franciszkanieTV / YT / mł
Czy są miejsca, w których jesteśmy bardziej narażeni na działanie złego ducha? Jak sobie radzić, gdy diabeł nas atakuje? Które emocje przyciągają go do nas? O czterech sposobach, które Jezus podaje w Ewangelii, mówi franciszkanin o. Mateusz Stachowski. 
Czy są miejsca, w których jesteśmy bardziej narażeni na działanie złego ducha? Jak sobie radzić, gdy diabeł nas atakuje? Które emocje przyciągają go do nas? O czterech sposobach, które Jezus podaje w Ewangelii, mówi franciszkanin o. Mateusz Stachowski. 
22 marca wspominamy świętego brata, jezuitę, Mikołaja Owena, który oddał życie za wiarę w czasie prześladowania katolików w Anglii. Był jednym z dwudziestu trzech jezuitów, którzy zostali zamęczeni za wiarę w latach 1581 i 1679.
22 marca wspominamy świętego brata, jezuitę, Mikołaja Owena, który oddał życie za wiarę w czasie prześladowania katolików w Anglii. Był jednym z dwudziestu trzech jezuitów, którzy zostali zamęczeni za wiarę w latach 1581 i 1679.
Teobańkologia / YouTube.com / tk
Jak się modlić, kiedy żyje się w grzechu, który przerasta i przytłacza? Czy Bóg słucha wtedy naszych modlitw? Odpowiedzi na te trudne pytania udziela ks. Teodor Sawielewicz w kolejnym odcinku „komentarza biblijnego”.
Jak się modlić, kiedy żyje się w grzechu, który przerasta i przytłacza? Czy Bóg słucha wtedy naszych modlitw? Odpowiedzi na te trudne pytania udziela ks. Teodor Sawielewicz w kolejnym odcinku „komentarza biblijnego”.
kapucyni.pl / mł
Wydaje ci się, że nie odpowiadasz na Boże wezwanie? Trudno ci uwierzyć, że Bóg ci ufa i powierza zadania do wykonania? Nie wiesz, co robić, i czujesz niepokój, bo wydaje ci się, że przegapiasz Jego głos i podpowiedzi? Oto mądra i skuteczna rada św. ojca Pio, która pomoże także tobie. 
Wydaje ci się, że nie odpowiadasz na Boże wezwanie? Trudno ci uwierzyć, że Bóg ci ufa i powierza zadania do wykonania? Nie wiesz, co robić, i czujesz niepokój, bo wydaje ci się, że przegapiasz Jego głos i podpowiedzi? Oto mądra i skuteczna rada św. ojca Pio, która pomoże także tobie. 
Facebook / mł
Sytuacje kryzysowe zawsze wydobywają wszystko na wierzch. Odsiewają ziarna od plew. A na co wskazuje obecny kryzys? - pyta Dariusz Piórkowski SJ, odnosząc się do gorących sporów o świętość i winę Jana Pawła II. Swoją opinię wyraził jak zwykle we wpisie na Facebooku. 
Sytuacje kryzysowe zawsze wydobywają wszystko na wierzch. Odsiewają ziarna od plew. A na co wskazuje obecny kryzys? - pyta Dariusz Piórkowski SJ, odnosząc się do gorących sporów o świętość i winę Jana Pawła II. Swoją opinię wyraził jak zwykle we wpisie na Facebooku. 
Ewangelia św. Jana jest wypełniona wieloma obrazami-symbolami, jakie Jezus stosuje sam do siebie. Jego «ja jestem wodą, chlebem, światłością, bramą owiec» opisują charakter misji, ale też pozwalają zrozumieć lepiej kim On jest dla człowieka. Ten fragment stawia nas wobec Jezusa przywracającego wzrok człowiekowi niewidomemu od urodzenia. Było to zatem bardzo zadziwiające. Dla Jezusa nie jest to jednak działanie, które ma zaskakiwać, ale które ma «objawić sprawy Boże». Wszystko bowiem jest wplecione w Bożą opatrzność nad światem i Jego kierowanie losami wszystkich ludzi. Musimy szukać rozumienia tego, co Boże nawet w sprawach, które wydają się pozbawione takiego znaczenia.
