Jej spotkanie z Jezusem zwraca też uwagę na naszą ‘ślepotę’ na obecność i działanie Boga w świecie. A On jest i działa, często nierozpoznany.
Maria Magdalena jest ‘uczennicą’ Pana. Jej spotkanie z Jezusem zwraca też uwagę na naszą ‘ślepotę’ na obecność i działanie Boga w świecie. A On jest i działa, często nierozpoznany.
Ileż to emocji wzbudził ostatnio news o tym, że jeden z polskich biskupów podczas Festiwalu Życia, który odbył się w Kokotku, wziął udział w biegu przełajowym. A że jego trasa biegła przez błoto, to sensacja była tym większa. Choć może lepszym słowem byłoby „afera”.
Ileż to emocji wzbudził ostatnio news o tym, że jeden z polskich biskupów podczas Festiwalu Życia, który odbył się w Kokotku, wziął udział w biegu przełajowym. A że jego trasa biegła przez błoto, to sensacja była tym większa. Choć może lepszym słowem byłoby „afera”.
„Nie mieli czasu.” Dzisiaj cierpimy na przerost aktywności. Zaangażowani jesteśmy w wiele rzeczy, a jednocześnie mamy poczucie ‘braku’ uważności, koncentracji. Niczemu nie poświęcamy wystarczającej uwagi. To zachęta, aby usłyszeć Chrystusowe: ‘wypocznijcie nieco’.
„Nie mieli czasu.” Dzisiaj cierpimy na przerost aktywności. Zaangażowani jesteśmy w wiele rzeczy, a jednocześnie mamy poczucie ‘braku’ uważności, koncentracji. Niczemu nie poświęcamy wystarczającej uwagi. To zachęta, aby usłyszeć Chrystusowe: ‘wypocznijcie nieco’.