jezuici.pl / kb
Za zgodą naszych gości dzielimy się zdjęciem ukraińskiej rodziny, która zamieszkała w naszym domu w Toruniu (na zdjęciu powyżej w towarzystwie przełożonego wspólnoty). Inne jezuickie domy także mogły doświadczyć, że „gość w dom”, to rzeczywiście „Bóg w dom”. Zebraliśmy kilka relacji z naszych wspólnot zakonnych, które już przyjęły w swoich domach uchodźców z Ukrainy. Oto one:
Za zgodą naszych gości dzielimy się zdjęciem ukraińskiej rodziny, która zamieszkała w naszym domu w Toruniu (na zdjęciu powyżej w towarzystwie przełożonego wspólnoty). Inne jezuickie domy także mogły doświadczyć, że „gość w dom”, to rzeczywiście „Bóg w dom”. Zebraliśmy kilka relacji z naszych wspólnot zakonnych, które już przyjęły w swoich domach uchodźców z Ukrainy. Oto one:
Krzysztof Dudek SJ
W niedzielę 13 marca organizacja charytatywna Operation White Stork we współpracy z jezuitami zorganizowała transport dla 20 uchodźców z Lwowa do Polski. Akcja odbyła się w porozumieniu z proboszczem z jednej z lwowskich parafii.
W niedzielę 13 marca organizacja charytatywna Operation White Stork we współpracy z jezuitami zorganizowała transport dla 20 uchodźców z Lwowa do Polski. Akcja odbyła się w porozumieniu z proboszczem z jednej z lwowskich parafii.
Krakowscy jezuici oraz całe środowisko akademickie Ignatianum celebrują centralne wydarzenie Jubileuszowego Roku Ignacjańskiego oraz rocznicę powstania Wydziału Filozoficznego, z którego bierze początek dzisiejsza Akademia. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.
Krakowscy jezuici oraz całe środowisko akademickie Ignatianum celebrują centralne wydarzenie Jubileuszowego Roku Ignacjańskiego oraz rocznicę powstania Wydziału Filozoficznego, z którego bierze początek dzisiejsza Akademia. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.
jezuici.pl / tk
W parafii św. Andrzeja Boboli w Warszawie przy ul. Rakowieckiej przeprowadzane są nadal zbiórki na pomoc dla Ukraińców. Wolontariusze rozbudowują również bazę danych „Dach nad głową”, czyli listę kontaktów z parafianami gotowymi przyjąć pod swój dach uciekinierów wojennych.
W parafii św. Andrzeja Boboli w Warszawie przy ul. Rakowieckiej przeprowadzane są nadal zbiórki na pomoc dla Ukraińców. Wolontariusze rozbudowują również bazę danych „Dach nad głową”, czyli listę kontaktów z parafianami gotowymi przyjąć pod swój dach uciekinierów wojennych.
AMDG, czyli na większą chwałę Boga. Współczesny człowiek jest bardzo wyczulony na to, co nazwalibyśmy wolnością dokonywania wyborów, zdolnością realizowania własnych pragnień i celów. Nie chcemy, by nam cokolwiek narzucano, by ktokolwiek zmuszał nas do wcielania w życie jego pomysłów i planów. Ale czy jesteśmy tacy wolni, czy rzeczywiście autonomicznie decydujemy o samych sobie? Raczej nie, a narzędzia nacisku, sugestii, podszeptu, czy brutalnej manipulacji są coraz bardziej wyszukane.
AMDG, czyli na większą chwałę Boga. Współczesny człowiek jest bardzo wyczulony na to, co nazwalibyśmy wolnością dokonywania wyborów, zdolnością realizowania własnych pragnień i celów. Nie chcemy, by nam cokolwiek narzucano, by ktokolwiek zmuszał nas do wcielania w życie jego pomysłów i planów. Ale czy jesteśmy tacy wolni, czy rzeczywiście autonomicznie decydujemy o samych sobie? Raczej nie, a narzędzia nacisku, sugestii, podszeptu, czy brutalnej manipulacji są coraz bardziej wyszukane.
