Nazwa jest najprostsza, jaka może być: "Kwadrans z Jezusem". I dokładnie o to chodzi w nowej akcji, którą ze swoją społecznością z Instagrama i TikToka rozkręca krakowski duszpasterz młodych, ks. Marcin Filar. Modlitewny minimalizm, poczucie wspólnoty i modlitewne wyzwanie okazuje się być strzałem w dziesiątkę. 
Nazwa jest najprostsza, jaka może być: "Kwadrans z Jezusem". I dokładnie o to chodzi w nowej akcji, którą ze swoją społecznością z Instagrama i TikToka rozkręca krakowski duszpasterz młodych, ks. Marcin Filar. Modlitewny minimalizm, poczucie wspólnoty i modlitewne wyzwanie okazuje się być strzałem w dziesiątkę. 
Kapucyni od lat organizują wyjątkową wyprawę dla ojców i synów, którzy w zabieganej codzienności spędzają ze sobą niewiele czasu. W kajaku i namiocie, będąc ze sobą dwadzieścia cztery godziny na dobę, ojcowie i synowie mogą odbudować wzajemną relację.
Kapucyni od lat organizują wyjątkową wyprawę dla ojców i synów, którzy w zabieganej codzienności spędzają ze sobą niewiele czasu. W kajaku i namiocie, będąc ze sobą dwadzieścia cztery godziny na dobę, ojcowie i synowie mogą odbudować wzajemną relację.
archidiecezja.lodz.pl / mł
- To jest wezwanie, byśmy nie byli wybiórczy, przyjmując Słowo Boże i czyny Boże: to przyjmuję, bo to mi pasuje, to przyjmuję, bo to się wpisuje w moją pobożność, to jest mój sposób myślenia. Tego nie przyjmuję, bo to nie jest moje - mówił abp Grzegorz Ryś.
- To jest wezwanie, byśmy nie byli wybiórczy, przyjmując Słowo Boże i czyny Boże: to przyjmuję, bo to mi pasuje, to przyjmuję, bo to się wpisuje w moją pobożność, to jest mój sposób myślenia. Tego nie przyjmuję, bo to nie jest moje - mówił abp Grzegorz Ryś.
"Na władzę nie poradzę" – mówiło się kiedyś. Na upływający czas tym bardziej nie ma rady. Ale nieuchronny upływ czasu wcale nie musi mieć negatywnego wydźwięku. Właśnie temu tematowi Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek poświęcają kolejny, siedemnasty odcinek swojego podcastu. Temat wybrali nieprzypadkowo. Autorzy rozmawiają bowiem ze sobą 20 czerwca, czyli w dzień, który rozdziela dni ich urodzin.
"Na władzę nie poradzę" – mówiło się kiedyś. Na upływający czas tym bardziej nie ma rady. Ale nieuchronny upływ czasu wcale nie musi mieć negatywnego wydźwięku. Właśnie temu tematowi Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek poświęcają kolejny, siedemnasty odcinek swojego podcastu. Temat wybrali nieprzypadkowo. Autorzy rozmawiają bowiem ze sobą 20 czerwca, czyli w dzień, który rozdziela dni ich urodzin.
20 czerwca wspominamy błogosławionego Jana Gavana, angielskiego jezuitę, męczennika za wiarę. Zginął powieszony na szubienicy, razem z czterema innymi współbraćmi. W prawie stuletniej historii prześladowań katolików w Anglii zamęczonych zostało 23 jezuitów. Ale im więcej ich zabijano, tym bardziej rosła liczba ich naśladowców. Byli na pierwszej linii frontu walki o obronę wiary katolickiej. Przypieczętowali to swoim męczeństwem.
20 czerwca wspominamy błogosławionego Jana Gavana, angielskiego jezuitę, męczennika za wiarę. Zginął powieszony na szubienicy, razem z czterema innymi współbraćmi. W prawie stuletniej historii prześladowań katolików w Anglii zamęczonych zostało 23 jezuitów. Ale im więcej ich zabijano, tym bardziej rosła liczba ich naśladowców. Byli na pierwszej linii frontu walki o obronę wiary katolickiej. Przypieczętowali to swoim męczeństwem.
