pomagam.pl / ps
Michał ma 8 lat. Urodził się zdrowym dzieckiem, nic nie wskazywało na to, że będzie borykał się z chorobą. Dziś jego mama prosi o pomocy w walce o lepsze życie jej synka.
Michał ma 8 lat. Urodził się zdrowym dzieckiem, nic nie wskazywało na to, że będzie borykał się z chorobą. Dziś jego mama prosi o pomocy w walce o lepsze życie jej synka.
facebook.com / Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę / porozmawiajmyfb.pl / df
Swoim zainteresowaniem możesz komuś pomóc, a czasem nawet uratować życie. Warto pamiętać przy tym o kilku zasadach.
Swoim zainteresowaniem możesz komuś pomóc, a czasem nawet uratować życie. Warto pamiętać przy tym o kilku zasadach.
onet.pl / ps
Zdjęcie małego, wygłodzonego chłopca o imieniu Hope (ang. Nadzieja), którego wolontariuszka poi wodą, obiegło w 2016 roku cały świat. Teraz w Internecie pojawiło się jego aktualne zdjęcie. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam chłopiec!
Zdjęcie małego, wygłodzonego chłopca o imieniu Hope (ang. Nadzieja), którego wolontariuszka poi wodą, obiegło w 2016 roku cały świat. Teraz w Internecie pojawiło się jego aktualne zdjęcie. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam chłopiec!
facebook.com / jb
Dzieci mają dość świąt i podczas nich napięć, kłótni pretensji, biegu po to, co niby ważne. Posłuchajmy, czego tak naprawdę potrzebują.
Dzieci mają dość świąt i podczas nich napięć, kłótni pretensji, biegu po to, co niby ważne. Posłuchajmy, czego tak naprawdę potrzebują.
Święta to czas bliskości, miłości i spokoju. Niestety w wielu domach jest to czas napięć, trudnych rozmów, powrotów do smutnej przeszłości, siadania do stołu z ludźmi, którzy krzywdzili i nigdy tego nie uznali. Ma to być czas pojednania, a zdarza się niestety, że to czas otwierania starych ran.
Święta to czas bliskości, miłości i spokoju. Niestety w wielu domach jest to czas napięć, trudnych rozmów, powrotów do smutnej przeszłości, siadania do stołu z ludźmi, którzy krzywdzili i nigdy tego nie uznali. Ma to być czas pojednania, a zdarza się niestety, że to czas otwierania starych ran.
Ciągle doświadczasz podobnego rozdwojenia? Im bardziej ci się chce, tym bardziej ci się nie chce? Przeczytaj, co jest tego przyczyną.
Ciągle doświadczasz podobnego rozdwojenia? Im bardziej ci się chce, tym bardziej ci się nie chce? Przeczytaj, co jest tego przyczyną.
Logo źródła: Blogi Agata Rusek / dobrawnuczka.blog.deon.pl
Jestem głęboko przekonana o tym, że w życiu nigdy nie jest tak, że nic nie możemy zrobić. Moja osobista recepta na koronawirusa jest trójskładnikowa.
Jestem głęboko przekonana o tym, że w życiu nigdy nie jest tak, że nic nie możemy zrobić. Moja osobista recepta na koronawirusa jest trójskładnikowa.
Ktoś z czytelników może zapytać: kogo więc mam szukać, jeśli nie mojego ideału? Jeśli nie jest realne znalezienie doskonale pasującej do nas „drugiej połówki”, na co można liczyć?
Ktoś z czytelników może zapytać: kogo więc mam szukać, jeśli nie mojego ideału? Jeśli nie jest realne znalezienie doskonale pasującej do nas „drugiej połówki”, na co można liczyć?
Melancholicy – cudowni, głębocy ludzie, gotowi do ogromnej empatii i sporego poświęcenia, mogą w życiu bardzo wiele osiągnąć i we współpracy z nimi też da się wiele dobrego zrobić, ale wymaga to sporej uwagi. Trzeba postępować z nimi niezwykle ostrożnie i delikatnie. Zawsze traktować ich bardzo serio.
Melancholicy – cudowni, głębocy ludzie, gotowi do ogromnej empatii i sporego poświęcenia, mogą w życiu bardzo wiele osiągnąć i we współpracy z nimi też da się wiele dobrego zrobić, ale wymaga to sporej uwagi. Trzeba postępować z nimi niezwykle ostrożnie i delikatnie. Zawsze traktować ich bardzo serio.
instagram.com / facebook.com / jb
"Nie ma to jak więź braci", "to najpiękniejszy filmik, jaki widziałem", "są tacy uroczy" - piszą internauci. Musicie to zobaczyć!
"Nie ma to jak więź braci", "to najpiękniejszy filmik, jaki widziałem", "są tacy uroczy" - piszą internauci. Musicie to zobaczyć!
facebook.com/blogojciec / jb
Jak mógłby wyglądać pamiętnik dwulatka? Przeczytaj, z jakimi myślami się boryka, a dzięki temu bardziej go zrozumiesz.
Jak mógłby wyglądać pamiętnik dwulatka? Przeczytaj, z jakimi myślami się boryka, a dzięki temu bardziej go zrozumiesz.
fundacjaiskierka.pl / facebook.com / jb
"Jesteście wielcy', "Bez was było trudniej, nudniej, smutniej", "Piękny gest" - komentują zachwyceni internauci.
