rp.pl / tk
- Tak jak polityka na świecie woła o nowego Gandhiego, tak chrześcijaństwo woła o nowego św. Franciszka, bo jak najbardziej mogę sobie wyobrazić prawdziwe odrodzenie – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Krzysztof Zanussi. Reżyser, scenarzysta filmowy i autor książek odpowiadał na pytania o wierze w Boga, szczęściu czy małżeństwie.
- Tak jak polityka na świecie woła o nowego Gandhiego, tak chrześcijaństwo woła o nowego św. Franciszka, bo jak najbardziej mogę sobie wyobrazić prawdziwe odrodzenie – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Krzysztof Zanussi. Reżyser, scenarzysta filmowy i autor książek odpowiadał na pytania o wierze w Boga, szczęściu czy małżeństwie.
Facebook.com / tk
Jednym z nieporozumień jest utożsamianie królestwa Bożego z czymś, co dopiero nastąpi po śmierci. Gdyby tak było, to i Wcielenie, i Zmartwychwstanie byłoby mrzonką – pisze jezuita o. Dariusz Piórkowski we wpisie na Facebooku.
Jednym z nieporozumień jest utożsamianie królestwa Bożego z czymś, co dopiero nastąpi po śmierci. Gdyby tak było, to i Wcielenie, i Zmartwychwstanie byłoby mrzonką – pisze jezuita o. Dariusz Piórkowski we wpisie na Facebooku.
S.
Nie miałam pojęcia, co to są Łagiewniki, nic nie wiedziałam o Jezusie Miłosiernym ani o św. Siostrze Faustynie. Msza święta nie za bardzo mnie interesowała. Obserwowałam tylko modlącego się papieża, który klęczał z głową wspartą na rękach. Modlił się pewnie za takich ludzi jak ja.
Nie miałam pojęcia, co to są Łagiewniki, nic nie wiedziałam o Jezusie Miłosiernym ani o św. Siostrze Faustynie. Msza święta nie za bardzo mnie interesowała. Obserwowałam tylko modlącego się papieża, który klęczał z głową wspartą na rękach. Modlił się pewnie za takich ludzi jak ja.
Królestwo Boże nie jest zamkiem do zdobycia, lecz darem dla każdego, kto wyciągnie po nie rękę, rozumiejąc, że Władca jest jeden i jest miłosierny. I z miłości właśnie rzucił się w czasoprzestrzeń, samoograniczając wszystkie swoje "wszech". Jednocześnie Stwórca nie stracił kontroli nad swoim dziełem - wciąż je rozwija w ludzkich sercach, pobudzając je do czynienia dobra, którego najmniejszy nawet przejaw świadczy o obecności i działaniu samego Boga.
Królestwo Boże nie jest zamkiem do zdobycia, lecz darem dla każdego, kto wyciągnie po nie rękę, rozumiejąc, że Władca jest jeden i jest miłosierny. I z miłości właśnie rzucił się w czasoprzestrzeń, samoograniczając wszystkie swoje "wszech". Jednocześnie Stwórca nie stracił kontroli nad swoim dziełem - wciąż je rozwija w ludzkich sercach, pobudzając je do czynienia dobra, którego najmniejszy nawet przejaw świadczy o obecności i działaniu samego Boga.
PAP / KAI / pk
Papież Franciszek stwierdził, że ci, którzy prowadzą wojny i uważają się za możnych, są "nędzarzami w oczach Boga", a zła polityka rodzi nowych biednych. To słowa z ogłoszonego w czwartek papieskiego orędzia na VIII Światowy Dzień Ubogich, który będzie obchodzony 17 listopada.
Papież Franciszek stwierdził, że ci, którzy prowadzą wojny i uważają się za możnych, są "nędzarzami w oczach Boga", a zła polityka rodzi nowych biednych. To słowa z ogłoszonego w czwartek papieskiego orędzia na VIII Światowy Dzień Ubogich, który będzie obchodzony 17 listopada.