YouTube.com / tk
W zeszłym roku minęło 500 lat od bolesnego wydarzenia, które nastąpiło w życiu Ignacego Loyoli. Przyszły święty podczas bitwy o Pampelunę został trafiony w nogi kulą armatnią. Ten epizod był początkiem w drodze do nawrócenia św. Ignacego. W filmie „Cannonball Moments” Eric Nichols, dyrektor Duszpasterstwa Młodzieży w Jezuickim Centrum Duchowym w Milford, opowiada o swoim „Momencie kuli armatniej”, które doprowadziło go do Boga.
W zeszłym roku minęło 500 lat od bolesnego wydarzenia, które nastąpiło w życiu Ignacego Loyoli. Przyszły święty podczas bitwy o Pampelunę został trafiony w nogi kulą armatnią. Ten epizod był początkiem w drodze do nawrócenia św. Ignacego. W filmie „Cannonball Moments” Eric Nichols, dyrektor Duszpasterstwa Młodzieży w Jezuickim Centrum Duchowym w Milford, opowiada o swoim „Momencie kuli armatniej”, które doprowadziło go do Boga.
jezuici.pl / tk
„Przyszli nocą” (Llegaron de noche) to nowy film fabularny Imanola Uribe oparty na wydarzeniach z 1989 roku, jakie miały miejsce w Salwadorze. Premiera filmu jest planowana na 25 marca tego roku.
„Przyszli nocą” (Llegaron de noche) to nowy film fabularny Imanola Uribe oparty na wydarzeniach z 1989 roku, jakie miały miejsce w Salwadorze. Premiera filmu jest planowana na 25 marca tego roku.
Pochodził z portugalskiej arystokratycznej rodziny. W dzieciństwie był uczestnikiem zabaw książąt. Jako dziecko ciężko zachorował. Jego matka oddała go w opiekę św. Franciszka Ksawerego. Kiedy wyzdrowiał, pragnął pójść w ślady wielkiego misjonarza w Azji. Swoje pragnienie spełnił aż do męczeństwa za wiarę. 4 lutego Kościół wspomina św. Jana de Brito, jezuitę.
Pochodził z portugalskiej arystokratycznej rodziny. W dzieciństwie był uczestnikiem zabaw książąt. Jako dziecko ciężko zachorował. Jego matka oddała go w opiekę św. Franciszka Ksawerego. Kiedy wyzdrowiał, pragnął pójść w ślady wielkiego misjonarza w Azji. Swoje pragnienie spełnił aż do męczeństwa za wiarę. 4 lutego Kościół wspomina św. Jana de Brito, jezuitę.
„Kościół nie ma wrogów, nawet jeśli niektórzy sami się nimi deklarują” - powiedział oklaskiwany przez wiernych kard. Gregorio Rosa Chávez, który przewodniczył w San Salwadorze uroczystości beatyfikacji czterech męczenników, którym odebrano życie, bo za bardzo kochali.
„Kościół nie ma wrogów, nawet jeśli niektórzy sami się nimi deklarują” - powiedział oklaskiwany przez wiernych kard. Gregorio Rosa Chávez, który przewodniczył w San Salwadorze uroczystości beatyfikacji czterech męczenników, którym odebrano życie, bo za bardzo kochali.
Druga połowa XVI wieku to okres wielu wojen religijnych. Protestantyzm był narzucany odgórnie, jak w Anglii, albo był to ruch oddolny, nieuporządkowany, jak we Francji. Doprowadził jednak do wielu masakr i zabójstw oraz długotrwałych wojen, które toczyły się na lądzie i na morzach. 19 stycznia wspominamy kilkudziesięciu męczenników jezuickich, którzy oddali życie za wiarę w Chrystusa i wierność Kościołowi. To historia przede wszystkim błogosławionego ojca Ignacego de Azevedo i 39 towarzyszy, jezuitów, którzy zginęli przy Wyspach Kanaryjskich, napadnięci przez francuskich hugenotów.
Druga połowa XVI wieku to okres wielu wojen religijnych. Protestantyzm był narzucany odgórnie, jak w Anglii, albo był to ruch oddolny, nieuporządkowany, jak we Francji. Doprowadził jednak do wielu masakr i zabójstw oraz długotrwałych wojen, które toczyły się na lądzie i na morzach. 19 stycznia wspominamy kilkudziesięciu męczenników jezuickich, którzy oddali życie za wiarę w Chrystusa i wierność Kościołowi. To historia przede wszystkim błogosławionego ojca Ignacego de Azevedo i 39 towarzyszy, jezuitów, którzy zginęli przy Wyspach Kanaryjskich, napadnięci przez francuskich hugenotów.
