margolka
"Moje życie, mój świat spłonął doszczętnie. I na to wszystko pojawił się młody, kuśtykający, uśmiechnięty ksiądz z lekką wadą wymowy. Przyjechał na rekolekcje (...) Miałam wrażenie, że ktoś mi go z Nieba przysłał" - przeczytajcie poruszające świadectwo o księdzu Kaczkowskim.
Andrzej i Joanna
"Przeżycia intymne stawały się coraz bardziej płytkie, często wymuszone, często z mojej winy, gdyż zależało mi na własnym zaspokojeniu siebie".
"Najpierw obwiniałam siebie. Potem wkurzałam się na Boga, że nie uczynił cudu, że zabrał mi dziecko. Ale któregoś razu usłyszałam słowa ks. Kaczkowskiego. To była odpowiedź, na którą czekałam!"
Basia
"To od nas zależy, czy facet będzie chciał zaciągnąć nas do klubowej toalety czy zabrać nas na romantyczną randkę" - przeczytaj świadectwo z zaskakującym przesłaniem do kobiet.
niesakramentalni.pl
Jesteśmy świadomi tego, że nasze życie w ponownym związku małżeńskim z formalnego punktu widzenia nie może podobać się Bogu, ale jednocześnie - w obliczu dobra, które aktualnie dzieje się w nas i w naszych nowych rodzinach - nie potrafimy uwierzyć, że dobry Bóg, który jest Miłością, może żądać od nas, byśmy się rozstali.
Roksana
Pierwsze miesiące zamieszkania, seks wydawały się cudowne, niestety z biegiem czasu wszystko stawało się coraz gorsze, on zajęty pracą, ja zajmowałam się sprawami domowymi, czułam jak oddalamy się od siebie, nasza bliskość ograniczała się jedynie do cielesności.
Karolina
Pewnego dnia, gdy miałam może 7-8 lat zaczęłam oglądać pornografię. Nawet nie wiem jak to się zaczęło, ale chowałam się przed mamą i po prostu oglądałam. Potem w wieku 13 lat chłopak namówił mnie do seksu. Chciałam z tym skończyć.
Alicja
"Miałam depresję, widywałam czasem duchy, zazwyczaj były to cienie. Raz ukazał mi się nawet mój Anioł Stróż. Kaleczyłam się, broń Boże na wierzchu, jeszcze rodzice by zauważyli".
Świadectwo anonimowe
Z czasem stałam się już tylko zabawką do zaspokojenia jego potrzeb, zero szczerych rozmów, czułości, spacerów, oglądania razem filmów czy cokolwiek.
Mateusz
"Szatan podsunął mi szczęście, które miało mnie zaspokoić. Była to pornografia, a z czasem doszła do tego masturbacja. W moim mniemaniu nikogo nie krzywdziłem, bo nikt o tym nie wiedział".
leworęczna
"Spowiednik powiedział mi, bym mimo tak wielu problemów zaufała Panu tak na maksa i o nic się nie troszczyła. Wzięłam sobie te słowa mocno do serca i tak zrobiłam. Dziś jestem wdzięczna Bogu. Gdyby nie to, nie miałabym obecnie takiego wspaniałego chłopaka".
Osiem lat temu dostałam od kolegi różaniec, ze słowami: "Na tym różańcu wymodliłem swoją żonę. Jak wyjdziesz za mąż, przekaż go dalej". Kilka dni temu mój ulubiony różaniec dałam koleżance. Trochę się u mnie zasiedział, ale… warto było czekać!
Dawid
"To tutaj zrozumiałem, że trzeba zaakceptować całego siebie, z każdą dobrą cechą, ale też całym swoim życiowym gnojem. Same ŚDM miały być czymś wielkim, ale teraz widzę, że dla mnie one dopiero się zaczęły" - przeczytajcie świadectwo zaskakującego nawrócenia.
Ola
"Co zrobić, by skończyć z tym poczuciem bezsensu? Czy może mam wrócić do zakonu? Czy może będę mieć w przyszłości rodzinę?" - przeczytajcie inspirujące świadectwo Oli, którą ŚDM naprawdę "ruszyło". Zobaczcie sami.
ks. Bogusław
"Dla tej spowiedzi warto było przyjechać na ŚDM" - pisze ksiądz Bogusław. Przeczytajcie jego świadectwo.
Wanda
Liczyłam na nowe doświadczenie, które da mi kopa do działania, że nie będę już tak bardzo chciała rzucać studiów i harcerstwa. I wiecie co? Nic takiego się nie wydarzyło. Nie spotkałam nikogo mądrego. Nie zmieniłam swojego życia diametralnie. Ale...
Świadectwo anonimowe
Długo wahałam się, by poruszyć problem przeżyć przedmałżeńskich. Skłoniły mnie do tego przemyślenia i zdarzenia minionych miesięcy oraz przyjaciółka, którą z całych sił chciałabym uchronić przed błędem seksu przed ślubem.
studentkateologii.wordpress.com
Z początku nie chciałam jechać na ŚDM. Broniłam się, jak tylko mogłam, że coś się tam stanie. Był wewnętrzny lęk. Pomyślałam sobie: chwila, moment, od kogo pochodzi lęk? Do ostatniej chwili zastanawiałam się, czy komuś nie odsprzedać biletu. Wiem, jak wiele bym teraz żałowała.
Natalia
Kiedy tysiące młodych ludzi, prawdziwych, wzorowych chrześcijan - radosnych, otwartych, pełnych pragnień, marzeń, entuzjazmu, tej iskry w oczach wskazującej na to, że odnaleźli swoje szczęście cieszyło się z udziału w Światowych Dniach Młodzieży, ja przed ekranem telewizora płakałam.
Magda
Przez wiele lat stosowałam antykoncepcję hormonalną. Nie widziałam w tym zupełnie nic złego, a księży uważałam za mocno niedouczonych.
{{ article.description }}