Gdy jesteśmy poranieni, bo relacje nie idą nam tak, jak byśmy chcieli, Jezus posyła Samarytanina

Gdy jesteśmy poranieni, bo relacje nie idą nam tak, jak byśmy chcieli,  Jezus posyła Samarytanina
Fot. Depositphotos.com

Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie objawia prawdziwe oblicze Boga, które znane było już w Starym Testamencie. W relacji do Boga człowiek potrzebuje doświadczyć bycia kochanym. Miłujemy Boga i bliźniego, jesteśmy zdolni do ofiary krzyża tylko wtedy, kiedy czujemy się kochani, otoczeni czułą i miłosierną obecnością Najwyższego. 

 

Z Ewangelii wg św. Łukasza: 

A oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?» On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego. Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył». Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?»  

Jezus nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: "Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał". Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?» On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!» 

 

Obraz: Jesteśmy z Jezusem na początku Jego drogi do Jerozolimy. W jej trakcie do Pana przychodzili różni ludzie, nie zawsze z dobrymi intencjami. Dzisiaj uczony w Prawie "wystawia Go na próbę". Ta "próba" stała się dla Jezusa sposobnością, aby ukazać miłosierdzie Boga. Posłucham, co ma mi dzisiaj do powiedzenia. 

Myśl: Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie objawia prawdziwe oblicze Boga, które znane było już w Starym Testamencie. Uczony w Prawie poprawnie odpowiedział na pytanie o to, co "jest napisane". On to wiedział umysłem, ale sercem nie czuł się kochany. Także w relacji do Boga człowiek potrzebuje doświadczyć bycia kochanym. Miłujemy Boga i bliźniego, jesteśmy zdolni do ofiary krzyża tylko wtedy, kiedy czujemy się kochani, otoczeni czułą i miłosierną obecnością Najwyższego. 

Emocja: Oczekiwanie na Samarytanina. Wielokrotnie jesteśmy poranieni i obolali, bo życie, relacje nie idą tak, jak byśmy chcieli. Jezus wychodzi naprzeciw moim bólom i opatruje moje rany. 

Wezwanie: Poproszę o doświadczenie troski Samarytanina-Jezusa o moje rany. Podziękuję za przeżycia, które ukazują mi Boże miłosierdzie. 

 

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
bp Grzegorz Ryś

Słowo, które ma moc zmienić Twoje życie.

Ta książka może towarzyszyć Ci każdego dnia. Sięgnij po nią, gdy zauważysz, że tempo spraw i obowiązków zasłania Ci to, co naprawdę ważne.

Biskup Grzegorz Ryś, jak mało...

Skomentuj artykuł

Gdy jesteśmy poranieni, bo relacje nie idą nam tak, jak byśmy chcieli, Jezus posyła Samarytanina
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.