Widać, że ludziom naprawdę zależy na tym, by mieć kapłanów, którzy potrafią służyć. By Kościół nie był miejscem dla klaunów w sutannach, karierowiczów, biznesmenów i księży, którym w zasadzie wszystko jedno, a na pewno obojętne jest to, co stanie się z ludźmi, którzy wokół nich się przewijają.
Widać, że ludziom naprawdę zależy na tym, by mieć kapłanów, którzy potrafią służyć. By Kościół nie był miejscem dla klaunów w sutannach, karierowiczów, biznesmenów i księży, którym w zasadzie wszystko jedno, a na pewno obojętne jest to, co stanie się z ludźmi, którzy wokół nich się przewijają.
DEON.pl
W środę o godzinie 18:00 w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie zostanie odprawiona Eucharystia w intencjach nadesłanych przez czytelników DEON.pl.
W środę o godzinie 18:00 w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie zostanie odprawiona Eucharystia w intencjach nadesłanych przez czytelników DEON.pl.
Vatican News / pk
- Tak wielu kapłanów żyje w zbyt wielkim osamotnieniu, bez poczucia przynależności, które jest niczym kamizelka ratunkowa na burzliwym często morzu życia osobistego i pasterskiego - powiedział papież na audiencji dla Dykasterii ds. Duchowieństwa. Podkreślił, że samotność księży to wyzwanie dla wszystkich, trzeba zadbać, by poczuli się oni jak w domu. Franciszek podkreślił, że kapłan nie może iść po swej życiowej drodze w pojedynkę.
- Tak wielu kapłanów żyje w zbyt wielkim osamotnieniu, bez poczucia przynależności, które jest niczym kamizelka ratunkowa na burzliwym często morzu życia osobistego i pasterskiego - powiedział papież na audiencji dla Dykasterii ds. Duchowieństwa. Podkreślił, że samotność księży to wyzwanie dla wszystkich, trzeba zadbać, by poczuli się oni jak w domu. Franciszek podkreślił, że kapłan nie może iść po swej życiowej drodze w pojedynkę.
KAI / pk
Trwają prace nad dokumentem roboczym przyszłego synodu. "Kościół synodalny nie jest tylko marzeniem"
Rozpoczęły się na prace nad dokumentem roboczym na drugą sesję synodu o synodalności. W Rzymie do 13 czerwca trwa posiedzenie 20 teologów z całego świata, którzy analizują raporty, wnioski i świadectwa, które napłynęły z Kościołów lokalnych. Przewiduje się, że "Instrumentum laboris" zostanie ogłoszony na początku lipca.
Rozpoczęły się na prace nad dokumentem roboczym na drugą sesję synodu o synodalności. W Rzymie do 13 czerwca trwa posiedzenie 20 teologów z całego świata, którzy analizują raporty, wnioski i świadectwa, które napłynęły z Kościołów lokalnych. Przewiduje się, że "Instrumentum laboris" zostanie ogłoszony na początku lipca.
KAI / pk
Od ubiegłego weekendu polscy widzowie mogą zobaczyć nowe dzieło przedstawiające tajemnice codziennego życia dwunastu klasztorów zamkniętych. Dystrybutorem hiszpańskiego filmu "Wolni. Podróż do wnętrza" jest krakowski Rafael Film.
Od ubiegłego weekendu polscy widzowie mogą zobaczyć nowe dzieło przedstawiające tajemnice codziennego życia dwunastu klasztorów zamkniętych. Dystrybutorem hiszpańskiego filmu "Wolni. Podróż do wnętrza" jest krakowski Rafael Film.
PAP / tk
Trzykrotny przyrost w ciągu dekady odsetka osób odmawiających odpowiedzi na pytanie o przynależność wyznaniową świadczy o indywidualizacji wiary i braku zaufania do instytucji – powiedział socjolog, pallotyn dr hab. Wojciech Sadłoń, odnosząc się danych Narodowego Spisu Powszechnego 2021.