Strapienie duchowe to rzeczywistość, której wielu z nas doświadcza. Zamieszanie, poczucie niepewności, lęk, brak nadziei, chęć ucieczki w to, co łatwiejsze i przyjemne, doświadczanie różnorakich pokus, mogą mieć przyczyny zarówno osobiste, wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Dotykają nas nie tylko indywidualnie, ale i grupowo. W ostatnim czasie wielu boleśnie odczuwa to, że cała wspólnota Kościoła jest w strapieniu. Jak sobie z nim radzić i jak wychodzić z takiego stanu?
Strapienie duchowe to rzeczywistość, której wielu z nas doświadcza. Zamieszanie, poczucie niepewności, lęk, brak nadziei, chęć ucieczki w to, co łatwiejsze i przyjemne, doświadczanie różnorakich pokus, mogą mieć przyczyny zarówno osobiste, wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Dotykają nas nie tylko indywidualnie, ale i grupowo. W ostatnim czasie wielu boleśnie odczuwa to, że cała wspólnota Kościoła jest w strapieniu. Jak sobie z nim radzić i jak wychodzić z takiego stanu?
Wokół problemu sekularyzacji toczy się w najlepsze wojenka ideologiczna a fakty pozostają faktami – jesienią 2021 roku w warszawskich szkołach ponadpodstawowych na lekcje religii zapisał się już tylko co trzeci uczeń... Jako jezuita stawiam sobie pytanie: Czy można o sekularyzacji rozmawiać inaczej? Nie żeby uciekać w strefę komfortu, lecz aby móc dokonać wspólnotowego rozeznawania: Jak odczytywać dziś znaki czasu? Jak organizować duszpasterstwo? Jak owocnie i mądrze ewangelizować w świecie, który się zmienia?
Wokół problemu sekularyzacji toczy się w najlepsze wojenka ideologiczna a fakty pozostają faktami – jesienią 2021 roku w warszawskich szkołach ponadpodstawowych na lekcje religii zapisał się już tylko co trzeci uczeń... Jako jezuita stawiam sobie pytanie: Czy można o sekularyzacji rozmawiać inaczej? Nie żeby uciekać w strefę komfortu, lecz aby móc dokonać wspólnotowego rozeznawania: Jak odczytywać dziś znaki czasu? Jak organizować duszpasterstwo? Jak owocnie i mądrze ewangelizować w świecie, który się zmienia?
Postanowienia, także te noworoczne mają za zadanie rozwijać istniejące w nas dobro.  Nie powinny nas przytłaczać. Wszelka przesada, nadmierne obciążenie, narzucanie sobie zbyt wielkich ciężarów nie doprowadzi mnie do rozwoju, a czasami stanie się pokusą, która wyprowadzi mnie na manowce. Trzeba więc z uważnością rozumieć i smakować życie, by nie stracić z oczu tego, co najważniejsze.
Postanowienia, także te noworoczne mają za zadanie rozwijać istniejące w nas dobro.  Nie powinny nas przytłaczać. Wszelka przesada, nadmierne obciążenie, narzucanie sobie zbyt wielkich ciężarów nie doprowadzi mnie do rozwoju, a czasami stanie się pokusą, która wyprowadzi mnie na manowce. Trzeba więc z uważnością rozumieć i smakować życie, by nie stracić z oczu tego, co najważniejsze.
Kiedy na przełomie XV i XVI wieku odkryto nowe światy, przynajmniej z punktu widzenia Europejczyków, Franciszek Ksawery był tym, który zaniósł Chrystusa i wiarę chrześcijańska do dalekiej Azji. Jego nieliczne listy pisane z Dalekiego Wschodu, czytane w Europie w tysiącach odpisów, ukazały wiernym całej Europy nowy świat i rozbudziły entuzjazm misyjny, który porwał wielu. 3 grudnia wspominamy św. Franciszka Ksawerego, jezuitę, największego misjonarza ery nowożytnej, patrona misji katolickich.
