ChurchPOP / DEON.pl / red
15 września Kościół katolicki obchodzi wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej, dzień po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego. To wyjątkowa okazja, by rozważać Siedem Boleści Maryi - od proroctwa Symeona, przez ucieczkę do Egiptu, utratę Jezusa, aż po Jego śmierć i złożenie do grobu. Wierni, którzy oddadzą się temu nabożeństwu, mogą otrzymać liczne łaski: pociechę w cierpieniach, pokój w rodzinie, duchową ochronę i nagrodę w niebie. Nabożeństwo do Matki Boskiej Bolesnej pomaga pogłębić więź z Maryją i Jezusem oraz odnaleźć siłę i nadzieję w codziennym życiu.
15 września Kościół katolicki obchodzi wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej, dzień po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego. To wyjątkowa okazja, by rozważać Siedem Boleści Maryi - od proroctwa Symeona, przez ucieczkę do Egiptu, utratę Jezusa, aż po Jego śmierć i złożenie do grobu. Wierni, którzy oddadzą się temu nabożeństwu, mogą otrzymać liczne łaski: pociechę w cierpieniach, pokój w rodzinie, duchową ochronę i nagrodę w niebie. Nabożeństwo do Matki Boskiej Bolesnej pomaga pogłębić więź z Maryją i Jezusem oraz odnaleźć siłę i nadzieję w codziennym życiu.
Vatican News / mł
Nie chodzi już wykonywanie konkretnych czynności. Wszystko, co dotyczy działalności nauczycielskiej, szpitalnej, misyjnej nie ma już znaczenia - twierdzi francuski socjolog. Motywacja młodych Francuzów i Francuzek, wybierających życie zakonne, jest o wiele prostsza... i głębsza. Chcą więcej, niż wymaga społeczeństwo. Marzą życiu modlitwą, chcą doświadczać Boga.
Nie chodzi już wykonywanie konkretnych czynności. Wszystko, co dotyczy działalności nauczycielskiej, szpitalnej, misyjnej nie ma już znaczenia - twierdzi francuski socjolog. Motywacja młodych Francuzów i Francuzek, wybierających życie zakonne, jest o wiele prostsza... i głębsza. Chcą więcej, niż wymaga społeczeństwo. Marzą życiu modlitwą, chcą doświadczać Boga.
Onet / mł
Tomasz Mróz był gościem Onetu w podkaście "Rachunek sumienia". W rozmowie z prowadzącymi podcast dziennikarzami - Magdaleną Rigamonti i Tomaszem Sekielskiego doszło do kilku spięć. Aktor odniósł się między innymi do księży zapraszanych do programu.
Tomasz Mróz był gościem Onetu w podkaście "Rachunek sumienia". W rozmowie z prowadzącymi podcast dziennikarzami - Magdaleną Rigamonti i Tomaszem Sekielskiego doszło do kilku spięć. Aktor odniósł się między innymi do księży zapraszanych do programu.
catholicnewsagency.com / tk
Był 8 września 2008 roku. Joseph Vander Woude, młody mężczyzna z zespołem Downa, stał na zbiorniku wypełnionym toksycznymi oparami, gdy nagle spróchniała pokrywa załamała się pod jego stopami. Wpadł do środka, gdzie czekała na niego już tylko śmierć. W ostatniej chwili do zbiornika wskoczył jego ojciec. Chociaż uratował syna, sam zginął. 17 lat po tym tragicznym wydarzeniu wiele wskazuje na to, że w przyszłości 66-letni Tom może zostać błogosławionym.
Był 8 września 2008 roku. Joseph Vander Woude, młody mężczyzna z zespołem Downa, stał na zbiorniku wypełnionym toksycznymi oparami, gdy nagle spróchniała pokrywa załamała się pod jego stopami. Wpadł do środka, gdzie czekała na niego już tylko śmierć. W ostatniej chwili do zbiornika wskoczył jego ojciec. Chociaż uratował syna, sam zginął. 17 lat po tym tragicznym wydarzeniu wiele wskazuje na to, że w przyszłości 66-letni Tom może zostać błogosławionym.
Aleteia / El Debate / YouTube / pk
Eric Clapton w 1996 roku podczas koncertu charytatywnego na rzecz Bośni wykonał utwór "Holy Mother", napisany ku czci Maryi. Kompozycja, inspirowana jego dramatycznym zwrotem ku modlitwie w czasie walki z nałogiem, stała się świadectwem wiary i wdzięczności artysty za trzeźwe życie.
Eric Clapton w 1996 roku podczas koncertu charytatywnego na rzecz Bośni wykonał utwór "Holy Mother", napisany ku czci Maryi. Kompozycja, inspirowana jego dramatycznym zwrotem ku modlitwie w czasie walki z nałogiem, stała się świadectwem wiary i wdzięczności artysty za trzeźwe życie.