Ewangelia św. Jana jest wypełniona wieloma obrazami-symbolami, jakie Jezus stosuje sam do siebie. Jego «ja jestem wodą, chlebem, światłością, bramą owiec» opisują charakter misji, ale też pozwalają zrozumieć lepiej kim On jest dla człowieka. Ten fragment stawia nas wobec Jezusa przywracającego wzrok człowiekowi niewidomemu od urodzenia. Było to zatem bardzo zadziwiające. Dla Jezusa nie jest to jednak działanie, które ma zaskakiwać, ale które ma «objawić sprawy Boże». Wszystko bowiem jest wplecione w Bożą opatrzność nad światem i Jego kierowanie losami wszystkich ludzi. Musimy szukać rozumienia tego, co Boże nawet w sprawach, które wydają się pozbawione takiego znaczenia.
21 marca Kościół wspomina świętą, która z posłuszeństwa rodzicom obrała drogę życia w małżeństwie, ale nie zapomniała o młodzieńczym pragnieniu poświęcenia się Bogu w czystości i wraz z mężem dążyła do świętości na drodze życia konsekrowanego.
21 marca Kościół wspomina świętą, która z posłuszeństwa rodzicom obrała drogę życia w małżeństwie, ale nie zapomniała o młodzieńczym pragnieniu poświęcenia się Bogu w czystości i wraz z mężem dążyła do świętości na drodze życia konsekrowanego.
Langusta na Palmie / mł
- Jak rozpoznawać działanie po owocach? Pan Jezus mówi, że naszym kryterium rozpoznawania mają być owoce. I choć wszyscy znamy to zdanie, mamy duże zamieszanie w głowach. Bo co to właściwie oznacza? - mówi o. Adam Szustak OP.
- Jak rozpoznawać działanie po owocach? Pan Jezus mówi, że naszym kryterium rozpoznawania mają być owoce. I choć wszyscy znamy to zdanie, mamy duże zamieszanie w głowach. Bo co to właściwie oznacza? - mówi o. Adam Szustak OP.
Parafia Objawienia Pańskiego w Bliznem / YT / mł
- Święty Józef ma swoje specjalne rewiry: są nimi mieszkanie, praca, zdrowie, zamążpójście, finanse, małzeństwo.  Trzeba się do niego zwracać konkretnie, bo jest facetem, który lubi konkretne prośby, konkretnie sformułowane - mówiła Magdalena Pawlicka, dziennikarka i producentka.
- Święty Józef ma swoje specjalne rewiry: są nimi mieszkanie, praca, zdrowie, zamążpójście, finanse, małzeństwo.  Trzeba się do niego zwracać konkretnie, bo jest facetem, który lubi konkretne prośby, konkretnie sformułowane - mówiła Magdalena Pawlicka, dziennikarka i producentka.
Bez sloganu / YouTube / mł
- Jesteśmy dziś tak rozbiegani, żyjemy w takim chaosie, że potrzebujemy czegoś, co pomoże nam zachować spokój, czuć harmonię, porządkować życie - mówi o. Franciszek Chodkowski. Jakie codzienne rytuały dają nam pokój serca?
- Jesteśmy dziś tak rozbiegani, żyjemy w takim chaosie, że potrzebujemy czegoś, co pomoże nam zachować spokój, czuć harmonię, porządkować życie - mówi o. Franciszek Chodkowski. Jakie codzienne rytuały dają nam pokój serca?
Przyglądamy się dzisiaj historii człowieka niewidomego od urodzenia, który na swojej drodze spotkał Jezusa. To wydarzenie odmieniło jego życie nie tylko dlatego, że odzyskał wzrok, ale przede wszystkim z tego powodu, że zrodziła się w nim wiara w Syna Bożego, który przyszedł na świat, by zbawić ludzi. Zobaczmy więc, w jaki sposób Jezus poprowadził niewidomego do widzenia głębiej i dalej – do patrzenia na świat oczyma wiary.
Przyglądamy się dzisiaj historii człowieka niewidomego od urodzenia, który na swojej drodze spotkał Jezusa. To wydarzenie odmieniło jego życie nie tylko dlatego, że odzyskał wzrok, ale przede wszystkim z tego powodu, że zrodziła się w nim wiara w Syna Bożego, który przyszedł na świat, by zbawić ludzi. Zobaczmy więc, w jaki sposób Jezus poprowadził niewidomego do widzenia głębiej i dalej – do patrzenia na świat oczyma wiary.
Ewangelia Jana jest pełna scen konfliktów i polemiki Jezusa z Żydami. W tym fragmencie ten konflikt jest bardzo ostro i wyraźnie zarysowany. Padają bardzo mocne słowa. Jest to walka na śmierć i życie. Padają oskarżenia z każdej ze stron o bardzo ciężkie przewinienia, dążenie do zabójstwa i niewiarę, sprzeniewierzanie się Bogu. Jezus oczekuje jednoznacznej odpowiedzi od każdego, kto Go słucha. Widzimy powtarzające się konflikty, ale też bardzo wyraźnie zarysowany podział między słuchaczami Jezusa. Jedni, liczne tłumy, podziwiają Go, idą za Nim, podziwiają Jego dzieła, drudzy, uczeni i mający władzę, sprzeciwiają się Mu, starają się przeszkadzać we wszystkim co robi, czyhają wręcz na Jego życie.
