Od słowa do Słowa / YouTube.com / mł
Dziś w Kościele jest kryzys - ale kryzys jest w Kościele permanentnie od dwóch tysięcy lat, bo kryzys jest elementem rozwoju. I kryzys zawsze rozwija Kościół, bo działa w nim Duch Święty, ale mnie przeraża to, ilu katolików, z biskupami włącznie, w obliczu kryzysu mówi: o, wszystkiemu jest winny ten internet, telewizja, politycy - mówi br. Tomasz Mantyk.
Dziś w Kościele jest kryzys - ale kryzys jest w Kościele permanentnie od dwóch tysięcy lat, bo kryzys jest elementem rozwoju. I kryzys zawsze rozwija Kościół, bo działa w nim Duch Święty, ale mnie przeraża to, ilu katolików, z biskupami włącznie, w obliczu kryzysu mówi: o, wszystkiemu jest winny ten internet, telewizja, politycy - mówi br. Tomasz Mantyk.
domchlopakow.pl/dm
„To będzie piękne miejsce! Już nie możemy się doczekać, gdy mury wypełnią modlitwa, śpiew Jarka, bęben Andrzeja i Jego Obecność” - piszą dominikanki z Broniszewic, które zbierają się na budowę nowej kaplicy. Zakonnice na co dzień zajmują się pomocą swoim 67 podopiecznym.
„To będzie piękne miejsce! Już nie możemy się doczekać, gdy mury wypełnią modlitwa, śpiew Jarka, bęben Andrzeja i Jego Obecność” - piszą dominikanki z Broniszewic, które zbierają się na budowę nowej kaplicy. Zakonnice na co dzień zajmują się pomocą swoim 67 podopiecznym.
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 12. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ dotykają niezwykle bolesnego tematu śmierci ośmioletniego Kamila z Częstochowy. Pytają samych siebie, jak reagować i jak nie reagować w takich sytuacjach. Starają się znaleźć odpowiedź na to, co rzeczywiście pomaga, co jest dobre. Oburzać się? Protestować? Modlić się? Za sprawców też?  
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 12. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ dotykają niezwykle bolesnego tematu śmierci ośmioletniego Kamila z Częstochowy. Pytają samych siebie, jak reagować i jak nie reagować w takich sytuacjach. Starają się znaleźć odpowiedź na to, co rzeczywiście pomaga, co jest dobre. Oburzać się? Protestować? Modlić się? Za sprawców też?  
rozpalwiare.pl
„Naszym marzeniem było i jest, aby Polska napełniła się modlitwą uwielbienia, poprzez którą Bóg będzie dotykał nasze społeczeństwa” - piszą organizatorzy tegorocznego uwielbienia ChwałaMU. Tym razem spotkamy się 8 lipca we Wrocławiu.
„Naszym marzeniem było i jest, aby Polska napełniła się modlitwą uwielbienia, poprzez którą Bóg będzie dotykał nasze społeczeństwa” - piszą organizatorzy tegorocznego uwielbienia ChwałaMU. Tym razem spotkamy się 8 lipca we Wrocławiu.
Nazywano go ‘duszochwatem’*, bo miał wiele sukcesów apostolskich. Inni wołali za nim na ulicach: „czarodziej, katolicki ksiądz, jezuicki pies, papista, Polak!” Zmarł w okrutnych mękach. Patrząc na jego męczeństwo widzimy, jak niewiarygodnych rzeczy może dokonać człowiek zaślepiony nienawiścią.
Nazywano go ‘duszochwatem’*, bo miał wiele sukcesów apostolskich. Inni wołali za nim na ulicach: „czarodziej, katolicki ksiądz, jezuicki pies, papista, Polak!” Zmarł w okrutnych mękach. Patrząc na jego męczeństwo widzimy, jak niewiarygodnych rzeczy może dokonać człowiek zaślepiony nienawiścią.
Stanowić jedno. Wydaje się to być zadanie ponad nasze siły, tym bardziej, im więcej widać różnic i podziałów. Jedność nie jest wszakże wynikiem wysiłków człowieka, ale owocem poddania się działaniu Ducha Bożego.