Zwykle czujemy więź z podobnymi sobie. Ewangelia poszerza to pole. Miłość chrześcijańska wymaga szacunku, nie sprowadza ludzi do jednego poziomu, nie wymaga ‘zgodności’ w poglądach i przeżyciach. To nie filantropia, ale uczestniczenie w ‘miłości Boga’.
Zwykle czujemy więź z podobnymi sobie. Ewangelia poszerza to pole. Miłość chrześcijańska wymaga szacunku, nie sprowadza ludzi do jednego poziomu, nie wymaga ‘zgodności’ w poglądach i przeżyciach. To nie filantropia, ale uczestniczenie w ‘miłości Boga’.
pixie
"Mimo ogromnego lęku, który zdeterminował moje życie, nieustępliwie wierzyłam, pomimo złych prognoz lekarskich, że jeśli taka jest wola Boga, to te dzieci się urodzą, choćby cudem. Tylko On jest dawcą życia lub śmierci i tylko On decyduje, a żadna ludzka, lekarska diagnoza nie ma takiej mocy" - przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem świętego Szarbela i świętej Rity.
"Mimo ogromnego lęku, który zdeterminował moje życie, nieustępliwie wierzyłam, pomimo złych prognoz lekarskich, że jeśli taka jest wola Boga, to te dzieci się urodzą, choćby cudem. Tylko On jest dawcą życia lub śmierci i tylko On decyduje, a żadna ludzka, lekarska diagnoza nie ma takiej mocy" - przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem świętego Szarbela i świętej Rity.
Będąc w kościele i uczestnicząc we mszy świętej nierzadko można zauważyć rodziców z małymi dziećmi. Często ich pociechy z różnych powodów płaczą, krzyczą, a swoim hałasem przeszkadzają wiernym w skupieniu się na Eucharystii. Wówczas rodzice zmuszeni są do wyjścia ze świątyni i spacerowania z dzieckiem wokół budynku. Czy w takiej sytuacji rodzice i dzieci uczestniczą we mszy świętej?
Będąc w kościele i uczestnicząc we mszy świętej nierzadko można zauważyć rodziców z małymi dziećmi. Często ich pociechy z różnych powodów płaczą, krzyczą, a swoim hałasem przeszkadzają wiernym w skupieniu się na Eucharystii. Wówczas rodzice zmuszeni są do wyjścia ze świątyni i spacerowania z dzieckiem wokół budynku. Czy w takiej sytuacji rodzice i dzieci uczestniczą we mszy świętej?
YouTube.com / mł
Zmartwienie, strach czy smutek mocno wpływają na nasze życie. Czasem mijają szybko, ale o wiele częściej zdarza się, że towarzyszą nam dłuższy czas i sprawiają, że tracimy spokój i radość życia. Wtedy z pomocą przychodzi wielka święta Kościoła, Teresa z Avila, i jej krótka, medytacyjna modlitwa.
Zmartwienie, strach czy smutek mocno wpływają na nasze życie. Czasem mijają szybko, ale o wiele częściej zdarza się, że towarzyszą nam dłuższy czas i sprawiają, że tracimy spokój i radość życia. Wtedy z pomocą przychodzi wielka święta Kościoła, Teresa z Avila, i jej krótka, medytacyjna modlitwa.
Twitter.com / tk
"Czasem ksiądz musi okazać się 'niefajny', żeby być wiernym Chrystusowi. Chrystus nie uczy, żeby być 'fajnym' dla ludzi, ale żeby kochać ludzi. A miłość stawia wymagania. Ksiądz kocha ludzi wtedy, kiedy prowadzi ich do nieba. Kiedy idą w przeciwnym kierunku, nie stoi i nie uśmiecha się miło, ale jasno mówi: Nie tędy droga!" - pisze ks. Tomasz Białoń na Tweeterze.
"Czasem ksiądz musi okazać się 'niefajny', żeby być wiernym Chrystusowi. Chrystus nie uczy, żeby być 'fajnym' dla ludzi, ale żeby kochać ludzi. A miłość stawia wymagania. Ksiądz kocha ludzi wtedy, kiedy prowadzi ich do nieba. Kiedy idą w przeciwnym kierunku, nie stoi i nie uśmiecha się miło, ale jasno mówi: Nie tędy droga!" - pisze ks. Tomasz Białoń na Tweeterze.