ŁS
Jego ubrania nosiły największe gwiazdy filmu, muzyki i sportu, takie jak Sofia Loren, Tina Turner, czy David Beckham. Niewielu jednak wie, że projektował także szaty liturgiczne i okładki dla papieskich Biblii. Nie były to dla niego zwyczajne zlecenia. Zmarły 4 września Giorgio Armani nie obnosił się ze swoją religijnością, ale podkreślał, że modlitwa jest dla niego wielką pociechą a wiara darem.
Jego ubrania nosiły największe gwiazdy filmu, muzyki i sportu, takie jak Sofia Loren, Tina Turner, czy David Beckham. Niewielu jednak wie, że projektował także szaty liturgiczne i okładki dla papieskich Biblii. Nie były to dla niego zwyczajne zlecenia. Zmarły 4 września Giorgio Armani nie obnosił się ze swoją religijnością, ale podkreślał, że modlitwa jest dla niego wielką pociechą a wiara darem.
Aleteia / jh
Autor Władcy Pierścieni był nie tylko wielkim literatem, ale i gorliwym katolikiem. Eucharystia była dla niego fundamentem życia duchowego, źródłem siły w trudnych czasach i najważniejszym punktem każdego dnia.
Autor Władcy Pierścieni był nie tylko wielkim literatem, ale i gorliwym katolikiem. Eucharystia była dla niego fundamentem życia duchowego, źródłem siły w trudnych czasach i najważniejszym punktem każdego dnia.
carloacutis.com / tk
Po beatyfikacji Carlo Acutisa w 2020 roku powstała specjalna modlitwa za jego wstawiennictwem. Warto przypomnieć sobie tę modlitwę tym bardziej, że już w niedzielę 7 września Carlo zostanie ogłoszony świętym.
Po beatyfikacji Carlo Acutisa w 2020 roku powstała specjalna modlitwa za jego wstawiennictwem. Warto przypomnieć sobie tę modlitwę tym bardziej, że już w niedzielę 7 września Carlo zostanie ogłoszony świętym.
Ilu Czechów nie wierzy absolutnie w nic? Tego dokładnie nie wiadomo, ale wygląda na to, że są mniejszością. Podobne tendencje pokazywały badania młodzieży z polsko‑czeskiego pogranicza. Młodzi Czesi deklarowali wiarę w dobro, w przeznaczenie, w siebie, w świętość natury. Ten rodzaj rozproszonej i niedookreślonej duchowości czeski ksiądz, teolog, filozof i socjolog Tomáš Halík określił nieco złośliwie mianem „cosizmu” – wiary w „coś, co jest ponad nami” – pisze Jakub Medek w książce "Dobrý den. Chmiel, tożsamość i luz. Polskie mity o Czechach".
Ilu Czechów nie wierzy absolutnie w nic? Tego dokładnie nie wiadomo, ale wygląda na to, że są mniejszością. Podobne tendencje pokazywały badania młodzieży z polsko‑czeskiego pogranicza. Młodzi Czesi deklarowali wiarę w dobro, w przeznaczenie, w siebie, w świętość natury. Ten rodzaj rozproszonej i niedookreślonej duchowości czeski ksiądz, teolog, filozof i socjolog Tomáš Halík określił nieco złośliwie mianem „cosizmu” – wiary w „coś, co jest ponad nami” – pisze Jakub Medek w książce "Dobrý den. Chmiel, tożsamość i luz. Polskie mity o Czechach".
"Osoby, z którymi spotykam się w mojej pracy zawodowej, nie zawsze wiedzą, że jestem osobą wierzącą, ale ja mimo to żyję wartościami, które są moje i - będąc razem z nimi w świecie - nasłuchuję. Myślę, że idealną sytuacją byłoby to, gdyby świeccy, żyjący na obrzeżach Kościoła - zanurzeni w świecie, ale z Panem Bogiem w sercu - mogli iść do braci biskupów i powiedzieć im, czego świat dzisiaj potrzebuje. Gdyby taki dialog i przepływ był naturalny. Ja niestety tego nie doświadczam" - mówi Maja Moller, aktywna zawodowo mama dwójki dzieci, na co dzień dentystka i magister psychologii. Od lat zakochana w swoim mężu, od zawsze i chyba z wzajemnością - w życiu i górach.