"Jesteście wielcy', "Bez was było trudniej, nudniej, smutniej", "Piękny gest" - komentują zachwyceni internauci.
Nie prosi, ale rozkazuje, a na każdy objaw nieposłuszeństwa reaguje stanowczo. Potrafi rzucać przedmiotami. Zachowuje się głośno, a sypia niechętnie. Jest niezwykle energiczny i zdecydowany. W kontaktach raczej wylewny.
Nie prosi, ale rozkazuje, a na każdy objaw nieposłuszeństwa reaguje stanowczo. Potrafi rzucać przedmiotami. Zachowuje się głośno, a sypia niechętnie. Jest niezwykle energiczny i zdecydowany. W kontaktach raczej wylewny.
PAP / ps
Dzieci miały zostać wykształcone i stanowić przyszłą elitę. W rzeczywistości dzieci przeżyły traumę.
Dzieci miały zostać wykształcone i stanowić przyszłą elitę. W rzeczywistości dzieci przeżyły traumę.
Czy przygotowanie na narodziny dziecka ma coś wspólnego z przygotowaniem na narodziny Boga? Jak odnaleźć się w roli współczesnej matki i czy dziś warto jeszcze czerpać inspirację z Maryi? Posłuchajcie, co na ten temat myślą kobiety, które nie boją się mówić prawdy o macierzyństwie. 
Czy przygotowanie na narodziny dziecka ma coś wspólnego z przygotowaniem na narodziny Boga? Jak odnaleźć się w roli współczesnej matki i czy dziś warto jeszcze czerpać inspirację z Maryi? Posłuchajcie, co na ten temat myślą kobiety, które nie boją się mówić prawdy o macierzyństwie. 
Decyzja o posiadaniu potomstwa nie zawsze jest łatwa do podjęcia. Ciskanie gromów w stronę młodych ludzi, którzy jeszcze nie zdecydowali się na potomstwo, albo uciekanie się do szantażu emocjonalnego (tak, powtarzanie, że kobiety, które odkładają macierzyństwo, są egoistkami, może być formą szantażu) - nie zachęca ludzi do rodzicielstwa, lecz wywołuje irytację.
Decyzja o posiadaniu potomstwa nie zawsze jest łatwa do podjęcia. Ciskanie gromów w stronę młodych ludzi, którzy jeszcze nie zdecydowali się na potomstwo, albo uciekanie się do szantażu emocjonalnego (tak, powtarzanie, że kobiety, które odkładają macierzyństwo, są egoistkami, może być formą szantażu) - nie zachęca ludzi do rodzicielstwa, lecz wywołuje irytację.
Logo źródła: Blogi almadecasa.blog.deon.pl
Moja siostra jest głucha i jest „one second winning child”. To znaczy, że gdy Bóg patrzy na nas, na moją rodzinę, to przez jedną sekundę zanim spojrzy na innych, najpierw patrzy na nią. Zawsze patrzy najpierw na nią.
Moja siostra jest głucha i jest „one second winning child”. To znaczy, że gdy Bóg patrzy na nas, na moją rodzinę, to przez jedną sekundę zanim spojrzy na innych, najpierw patrzy na nią. Zawsze patrzy najpierw na nią.
materiały prasowe / ps
Ośrodek Adopcyjny „Dzieło Pomocy Dzieciom” serdecznie zaprasza na siedemnaste już spotkanie z cyklu Małopolskich Spotkań Rodzin Adopcyjnych - pod honorowym patronatem Wojewody Małopolskiego Pana Łukasza Kmity i Marszałka Województwa Małopolskiego Pana Witolda Kozłowskiego.
Ośrodek Adopcyjny „Dzieło Pomocy Dzieciom” serdecznie zaprasza na siedemnaste już spotkanie z cyklu Małopolskich Spotkań Rodzin Adopcyjnych - pod honorowym patronatem Wojewody Małopolskiego Pana Łukasza Kmity i Marszałka Województwa Małopolskiego Pana Witolda Kozłowskiego.
Logo źródła: Wydawnictwo ZNAK Agnieszka Stefaniuk
Każdy ma swoich, czasem są też nimi wspólne zajęcia, czasem zupełnie nieszkodliwe, a czasem, zwłaszcza nadużywane, mające niekorzystny wpływ na życie małżeńskie i rodzinne.
Każdy ma swoich, czasem są też nimi wspólne zajęcia, czasem zupełnie nieszkodliwe, a czasem, zwłaszcza nadużywane, mające niekorzystny wpływ na życie małżeńskie i rodzinne.
„Kiedy tu przyjechałam, to pierwszego dnia chciałam wyjechać. Zobaczyłam te wszystkie dzieci i nie wiedziałam, czy sobie poradzę. Teraz wiem, że to była dla mnie niesamowita lekcja" - mówi Aleksandra Pierchała, jedna z wolontariuszek w Domu Dziecka w Żmiącej.
„Kiedy tu przyjechałam, to pierwszego dnia chciałam wyjechać. Zobaczyłam te wszystkie dzieci i nie wiedziałam, czy sobie poradzę. Teraz wiem, że to była dla mnie niesamowita lekcja" - mówi Aleksandra Pierchała, jedna z wolontariuszek w Domu Dziecka w Żmiącej.