Ewangelia Jana jest pełna scen konfliktów i polemiki Jezusa z Żydami. W tym fragmencie ten konflikt jest bardzo ostro i wyraźnie zarysowany. Padają bardzo mocne słowa. Jest to walka na śmierć i życie. Padają oskarżenia z każdej ze stron o bardzo ciężkie przewinienia, dążenie do zabójstwa i niewiarę, sprzeniewierzanie się Bogu. Jezus oczekuje jednoznacznej odpowiedzi od każdego, kto Go słucha. Widzimy powtarzające się konflikty, ale też bardzo wyraźnie zarysowany podział między słuchaczami Jezusa. Jedni, liczne tłumy, podziwiają Go, idą za Nim, podziwiają Jego dzieła, drudzy, uczeni i mający władzę, sprzeciwiają się Mu, starają się przeszkadzać we wszystkim co robi, czyhają wręcz na Jego życie.
Wspominany przez Kościół w liturgii 19 marca św. Józef z Nazaretu odegrał szczególną rolę w historii zbawienia. Został przybranym ojcem Jezusa Chrystusa, oblubieńcem Najświętszej Maryi Panny, opiekunem Świętej Rodziny. Każda środa jest obchodzona jako dzień jego pamiątki, a jego czci poświęcony jest szczególnie miesiąc marzec.
Wspominany przez Kościół w liturgii 19 marca św. Józef z Nazaretu odegrał szczególną rolę w historii zbawienia. Został przybranym ojcem Jezusa Chrystusa, oblubieńcem Najświętszej Maryi Panny, opiekunem Świętej Rodziny. Każda środa jest obchodzona jako dzień jego pamiątki, a jego czci poświęcony jest szczególnie miesiąc marzec.
Wspominany przez Kościół 18 marca św. Cyryl Jerozolimski jest dla nas od 1882 r. doktorem Kościoła, a dla prawosławnych „nauczycielem nauczycieli”. Biskup – wygnaniec, którego trzykrotnie skazywano na opuszczenie Jerozolimy. Wielki obrońca wiary, walczący z herezją Ariusza.
Wspominany przez Kościół 18 marca św. Cyryl Jerozolimski jest dla nas od 1882 r. doktorem Kościoła, a dla prawosławnych „nauczycielem nauczycieli”. Biskup – wygnaniec, którego trzykrotnie skazywano na opuszczenie Jerozolimy. Wielki obrońca wiary, walczący z herezją Ariusza.
Deon.pl / tk
W lutym tego roku na uniwersytecie Asbury w USA doszło do duchowego przebudzenia, które trwało nieprzerwanie przez 16 dni, a potem objęło również inne uniwersytety i miasta w Stanach Zjednoczonych. O tym, czym było to niezwykłe duchowe zjawisko mówi, w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim, Karol Sobczyk, świadek tego wydarzenia, lider wspólnoty Głos na Pustyni, członek Krajowej Służby Komunii Charis.
W lutym tego roku na uniwersytecie Asbury w USA doszło do duchowego przebudzenia, które trwało nieprzerwanie przez 16 dni, a potem objęło również inne uniwersytety i miasta w Stanach Zjednoczonych. O tym, czym było to niezwykłe duchowe zjawisko mówi, w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim, Karol Sobczyk, świadek tego wydarzenia, lider wspólnoty Głos na Pustyni, członek Krajowej Służby Komunii Charis.
Jest taki stan ducha, który nie pozwala nam się rozwijać, trzyma nas w jednym miejscu, zmusza do zajmowania się tylko jedną sprawą. Jesteśmy wtedy przekonani, że to najważniejsza i najpilniejsza rzecz do rozwiązania. Często w ten sposób dajemy się oszukiwać.
Jest taki stan ducha, który nie pozwala nam się rozwijać, trzyma nas w jednym miejscu, zmusza do zajmowania się tylko jedną sprawą. Jesteśmy wtedy przekonani, że to najważniejsza i najpilniejsza rzecz do rozwiązania. Często w ten sposób dajemy się oszukiwać.