"Osoby, z którymi spotykam się w mojej pracy zawodowej, nie zawsze wiedzą, że jestem osobą wierzącą, ale ja mimo to żyję wartościami, które są moje i - będąc razem z nimi w świecie - nasłuchuję. Myślę, że idealną sytuacją byłoby to, gdyby świeccy, żyjący na obrzeżach Kościoła - zanurzeni w świecie, ale z Panem Bogiem w sercu - mogli iść do braci biskupów i powiedzieć im, czego świat dzisiaj potrzebuje. Gdyby taki dialog i przepływ był naturalny. Ja niestety tego nie doświadczam" - mówi Maja Moller, aktywna zawodowo mama dwójki dzieci, na co dzień dentystka i magister psychologii. Od lat zakochana w swoim mężu, od zawsze i chyba z wzajemnością - w życiu i górach.
Deon.pl/dm
W tym wszystkim człowiek wierzący widzi przychodzącego Pana. Kluczowe w tej postawie jest rozeznanie i czuwanie. One pozwalają nam dostrzec nadchodzącego w tych wydarzeniach Pana. To nie jest zachęta do nerwowości i lęku. To świadomość, że codzienna uważność i pracowitość pozwalają nam rozpoznać Pana i wypełniać Jego wolę.
W tym wszystkim człowiek wierzący widzi przychodzącego Pana. Kluczowe w tej postawie jest rozeznanie i czuwanie. One pozwalają nam dostrzec nadchodzącego w tych wydarzeniach Pana. To nie jest zachęta do nerwowości i lęku. To świadomość, że codzienna uważność i pracowitość pozwalają nam rozpoznać Pana i wypełniać Jego wolę.
Siedzę w kuchni wypełnionej zapachem słodkich śliwek. Przyniosła je sąsiadka. Osiem (8 - sic!) kilogramów prosto z ogródka „dla dzieci”. Sącząc pyszną kawę (od zaprzyjaźnionego księdza), którą zaparzyła mi z miłością matula i wlała jej w kubek tyle, że aż się przelewa, wspominam weekend spędzony z mężem na łódzkim "Chwała Mu". Pieczołowicie dopracowane wydarzenie wypełnione po brzegi pięknymi dźwiękami, wizualizacjami, budującymi słowami, pozwalało mi spotkać się z Panem Bogiem w zupełnie nieoczywisty sposób. Doświadczając tego wszystkiego, trudno nie westchnąć z wdzięcznością: Panie Boże, obfitość to jedno z Twoich imion!
Siedzę w kuchni wypełnionej zapachem słodkich śliwek. Przyniosła je sąsiadka. Osiem (8 - sic!) kilogramów prosto z ogródka „dla dzieci”. Sącząc pyszną kawę (od zaprzyjaźnionego księdza), którą zaparzyła mi z miłością matula i wlała jej w kubek tyle, że aż się przelewa, wspominam weekend spędzony z mężem na łódzkim "Chwała Mu". Pieczołowicie dopracowane wydarzenie wypełnione po brzegi pięknymi dźwiękami, wizualizacjami, budującymi słowami, pozwalało mi spotkać się z Panem Bogiem w zupełnie nieoczywisty sposób. Doświadczając tego wszystkiego, trudno nie westchnąć z wdzięcznością: Panie Boże, obfitość to jedno z Twoich imion!
RMF FM24/dm
W poniedziałek rano została przeprowadzona sekcja zwłok Stanisława Soyki. Biegły nie był w stanie jednoznacznie określić przyczyny śmierci muzyka. W związku z tym prokuratura zleciła dodatkowe badania - podaje RMF FM24.
W poniedziałek rano została przeprowadzona sekcja zwłok Stanisława Soyki. Biegły nie był w stanie jednoznacznie określić przyczyny śmierci muzyka. W związku z tym prokuratura zleciła dodatkowe badania - podaje RMF FM24.
vaticannnews.pl / jh
26 sierpnia 2025 r., w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, rozpocznie się trzecia peregrynacja Jasnogórskiej Ikony w Polsce. To wydarzenie nawiązuje do wielkich tradycji wiary i historii narodu, dla którego obecność Matki Bożej zawsze była źródłem nadziei i umocnienia.
26 sierpnia 2025 r., w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, rozpocznie się trzecia peregrynacja Jasnogórskiej Ikony w Polsce. To wydarzenie nawiązuje do wielkich tradycji wiary i historii narodu, dla którego obecność Matki Bożej zawsze była źródłem nadziei i umocnienia.
Catholic National Register / red
Jak informuje portal Catholic National Register, "Sztuka doczesnej mądrości" hiszpańskiego jezuity Baltasara Graciána to książka, którą ceni m.in. Elon Musk. Zbiór 300 aforyzmów łączy duchową głębię z praktycznym realizmem, ucząc strategicznego myślenia, moralnej prawości i skutecznego działania w świecie pełnym intryg, rywalizacji i trudnych relacji.