Trzykrotny przyrost w ciągu dekady odsetka osób odmawiających odpowiedzi na pytanie o przynależność wyznaniową świadczy o indywidualizacji wiary i braku zaufania do instytucji – powiedział socjolog, pallotyn dr hab. Wojciech Sadłoń, odnosząc się danych Narodowego Spisu Powszechnego 2021.
Kilka lat temu bliska nam para podzieliła się, że każdą swoją wspólną modlitwę małżeńską kończą słowami: "Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Swego". Pamiętam, jak mnie to wyznanie ogromnie dotknęło. To był brakujący puzel, który umykał mojej duchowości!
Kilka lat temu bliska nam para podzieliła się, że każdą swoją wspólną modlitwę małżeńską kończą słowami: "Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Swego". Pamiętam, jak mnie to wyznanie ogromnie dotknęło. To był brakujący puzel, który umykał mojej duchowości!
KAI / mł
- Czy rzeczywiście to nie od nas zależy? Czy kiedyś nie będziemy czuli głębokiego bólu, gdy zobaczymy, że ołtarz stał się barem? Oby zmierzch chrześcijaństwa w Polsce był tylko przedmiotem rozważań, a nie realną rzeczywistością – mówił bp Mirosław Milewski w Radzanowie.
- Czy rzeczywiście to nie od nas zależy? Czy kiedyś nie będziemy czuli głębokiego bólu, gdy zobaczymy, że ołtarz stał się barem? Oby zmierzch chrześcijaństwa w Polsce był tylko przedmiotem rozważań, a nie realną rzeczywistością – mówił bp Mirosław Milewski w Radzanowie.
"Omawiając modlitwę głębi, nie zajmuję się metodami uspokojenia ciała, umysłu czy układu nerwowego (...). Takie metody przydają się do relaksacji, a my skupiamy się na relacji w wierze. Relacja ta wyraża się w codziennym poświęcaniu czasu na praktykę otwarcia się przed Bogiem, w tak poważnym traktowaniu Boga, by spotykać Go codziennie; opuszczenie spotkania staje się nie do pomyślenia, chyba że z bardzo poważnych powodów". Przeczytaj fragment książki Thomasa Keatinga OCSO "Otwarty umysł, otwarte serce. Kontemplacyjny wymiar Ewangelii". Znany trapista, założyciel i duchowy przewodnik Ruchu Odnowy Kontemplacyjnej, daje nam jedno z najlepszych wprowadzeń do praktyki modlitwy głębi. Tłumaczy w nim, czym jest, a czym nie jest prawdziwa kontemplacja, oraz krok po kroku przeprowadza czytelnika przez jej etapy.
"Omawiając modlitwę głębi, nie zajmuję się metodami uspokojenia ciała, umysłu czy układu nerwowego (...). Takie metody przydają się do relaksacji, a my skupiamy się na relacji w wierze. Relacja ta wyraża się w codziennym poświęcaniu czasu na praktykę otwarcia się przed Bogiem, w tak poważnym traktowaniu Boga, by spotykać Go codziennie; opuszczenie spotkania staje się nie do pomyślenia, chyba że z bardzo poważnych powodów". Przeczytaj fragment książki Thomasa Keatinga OCSO "Otwarty umysł, otwarte serce. Kontemplacyjny wymiar Ewangelii". Znany trapista, założyciel i duchowy przewodnik Ruchu Odnowy Kontemplacyjnej, daje nam jedno z najlepszych wprowadzeń do praktyki modlitwy głębi. Tłumaczy w nim, czym jest, a czym nie jest prawdziwa kontemplacja, oraz krok po kroku przeprowadza czytelnika przez jej etapy.
Mama Magdalena
Uzdrowienie mojej córki Anny Marii nie było natychmiastowe. Może dlatego tak długo zwlekałam z napisaniem świadectwa. Po latach widzę, że Jezus uzdrawiał także i mnie: z niecierpliwości, emocjonalności czy pragnienia realizowania własnej woli, a nie Bożej.
Uzdrowienie mojej córki Anny Marii nie było natychmiastowe. Może dlatego tak długo zwlekałam z napisaniem świadectwa. Po latach widzę, że Jezus uzdrawiał także i mnie: z niecierpliwości, emocjonalności czy pragnienia realizowania własnej woli, a nie Bożej.