Stanowić jedno. Wydaje się to być zadanie ponad nasze siły, tym bardziej, im więcej widać różnic i podziałów. Jedność nie jest wszakże wynikiem wysiłków człowieka, ale owocem poddania się działaniu Ducha Bożego.
Dobra Nowina / YouTube.com / mł
Jak rozpoznać, czy głos, który słyszysz, należy do Boga czy do złego ducha? O tym, jakich słów nigdy nie wypowie do nas szatan, opowiada Mikołaj Kapusta. 
Jak rozpoznać, czy głos, który słyszysz, należy do Boga czy do złego ducha? O tym, jakich słów nigdy nie wypowie do nas szatan, opowiada Mikołaj Kapusta. 
Marcin Zieliński / YouTube. com / mł
Czy każdy katolik może mieć dar języków? Do czego służy? Kiedy można się nim posługiwać? Opowiada o tym Marcin Zieliński w rozmowie z Krzysztofem Sowińskim.
Czy każdy katolik może mieć dar języków? Do czego służy? Kiedy można się nim posługiwać? Opowiada o tym Marcin Zieliński w rozmowie z Krzysztofem Sowińskim.
Jeśli twoje małżeństwo przeżywa kryzys, pomódl się modlitwą do świętej Rity. Ta pobożna kobieta przez wiele lat cierpliwie modliła się o uzdrowienie relacji z szorstkim i gwałtownym w działaniu mężem. Teraz jej wstawiennictwo może pomóc również tobie.
Jeśli twoje małżeństwo przeżywa kryzys, pomódl się modlitwą do świętej Rity. Ta pobożna kobieta przez wiele lat cierpliwie modliła się o uzdrowienie relacji z szorstkim i gwałtownym w działaniu mężem. Teraz jej wstawiennictwo może pomóc również tobie.
Synod o synodalności tak głęboko niezrozumiany w Polsce jest właśnie krokiem w kierunku Kościoła braci, a nie urzędów, tytułów i funkcji, które przecież są podporządkowane budowaniu braterstwa i wspólnoty. Opór jest duży, bo „światowość” zakorzeniła się głęboko w Kościele. Jednak powoli odchodzi, choć kosztem będą podziały, duży ból - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
Synod o synodalności tak głęboko niezrozumiany w Polsce jest właśnie krokiem w kierunku Kościoła braci, a nie urzędów, tytułów i funkcji, które przecież są podporządkowane budowaniu braterstwa i wspólnoty. Opór jest duży, bo „światowość” zakorzeniła się głęboko w Kościele. Jednak powoli odchodzi, choć kosztem będą podziały, duży ból - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
15 maja Kościół wspomina św. Zofię. Jej imię było i jest bardzo popularne w Kościele wschodnim i zachodnim. I właśnie ta popularność kultu św. Zofii przekonuje nas o istnieniu tej postaci, gdyż nie posiadamy wielu wiarygodnych danych o jej życiu.
15 maja Kościół wspomina św. Zofię. Jej imię było i jest bardzo popularne w Kościele wschodnim i zachodnim. I właśnie ta popularność kultu św. Zofii przekonuje nas o istnieniu tej postaci, gdyż nie posiadamy wielu wiarygodnych danych o jej życiu.
Jezus posyła nam od Ojca Ducha Pocieszyciela. Părāklētǒs to ten, który jest obrońcą przeciwstawiającym się oskarżycielowi (szatanowi). On towarzyszy i pomaga. Jest to tłumaczone jako ‘pocieszyciel’, bo Duch jest z nami, towarzyszy nam, przełamuje naszą samotność.
Jezus posyła nam od Ojca Ducha Pocieszyciela. Părāklētǒs to ten, który jest obrońcą przeciwstawiającym się oskarżycielowi (szatanowi). On towarzyszy i pomaga. Jest to tłumaczone jako ‘pocieszyciel’, bo Duch jest z nami, towarzyszy nam, przełamuje naszą samotność.
Nie chodzi o ‘niewolnicze’ wypełnienie obowiązku, ale o działanie w miłości, jak syn lub córka. Jezus chce, aby zasadą naszego działania była ‘miłość serca’. Nie z przymusu prawa, ale w dojrzałej i pełnej wolności. Miłość nie wyrządza zła. Ten, kto czyni zło, nie nauczył się kochać.