Kiedy na przełomie XV i XVI wieku odkryto nowe światy, przynajmniej z punktu widzenia Europejczyków, Franciszek Ksawery był tym, który zaniósł Chrystusa i wiarę chrześcijańska do dalekiej Azji. Jego nieliczne listy pisane z Dalekiego Wschodu, czytane w Europie w tysiącach odpisów, ukazały wiernym całej Europy nowy świat i rozbudziły entuzjazm misyjny, który porwał wielu. 3 grudnia wspominamy św. Franciszka Ksawerego, jezuitę, największego misjonarza ery nowożytnej, patrona misji katolickich.
jezuici.pl / tk
Ksawerjańskim balem rozpoczęły się w Opolu 28. Dni Xaverianum – doroczne święto Jezuickiego Ośrodka Formacji i Kultury „Xaverianum”, które od początku lat 90-tych angażuje jezuitów i świeckich współpracowników w duszpasterstwo akademickie.
Ksawerjańskim balem rozpoczęły się w Opolu 28. Dni Xaverianum – doroczne święto Jezuickiego Ośrodka Formacji i Kultury „Xaverianum”, które od początku lat 90-tych angażuje jezuitów i świeckich współpracowników w duszpasterstwo akademickie.
Jan Berchmans był młodym człowiekiem, marzył o byciu misjonarzem. Świat stał przed nim otworem. Gorąco pragnął męczeństwa, które wtedy nie było wcale rzadkością. 26 listopada Kościół wspomina młodego jezuitę, Jana Berchmansa, patrona ministrantów.
Jan Berchmans był młodym człowiekiem, marzył o byciu misjonarzem. Świat stał przed nim otworem. Gorąco pragnął męczeństwa, które wtedy nie było wcale rzadkością. 26 listopada Kościół wspomina młodego jezuitę, Jana Berchmansa, patrona ministrantów.
jezuici.pl / tk
Wydział Teologiczny Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie zapowiedział inaugurację kursu online na temat synodu i synodalności.
Wydział Teologiczny Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie zapowiedział inaugurację kursu online na temat synodu i synodalności.
jezuici.pl / tk
Relikwie i ikona św. Ignacego Loyoli przybyły do Parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Opolu i pozostaną tam do końca listopada.
Relikwie i ikona św. Ignacego Loyoli przybyły do Parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Opolu i pozostaną tam do końca listopada.
jezuici.pl / tk
Dnia 3 grudnia 2021, w godz. 14:00 – 17:00, odbędzie się spotkanie organizowane przez Archiwum Towarzystwa Jezusowego prezentujące oryginalne dokumenty dotyczące początków Towarzystwa Jezusowego: Ćwiczenia Duchowe, Dziennik Duchowy św. Ignacego i Konstytucje Towarzystwa Jezusowego.
Dnia 3 grudnia 2021, w godz. 14:00 – 17:00, odbędzie się spotkanie organizowane przez Archiwum Towarzystwa Jezusowego prezentujące oryginalne dokumenty dotyczące początków Towarzystwa Jezusowego: Ćwiczenia Duchowe, Dziennik Duchowy św. Ignacego i Konstytucje Towarzystwa Jezusowego.
Kasata, czyli zniesienie zakonu jezuitów, jakie nastąpiło pod koniec XVIII wieku było wydarzeniem ze wszech miar wyjątkowym. Potężny organizm w Kościele, działający na całym ówczesnym świecie, mający wielkie wpływy, został zdelegalizowany, a jego dobra skonfiskowane. Papież Klemens XIV dokonał tego zaszantażowany przez europejskie potęgi. Nad jezuitami zapadła długa i ciemna noc. Jednym z nielicznych światełek w ciemnościach nocy kasaty był św. Józef Pignatelli SJ, którego wspominamy 14 listopada.
Kasata, czyli zniesienie zakonu jezuitów, jakie nastąpiło pod koniec XVIII wieku było wydarzeniem ze wszech miar wyjątkowym. Potężny organizm w Kościele, działający na całym ówczesnym świecie, mający wielkie wpływy, został zdelegalizowany, a jego dobra skonfiskowane. Papież Klemens XIV dokonał tego zaszantażowany przez europejskie potęgi. Nad jezuitami zapadła długa i ciemna noc. Jednym z nielicznych światełek w ciemnościach nocy kasaty był św. Józef Pignatelli SJ, którego wspominamy 14 listopada.