KAI / tk
- Ewangelia stawia nas przed wyborem: albo jesteś tym, który żyje dla innych, albo jesteś tym, który żyje wyłącznie dla siebie, za cenę szczęścia innych – powiedział kard. Grzegorz Ryś do uczniów Szkół Bernardyńskich w Łodzi. Placówki te świętowały dziś 25. rocznicę beatyfikacji swojego założyciela bł. o. Anastazego Pankiewicza, męczennika II wojny światowej.
- Ewangelia stawia nas przed wyborem: albo jesteś tym, który żyje dla innych, albo jesteś tym, który żyje wyłącznie dla siebie, za cenę szczęścia innych – powiedział kard. Grzegorz Ryś do uczniów Szkół Bernardyńskich w Łodzi. Placówki te świętowały dziś 25. rocznicę beatyfikacji swojego założyciela bł. o. Anastazego Pankiewicza, męczennika II wojny światowej.
Kiedy przebaczamy, dokonuje się w nas przede wszystkim zmiana sposobu myślenia, percepcji znaczeń i postaw w odniesieniu do człowieka i do wydarzeń, które nas zraniły, ograniczyły lub przygniotły. Obwinianie, oskarżanie, pragnienie zemsty, potrzeba ukarania i prośba o zadośćuczynienie często tracą wówczas swoją ważność.
Kiedy przebaczamy, dokonuje się w nas przede wszystkim zmiana sposobu myślenia, percepcji znaczeń i postaw w odniesieniu do człowieka i do wydarzeń, które nas zraniły, ograniczyły lub przygniotły. Obwinianie, oskarżanie, pragnienie zemsty, potrzeba ukarania i prośba o zadośćuczynienie często tracą wówczas swoją ważność.
KAI / tk
- Duch Święty sprawia, że świat przechodzi od chaosu do kosmosu, czyli od bezładu do czegoś pięknego i uporządkowanego – powiedział papież podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Franciszek rozpoczął nowy cykl katechez na temat „Duch i Oblubienica. Duch Święty prowadzi lud Boży do Jezusa, naszej nadziei”.
- Duch Święty sprawia, że świat przechodzi od chaosu do kosmosu, czyli od bezładu do czegoś pięknego i uporządkowanego – powiedział papież podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Franciszek rozpoczął nowy cykl katechez na temat „Duch i Oblubienica. Duch Święty prowadzi lud Boży do Jezusa, naszej nadziei”.
Kiedy zaczyna śpiewać, ludzie spontanicznie zbierają się wokół niego. Jego wykonanie ma w sobie głębię. Martin Hurkens kilkanaście lat temu wyruszył w podróż, która trwa do dziś. Aż trudno uwierzyć, że zanim został światowej sławy śpiewakiem operowym, przez 35 lata był piekarzem.
Kiedy zaczyna śpiewać, ludzie spontanicznie zbierają się wokół niego. Jego wykonanie ma w sobie głębię. Martin Hurkens kilkanaście lat temu wyruszył w podróż, która trwa do dziś. Aż trudno uwierzyć, że zanim został światowej sławy śpiewakiem operowym, przez 35 lata był piekarzem.
Świadectwo anonimowe
Gdy wracaliśmy, podeszła do mnie jedna z sióstr i powiedziała coś, co mnie bardzo zaskoczyło i poruszyło: ''Dałeś mi nadzieję. Przyjechałam tu modlić się w intencji syna, który jest w podobnym wieku co ty i ma duże problemy. Gdy usłyszałam twoją historię, przyszło umocnienie''.
Gdy wracaliśmy, podeszła do mnie jedna z sióstr i powiedziała coś, co mnie bardzo zaskoczyło i poruszyło: ''Dałeś mi nadzieję. Przyjechałam tu modlić się w intencji syna, który jest w podobnym wieku co ty i ma duże problemy. Gdy usłyszałam twoją historię, przyszło umocnienie''.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}