Nie chodzi o ‘niewolnicze’ wypełnienie obowiązku, ale o działanie w miłości, jak syn lub córka. Jezus chce, aby zasadą naszego działania była ‘miłość serca’. Nie z przymusu prawa, ale w dojrzałej i pełnej wolności. Miłość nie wyrządza zła. Ten, kto czyni zło, nie nauczył się kochać.
Rozpoczął się sezon pierwszych komunii, a wraz z nim szał prezentów. Wielu zastanawia się, ile włożyć do koperty i jak się na tę uroczystość ubrać. W niektórych miejscach odbywa się prawdziwa rewia mody, która obejmuje przede wszystkim “małe księżniczki”. Podobno jedna z nich - wiadomość taka obiega media co rok - pod kościół podjechała prawdziwą limuzyną. A jedna z wielkich sieci sprzętu elektronicznego i AGD rozpoczęła zachwalanie swej oferty, argumentując, że pierwsza komunia to dobra okazja, aby skorzystać z ich zasobów. Czyżby naród tak spobożniał, że teraz wszystko będzie naznaczone duchem komunijnym?
Rozpoczął się sezon pierwszych komunii, a wraz z nim szał prezentów. Wielu zastanawia się, ile włożyć do koperty i jak się na tę uroczystość ubrać. W niektórych miejscach odbywa się prawdziwa rewia mody, która obejmuje przede wszystkim “małe księżniczki”. Podobno jedna z nich - wiadomość taka obiega media co rok - pod kościół podjechała prawdziwą limuzyną. A jedna z wielkich sieci sprzętu elektronicznego i AGD rozpoczęła zachwalanie swej oferty, argumentując, że pierwsza komunia to dobra okazja, aby skorzystać z ich zasobów. Czyżby naród tak spobożniał, że teraz wszystko będzie naznaczone duchem komunijnym?
Logo źródła: WAM WAM / JK
13 maja 1981 roku turecki terrorysta Mehmet Ali Agca dokonał zamachu na życie Jana Pawła II. Wydarzenie to wstrząsnęło ludźmi na całym świecie. Szczególne chwile grozy przeżyli katolicy, zwłaszcza Polacy. Zamachowiec został pojmany, a Papież rozpoczął długą rekonwalescencję. Pomimo cierpienia, Jan Paweł II nie przestał być tym samym wrażliwym i współczującym człowiekiem. Nie stracił także subtelnego, typowego dla siebie poczucia humoru.
13 maja 1981 roku turecki terrorysta Mehmet Ali Agca dokonał zamachu na życie Jana Pawła II. Wydarzenie to wstrząsnęło ludźmi na całym świecie. Szczególne chwile grozy przeżyli katolicy, zwłaszcza Polacy. Zamachowiec został pojmany, a Papież rozpoczął długą rekonwalescencję. Pomimo cierpienia, Jan Paweł II nie przestał być tym samym wrażliwym i współczującym człowiekiem. Nie stracił także subtelnego, typowego dla siebie poczucia humoru.
KAI / jk
Wydarzenie, które wstrząsnęło światem 42. lata temu, św. Jan Paweł II nazwał „jedną z ostatnich konwulsji XX-wiecznych ideologii przemocy”. To właśnie w niego, następcę św. Piotra, 13 maja 1981 r. uderzył zamach przeprowadzony przez Mehmeta Ali Agcę. Ojciec Święty był przekonany, że ocalenie życia zawdzięcza Matce Bożej. Na Jasnej Górze „niemym świadkiem” tamtego wydarzenia oraz papieskiego zawierzenia Maryi jest przestrzelony pas jego sutanny ze śladami krwi. 13 maja na Jasnej Górze zawsze jest czasem modlitwy dziękczynnej za cudowne ocalenie życia św. Jana Pawła II.
Wydarzenie, które wstrząsnęło światem 42. lata temu, św. Jan Paweł II nazwał „jedną z ostatnich konwulsji XX-wiecznych ideologii przemocy”. To właśnie w niego, następcę św. Piotra, 13 maja 1981 r. uderzył zamach przeprowadzony przez Mehmeta Ali Agcę. Ojciec Święty był przekonany, że ocalenie życia zawdzięcza Matce Bożej. Na Jasnej Górze „niemym świadkiem” tamtego wydarzenia oraz papieskiego zawierzenia Maryi jest przestrzelony pas jego sutanny ze śladami krwi. 13 maja na Jasnej Górze zawsze jest czasem modlitwy dziękczynnej za cudowne ocalenie życia św. Jana Pawła II.