Dzień urodzin Romualda jest owiany tajemnicą. Także inspiracja do założenia zakonu pochodzi z wizji, którą miał w czasie snu, ale jego życie i wpływ na dzieje Kościoła są rzeczywiste i łatwe do zobaczenia. 19 czerwca wspominamy św. Romualda, opata, założyciela kamedułów.
Dzień urodzin Romualda jest owiany tajemnicą. Także inspiracja do założenia zakonu pochodzi z wizji, którą miał w czasie snu, ale jego życie i wpływ na dzieje Kościoła są rzeczywiste i łatwe do zobaczenia. 19 czerwca wspominamy św. Romualda, opata, założyciela kamedułów.
Jezus pokazuje w praktyce, jak unikać przemocy. Nie chodzi o ‘poddanie się’, apatyczną rezygnację z reakcji, ale o wykonywanie zwyczajnych, pozytywnych gestów: ‘nie odpowiadajcie tym samym’, nie rozkręcajcie spirali zła i przemocy. To jest możliwe tylko w powiązaniu z miłością bliźniego, a zwłaszcza nieprzyjaciół.
Jezus pokazuje w praktyce, jak unikać przemocy. Nie chodzi o ‘poddanie się’, apatyczną rezygnację z reakcji, ale o wykonywanie zwyczajnych, pozytywnych gestów: ‘nie odpowiadajcie tym samym’, nie rozkręcajcie spirali zła i przemocy. To jest możliwe tylko w powiązaniu z miłością bliźniego, a zwłaszcza nieprzyjaciół.
Judasz, jeden z dwunastu apostołów, a jednocześnie najbardziej niesympatyczna i przerażająca postać, kilkakrotnie występuje na kartach Ewangelii. Nie zawsze jednak jest to postać odrażająca – jest takie jedno miejsce w Ewangelii, w którym Judasz budzi współczucie. Jego losy w ciekawy sposób opisuje mistyczka Katarzyna Emmerich.
Judasz, jeden z dwunastu apostołów, a jednocześnie najbardziej niesympatyczna i przerażająca postać, kilkakrotnie występuje na kartach Ewangelii. Nie zawsze jednak jest to postać odrażająca – jest takie jedno miejsce w Ewangelii, w którym Judasz budzi współczucie. Jego losy w ciekawy sposób opisuje mistyczka Katarzyna Emmerich.
„Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo…”. Mnie ten fragment denerwuje. Może nie tyle sam w sobie, ile to, co my z nim robimy. Widzimy, jak wiele serc nie przyjęło jeszcze Ewangelii, jak wiele jest w świecie ciemności beznadziei. Jest więc co robić na polu ewangelizacji! Tymczasem patrzymy jedni na drugich, duchowni na świeckich, i przepychamy się między sobą o to, kto jest (bardziej) odpowiedzialny za głoszenie Ewangelii…
„Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo…”. Mnie ten fragment denerwuje. Może nie tyle sam w sobie, ile to, co my z nim robimy. Widzimy, jak wiele serc nie przyjęło jeszcze Ewangelii, jak wiele jest w świecie ciemności beznadziei. Jest więc co robić na polu ewangelizacji! Tymczasem patrzymy jedni na drugich, duchowni na świeckich, i przepychamy się między sobą o to, kto jest (bardziej) odpowiedzialny za głoszenie Ewangelii…
Nie "użalenie się" z powodu "chorób i słabości" ale współczucie, które wypływa z Jego bezinteresownej i czynnej miłości. Takim wzrokiem Jezus patrzy na wszystkich swoich uczniów. On troszczy się o nich, zna ich do głębi. Wychodzi naprzeciw ich oczekiwaniom.
Nie "użalenie się" z powodu "chorób i słabości" ale współczucie, które wypływa z Jego bezinteresownej i czynnej miłości. Takim wzrokiem Jezus patrzy na wszystkich swoich uczniów. On troszczy się o nich, zna ich do głębi. Wychodzi naprzeciw ich oczekiwaniom.
17 czerwca wspominamy świętego, który był artystą, ale swój talent malarski wymienił na inny. Tworzenie obrazów przemienił w „tworzenie” ludzi. Święty Brat Albert (Adam Chmielowski), wybrał tych „najmniejszych” odrzuconych, ubogich, kalekich. Tych, którym świat zabrał godność, zepchnął gdzieś na margines. To oni stali się jego tworzywem. Jest jednym z ulubionych polskich świętych. Przemawia do wyobraźni i serca wielu.