DEON.pl / mł
Psalmy są dane wierzącym jako tekst modlitwy, której jedynym celem jest to, aby stała się modlitwą tych, którzy ją przyjmują i zwracają się nią do Pana Boga. Coś podobnego ma miejsce, gdy dziecko zaczyna mówić, to znaczy uczy się wyrażania swoich uczuć, emocji i potrzeb słowami, które nie należą do niego w sposób wrodzony, ale których uczy się od swych rodziców i otaczających je osób - pisze papież Benedykt XVI. 
Psalmy są dane wierzącym jako tekst modlitwy, której jedynym celem jest to, aby stała się modlitwą tych, którzy ją przyjmują i zwracają się nią do Pana Boga. Coś podobnego ma miejsce, gdy dziecko zaczyna mówić, to znaczy uczy się wyrażania swoich uczuć, emocji i potrzeb słowami, które nie należą do niego w sposób wrodzony, ale których uczy się od swych rodziców i otaczających je osób - pisze papież Benedykt XVI. 
17 marca Kościół wspomina w liturgii świętego, któremu udało się przekuć swoją życiową traumę, porwanie, w powołanie i drogę do świętości. Chodzi o świętego Patryka.
17 marca Kościół wspomina w liturgii świętego, któremu udało się przekuć swoją życiową traumę, porwanie, w powołanie i drogę do świętości. Chodzi o świętego Patryka.
Do Jezusa przyprowadzono kobietę pochwyconą na cudzołóstwie. Prawo nie tylko zabraniało tego, ale sankcją za takie postępowanie była śmierć. Po dosyć gwałtownym początku sceny i wielkim poruszeniu, jakie wywołało przyprowadzenie i oskarżenie kobiety, mamy spokój i ciszę Jezusa, Jego chłodny dystans do wszystkiego. Mamy także ciszę kobiety, która bezsilnie znosi konsekwencje swego postępowania, ale i furii innych. Mamy w końcu spotkanie twarzą w twarz Jezusa z kobietą, w którym Jezus pokazuje, jak należy podchodzić do grzechu i słabości innych.
Do Jezusa przyprowadzono kobietę pochwyconą na cudzołóstwie. Prawo nie tylko zabraniało tego, ale sankcją za takie postępowanie była śmierć. Po dosyć gwałtownym początku sceny i wielkim poruszeniu, jakie wywołało przyprowadzenie i oskarżenie kobiety, mamy spokój i ciszę Jezusa, Jego chłodny dystans do wszystkiego. Mamy także ciszę kobiety, która bezsilnie znosi konsekwencje swego postępowania, ale i furii innych. Mamy w końcu spotkanie twarzą w twarz Jezusa z kobietą, w którym Jezus pokazuje, jak należy podchodzić do grzechu i słabości innych.
Siódmy rozdział Ewangelii św. Jana jest pełen kontrowersji i zamieszania. Rozpoczyna się od niewiary braci Jezusa, potem uczestniczymy w całej serii ostrych polemik dotyczących osoby Chrystusa. Jedni są Nim zachwyceni, inni przeciwnie, uważają Go za zwodziciela. Przy okazji wychodzą na jaw podziały, jakie występują w społeczności żydowskiej. Sam Jezus od postawy skrytej, wycofanej, niechęci do publicznego pojawienia się na święcie, staje wobec ludzi i gromadzi ich wokół siebie, nauczając w świątyni. Zadziwiająca jest także nieobecność uczniów. W tych sporach i odejściu wielu po nauce o Eucharystii, ewangelista nie wspomina o uczniach. Jezus jest jakby sam, samotnie stawia czoło trudnościom, samotnie staje w swojej obronie, nie mając oparcia w nikim.
Siódmy rozdział Ewangelii św. Jana jest pełen kontrowersji i zamieszania. Rozpoczyna się od niewiary braci Jezusa, potem uczestniczymy w całej serii ostrych polemik dotyczących osoby Chrystusa. Jedni są Nim zachwyceni, inni przeciwnie, uważają Go za zwodziciela. Przy okazji wychodzą na jaw podziały, jakie występują w społeczności żydowskiej. Sam Jezus od postawy skrytej, wycofanej, niechęci do publicznego pojawienia się na święcie, staje wobec ludzi i gromadzi ich wokół siebie, nauczając w świątyni. Zadziwiająca jest także nieobecność uczniów. W tych sporach i odejściu wielu po nauce o Eucharystii, ewangelista nie wspomina o uczniach. Jezus jest jakby sam, samotnie stawia czoło trudnościom, samotnie staje w swojej obronie, nie mając oparcia w nikim.