Nienawiść świata. Jest to ‘misterium nieprawości’, że za zło, jakie czynimy ‘płacą’ inni, a za dobro, ‘płacimy’ my sami. Żaden dobry uczynek nie pozostanie bezkarny. Jeśli oczekujemy czegoś innego, krzyż spadnie na nas niechybnie.
Nienawiść świata. Jest to ‘misterium nieprawości’, że za zło, jakie czynimy ‘płacą’ inni, a za dobro, ‘płacimy’ my sami. Żaden dobry uczynek nie pozostanie bezkarny. Jeśli oczekujemy czegoś innego, krzyż spadnie na nas niechybnie.
Czas na kolejny odcinek podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. Oto spis treści dzisiejszych tematów: sprawa skatowanego przez swojego ojczyma 8-letniego Kamila; istotne przemówienie papieża o nadużyciach seksualnych w Kościele; jest nowy wielki mistrz zakonu Kawalerów Maltańskich; rozmowa z przedstawicielem Kawalerów Maltańskich Piotrem Kalinowskim; kilka słów o kontrowersyjnych słowach patriarchy Cyryla; amerykański biskup napisał list dotyczący osób transpłciowych; rozmowa o kursach Alpha i nowych metodach ewangelizacji z Jackiem Dziedziną; Tomasz Terlikowski o swojej nowej książce.
Czas na kolejny odcinek podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. Oto spis treści dzisiejszych tematów: sprawa skatowanego przez swojego ojczyma 8-letniego Kamila; istotne przemówienie papieża o nadużyciach seksualnych w Kościele; jest nowy wielki mistrz zakonu Kawalerów Maltańskich; rozmowa z przedstawicielem Kawalerów Maltańskich Piotrem Kalinowskim; kilka słów o kontrowersyjnych słowach patriarchy Cyryla; amerykański biskup napisał list dotyczący osób transpłciowych; rozmowa o kursach Alpha i nowych metodach ewangelizacji z Jackiem Dziedziną; Tomasz Terlikowski o swojej nowej książce.
"Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania" (J 14,15). Kiedykolwiek słyszę to zdanie, nie mogę wyzbyć się skojarzenia z sytuacją, w której dwoje kochających się osób rozmawia ze sobą i padają słowa: "Naprawdę mnie kochasz? No to weź zrób to dla mnie, proszę...". I bywa, że tej drugiej osobie nie do końca to pasuje albo zwyczajnie nie widzi potrzeby oczekiwanego działania, lecz na taką prośbę odpowiada pozytywnie - czasami być może dla świętego spokoju, ale myślę, że częściej po prostu z miłości.
"Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania" (J 14,15). Kiedykolwiek słyszę to zdanie, nie mogę wyzbyć się skojarzenia z sytuacją, w której dwoje kochających się osób rozmawia ze sobą i padają słowa: "Naprawdę mnie kochasz? No to weź zrób to dla mnie, proszę...". I bywa, że tej drugiej osobie nie do końca to pasuje albo zwyczajnie nie widzi potrzeby oczekiwanego działania, lecz na taką prośbę odpowiada pozytywnie - czasami być może dla świętego spokoju, ale myślę, że częściej po prostu z miłości.
Był zapowiadającym się nigeryjskim muzykiem jazzowym, który dla niepewnej przyszłości pozostawił karierę i zaczął służyć jako muzyk chrześcijański w miejscowym kościele. Dziś Nathaniel Bassey jest nie tylko znanym w Afryce twórcą. Jego utwory dotarły również do Polski.
Był zapowiadającym się nigeryjskim muzykiem jazzowym, który dla niepewnej przyszłości pozostawił karierę i zaczął służyć jako muzyk chrześcijański w miejscowym kościele. Dziś Nathaniel Bassey jest nie tylko znanym w Afryce twórcą. Jego utwory dotarły również do Polski.