Jak informuje portal Catholic National Register, "Sztuka doczesnej mądrości" hiszpańskiego jezuity Baltasara Graciána to książka, którą ceni m.in. Elon Musk. Zbiór 300 aforyzmów łączy duchową głębię z praktycznym realizmem, ucząc strategicznego myślenia, moralnej prawości i skutecznego działania w świecie pełnym intryg, rywalizacji i trudnych relacji.
Kard. Anders Arborélius, biskup Sztokholmu obecny na konferencji ekumenicznej odbywającej się w stolicy Szwecji do 24 sierpnia, podkreśla w rozmowie z Vatican News, że różne wspólnoty chrześcijańskie mogą światu przekazywać przesłanie nadziei i pracować ramię w ramię na rzecz pokoju.
Kard. Anders Arborélius, biskup Sztokholmu obecny na konferencji ekumenicznej odbywającej się w stolicy Szwecji do 24 sierpnia, podkreśla w rozmowie z Vatican News, że różne wspólnoty chrześcijańskie mogą światu przekazywać przesłanie nadziei i pracować ramię w ramię na rzecz pokoju.
Dobrzy ludzie pójdą po śmierci do nieba, a źli do piekła. Tak wierzono w wielu starożytnych religiach. Tak też myśli dziś wielu ludzi, którzy wierzą w istnienie sprawiedliwego Boga, czy jakiejś siły wyższej. Nie tak jest w chrześcijaństwie. Zbawienie jest dla grzeszników i nie trzeba czekać na śmierć, by go doświadczyć.
Dobrzy ludzie pójdą po śmierci do nieba, a źli do piekła. Tak wierzono w wielu starożytnych religiach. Tak też myśli dziś wielu ludzi, którzy wierzą w istnienie sprawiedliwego Boga, czy jakiejś siły wyższej. Nie tak jest w chrześcijaństwie. Zbawienie jest dla grzeszników i nie trzeba czekać na śmierć, by go doświadczyć.
Nuda na Mszy Świętej to doświadczenie, o którym rzadko się mówi. A przecież każdy z nas (prawdopodobnie) kiedyś jej doświadczył. Przychodzimy do kościoła, siadamy w ławce, zaczynają się śpiewy, modlitwy, czytania... i po chwili myśli odpływają. Zamiast skupienia pojawia się znużenie, rozkojarzenie, czasem nawet irytacja. Wydaje nam się, że to znak naszej słabości, braku wiary, albo wręcz grzechu. Tymczasem nuda jest częścią naszej kondycji, oznaką tego, że jesteśmy ludźmi, którzy potrzebują uczyć się trwania.
Nuda na Mszy Świętej to doświadczenie, o którym rzadko się mówi. A przecież każdy z nas (prawdopodobnie) kiedyś jej doświadczył. Przychodzimy do kościoła, siadamy w ławce, zaczynają się śpiewy, modlitwy, czytania... i po chwili myśli odpływają. Zamiast skupienia pojawia się znużenie, rozkojarzenie, czasem nawet irytacja. Wydaje nam się, że to znak naszej słabości, braku wiary, albo wręcz grzechu. Tymczasem nuda jest częścią naszej kondycji, oznaką tego, że jesteśmy ludźmi, którzy potrzebują uczyć się trwania.
eldebate.com / tk
– Doświadczyłem tam najgorszego i najlepszego, do czego zdolny jest człowiek. Jeden z kapłanów powiedział, że w Dachau człowiek stawał się albo zbrodniarzem, albo świętym – wspominał ks. Hermann Scheipers, który w ostatnim okresie życia był ostatnim duchownym więzionym w czasie II wojny światowej w KL Dachau.
– Doświadczyłem tam najgorszego i najlepszego, do czego zdolny jest człowiek. Jeden z kapłanów powiedział, że w Dachau człowiek stawał się albo zbrodniarzem, albo świętym – wspominał ks. Hermann Scheipers, który w ostatnim okresie życia był ostatnim duchownym więzionym w czasie II wojny światowej w KL Dachau.
KAI / pk
Litewski kardynał Rolandas Makrickas z optymizmem patrzy na posługę arcybiskupa Georga Gänsweina jako nuncjusza w krajach bałtyckich. "Wierzę, że jego misja w krajach bałtyckich będzie owocna" - powiedział w wywiadzie dla portalu katholisch.de.
Litewski kardynał Rolandas Makrickas z optymizmem patrzy na posługę arcybiskupa Georga Gänsweina jako nuncjusza w krajach bałtyckich. "Wierzę, że jego misja w krajach bałtyckich będzie owocna" - powiedział w wywiadzie dla portalu katholisch.de.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}