17 czerwca wspominamy świętego, który był artystą, ale swój talent malarski wymienił na inny. Tworzenie obrazów przemienił w „tworzenie” ludzi. Święty Brat Albert (Adam Chmielowski), wybrał tych „najmniejszych” odrzuconych, ubogich, kalekich. Tych, którym świat zabrał godność, zepchnął gdzieś na margines. To oni stali się jego tworzywem. Jest jednym z ulubionych polskich świętych. Przemawia do wyobraźni i serca wielu.
Józef i Maryja są zaskoczeni i zdziwieni zniknięciem Jezusa. ‘Czemuś nam to uczynił?’ – wyraża zawód i bezradność. Jezus też musiał pokonać swoją drogę wiary, przyjęcia, że wszystko musi się stać we właściwym czasie. Trwanie w rozgoryczeniu świadczy o niezgodzie na Boży plan, jest niezgodą na ‘drogę’.
Józef i Maryja są zaskoczeni i zdziwieni zniknięciem Jezusa. ‘Czemuś nam to uczynił?’ – wyraża zawód i bezradność. Jezus też musiał pokonać swoją drogę wiary, przyjęcia, że wszystko musi się stać we właściwym czasie. Trwanie w rozgoryczeniu świadczy o niezgodzie na Boży plan, jest niezgodą na ‘drogę’.
Szkoda, że nie byłam w dzieciństwie molestowana przez księdza, lecz przez człowieka świeckiego. Ktoś by się wtedy mną zainteresował, wysłuchał, pokierował gdzie trzeba. Tak dramatyczne wyznanie usłyszał jeden z zakonnych delegatów ds. ochrony dzieci i młodzieży.
Szkoda, że nie byłam w dzieciństwie molestowana przez księdza, lecz przez człowieka świeckiego. Ktoś by się wtedy mną zainteresował, wysłuchał, pokierował gdzie trzeba. Tak dramatyczne wyznanie usłyszał jeden z zakonnych delegatów ds. ochrony dzieci i młodzieży.
misyjne.pl / tk
Bp Szymon Stułkowski, który od października ubiegłego roku sprawuje urząd biskupa płockiego, przed ingresem do płockiej katedry opowiedział ciekawą historię. Dotyczyła jego zagubionego pierścienia i tego, jak w odnalezieniu przedmiotu pomógł mu św. Antoni.
Bp Szymon Stułkowski, który od października ubiegłego roku sprawuje urząd biskupa płockiego, przed ingresem do płockiej katedry opowiedział ciekawą historię. Dotyczyła jego zagubionego pierścienia i tego, jak w odnalezieniu przedmiotu pomógł mu św. Antoni.
Oto tematy 91. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: KEP zdecydowała o poszerzeniu kompetencji komisji mającej zająć się przestępstwami seksualnymi wobec małoletnich; homilie arcybiskupów wygłoszone w Boże Ciało uświadamiają, jak bardzo podzielony jest Kościół w Polsce; rozmowa z ks. Radosławem Rakowskim, proboszczem parafii mającej swoją kaplicę w bloku; abp Światosław Szewczuk określił wysadzenie tamy w Nowej Kachowce ludobójstwem i ekobójstwem; list papieża Franciszka do Europejskiej Partii Ludowej; rozmowa z dziennikarzem Arkadiuszem Grochotem m.in. o tym, kto może być kolejnym papieżem; komentarz nt. śmierci ciężarnej kobiety w nowotarskim szpitalu.
Oto tematy 91. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: KEP zdecydowała o poszerzeniu kompetencji komisji mającej zająć się przestępstwami seksualnymi wobec małoletnich; homilie arcybiskupów wygłoszone w Boże Ciało uświadamiają, jak bardzo podzielony jest Kościół w Polsce; rozmowa z ks. Radosławem Rakowskim, proboszczem parafii mającej swoją kaplicę w bloku; abp Światosław Szewczuk określił wysadzenie tamy w Nowej Kachowce ludobójstwem i ekobójstwem; list papieża Franciszka do Europejskiej Partii Ludowej; rozmowa z dziennikarzem Arkadiuszem Grochotem m.in. o tym, kto może być kolejnym papieżem; komentarz nt. śmierci ciężarnej kobiety w nowotarskim szpitalu.